05.09.06, 11:42
wlasnie polecono mi ten film (ta sama osoba, ktorej podobalo sie "Memento",
dlatego mam zamiar go obejrzec!)

a wam sie podobal?
Obserwuj wątek
    • madelon1 Re: dogville 05.09.06, 13:40
      Dogville bylo swietne, satyra na Ameryke. Wszystko sie odbywa na scenie w aktach. To miala byc czesc
      trylogii ale w tym momencie tylko jest dostepna droga czesc 'Manderlay' ktora nie odniosla takiego
      sukcesu..

      Lars jest bardzo wymagajacy, na kompromis nie pojdzie i filmy mu zabieraja duzo czasu.
      • rootka Re: dogville 06.09.06, 16:48
        w jakims ostatnim wywiadzie mowil, ze powoli mysli o tej trzeciej czesci. a
        Dogville rewelacyjny!
      • daggy4 Re: dogville 26.09.06, 11:44
        wlasnie obejrzalam,

        dlaczego tylko na ameryke? mozna go uznac za uniwersalna satyre.
    • mwookash Świetnie się oglądało wersję kinową 06.09.06, 16:04
      nie skróconą, niesamowicie dobry film
    • owcawwielkimmiescie Re: dogville 27.09.06, 00:18
      Dobry film, w konwencji teatralnej, pierwszy raz spotkałem się z takim zabiegiem.
      Aczkolwiek momentami ciężko sie go oglada, ze względu na scenerie :P
    • Gość: Juzek Re: dogville IP: *.bph.pl 27.09.06, 12:28
      Wgniata w fotel i czołga emocjonalnie dość intensywnie.
      Również konwencja filmu nie spotykana w kinie. Ciekawe.
      Nie zgadzam się z tweirdzeniem, ze to satyra na Amerykę. To raczej dramat o
      zwykłych normalnych ludziach, bez różnicy jeżeli chodzi o narodowść i
      pochodzenie, dostajacych do reki jędną z najniebezpieczniejszych broni naszych
      czasów: władzę nad drugim człowiekiem.
      • madelon1 Re: dogville 27.09.06, 13:32
        Mozesz interpretowac jak chcesz ale satyra na Ameryka byl celem rezysera.
        • Gość: Juzek Re: dogville IP: *.bph.pl 27.09.06, 14:06
          Możliwe. Nie czytałem wczesniej ani recenzji krytyków ani wywiadów z Trierem na
          temat tego filmu. Odebrałem go jak odebrałem. I raczej trudno mi tu dopasowac
          sobie elementy układanki do stylu zycia głebokiej prowincji jankeskiej.
          Druga rzecz, która mi tu nie pasuje za specjalnie to czas w jakim dzieje się
          akcja. Satyra ma to do siebie, że piętnuje czas aktualny. Tymczasem Dogville
          rozgrywa się w latach nieokreslonych (chyba ze przeoczyłem) ale charakterystyka
          wskazuje na tak ca. lata 20 - 30 ubiegłego wieku. Niemniej niezbadane sa wyroki
          Triera i być moze to jego geniusz nakazał mu kręcić satyre na Amerykę w takim a
          nie innym umiejscowieniu czasowym.
    • aiczka Re: dogville 27.09.06, 15:52
      Moim zdaniem film jest bardzo dobry, ale też bardzo męczący dla wrażliwszych
      widzów przez swoją brutalność.
      • daggy4 Re: dogville 28.09.06, 11:18
        tez go odebralam jako brutalny. musialam 2 razy wylaczyc przy wykorzystywaniu
        seksualnym i dokonczyc ogladanie dzien pozniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka