Dodaj do ulubionych

Zakończenie "Se7en"

IP: *.tkb.pl / 10.1.74.* 11.01.03, 17:15
Obejrzałem na wideo wczoraj po raz kolejny film Finchera.
I nie wiem dlaczego detektyw Sommerset nie powstrzymał siłą detektywa Millsa
w finale? Był przecież jego mentorem i zależało mu na jego dobru, więc czemu
nie odebrał mu broni siłą, tylko pozwolił, żeby on sam zdecydował?
Obserwuj wątek
    • Gość: Don Simon Re: Zakończenie 'Se7en' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.03, 21:15
      Zakonczenie tego filmu jest tak straszne, przerazajace i przygnebiajace, ze
      nie jestem w stanie analizowac go na chlodno...
      Pozdrawiam
      Don Simon
    • biobuster Re: Zakończenie 'Se7en' 13.01.03, 08:50
      To nie jest jednoznaczne.

      1. Może dlatego, że wcześniej też do niczego go nie zmuszał. Mógł go
      naprowadzać, mógł kierować, ale nie chciał robić za niego. Żeby pozostawić mu
      wolną wolę.

      2. Może dlatego, że bał się, że jeżeli tamten nie zrobi tego co sam postanowił,
      to do końca życia będzie go nienawidzieć i mieć pretensje.

      3. Może wcale nie był dobry, choć wyglądał na takiego.
    • Gość: Anna M Re: Zakończenie 'Se7en' IP: proxy / *.chello.pl 17.01.03, 00:59
      Bo wtedy nie byłoby wstrząsającego zakończenia.
      Cynicznie, ale tak to juz jest :)
      • Gość: pawel a moze bylo to ambitne kino a nie komerha IP: *.ae.krakow.pl 17.01.03, 01:54
        Gość portalu: Anna M napisał(a):

        > Bo wtedy nie byłoby wstrząsającego zakończenia.
        > Cynicznie, ale tak to juz jest :)

        Niestety zgadzam sie ;). Mniej tu o fabule chodzi ale nastroj i makabre i
        zaskoczenie. Z drugiej strony producent tego filmu to jakis wiekszy wariat
        (jesli byl amerykancem). No bo jesli glowny bohaterek przegrywa(zwierzak z
        niego wychodzi taki jak morderca) i nie ma hepi endu to kto z szerokiej
        standaryzowanej i komercyjnej publicznosci bedzie usatysfakcjonowany czyli wyda
        kase na to widzisko...mam dzisiajszej nocy noc pytan ;)
        A MOZE TO BYLO AMBITNE KINO a ja nie zalapalem no bo cos z fabula maksymalnie
        schematyczna Z trzeciej strony ten klimacik HELP!!!! ja juz nic nie
        qmam.Dodatkowe pytanie: moze przezucic sie na kreskowki?
        jak to kaczor donald zwykl mawiac: kwa kwa kwak kfuck fuck fuck fuck fuck

        Dobranoc wszystkim
        aha
        jeszcze
        pytanie natury geograficzno-egzystencjalnej: jak mozna zyczyc wszystkim dobrej
        nocy skoro gdzie indziej jest dzien? to co mam wam zyczyc dobrej nocy a tym
        (im) dzien dobry mowic? po co rozrozniac dzien i noc skoro slonce caly czas
        swieci? i co wazniejsze trwa sesja?! co tu egzystencja ma do rzeczy bo sam sie
        o tej godz. nierozumiem....
        no dobra
        THAT'S ALL FOLKS ja tylko zartowalem nie jestm studentem tylko starym
        zgrzybialym jednorekim bandyta w kasynie w las vegas - podlaczylem sie do sieci
        bo glowny komputer mnie nie monitoruje. o kurka znowu dalem komus wygrac ...na
        zlom na zlom!!!!
    • Gość: LB Re: Zakończenie 'Se7en' IP: 217.11.142.* 17.01.03, 13:36
      Moim zdaniem zakończenie tego filmu jest perfekcyjne. Nie wyobrażam sobie, że
      mogłoby być inne. Wówczas nie byłoby to dla mnie wiarygodne.

      Nie potrafią sobie bowiem wyobrazić meżczyzny, który mając na muszce seryjnego
      mordercę, będącego zabójcą jego ciężarnej żony (do tego jeszcze odciął jej
      głowę, i przysłał w prezencie, a to wszystko bez żadnych emocji, na chłodno
      etc.) nie nacisnął by na spust. Ja bym wywalił w kolesia cały magazynek, i
      jeszcze przeładował. Nawet bym sie nie zastanawiał.

      A oglądając film byłem bardzo ciekaw, czy Amerykanie nie zrobią kichy, w której
      bohater odrzuca osobistą zemstę i oddaje sprawę w ręce organów sprawiedliwości.
      Nie zrobili, i dzięki temu film zyskał w mojej ocenie bardzo, bardzo dużo.

      Pozdrawiam,
      LB

      PS. Czemu Sommerset nie powstrzymał Millsa? Po pierwsze - zrozpaczony Mills
      miał broń, więc lepiej nie wchodzić mu w drogę (żeby bronić takiego psychola);
      po drugie - być może uznał, że jest to osobista sprawa Millsa, a jemu nic do
      tego.
      • Gość: ptaszydło Re: Zakończenie 'Se7en' IP: *.zacheta.net 25.04.03, 01:48
        Wytłumaczenie perfekcyjne,a co miał go przytulić, jeb i po ptaszydle ?!
    • Gość: az Re: Zakończenie 'Se7en' IP: 213.216.74.* 17.01.03, 18:13
      Producent żądał od Finchera happy endu! Żona Millsa miała w ostatniej chwili
      zostać ocalona. Reżyser jednak się wściekł i przeforsował własną wersję.A
      OGÓLNIE-nie podzielam zachwytów nad tym filmem.Gdyby nie deszcz padający
      podczas zdjęć(nastrój) i efekty rodem z horrorów- niewielu o tym "arcydziele"
      by dzisiaj pamiętało.
    • Gość: tyler Re: Zakończenie 'Se7en' IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 15:08
      Bo rola mentora jest tez pozwalac popelniac bledy swojemu podopiecznemu?

      Bo sam mial ochote to zrobic?

      Final jest perfekcyjny, tak jak caly film - i pozniejszy - Fight Club.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka