Dodaj do ulubionych

Filmy,których nie zrozumieliście.

    • zosia.979.jss Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 14.08.06, 19:13
      "Piękny umysł" Proszę o wyjaśnienie
      • dr.verte Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 14.08.06, 19:16
        zosia.979.jss napisała:

        > "Piękny umysł" Proszę o wyjaśnienie

        Proszę bardzo.Ale czego(konkretnie)?
        • Gość: ala Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: 162.93.249.* 14.08.06, 20:09
          ja tez nie wiem czego... nic tu do wyjasniania. jak nie wiesz o co chodzi to
          obejrzyj jeszcze raz. albo w jakiejs ksiazce poszukaj, co to byl za facet i co
          sie z nim dzialo
          • dr.verte Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 14.08.06, 20:20
            Gość portalu: ala napisał(a):

            > ja tez nie wiem czego... nic tu do wyjasniania. jak nie wiesz o co chodzi to
            > obejrzyj jeszcze raz. albo w jakiejs ksiazce poszukaj,co to byl za facet i co
            > sie z nim dzialo


            Nieee to nieładnie,każdy nawet najtęższy mózg może nie zrozumieć filma albo
            kto łypał jednym okiem albo widział połowę.Po to jest ten wątek a nie żeby
            pisać:jak można tego nie rozumieć,to idź se obejrzyj jeszcze raz itp.Shame
            on you.
      • dr.verte Oczy szeroko zamknięte - końcówka. 14.08.06, 19:19
        Cruise na końcu gdzieś maske w łóżku znajduje i płacze ale skąd ona się tam
        wzięła,co to oznacza,czemu służy i czemu ta ciota ryczy?O co kaman?
        • badjuk Re: Oczy szeroko zamknięte - końcówka. 16.08.06, 16:47
          dr.verte napisał:

          > Cruise na końcu gdzieś maske w łóżku znajduje i płacze ale skąd ona się tam
          > wzięła,co to oznacza,czemu służy i czemu ta ciota ryczy?O co kaman?

          Gościa do końca będzie prześladowało poczucie zdrady - ot co.
    • Gość: Luli Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.kranww.hor.net.pl 14.08.06, 20:26
      "Kontrakt rysownika" Greenawaya. Wygląda na to, że ma jakąś konkretną fabułę,
      ale albo ja jej nie łapię albo to tylko pozory.
      • Gość: kiniox Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: 88.147.15.* 18.08.06, 21:40
        Ja też nie zrozumiałam tego filmu. Może znajdzie się ktoś, kto w paru słowach
        wyjaśni?
    • Gość: ad Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 20:27
      "ukryte" tu chyba nie chodzi o to kto krecil film, to jest nieistotne, mysle ze
      film opowiada raczej o tym ze nasze zycie jest "nagrywane" i nie da sie
      pozamiatac czegos pod dywan bo kiedys trup na nas wyskoczy z szafy... dla mnie
      to raczej moralitet a kto kreci film (to zalezy od sumienia..).

      Natomiast przyznaje sie ze sie troche pogubilem ogladajac 'Internal affaiirs I-
      III' - koreanczycy bardzo do siebie podobni i jeszcze retrospekcje w czasie...
    • Gość: rusalka Pieni z drugiego pietra - film szwedzki IP: 83.220.193.* 14.08.06, 22:21
      widzialam tyklo raz, moze to za malo, bylo o nawet niezle, ale co tu kryc -
      calosci nie chwytam.... widzial ktos?

      przy okazji dodam tylko ze uwielbiam wielozncznie pokrecone dziela terry
      gilliama - brazil i 12 malp.

      pozdro dla lubiacych filmy dziwne!
    • Gość: Pewuem Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 23:02
      A dlaczego na końcu Magnolii zaczęły z nieba lecieć kumaki.... Nie kumam
      • Gość: Empewu Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 23:06
        Fuck!...a co to są kumaki??
        • Gość: ko Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.dsl.irvnca.sbcglobal.net 15.08.06, 06:13
          trzeba ogladac z sercem a nie z glowa, wtedy sie wiecej rozumie... najlepiej
          nie starac sie zrozumiec tylko poczuc
        • sebadoh Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 07:04
          A ja wczoraj ogladalam ze znajomymi "Grey Zone". nie wiem, czy ktos ten film
          widzial. tematyka wojenna, generalnie obsada dobra, ale rezyseria strasznie
          toporna. za hugo nie wiemy o co tam chodzilo. Z powodu jakiego proszku 2
          bohaterki sa maltretowane przez Niemcow???? ogladalismy to epokowe dzielo po
          angielsku, bo generalnie z jezykiem nie mamy problemu. ale tym razem to ja nie
          wiem....czy my cos przeoczylismy, czy film jest taki niedopowiedziany. jak ktos
          widzial i zrozumial bede wdzieczna za wyjasnienie!
          • Gość: macka splaff Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:33
            Film opowiada o powstaniu tzw Sonnderkomando (specjalnej grupy żydowskich
            więźniów ,której zadaniem była obsługa komór gazowych i pieców krematoryjnych)w
            Auschwitz (Oświęcim)w 1944 roku. A proszek to po prostu proch(dynamit,materiał
            wybuchowy) dostarczony Sonnderkomando przez więźniarki pracujące w zakładach
            zbrojeniowych, przeznaczony do wysadzenia krematoriów.
        • rudy_rudolf nie film a serial 15.08.06, 10:00
          TWIN PEAKS
          koszmar dzieciństwa..brr

          zrelaksuj się na
          www.asiaq.pl
          • gabsu Re: nie film a serial 15.08.06, 16:40
            sluze pomoca, rozwiazanie jest wbrew pozorom dosc proste choc wieloznaczne :P
        • Gość: tksl Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: 213.17.165.* 16.08.06, 14:27
          magnolia to film, ktory mowi, ze czasami dziwne i nieprawdopodobne rzeczy sie
          zdarzaja, tak jak drzewo magnolia, ktore kwitnie przed wypuszczeniem lisci.
          czasami sie tak zdarza, ze spada deszcz z ryb, lub zab, jesli na przyklad
          huragan porwie te zwierzaki z miejsc, gdzie jest ich duzo. tak ja to widze,
          jesli sie myle, to prosze o sprostowanie ;)
          pozdrawiam
      • Gość: dor Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.06, 03:05
        Dla mnie to symbolizowało nieprawdopodobnie mało prawdopodobny, ale mozliwy
        zbieg okolicznosci :) Bo właściwie cały film o tym jest - o serii przypadków,
        które nam sie przytrafiają i które moga (ale nie muszą) zmieniac nasze zycie.
        Jesli złozy sie do kupy ten ciąg przypadków (czyli nasze zycie) to staje sie on
        tak mało prawdopodobny, ze prawie niemozliwy. Ale skoro my zyjemy - jest
        mozliwy. Troche to zawikłane, ale film tez taki jest :) Nawiasem mówiąc, taka
        historia - z zabami - naprawde kiedyś sie wydarzyła. Wiatr porwał z wody stado
        żab i dosłownie "spadły z nieba" na ludzi stojących na brzegu. Ale w Magnolii
        to oczywiście odbyło sie w jakiejs megazwielokrotnionej wersji.
        • Gość: amlam Rozwiazanie Magnolii ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 11:49
          In Exodus 8:1-15, a shower of frogs is cast down by God on the Egyptians for their refusal to set the Israelites free: "And if thou refuse to let them go, behold, I will smite all thy borders with frogs." All the characters in Magnolia seem to be struggling for some kind of freedom.

          pzdr
          • Gość: Pewuem Re: Rozwiazanie Magnolii ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 12:09
            To rzuca zupęłnie nowe światło, by nie powiedzieć żabę na ten film. Może by tak usiąść do niego jeszcze raz i zadumać się nad wpływem gniewu bożego na kinematografię (przypadek to? )... Dzięki za podpowiedzi...
            • badjuk Re: Rozwiazanie Magnolii !!! 16.08.06, 16:42
              Nie wiem czy zauważyliscie,
              ale każdemu z ukazanych przypadków toważyszy liczba 82 !!!
              Jaki to ma sens ???
    • Gość: eeeee Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.wolfson.cam.ac.uk 15.08.06, 00:37
      ja tam nie rozumiem wiadomosci w telewizji;
      ogladam czasem rano wieczorem i w poludnie te same newsy i za boga nie moge
      pojac o co w nich chodzi;
      • kapciowa Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 00:52
        Eeeee! Trzeba sie angielskiego pouczyc! BBC-English zwlaszcza wchodzi jak woda.
      • Gość: bOb Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 15.08.06, 12:56
        Ja mam często podobne odczucie. Zwłaszcza że newsy dot. tych samych wydarzeń,
        podawane przez różne stacje co innego pokazują. A niektóre stacje nie wiedząc
        co powiedzieć, mówią "szczegóły podamy za godzinę". A potem oczywiście nic nie
        mówią na ten temat.
    • Gość: gupek Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.derbynet.pl 15.08.06, 00:43
      A kto oglądał Lęk? Czy jest ktos kto dopatrzył sie tam jakiegokolwiek sensu? Bo
      jestem na 99% przekonany ze go nie było, ale może nie zrozumiałem filmu ;]
      A na pewno nie zrozumiałem końcówki Matrixa cz. I. Ktoś wyjasni?
    • portboner mullholand drive 15.08.06, 01:19
      oglądałem to już 4 razy i za każdym razem mam taka sama rozkminkę o co chossi
      • aniajawo Re: mullholand drive 15.08.06, 14:57
        wlasnie mialam o to zapytac :) czy ktos to zrozumial? ja widzialam 2 razy, ale
        mam takie same wrazenie, ze dalej nic nie wiem...
    • Gość: rom48 O dwuch takich co ukradli ksiezyc :) IP: *.rybnet.pl 15.08.06, 07:31
      Ni w zab nie moge zrozumiec jak tacy dranie mogli zostac premierem i prezydentem :DDD
      • Gość: rom48 mialo byc o dwoch takich... IP: *.rybnet.pl 15.08.06, 07:33
    • Gość: drzezi Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.atm2-0-1081072.0x50a0fff2.arcnxx15.customer.tele.dk 15.08.06, 08:13
      mechaniczna pomarancza
      • Gość: Żaba Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 11:27
        "Biegnij Lola, biegnij" - nie mam pojęcia o co mogło chodzić twórcom.
        • Gość: bOb Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 15.08.06, 12:59
          Nie rozumiem filmów produkcji ZSRR z głębokiego socjalizmu. Oglądam i po
          chwili... tracę wątek. Może z tym socjalizmem jest podobnie? Kiedyś był jakiś
          serial o człowieku co budował drewniany chopdnik przez tajgę. Tytułu nie
          pamiętam. O co w tym chodziło? Czy ten film mial ukryty sens?
        • Gość: marta_praga Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: 194.149.122.* 15.08.06, 13:39
          No chyba zartujesz!
          Biegnij Lola biegnij - to byl tak super film, ze nabralam milosci do j.
          niemieckiego po tym, kupilam sobie soundtrack i do tej pory uwielbiam glownych
          aktorow (szczegolnie Moritza Bleibtreu).
          Ogladalam ten film w DKFie X last temu, a jakis rok temu, kiedy mieszkalam w
          Berlinie, ogladnelam jeszcze raz, juz z innej perspektywy, ale dalej rewelacja!
        • Gość: Vero. Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.versanet.de 15.08.06, 14:18
          Konstrukcja jest troche taka, jak "Przypadku" Kieslowskiego z Linda.

          Taka opowiesc w stylu co by bylo gdby, z trzema wariantami do wyboru. Dwa
          pierwsze sa powiedzmy moralnie watpliwe, dlatego te wersje koncza sie niewesolo.
          I tylko ten ostatni, trzeci gwarantuje ze "zyli dlugo i szczesliwie".
        • Gość: armide Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.walecznych.net 31.12.06, 12:03
          moze o to ze masz zycie zalezy od przypadku
      • Gość: BuRżUj Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 15:36
        "Mechaniczna pomarańcza" jest duzo latwiejsza do zrozumienia po przeczytaniu
        ksiazki, chociaz przez ksiazke jest trudno przebrnac ze wzgledu na specyficzny
        jezyk :) no i brakuje bardzo waznej ostatniej sceny, ktora jest w ksiazce.
        Dla mnie to jest film ponadczasowy o tym, ze
        1. mlodzi ludzie zawsze beda glupieli dopoki w koncu nie ustatkuja sie i nie
        zaloza rodziny
        2. nie mozna wyeliminowac zla i przemocy z naszego swiata, bo zlo i przemoc jest
        nam nieraz potrzebne do obrony
        3. o bezsensownym procesie resocjalizacji mlodych ludzi
    • ferris.b Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 12:57
      No a ktory z was, twardziele, zmierzy sie z zagadka filmu revolver? jest przegenialny ale ostro gubi tropy.
      poprosze o wnioski, ciekaw jestem czy beda sie zgadzaly z moimi.

      • Gość: bergman bergman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:07
        funny i aleksander
        o co w tym chodzi????????????
      • sixbyseven Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 13:33
        Widze, ze nie tylko ja mam problemy z Revolverem:-) Ogladalam go pierwszy raz
        sama - doszlam do wniosku, ze mniej niz do polowy chyba go rozmumiem:-)
        Obejrzalam drugi raz ze znajomymi i doszlam do wniosku, ze nie rozumiem:-) A
        znajomi przez pol wieczoru mi wypominali co ja za film przynioslam, o co w nim
        chodzilo i ze oni juz wola filmy klasy B:-) No ale ustalilismy, ze ten zbir z
        kasyna (Macha?) cierpi na schizofrenie. Jest zlym czlowiekiem i tworzy swoj
        dobry, szlachetny odpowiednik. I to jest chyba glowny bohater. I to wyglada
        tak: Macha rozdwaja sie na 2 osoby a w glowie glownego bohatera powstalego po
        tym rozdwojeniu siedza jeszcze dwie osoby (Murzyn i Grubas). Rety, chyba jednak
        nic z tego nie rozumiem... Pozdrawiam.
        • edavenpo Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 16:52
          Vanilla Sky - vanity project Toma Cruise - chala jakich malo
          Crash (ten Cronenberga o wypadkach samochodowych) - tak juz w polowie
          stwierdzilam ze nawet nie bede starac sie zrozumiec
        • 30.tka Trzeci 17.08.06, 09:22
          z Cielecka, KOndradem i Poniedzialkiem

          O co chodzi??
      • sacto Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 22:40
        ferris.b napisał:

        > No a ktory z was, twardziele, zmierzy sie z zagadka filmu revolver? jest przege
        > nialny ale ostro gubi tropy.
        > poprosze o wnioski, ciekaw jestem czy beda sie zgadzaly z moimi.
        >
        >

        Ja się mierzę. Dotychczas oglądałem tylko 2 razy, i za drugim był już
        jaśniejszy. Może tak super dokładnie się go nie da poukładać, ale uważam że te
        wszystkie wyrazy zniechęcenia recenzentów z często powtarzającymi się
        stwierdzeniami bezsens i bełkot są mocno przesadzone.
    • room_with_a_view Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 17:58
      jak wiekszosc - mam problemy z lynchem.
      jedyny jego film, ktory jest zarazem latwy w zrozumieniu i piekny to oczywiscie
      czlowiek slon, ale to chyba taki wyjatek.
      mullholand nie widzialem, a lost highway nie rozumiem.
      kilka osob wspominalo tez, ze nie do konca wie, o co w eraserhead
      (przewspanialym) chodzi. coz, ja z pomoca bardzo dobrej recenzji, odbieram go,
      jako dosc drastyczne i zdecydowanie przejaskrawione (do granic mozliwosci)
      ukazanie uczuc szargajacych mlodym mezczyzna, ktory wlasnie wkracza w 'dorosle'
      zycie - zona, dziecko... generalnie - film zgniata po prostu, nawet jezeli nie
      do konca udaje sie go zrozumiec.
      z bergmanem tez mam problemy, ale jego filmy w ogole takie (szczegolnie jak na
      dzisiejsze czasy) malo przystepne sa.
      jezeli ktos ma jednak ochote na ciekawe kino, to bardzo polecalbym dosc stary
      juz (przeszlo 30 lat) film johna schlesingera (to ten gosc od midnight cowboy)
      pt. dzien szaranczy (po angielsku: the day of the locust), z FENOMENALNYM
      donaldem sutherlandem w roli (sic!) homera simpsona. film to z pozoru zwykla
      milosna historyjka, ale nie obyloby sie bez drugiego dna - ja na poczatku go
      nie zauwazylem, dopiero przy drugim podejsciu. wiecej prob nie bylo, bo film to
      ciezka artyleria po prostu.
      no i na koniec - moj ulubiony film, ze zdecydowanie ulubionym aktorem gene
      hackman i bardzo dobrym al pacino, pt. strach na wroble (scarecrow).
      jak na mnie, to jest prosty jak drut, ale gdy ogladalem go z siostra i jej
      chlopakiem (ktorzy, o zgrozo! starsi sa ode mnie) uslyszalem po ostatniej
      scenie: 'i co?! to juz koniec?!'... bez komentarza... polecam cholernie!
      aha... nie wiem o co z tymi 'oczy szeroko zamnkniete' chodzi, ale jak na mnie
      to beznadzieja po prostu, do tego jeszcze firmowana nazwiskiem mistrza...
      szkoda gadac...
    • marynia6 "Ukryte" 15.08.06, 18:04
      spodziewałam się fajerwerków i baloników po najlepszym filmie europejskim a tu guzik.nie tylko się wynudziłam jak mops ale jeszcze za diabła nie zrozumiałam cóż takiego artysta miał na myśli
      • d.d.r Miał na myśli 30.12.06, 22:01
        że nie ma winy bez kary, bo twój grzech wraca do ciebie, że europejczycy w
        gruncie rzeczy nienawidzą kolorowych imigrantów, no i że niektóre filmy nie są
        zrozumiałe dla wszystkich, ponieważ wymagają myślenia
        (a te kasety robił syn araba, co jest w ostatniej scenie)
    • Gość: Qb "Ukryty smok, przyczajony tygrys" IP: *.lanet.net.pl 15.08.06, 18:13
      Nie rozumiem tej koncowki, gdy ta kobieta spada do tej przepasci. Czy naprawde
      nie mogli zyc razem?
    • adriansidowski Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 15.08.06, 18:19
      O co chodzi w Las Vegas Parano?!?! Jesli ten klimat ma oddawac nastroje i
      niepokoje lat 70tych w USA, jak przeczytalem w jednej recenzji, to rezyser i
      scenarzysta chyba tez mieli taka walizeczke jak bohaterowie filmu...
    • Gość: alka Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.icpnet.pl 15.08.06, 20:11
      ja nie zrozumialam dwoch: Broken Flowers i Miedzy Slowami. Moze jestem zbyt
      glupia, nieoczytana i w ogole passe, ale oba te filmy to straszne kichy.
      • ivanka1 Memento!!! 15.08.06, 20:38
        A moze ktos z was wyjasniłby by mi, ale przesłał wyjaśniajacy link do 'Memento'.

        W kinie pogubiłam sie i zasnęłam, choc tłumaczy mnie, że to był nocny seans o
        0.00 na który urwaliśmy sie z imprezy.

        Pierwsza scena była super: krew znika ze ścian, pocisk wylatuje z mózgu i wpada
        do lufy pistoletu...

        Ale potem juz się pogubiłam...

        Ktoś kogoś gonił, czyjś samochód stał, i co w tym wszystkim robiła Trinity???
        • Gość: kragg Re: Memento!!! IP: *.acn.waw.pl 15.08.06, 22:11
          Memento jest "puszczone odwrotnie". Tzn pierwsza scena jest ostatnią, druga
          przedostatnią chronologicznie itd.

          Choć być może nie dotyczy to pierwszej sceny, nie pamiętam dokładnie oglądałem
          ze 2 lata temu.
          • badjuk Re: Memento!!! 16.08.06, 16:45
            Nic w tej historii nie ma ciekawego, tylko został w nim wykożystany nowatorski
            montaż, sceny są zmontowane od tyłu.
            • Gość: andrew223 Re: Memento!!! IP: 212.76.58.* 20.08.06, 12:54
              Bzdura, intryga jest bardzo ciekawa. To, że główny bohater zapisał sobie dane
              policjanta po tym jak ten wykorzystał jego stan psychiczny do własnych celów,
              wiedząc jednocześnie, że zapomni dlaczego to robi, i będzie przekonany że to
              jest ta osoba która zabiła jego żonę, obiekt jego zemsty, było naprawdę dobre.
              No i sama dwuznaczność poszukiwania zemsty wiedząc, że się jej nie zapamięta,
              determinacja bohatera - wszystko to czyni film bardzo oryginalnym. Strona
              techniczna (montaż) jest również bez zarzutu.
              • d.d.r po mojemu sam sobie wymyślił kto wróg 30.12.06, 22:02
                kto przyjaciel. dobry film. główny bohater to przenośnia archeologa
      • Gość: numenius Re: Miedzy slowami IP: *.pekao.com.pl 17.08.06, 11:26
        Miedzy slowami - piekny film. To jest film, ktory widzialem najwiecej razy w
        zyciu, czyli ze 6 juz bedzie!!! I za kazdym razem odkrywam w nim cos nowego!
        Niepowtarzalny klimat. ta muzyka, usta scarlett i skrzywiony bill:)

        a o czym on jest? ja go chyba nie rozumiem:))) dla mnie to film o zyciowej
        pomylce. o niedopasowaniu. uczy tolerancji.
        • d.d.r o samotności 30.12.06, 22:02
          chyba. co tam. świetny film. oglądałem ze 20 razy
      • katren Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 18.08.06, 12:07
        a ja teraz na pewno zaskoczę niejedną osobę. nie zrozumiałam MATRIX'a!!
        o co tam chodzi? że tak naprawdę to co się dzieje, to się nam tylko wydaje, a
        my ciągle śpimy, czy jak? wtf? yyy
        • Gość: Kłapouchy Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: 217.153.76.* 31.08.06, 16:14
          No tak, tzn. ze my jesteśmy tak naprawde pogrążeni w tym śnie w tych kokonach
          aby służyć maszynom za paliwo, a prawdziwy świat jest taki jak Morfeusz pokazał
          Neo, zniszczony, pusty, opanowany przez maszyny.
          Ludziom którzy są w tej hibernacji puszczony jest jakby film, tj. ich umysły są
          w wirtualnej rzeczywistości, stworzonej przez komputer. Myślą, że żyją
          naprawdę, chodzą, jedzą, piją, rozmawiają, dotykają się, pracują, mają domy,
          ale tego wszystkiego tak naprawdę nie ma. To wirtualna rzeczywistość zwana
          Matrixem. Reszta filmu polega na tym ze cała załoga której udało się poznać
          prawdę chce wyrwać z tego koszmaru i uwolnić całą ludzkość. Ale pokonać Matrix
          może tylko wybraniec - jest nim Neo.
    • Gość: Milka Statek widmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:51
      Ja nie wiem o co chodzi w zakończeniu filmu "Statek Widmo"... Ogladalam go 2
      razy i dalej nie wiem o co chodzi z tym ze prawie wszyscy umarli a pozniej jako
      te niby duchy weszli na nastepny statek. Jaki to ma sens? Podobno zbierali
      jakies dusze. Ale do czego im one??
    • Gość: w1es1ek Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 15.08.06, 21:25
      Co to znaczy "wychodziłem tylko 3 razy na pięc minut"? Ze 5 wyjsc to norma a 10
      to duzo bo nie bardzo rozumiem ? :-)
      • Gość: mak Teletubisie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 00:03
        Nie ma bata, nic nie kumam...
        • olek_m Re: Teletubisie 16.08.06, 13:38
          Gość portalu: mak napisał(a):

          > Nie ma bata, nic nie kumam...

          Lala Tinky Winky Po
          Papa

          Faktycznie cięzkie do zrozumienia
          • szaruga Re: Teletubisie 17.08.06, 14:29
            bo to tylko dzieci do 3 rż rozumieją - pozniej ta zdolność zanika ;)
    • Gość: aglu Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.crowley.pl 16.08.06, 08:09
      Oczy szeroko zamknięte
    • wraczek 2001. Odyseja kosmiczna. Przesłanie ewolucyjne... 16.08.06, 08:53
      ...jako tako pojmuję. Ale reszta a zwłaszcza epizod z komputerem HAL jest dla
      mnie czarną magią.
      • badjuk Re: 2001. Odyseja kosmiczna. Przesłanie ewolucyjn 16.08.06, 20:06
        wraczek napisał:

        > ...jako tako pojmuję. Ale reszta a zwłaszcza epizod z komputerem HAL jest dla
        > mnie czarną magią.
        Jest to kolejny etap ewolucji człowieka - stworzenie sztucznej inteligencji (z
        uczuciami).
        Następnym jest poznanie Boga, ale w filmie jest to ukazane jako coś
        niemożliwego...
        • Gość: alis Re: 2001. Odyseja kosmiczna. Przesłanie ewolucyjn IP: *.devs.futuro.pl 21.08.06, 12:32
          badjuk napisał:

          > wraczek napisał:
          >
          > > ...jako tako pojmuję. Ale reszta a zwłaszcza epizod z komputerem HAL jest
          > dla
          > > mnie czarną magią.
          > Jest to kolejny etap ewolucji człowieka - stworzenie sztucznej inteligencji (z
          > uczuciami).
          > Następnym jest poznanie Boga, ale w filmie jest to ukazane jako coś
          > niemożliwego...

          HAL to IBM!!! Przestawione litery! Chodzi o pokazanie IBM jako czegos, w
          przyszlosci moze kogos, kto bedzie mial wplyw na czlowieka i bedzie sztuczną
          inteligencją.
          Dużo czasu mi to zajęło :)
      • oxycort Re: 2001. Odyseja kosmiczna. Przesłanie ewolucyjn 21.08.06, 20:32
        Sięgnij zatem po książkę Arthura C Clarke'a pod tym samym tytułem, będącą kanwą
        dla wersji filmowej Kubricka. Dzieło Kubricka to przy oryginale ledwie
        popłuczyny - wyjałowiona z sensu i fabuły onanistyczna zabawa efektami
        specjalnymi. Jeśli bowiem istnieje literatura niemożliwa do przeniesienia na
        ekran, to 'Odyseja' z pewnością należy do przypadków arcytrudnych. I to wg mnie
        usprawiedliwia Kubricka...
        Tym bardziej nie rozumiem nieustających zachwytów nad obrazem i przypisywania
        Kubrickowi roli wizjonera i objawiciela, podczas gdy był on, jak dla mnie,
        jedynie miernym interpretatorem.
        ~~
        ox
        • octavius2 Re: 2001. Odyseja kosmiczna. Przesłanie ewolucyjn 25.08.06, 13:11
          Nie wiem, czy wiesz, ale to książka została napisana na podstawie filmu, nie
          odwrotnie :)
    • Gość: Juzek Zmruż oczy IP: *.bph.pl 16.08.06, 09:26
      Może załapię jak obejrze jeszcze raz. Z drugiej strony nie za bardzo mam chęć
      po raz kolejny mordowac się...
      • d.d.r Zmruż oczy- chała chała chała 30.12.06, 22:03
        i jeszcze raz chała
        • Gość: Mwaruwari Mulholland Drive IP: *.autocom.pl 31.12.06, 03:40
          Wskazówki Lyncha nie mają żadnej wartości. Lost Highway jest łatwiejszy do
          interpretacji niż Mulholland. W przypadku obydwu filmów wiele postaci i
          przedmiotów nie istnieje realnie. Pomimo wszelkich kontrowersji na temat
          psychoanalizy jest ona zdecydowanie niezbędna, zeby zająć się rozszyfrowywaniem
          obydwu filmów.
          • Gość: dd Lynch zrobił tylko dwa dobre filmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 13:00
            "Człowiek- słoń" i "Prosta historia", reszta to porażka: nic się za tym nie
            kryje, bo to bełkot po prostu
            • Gość: Mwaruwari Re: Lynch zrobił tylko dwa dobre filmy IP: *.autocom.pl 31.12.06, 13:28
              > "Człowiek- słoń" i "Prosta historia", reszta to porażka: nic się za tym nie
              > kryje, bo to bełkot po prostu

              Przepraszam za to, ze bede szczery: bzdura.
              • Gość: dd Twój wybór Twój gust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 14:04
                mnie filmy Lyncha irytują. Najbardziej gniot pt. "Blue Velvet", ale
                przereklamowanemu serialowi "Twin Peaks" też niewiele brakuje. Pseudogłębia i
                pseudointelektualizm. Podobnie, jak w przykadu von Triera zresztą.
                Za 20 lat wszyscy będą się z tej "sztuki" śmieli
    • Gość: gosc Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.76.classcom.pl 16.08.06, 10:56
      21 gramów
    • itilli Re: Filmy,których nie zrozumieliście. 16.08.06, 11:23
      Jodrofsky Holly Mountain

      czy ktos to w ogole ogladal?
    • Gość: majonez_kielecki Re: Filmy,których nie zrozumieliście. IP: *.marton.net.pl / 213.77.11.* 16.08.06, 13:06
      Mullholland Drive pierwsza randka, ambitny wybór filmu i... konsternacja, bo
      film był tak dziwny,że miałam ochotę wyjść po kwadransie ale nie miałam odwagi,
      później okazało się ze mój chłopak też, do dziś się z tego z mężem śmiejemy
    • olek_m Re: Good night and Good Luck 16.08.06, 13:36
      Trudno ten film zrozumieć bez znajmości aktualnego kontekstu lat 50-tych w
      Ameryce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka