Gość: xxx IP: *.softlab.gda.pl 07.09.06, 11:35 dzisiaj premiera filmu "samotność w sieci". czy ktos sie wybiera?? a moze pozniej opowie jak wrazenia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: fan_ksiazki Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.polskieradio.pl 07.09.06, 13:47 Widzialem film. Zdjecia wybitne, muzyka dobra i to wszystko co mozna dobrego o tym filmie powiedziec. Ktos kto nie czytal ksiazki nie zrozumie tego filmu, pomysli ze to jakis wysoce ambitny film....pominiety watek Jenifer, wszedzie sterczace sutki p.Cieleckiej...mialem nadzieje ze bedzie to lepsze widowisko, lepszy film, ktory przypomni mi jak bardzo podobala mi sie ksiazka.....niestety tak nie jest i by nie psuc sobie wrazenia filmem, przeczytam jeszcze raz ksiazke i zapomne o ekranizacji....nie ma o czym pamietac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samotnawsieci Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.torun.mm.pl 07.09.06, 13:49 czy jest jakkaś mozliwość obejrzenia wczesniej filmu? nie moge sie doczekać, znowu wczoraj "pozarłam" książkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.softlab.gda.pl 07.09.06, 17:35 oooooooo! dziennikarz??? dzieki za pare szczerych slow. o to mi chodzilo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_frank Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 00:00 bylem dzis we Wroclawiu. Dla jasnosci ksiazke czytalem dwa razy. Mialem ogromne obawy jak ta ksiazka, ktora w 90% dzieje sie w umyslach bohaterow zostanie przeniesiona na ekran. I musze powiedziec, ze nie jest tak najgorzej :) Film jest zdecydowanie dla tych, ktorzy czytali ksiazke. Jest wlasciwie jej streszczeniem i czasem jest to denerwujace. Ale kiedy TVP1 pokaze czteroodcinkowy serial - mysle, ze ocena tego, co zrobila ekipa filmowa bedzie bardziej pozytywna. Ten film ma swoje genialne momenty, ma tez swoje slabe punkty. Genialna jest rozmowa serca z rozumem. Slaby punkt to slabe pokazanie namietnosci pomiedzy bohaterami i moim zdaniem... zakonczenie. Niektore watki poboczne z ksiazki w ogole bym wyrzucil, bo kiedy pojawiaja sie w filmie nie sa pokazane kompletnie i tylko czytelnicy wiedza w ogole o co chodzi. Nie jest to film ,ktory zdobedzie jakakolwiek nagrode w Gdyni (no chyba ze Kinga Preis ;), ale pewnie bedzie hitem w kinach (skoro iles tam set tysiecy osob przeczytalo ksiazke to pewnie co najmniej drugie tyle pojdzie do kina) A najktotsza recenzja brzmi: gdyby od poczatku istnial tylko film nie byloby tych wszystkich rozwodow, ktore mialy swoja "inspiracje" po ksiazce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.ipt.aol.com 12.09.06, 11:42 moim zdaniem film zupelnie slabiutenki. zrobiony jedynie dla fanow ksiazki. nie zacheci do czytania ksiazki, co czesto sie zdarza przy innych ekranizacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza No wlasnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 07:59 Po przeczytaniu kilku takich opinii ( film tylko dla fanow ksiazki, inny widz nie zrozumie) obawialam sie isc na ten film. Jednak chodze na wiekszośc festiwalowych projekcji, wiec i wczoraj poszlam na Samotnosc. Nie zaluje. Nie czytalam ksiązki, ale film zrobil na mnie ogromne wrazenie. Piekne zdjęcia, piekne wnętrza, swietna muzyka, rewelacyjna Cielecka i świetny Chyra. Film trwa 134 minuty, ale "zleciał" mi szybko, nie wymeczyłam sie na nim spoglądając na zegarek jak na niektorych projekcjach. Nie czytałam ksiązki, a jednak film mi sie spodobal. Takze nie jest to film tylko dla tych, co ksiązke czytali, jutro ide na niego po raz drugi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: No wlasnie... IP: *.ipt.aol.com 13.09.06, 12:22 no to szczerze gratuluje. na film z prewnoscia pojdzie duzo wiecej osob niz przeczytalo ksiazke. taka juz jest regula. pytanie tylko ile z tych osob (ktore nie mialy kontaktu z ksiazka), tak jak ty, zrozumie film. tego, ze w filmie sa "piekne zdjęcia, piekne wnętrza, swietna muzyka", nikt nie kwestionuje. problem chocciazby w mnozeniu watkow niezrozumialych dla fanow dziela pana jlw. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: No wlasnie... 13.09.06, 13:31 Nie pójdę, bo mam chwilowy pzesyt w temacie Cielecka + Chyra, aczkolwiek tego ostatniego bardzo lubię jako aktora. Mam wrażenie, ze grają wszędzie. Nie ma innych aktorów w Polsce oprócz tych kilku którzy obskakują każdy film i serial? Ostatnią deską ratunku łajdaka jest patriotyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ga Re: No wlasnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 16:07 Cielecka i Chyra to manieryzm do bólu :/ Tez ich nie moge już oglądać. Nikt nie wytyka nikomu telenowel, ale np. Janiczek w "Placu Zbawiciela" potrafił wyjść ponad to i pokazać coś innego (świetnego zresztą), Cielecka z Chyrą to w kółko te same minki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.ipt.aol.com 13.09.06, 21:37 widzialam fim i... nie wiem o co chodzi. beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
retro_80 Re: premiera filmu "samotność w sieci" 14.09.06, 11:01 A poza tym to juz nie kino tylko wielka KOMERCJA ! Kilka ważnych wątków zostało skóconych do super minimum , historia o zakochnym księdzu do dosłownie jednej sceny , ale za to widziałem kilkanaście razy jakżesz ważne ujęcie notebooka z zainstalowaną w nim kartą sieci blueconect , fujj ! I nie tylko to , Ich spotkanie przez serwis aukcyjny zamiast ICQ porażka , Już sie boję co będzie dalej - czy jak otworzę konserwę, zamiast ryby zobaczę... Allegro :-( Jak napisał FAN_KSIĄZKI , lepiej przeczytać jeszcze raz i zapomnieć o ekranizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wycięty wątek IP: *.torun.mm.pl 14.09.06, 12:33 byłam wczoraj, książkę pochłonęłam 5 razy film taki sobie czemu wycieli wątek w windzie nie było go jak ona zdejmuje obraczkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eve222 Re: wycięty wątek IP: *.krak.tke.pl 14.09.06, 23:54 Przecież rozwodzenie sie nad tym jakie są róznice w filmie nie ma sensu.Wiemy doskonale o tym ,ze to zupełnie co innego.Film nigdy nie jest odzwierciedleniem ksiażki.Jeśli mamy rozmawiać o filmie to rozmawiajmy o filmie,szczerze mówiąc denerwuja mnie tu opinie tych wszystkich "literatów" chwalacych sie ile to razy nie przeczytali książki,zdegustowanych,że taka i taka scena wyciata jest w scenariuszu.Dzisiaj byłam w kinie i film bardzo mi sie podobał,nie mówie o muzyce, bo ta akurat nie zrobiła na mnie wrażenia, ale o całym zamysle ekranizacji. Kazdy rozumie film na swój sposób;mimo tego,ze nie czytałam książki zrozumiałam , co chciał ukazać reżyser,a przez to także i autor książki,przeczytam ja jednak wtedy kiedy najdzie mnie na to ochota :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: wycięty wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 09:12 Zgadzam sie. Film nigdy nie bedzie dokładnym odzwierciedleniem ksiązki na ekranie. Chociazby z przyczyn technicznych, nie wszystko da sie pokazac. Ksiązki jak juz wyzej pisałam - nie czytałam, ale wierze, ze mogły zostac pominiete wazne watki. Ale trzeba tez sie zastanowić nad jednym: dla kogo wazne?? Tak czy inaczej film da się ogladac bez uprzedniego czytania ksiązki i jak juz pisałam jest to uczta dla ucha i oka. Poza tym ja uwielbiam Cielecką i oglądam kazdy film z jej udziałem, może dlatego przymykam oko. jak dla mnie film jest dobry i idę dzis na niego drugi raz. Do zobaczenia na festiwalu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: wycięty wątek IP: *.torun.mm.pl 15.09.06, 13:18 jesli chodzi o wyciety watek to nie ytaki którego nie ma w filmie a jest w książce bo takich jest masa ale widziałam zapowiedzi i nie ma watku w windzie a był nakrecony i chyba wazny...........ona zdejmuje OBRĄCZKĘ. Jak przeczytasz to stwierdzisz sama ze noiektóre sceny mozna było odzwierciedlic dokładnie jak w książce a nie pooikazywac coś innego ( to on zasnął gdy ona się kąpała, a nie ona jak jest w filmie i byli w JEGO hotelu a nie w JEJ, tak trudno to było pokazać??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzych Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: 193.24.202.* 16.09.06, 14:17 Mnie to już wkurza robienie filmu na raty- najpierw film, a później z tego serial. Gdzie jeszcze poza Polską to się praktykuje? Czy reżyser nie może się zdecydować, bo mnie nie chce się oglądać filmu, którego nie da się zrozumieć, bo upchano wniego ile się dało, by czekać aż wszystko wyjaśni się w telewizji. Nie bawi mnie takie bisowanie. Wiedźmin jest chyba najlepszym przykładem, że nic dobrego z tego nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I. Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 19:26 Gość portalu: krzych napisał(a): > Mnie to już wkurza robienie filmu na raty- najpierw film, a później z tego > serial. Gdzie jeszcze poza Polską to się praktykuje? Na całym swiecie. Przyklad? Seks w wielkim miescie. Tyle ze tu na odwrot. najpierw zrobiono serial, pozniej chciano zrobic film. jednak nie wyszlo z innych powodow (klotnie pomiedzy aktorkami). 24 godziny - serial i film pelnometrazowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzych Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: 193.24.202.* 19.09.06, 00:01 No masz racje. Ale mnie chodzi o sytuacje, w której robi się filmy kinowe o niezrozumiałej fabule, która ma swój sens ujawnić dopiero w serialu tv. Jak w Wiedźminie. Nie wiem czy tak będzie w Samotności w Sieci, bo nie oglądałem i oglądać nie zamierzam, ale z tego co piszą na tym forum wnioskuje, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:47 Nie oglądales, ale i tak wiesz lepiej...Tja... No coments Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana258 Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 13:33 Wczoraj bylam na filmie,jest duzo plusów i duzo minusów tej ekranizacji. Plusy to na pewno zdjecia, muzyka i gra aktorska-rewelacja. Minusy- bohaterowie sie poznaja przez serwis aukcyjny- bzdura. No i Kukiz w roli księdza- scena, ktora miala wzruszyc doprowadzila wiele osob na sali do smiechu. Ten kto nie czytal ksiazki moze wiele watkow nie zrozumiec.Ja czytalam, ksiazka wedlug mnie kiczowata, tak jak film miala tylko kilka dobrych momentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 20:25 kurcze, widze tutaj wiecej niż na innych wontkach tego filmu pozytywnych wrażeń. ha, ja czytałam ksiązkę i mnie sie film bardzo podobał. ksiązka była kiczowata a film miał troszkę więcej klasy. podobało mi się że pozbyli się tych ton dygresji. świetna muzyka, zdjęcia i gra aktorska. klimat czerwonego wina i drogich wnętrz był miły dla oka, wcale mnie nie razi że to bajka, tymbardziej że takie miejsca też istnieją, a to że nie każdy je odwiedza z czerwonbym winem to już inna kwestia. fajnie zobaczyć że kilku osobom tez się podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.torun.mm.pl 16.09.06, 08:46 książka kiczowata a film z klasą??????????????????????chyba nie wiesz co piszesz, albo pierwszy raz w zyciu widziałas film z dobrymi wnetrzami.a Wątek pisze się przez Ą a nie ON Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 22:58 hihi się przejęłaś kochanie strasznie. no więc po pierwsze, tak, mam dysleksje ;) i nie mam co do tego złudzeń <dobrze że znasz ortografie>. polecam ci coś umberto eco, czy voneguta na zmardszczenie kory mózgowej jeśli masz wątpliwości co do tego że ksiązka JEST kiczowata i połyka się ją natychmiastowo nie dlatego że jest taka dobra tylko dlatego że jest tak prosta. a film ma o tyle klase że jeśli z góry jest jasne że to komercyjny filmik na bazie romansidła to chociaż tyle że ma świetną muzykę, zdjęcia i jest przyzwoicie nakręcony, no i ma świetny klimat, bo nie jazgoczą mi nad uchem mimo że widze że nawet przez sieć się da ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eve222 Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.krak.tke.pl 17.09.06, 12:31 He he Uszanowanie dla bob-a :) bardzo ładne odpowiedziałes pani "ja" która ze mną tez sie kłóciła o wątki filmie-jakby to miało jakies znaczenie, ze scena kręcona była w JEGO a nie w JEJ hotelu-matko moja ale sie dziewczyna podenerwowała ho ho,niektórzy ludzie maja naprawde zle pod kopułką :) Jak juz pisałam film super,zapomniałam jeszcze dodac,ze mi sie snił-także wrażenie zrobił naprawde duże.A jeśli chodzi o Twoją wypowiedz na temat ksiązki- przyznaje nie czytałam,ale odrazu napisze,że możesz miec dużo racji,gdyż "Samotność w sieci" to bestseller a Bestseller to z ang. "najlepiej sprzedający się"--------a takie książki są zazwyczaj bardzo proste w treści, aby mogły bć zrozumiałe dla prostego czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
durni Re: poznaja przez serwis aukcyjny - bzdura 17.09.06, 07:35 Nie wiesz o czym piszesz; nawet w przypadku samego Allegro, to sam znam - osobiście - trzy pary małżeńskie... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: premiera filmu "samotność w sieci" 15.09.06, 14:26 NUUUUUUDAAAA. film bezwzględnie obnażył miałkość literackiego pierwowzoru. z pustego i Salomon nie naleje, więc chociaż Adamek lał i lał, i lał - w filmie pustka, echo się odbija w butelkach po winie. a! przepraszam - uszanowanie dla Kingi Preis za scenę w drzwiach paryskiego hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Caroline Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 22:57 byłam, widziałam, książki nie czytałam hmm.. i się rozczarowałam :(( wow, ale rymowankę stworzyłam ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 23:06 film na tle ksiazki to jakies nieporozumienie, nie wiem skad ten entuzjazm dotyczacy muzyki filmowej, jest moim zdaniem tylko okej, dobrze ze od czasu do czasu jest jakis konkretny efekt dzwiekowy np. uderzenia koparki - widz przynajmniej nie usnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baśka Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.eranet.pl 16.09.06, 16:33 Książki nie czytałam, ale próbowałam. Dla mnie była nudna. Film jak film - dłużyzny były, tych katastrof tyle, że czekałam jeszcze na jakieś trzęsienie ziemi. Ale nie było;((. Dla tych, co nie byli: rak, niesłysząca dziewczynka, zabite dziecko, dragi, samolot spadł, 2 kraksy samochodowe, tornado i jego skutki, grób zamordowanego przez mafię i przyczyny, główny bohater obściskujący się na dworcu z bezdomnym, nieszczęsna Białorusinka k..., jedna ciąża. Jak na 1,5 godz to chwatit. Oprócz trzęsienia ziemi brakło wojny. Rozumiem, że sam wątek romansowy był może nieco za słaby, żeby utrzymać ludzi w kinie, stąd dodatki. Piszecie o reklamowaniu "przy okazji" blu connecta; a jakiej marki zegarek miał na ręce Chyra pod koniec w hotelu? chyba z 5 min pokazywali, niestety, nie dowidziałam firmy;((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 09:36 134 minuty to 1,5 godziny? ciekawe, ciekawe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alma Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 02:04 Mojemu sąsiadowi z kina siedzącemu rząd wyżej nawet efekt dźwiękowy w postaci uderzenia koparki nie pomógł - chrapał na całego. Nikt go nawet nie uciszał, bo to było ciekawsze niż akcja na ekranie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 02:56 smieszne sa recenzje np. gw albo dziennik, czy tutaj niektore na forum mowiace, ze film byl buuuuu, ale aktorzy cacy i biedactwa nie mogly rozwinac skrzydel, na podkreslenie zalsuguje ta doskanala gra K.Preis (ps. ktora pojawila sie na ekranie 3 w porywach do 4 razy,) ksiazka, pomimo calej swojej niedoskonalosci bedzie mi dobrze kojarzyc, Moja Misie poznalem na gg jakis czas po przeczytaniu ksiazki, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona33 Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.06, 10:58 A ja bede sie upierac, ze film jest swietny!!! Nie moge pojac jak ktos kto czytal ksiazke nie moze go zrozumiec... To juz niestety swiadczy o jego inteligencji i wrazliwosci... Mialam spore obawy czy isc na ten film po przeczytaniu tylu niepochlebnych recenzji... A jednak sie oplacilo... Nie zaluje, ze poszlam do kina... Wszystko bylo swietne... muzyka...zdjecia...aktorzy...a J.L. Wisniewski wprost zagral rewelacyjnie!!! SZCZERZE GRATULUJE PANU PANIE JANUSZU!!!! Pozdrawiam Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.softlab.gda.pl 18.09.06, 11:07 A co z tymi, ktorzy ksiazki nie czytali?? Bo przeciez filmu nie nagrywa sie dla fanow ksiazek. Jak myslisz, czy ten kto nie przeczytal historii, bedzie wiedzial o co chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: premiera filmu "samotność w sieci" 18.09.06, 22:04 No ale czego tam można nie rozumieć ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 09:48 ultraviolet6 napisała: > No ale czego tam można nie rozumieć ??? Wlasnie tez sie nad tym zastanawiam :) Zapewne jakis nierozbudowanych książkowych watlkow, ale czy to takie istotne?? Jak widac mozna i da sie obejrzec film nie czytając ksiązki, więc o co ten cały zgiełk? Odpowiedz Link Zgłoś
elwee Re: premiera filmu "samotność w sieci" 18.09.06, 14:33 no przeciez mi tez sie podobał, nawet popłakałam się w pewnym momencie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: premiera filmu "samotność w sieci" 19.09.06, 11:57 A w którym? ;P P.S. Mnie się ten film również podobał. Dałam mu 6/6 pkt. na recenzjach Odpowiedz Link Zgłoś
elwee Re: premiera filmu "samotność w sieci" 20.09.06, 09:10 he he, bardzo smieszne... Nie wysmiewaj sie ze mnie :( Chodzi o moment, już koncówka filmu, w którym ONA po spakowaniu sie w biurze wyjezdza do doma, a ON stoi pod budynkiem i _ta_ scena kiedy ONA siedzi w aucie i widzi go lusterku, a ON wie, ze ONA go widzi........ Zrozumiałe? Nadal jestem wzruszona, ale ja taka juz jestem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ultraviolet6 Re: premiera filmu "samotność w sieci" 20.09.06, 09:19 Ja się wcale nie wyśmiewam! Mnie też wzruszyła ta scena w aucie. Odpowiedz Link Zgłoś
elady Re: premiera filmu "samotność w sieci" 19.09.06, 12:51 Widziałam ten film podczas gdyńskiego festiwalu, i mimo kiepskich opinii, ja nie skrytykowałabym go aż tak do końca. Zgadzam się z "przedmówcami", bez wcześniej przeczytanej książki nie da się zrozumiec do końca wszystkich wątków, niestety, brak również tej głębi, którą dawało się wyczuć w wersji pisanej. Piękne zdjęcia, dobra muzyka, ale sama historia niestety nieco spłycona. Wydaje mi się jednak, że opinie opiniami, ale mimo wszystko warto obejrzeć ten film samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
anatras1 Re: premiera filmu "samotność w sieci" 19.09.06, 13:56 Film taki sobie, można oglądnąć. Chciałbym zwrócić uwagę na filozofię (a może filozofijkę) tego filmu. Wg mnie nieprzypadkowo bohater filmu jest genetykiem, i bada strukturę genów. Czy zaprogramowanie struktury DNA jest dziełem przypadku czy jest tworem Boga ? Czy przypadek, ze bohater nie zginął w katastrofie lotniczej nie było zamierzone przez Twórcę wszechrzeczy, by para kochanków się spotkała i stworzyła nowe życie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:24 No tak, ale wlasciwie z kim ona zaszla w ta ciaze? z kochankiem czy z mezem? bo z filmu wynika, ze z mezem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.torun.mm.pl 19.09.06, 15:31 z mężem i tak było w książce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 16:33 to o co w takim razie chodzi anatras1 ktora pisze: "Wg mnie nieprzypadkowo bohater filmu jest genetykiem i bada strukturę genów. Czy zaprogramowanie struktury DNA jest dziełem przypadku czy jest tworem Boga ? Czy przypadek, ze bohater nie zginął w katastrofie lotniczej nie było zamierzone przez Twórcę wszechrzeczy, by para kochanków się spotkała i stworzyła nowe życie ?"" Przeciez ich spotkanie nie ma nic wspolnego z poczeciem dziecka. Dziecko Ewa poczela z mężem, a nie z kochankiem genetykiem, yyyyy.... ?? Więc..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 22:49 wyczuwam wysoki poziom uduchowienia :D Odpowiedz Link Zgłoś
napavalley Dobry film, muzyka jest super 25.09.06, 07:53 Moja opinia o filmie, tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,63048,2482456,,,55938023,P_FILMY2.html Znalazlem MP3 z muzyka tutaj: forum.o2.pl/temat.php?id_p=4931145&start=60 A tak na marginesie. Jeszcze jedna ciekawostka, ktora umknela mi wczesniej: Jeszcze jeden cytat z klasyka w Samotnosci. To wtedy kiedy samochod odwozacy Ewe z pracy stoi na swiatlach a w lusterku widzi eliota i ma dokladnie 20 sekund na podjecie decyzji, ktora moze zmienic jej zycie na zawsze. Jest to scena podobna do klasycznej sceny z "Bridges of Madison County" kiedy kobieta grana przez Meryl Streep ma dokladnie tyle samo czasu na podjecie tej samej decyzji (w tym przypadku jest to Clint Eastwood czekajacy w pick-upie pod tymi samymi swiatlami) w tamtym przypadku w ulewnym deszczu. Uwazam, ze Pani Magdalena zagrala te scene na poziomie Meryl! Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 12:11 Pierwszy raz w życiu widziałam, jak połowa publiczności wyszła z kina przed końcem seansu. Wyjątkowo kiepski film Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzz Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 17:32 Gość portalu: ola napisał(a): > Pierwszy raz w życiu widziałam, jak połowa publiczności wyszła z kina przed > końcem seansu. Wyjątkowo kiepski film Tja, już, napisz jeszcze, ze wszyscy zażądali zwrotu kasy za bilety :PP czytając, jak niekotrzy na siłe chca zepsuc temu filmowi opinie, to mi sie smiac chce. Moze i nie jest wybitny, ale bez przesady. Byłam na nim 2 razy i za kazdym razem sala była pelna, nikt nie wyszedł. Znajomi tez byli i tez nikt z kina w trakcie projekcji Samotnosci...nie wychodził. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: premiera filmu "samotność w sieci" 01.10.06, 07:44 Gość portalu: bzzz napisał(a): > czytając, jak niekotrzy na siłe chca zepsuc temu filmowi opinie, to mi sie > smiac chce. > Moze i nie jest wybitny, ale bez przesady. Byłam na nim 2 razy i za kazdym > razem sala była pelna, nikt nie wyszedł. > Znajomi tez byli i tez nikt z kina w trakcie projekcji Samotnosci...nie > wychodził. Ale dlaczego "bez przesady"? Dopuszczasz do siebie myśl, że są tacy, którym to filmidło się nie podobało? I właśnie takie osoby wyrażają tutaj opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzz do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 10:26 tak, szczegolnie Tobie nic sie nie podoba wieczna malkontentko. Kazdy film z udzialem Cieleckiej krytykujesz zazdrosny babolu, niedobrze mi sie robi od twojej wredoty. Nie chodzi tu o to, komu sie film podobal a komu nie - logiczne, ze nie kazdemu. Ale o te klamstwa i rzekome wychodzenia z kina tłumami. Co za kłamstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane Re: do rozmow-kontrolowanych 02.10.06, 09:00 Gość portalu: bzzz napisał(a): > tak, szczegolnie Tobie nic sie nie podoba wieczna malkontentko. Kazdy film z > udzialem Cieleckiej krytykujesz zazdrosny babolu, niedobrze mi sie robi od > twojej wredoty. > > Nie chodzi tu o to, komu sie film podobal a komu nie - logiczne, ze nie > kazdemu. Ale o te klamstwa i rzekome wychodzenia z kina tłumami. Co za > kłamstwo... Po pierwsze- nie rozumiem ataków personalnych, ale najwyraźniej niektórzy tak już mają. Po drugie- pokaż mi, proszę, posty, w których krytykowałam _każdy film_ z udziałem Cieleckiej. Po trzecie- gdzie przeczytałaś jakikolwiek post, mojego autorstwa- z kłamstwami? I po czwarte i ostatnie- jeśli robi Ci się niedobrze, to zwymiotuj, ale najpierw spójrz w lustro, pójdzie szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do bzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 09:22 Samotnosc w sieci to slabizna. Jeśli chodzi o Cielecką, już dawno leci tym samym schematem. Podaj mi jej ciekawa aktorsko rolę z ostatnich lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:31 A czy ja twierdze, ze to nie jest cienizna? le nie popadajmy w przesade, nikt nie wychodzil tłumami z kina nawet z takiego gniota, jakim jest Miami vice, a co dopiero z samotnosci :) Magda Cielecka: - tytułowa Iwona w dramacie Witolda Gombrowicza (1997), - Candy w NIEZIDFENTYFIKOWANYCH SZCZĄTKACH LUDZKICH Breda Frasera (1998), - Klara w MAGNETYZMIE SERCA wg ŚLUBÓW PANIEŃSKICH Aleksandra Fredry (1999), - Nastazja Filipowna w KSIĘCIU MYSZKINIE wg IDIOTY Fiodora Dostojewskiego (2000), - Pia w UROCZYSTOŚCI Thomasa Vinterberga i Mogensa Rukova (2001), - etc. Ważniejsze nagrody: 1995 - nagroda indywidualna za najlepszą rolę kobiecą w filmie POKUSZENIE na 20. FESTIWALU POLSKICH FILMÓW FABULARNYCH w Gdańsku 1996 - główna nagroda za najlepszą rolę żeńską w filmie POKUSZENIE na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym "Gwiazdy Jutra" w Genewie 1999 - nagroda im. Aleksandra Zelwerowicza za rolę tytułową w IWONIE, KSIĘŻNICZCE BURGUNDA w Starym Teatrze w Krakowie, Candy w NIEZIDENTYFIKOWANYCH SZCZĄTKACH LUDZKICH w Teatrze Dramatycznym w Warszawie i Judytę w KSIĘDZU MARKU w Teatrze TV 2000 - nagroda aktorska za rolę tytułową w IWONIE, KSIĘŻNICZCE BURGUNDA w Starym Teatrze w Krakowie na 25. OPOLSKICH KONFRONTACJACH TEATRALNYCH w Opolu Starczy czy jeszcze cos dodac....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 11:38 rozmowy_kontrolowane napisała: > Gość portalu: bzzz napisał(a): > > > tak, szczegolnie Tobie nic sie nie podoba wieczna malkontentko. Kazdy fil > m z > > udzialem Cieleckiej krytykujesz zazdrosny babolu, niedobrze mi sie robi o > d > > twojej wredoty. > > > > Nie chodzi tu o to, komu sie film podobal a komu nie - logiczne, ze nie > > kazdemu. Ale o te klamstwa i rzekome wychodzenia z kina tłumami. Co za > > kłamstwo... > > Po pierwsze- nie rozumiem ataków personalnych, ale najwyraźniej niektórzy tak > już mają. > Po drugie- pokaż mi, proszę, posty, w których krytykowałam _każdy film_ z > udziałem Cieleckiej. Nie ukrywasz swojej niecheci do Cieleckiej, wpisz sobie w wyszukiwarke swoj nick i zobaczysz, ciagle tylko co za szmira, jak dlugo bedzie komentowana ta szmira, Cielecka beznadziejna aktorka itd. Po prostu robisz sie juz zalosna w probach "wybiciaz glowy" jakichkolwiek sympatii do Cieleckiej. > Po trzecie- gdzie przeczytałaś jakikolwiek post, mojego autorstwa- z kłamstwami > ? A gdzie ja napisałam, ze to sa klamstwa twojego autorstwa?? :))) Odniosłam sie (zreszta odddzieliłam to specjalnie od wypowiedzi skierowanej do Ciebie) do tego, co napisał ktos wyzej - o tym, ze pół kina wyszlo z filmu. Nic nie pisałam, ze to Ty napisałas te kłasmtwo. nadinterpretacja. > I po czwarte i ostatnie- jeśli robi Ci się niedobrze, to zwymiotuj, ale > najpierw spójrz w lustro, pójdzie szybciej. Ojaj, to teraz wroc do pkt 1 i przeczytaj, co sama napisałas (o niezrozumieniu atakow personalnych) I dowiesz sie, ze niektorzy juz tak maja - w tym Ty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do bzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 14:22 Wielbicielu Ciel., podaleś na tacy cały dorobek tej pani. I wlasnie jak na dłoni widać, że w ostatnich letach NICZYM sie nie popisała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 19:50 Ojej, a z 2004 roku moze byc?? czy juz przeterminowane?? Michelle w KOMEDII NA DWORCU Samuela Benchetrita w reżyserii Witolda Adamka (2004). Teraz tez gra w teatrze, ona ciagle gra ignorantko. Tyle, ze Ty o tym nie wiesz, bo teatru to na oczy pewnie nie widzialas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 19:54 poza tym miałam podac ciekawa role z OSTATNICH LAT. Czy lata po 2000 roku nie sa ostatnie?? Co sie czepiasz czepialska osobo? Z braku argumentow zaraz zapewne zaspiewasz, ze 2004 rok to tez przestarzale fakty (jakby fakt, ze cos bylo kilka lat temu przesądzal o tym, ze aktor jest kiepski) Co zmienia fakt, ze podalam dorobek ze starszych lat? No co?? czy w zwiazku z tym mozna podwazyc talent Cieleckiej? Bo talent to sie ma tylko wtedy, kiedy jest ciąglosc grania i przerwa po nim nie przekroczy 3 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzz Re: do rozmow-kontrolowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 20:06 Obecnie Magda Cielecka gra takze w przedstawieniu "Dybuk" Warlikowskiego. Obecnie, czyli w 2006 roku, w październiku. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy_kontrolowane niechęć do Cieleckiej 02.10.06, 14:41 Nie ukrywam swojej niechęci do panny Cieleckiej, bo według mnie jest kiepską aktorką, nudną, bez wyrazu, przewidywalną. I nie kryję swojej niechęci do niej, bo niby dlaczego miałabym to robić? > Po prostu robisz sie juz zalosna w probach "wybiciaz glowy" jakichkolwiek > sympatii do Cieleckiej. To jest forum, każdy ma tutaj swoje zdanie (a przynajmniej powinien) i może je wyrazić. Nie wiem, komu i dlaczego miałabym wybijać z głowy sympatię do panny Cieleckiej- jeśli komuś podoba się to, co prezentuje ta panna, to jego sprawa. Wyrażam _tylko_ swoje opinie. A jeżeli Tobie moje zdanie na jej temat przeszkadza, włącz ignora i nie czytaj moich postów. Nie masz bowiem prawa obrażać mnie za moje poglądy lub za to, że nie lubię panny Cieleckiej. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzzz Re: niechęć do Cieleckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 19:56 > Nie masz bowiem prawa obrażać mnie za moje poglądy lub za to, że nie lubię pann > y > Cieleckiej. jasne, ale Ty rościsz sobie prawo do obrazanie Cieleckiej, marudząc i jeczac pod kazdym postem osoby, ktorej podobala sie "samotnosc..." czy Cielecka w ogole. Takie osoby juz nie maja prawa do wypowiedzi ale Ty masz prawo pisac pod kazdym ich postem: ojej, znowu o tej szmirze? ojej, cielecka to taka sraka owaka.... Zyj i daj zyc innym. Wtedy i ja nie bede sie czepiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aero Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.os1.kn.pl 25.09.06, 16:46 absolutnie tragiczny film... zaluje tych 17 zl.. zaluje 2 godzin czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciachciach Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 16:23 A w jaka role wcielil sie Wisniewski? ja go z filmu nie kojarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 23:47 witam!janusz leon wiśniewski wcielił się w postać bezdomnego na dworcu. film mnie strasznie rozczarował,lubię cielecką,uważam,że ma klasę,ale w tym filmie była chłodna,beznamiętna,grała tylko i wyłącznie ciałem.mało emocjonalny i zmyslowy był film.za mało ciepła w nim ukazano. piękna muzyka;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimfa Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.acn.waw.pl 07.10.06, 11:49 film genialny,muzyka ,zdjęcia , gra aktorska,jestem pod wrazeniem,cieszę się że nie było tej wulgarnej erotyki która atakuje w ksiązce i nie odnosi sie do gł. wątku jak dla mnie do wycinki;świetne jest to że historia opowiedziana jest obrazem ,muzyką ,bez ciągłego trajkotania, ale niestety ci co film krytykują właśnie tego oczekiwali ,bo tak jest w każdym innym filmie, minimum wrażliwości i film zachwyca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelek Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 17:32 i co z tego, że w filmie nie było wulgarnej erotyki, jak film był przeraźliwie nudny i z fabułą ksiązki miał niewiele wspólnego Odpowiedz Link Zgłoś
marisa_tomei Re: premiera filmu "samotność w sieci" 07.10.06, 17:36 Gość portalu: lelek napisał(a): > i co z tego, że w filmie nie było wulgarnej erotyki, jak film był przeraźliwie > nudny i z fabułą ksiązki miał niewiele wspólnego Ale głupia "argumentacja". Rownie dobrze mozna napisac: i co z tego, ze film był nudny i z fabułą ksiązki mia niewiele wspólnego, skoro nie było w nim wulgarnej erotyki i dlatego był dobry. Luuuudzie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lanco Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.torun.mm.pl 08.10.06, 22:05 jaka erotyką atakuje w książce??????????????kobieto chyba książki pomyliłaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nimfa Re: premiera filmu "samotność w sieci" IP: *.acn.waw.pl 13.10.06, 11:50 zdecydowanie za dużo jest w 5 i 6 rozdziale. Odpowiedz Link Zgłoś