Gość: Yarecki
IP: *.w-n.pl
18.02.03, 11:20
Słyszałem i czytałem wiele opinii na temat tego filmu. Tak - film jest nudny. Tak - film jest dobry. Jedno nie wyklucza drugiego. Ogląda go się z zainteresowaniem graniczącym niestety z chęcią zaśnięcia. Sądzę, że u większości przeważy to drugie. Nie polecam tego filmu miłośnikom typowego amerykańskiego kina. Brak akcji, dużo rozmów. Tylko dla miłośników klasycznego, europejskiego kina.
P.S. Ostrzegam amantki pupy Clooneya - absolutnie nie warto iść do kina, żeby ją zobaczyć. Facet po prostu leży na brzuchu i rozmawia ze swoją żoną.