aganessa
09.11.11, 10:12
Mój mąż ma hobby, co jakiś czas inne. W ostatnim roku bardzo się to nasiliło, i wydaje na to około 300-400 zł miesięcznie, zarabiając około 5 tys. Ta sytuacja zaczyna mnie już bardzo męczyć, moje wymówki, że mamy kredyt mieszkaniowy, dzieci muszą chodzić na język, etc, nic nie dają, bo przecież "ja tak dużo zarabiam, to mogę". Mam dosyć, walę głową w mur. Jak to jest z hobby u Was facetów lub u Waszych partnerów? Do jakiego poziomu można tolerować pewne wydatki?