Gość: MATKA
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.03.06, 00:03
Właśnie wróciłam z kina. Nie pomógł Stuhr ani Frycz a Murzyn mówiący k... mać
to za mało, aby film pretendował do miana komedii roku. Karolina Gruszka w
roli słodkiej idiotki była niezwykle irytująca. Dla mnie żenada.