Gość: Marlyn
IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl
23.11.03, 00:16
Moim zdaniem animacja Kota Fritza jest dos kontrowersyja ,ale
zato ma wiele ciekawych ujec spostrzegania swiata. Wszytsko jest
jakby istota czegos takiego jak , narkotyki , prostytucja , czy
tesz sex na wielkim ekranie..... Hmmmm czy mozna by bylo
porownac ta opowiec do Folwarku zwierzecego (Orwella) ???