Gość: MIsio IP: *.hsd1.mi.comcast.net 27.10.06, 02:12 Kto ogladal, ja tak ale sie troche pogubilem z tym czasem. ktos moze pomoze, bo nie wiem jak sie na koncu odnalezli pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
donkiszota Re: The lake hosue 27.10.06, 10:47 Czy oglądałeś film do końca? Jeśli nie powiem szczerze, że dobrześ uczynił. Film jest mocno marny. W penym sensie wynika z nigeo że nie można wpłynąć na przeszłość, ale na końcu się to założenie zmienia. No ale przecież nie możemy zapomnieć, że miłośc wszystko zwycięża - nawet czas. Bleeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIsio Re: The lake hosue IP: *.hsd1.mi.comcast.net 27.10.06, 20:49 no mnie sie w pewnym sensie podobal a podobno nie jestem romantyczny, chodzi mi tylko o to poplatanioe czasowego w ktorym sie mozna zagubic, a milosc to jest zupelnie inna sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
meredith-bairre Re: The lake hosue-pierwowzór 28.10.06, 11:41 RAdzę zobaczyć koreański pierwowzór......jest o wiele bardziej interesujący i taki można by rzec poetycki. Wersja amerykańska jak zwykle wszystko spłyciła do poziomu papki hollywoodzkiej:( Odpowiedz Link Zgłoś