Gość: züberman
IP: *.biaman.pl
25.10.03, 00:20
Szanowny i czcigodny Ridley'u Scotcie (cholera, jak trudno Twoje
nazwisko napisać po polsku): czy nie było naprawdę dostępnego
innego aktora niż Nicholas o Oczach Spaniela? Już głupszy tylko
byłby wybór Jima Carrey'a.