afrykan 06.02.06, 01:46 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: z_warsa sobol jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 02:31 w awangardzie antylustracyjnej krucjaty. Szabo faktycznie jest wspanialym rezyserem, czego lajdactwo nie zmienia. Ale godzi sie nazwac to lajdactwo zlem. To zdrowe dla spoleczenstwa, a wielkiej sztuce i tak nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
insp Re: sobol jak zwykle 06.02.06, 05:38 Rzeczywiscie. Naprawde zaczyna mnie zastanawiac co moze miec na sumieniu czlowiek, ktory tak sobie pociaga : "Kiedy wyszła na jaw sprawa Szabó, którego filmy są mi wyjątkowo bliskie dzięki zawartemu w nich marzeniu o niespełnionej społecznej solidarności, jako jego wierny widz czułem się tak, jakbym sam został zaatakowany, jakbym ja także był winny. Pobyt w Budapeszcie _umocnił mnie w przekonaniu, by nie oskarżać i nie sądzić pochopnie_. Węgierscy przyjaciele _niebiorący udziału w politycznej nagonce_ zdradzają mi tutejsze tajemnice poliszynela: - Czy wiesz, że reżyserzy Peter Bacso i András Kovács urodzeni w latach 20., należący w latach 60. i 70. do czołówki najodważniejszych, zaczynali karierę jako cenzorzy? " _podkreslenia moje_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: outsider Re: sobol jak zwykle IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 06.02.06, 09:31 niejeden geniusz byl wielkim lajdakiem, ale rzadko kiedy lajdak zostaje geniuszem. Odpowiedz Link Zgłoś