Gość: ogon IP: *.171.19.130.static.crowley.pl 01.03.09, 11:38 nie ma to jak nie miec pojecia o czym sie pisze, ale pisac. recka najzwyczajniej w swiecie zalosna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jacek2 Oszukana *** IP: *.w86-218.abo.wanadoo.fr 06.03.09, 00:31 Jak mozna bylo napisac podobna bzdure ??!! Na jakiej podstawie nie wierzy pana recenzent w autentycznosc histori ...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sober69 Oszukana *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 14:34 Recenzent z łapanki? Historia jest autentyczna i można to łatwo dosyć łatwo zweryfikować. Ale "recenzentowi" się najwidoczniej nie chciało... WSTYD!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc lukas Oszukana *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 22:02 Oszukana czy może oszukany pan Massakowski ?? "(bohaterka trafia nawet do szpitala psychiatrycznego - zupełnie jak w sowieckiej Rosji)" najbardziej rozsmieszył mnie ten kawałek jest pan mało obiektywny historycznie naciąga pan fakty przypisując je pewnej ideologii "przypina pan łatki i schematy" proszę pamiętać że w demokratycznych stanach takie historie tez są możliwe. "Trwająca 140 minut "Oszukana" jest też meandryczna i niespójna" hmmmm nie skupił się pan dostatecznie na filmie ?? czy ze strony krytyka jest to możliwe ?? monotonia pracy ?? to może zajmijmy się słowem "niespójna" film wciąga dobija do kinowego fotelika całym sercem jesteśmy razem z bohaterką każda sytuacja związana z morderstawmi przybliża nas do finału na który oczekujemy nie dlatego ze nudzi nas fabuła a dlatego ze graja w nas uczucia. Chciałbym jeszcze coś napisać i mógłbym ale po co i tak nikt tego nie przeczyta a Eastwood faktycznie wielkim reżyserem jest i obraz oszukana jak najbardziej klasie jego osoby dorównuje pozdrawiam lukasz człowiek który filmy ogląda dokładnie pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinoman świeżo po obejrzeniu filmu IP: *.chello.pl 14.03.09, 22:07 A ja niestety się zgadzam z Panem, a zwłaszcza z ostatnim zdaniem recenzji. Trzymam kciuki za CE w następnym filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: Oszukana *** IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 09:57 Mossakowski trafil w punkt.Eastwood to sprawny rzemieslnik ale tym razem temat potraktowal po lebkach,byle szybko,byle tanio.Historia opowiedziana tak jak to zrobil Clint jest kompletnie nie do zaakceptowania i na nic zaklinanie ,ze przeciez film na faktach itp,itd. Wyobrazmy sobie podobna historie w sanacyjnej Polsce.Komus zaginelo dziecko,po pol roku przychodzi do matki dziecka taki komisarz Przygoda w towarzystwie rzekomego znajdy.Przeciez nie tylko matka bylaby swiadoma ,ze nie przyprowadzono jej wlasnego syna a podrzutka,cala kamienica ,wies,siolo-niepotrzebne skreslic- zlecialaby sie aby zaswiadczyc na korzysc Anieli Jolie i taki Przygoda z podkulonym ogonem,zlorzeczeniami pod jego adresem ucieklby w podskokach razem ze swoim chloptasiem.Ja rozumiem,ze amerykanska Anielka byla tak samotna,ze ani blizszej ani dalszej rodziny na podoredziu,zadnej psiapsiolki,slowem nikogo.Jedyny wolny elektron w swoim wlasnym wszechswiecie.Ale zeby w taki kit uwierzyc trzeba bylo zmienic aktorke na mniej atrakcyjna np.Frances McDormand,dopisac cala jej historie i usprawiedliwic dlaczego jest samotna,zwrocic uwage na pewne cechy osobowe,ktore sprawily ,ze policja mogla swobodnie nia manipulowac.Jolie jest w filmie osoba bez wlasciwosci.Mieszka z synem,pracuje jako telefonistka,syn znika z domu,ona go poszukuje.Tyle.Zero wiedzy o glownej bohaterce jako konkretnej osobie. Przyklady niechlujnosci rezysera (SPOILERY):Angelina przez 6 lat nie zmienila ani fryzury ,ani kapelusza,ani makijazu,slowem niczego. Zwyrodnialec zarowno w trakcie procesu jak i 2 lata potem ma ten sam charakterystyczny zaczes.Widocznie wiezienni fryzjerzy byli szczegolnie wyczuleni aby zachowac wyrazisty image zwyrodnialca. Chlopak na koncu filmu wyglada na gora 11 lat, a powinien miec tak circa14-15 lat. Slowem Eastwood odwalil tzw. manane bo spieszyl sie na plan Gran Torino,ktory nota bene wyszedl mu duzo,duzo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shirley Re: Oszukana *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 19:03 Mnie się podobał, bardzo klimatyczny film, dobra Jolie. Nie wiem jak się nazywa aktor, który grał psychopatę, ale też nieźle się spisał. Na brak prawdopodobieństwa nie narzekam, klimat filmu wynagradza to, że Jolie nie zmieniła fryzury, ale każdy zwraca uwagę na coś innego. W Gladiatorze gdzieś tam butlę z gazem widać, a historycznie też fakty sobie, a film sobie, trzeba wszystko przekreślić i napisać, że to kiepski film.:P Odpowiedz Link Zgłoś
ejno Re: Oszukana *** 29.03.09, 16:25 Czy na faktach czy nie, nie ma to znaczenia, film bardzo dobry i wciągający, nie zauważyłam niespójności itp. Film świetnie ukazał w jakim morzu absurdów człowiek pływa, jak łatwo w nim tonie i jak dużo determinacji potrzeba, żeby uporać się z kłamstwem i obłudą. Bardzo dobry pomysł na film. Odpowiedz Link Zgłoś