Dodaj do ulubionych

rzucanie palenia

22.02.12, 16:33
od dzisiaj rzucam palenie, tyle tylko ze na forum wszyscy pisza o przerwach w pracy na fajke. i co mam teraz zrobic? w pracy bede jeszcze 30 minut a palic sie chce okropnie
Obserwuj wątek
    • maly.jasio kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 22.02.12, 16:58
      no ze 3 razy maryche + pivo.
      a potem kac 3-dniowy

      no nie mozna, kuzwa, tego tak po prostu rzucic?

      no to na zgode - po jednym:
      savvima.com/2010/11/02/kosher-companies-start-using-celebrity-endorsements/
      • lled Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 22.02.12, 17:10
        jak sie pali ponad dekade to pozniej jest ciezko. przydal by sie oklad z mlodych piersi jako motywacja do rzucenia :)
        • urko70 Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 22.02.12, 18:56
          lled napisał:

          > jak sie pali ponad dekade to pozniej jest ciezko. przydal by sie oklad z mlodyc
          > h piersi jako motywacja do rzucenia :)

          A czymże jest dekada w stosunku do czterech dekad i odstawenia z dnia na dzien bez zadnych wspomagaczy,,,
        • lacido Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 23.02.12, 22:57
          to znaczy ze młode piersi to towar deficytowy? ;)
          • lled Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 21:30
            powiem tak, przydal by sie oklad z damskich piersi.
            • lacido Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 21:37
              i to jest problem?
              • lled Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 21:44
                absolutnie nie, ale skoro juz mowimy o piersiach to przy nich zostane :)
                • lacido Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 21:59
                  znaczy skoro nie jest ciężko to motywację powinieneś mieć a co za tym idzie rzucić to w cholerę :) tylko potem to takie mało hmmm męskie jak się zawdzięcza rzucenia nałogom kobiecym piersiom :D i kolejny nałóg gotowy ;)))
                  • lled Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 22:21
                    ale ten drugi nalog jest chyba lepszy od palenia?
                    • lacido Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 22:29
                      na pewno nie ma takich skutków ubocznych a przy odrobinie szczęścia obiekt nałogu tez mu sprzyja :D
                      • lled Re: kuzwa, nigdy (prawie) nie palilem 24.02.12, 22:34
                        wiec nic tylko szukac chetnych piersi.
    • headvig Re: rzucanie palenia 22.02.12, 17:57
      ee tam, dasz radę. ja po dekadzie obżerania się słodyczami też rzuciłam swój nałóg
      i bez okładów z członków męskiego ciała (bo te akurat preferuję)
      • headvig Re: rzucanie palenia 22.02.12, 18:01
        pomyśl ile zaoszczędzisz :) może to cię zmotywuje:
        jeśli palisz paczkę na dzień, to wychodzi 300 na miesiąc,
        3600 na rok
        36000 na dekadę
        :)
        • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 22.02.12, 18:16
          headvig napisała:

          > 36000 na dekadę
          > :)
          >

          Co dziesięć lat niezły wózek. Niegłupia perspektywa.;)
          • headvig Re: rzucanie palenia 22.02.12, 18:21
            nic tak nie motywuje jak kasa, nie? :)
            • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 22.02.12, 20:47
              Nie zgodzę się. A co do tej sytuacji to powiem, że często uświadomienie sobie straty kasy (a palenie to wyłącznie strata) może motywować. Ale mężczyźni nie są materialistami i kasy nie liczą przecież.;)
              • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 21:10
                podliczylem sobie teraz ile srednio wydaje miesiecznie na fajki, i wyszlo mi ze wydaje okolo 435pln. latwo przyszlo, latwo poszlo :D
                • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 22.02.12, 21:45
                  Illed, podam ci numer mojego konta dobra? Zrobię z tych pieniędzy lepszy użytek.:D
                  • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:03
                    mozesz mi powiedziec co z nimi zrobisz jak bedziemy sobie lezec obok siebie
                    • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 23.02.12, 22:22
                      Ale ja chcę kasę, a nie ciebie i kasę. :cool:
                      • spawacz.drewna Re: rzucanie palenia 24.02.12, 11:45
                        dobrze wiedziec :cool:
                        • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 25.02.12, 13:50
                          Skoro wyrzuca ją w błoto to mnie ją mógłby dać. Zrobiłabym z niej lepszy użytek.:cool:
                          • spawacz.drewna Re: rzucanie palenia 26.02.12, 20:12
                            cos krecisz ;p
                            • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 26.02.12, 20:45
                              Wydaje Ci się. Najprawdziwsza prawda to była. Czysty biznes.:P
                              • spawacz.drewna Re: rzucanie palenia 26.02.12, 23:26
                                Aha, to w porzadku ;)
                • headvig Re: rzucanie palenia 23.02.12, 05:58
                  czyli paląc bezcłowe, to wychodzi ci 2 paczki na dzień? :) szkoda zdrowia, nie?
                  a z tą kasą to może rób tak: odkładaj do skarbonki to co dziennie wydałbyś na fajki, skarbonkę rozbij po roku. jak kasa nie będzie miała dla ciebie dalej znaczenia, też podam ci swój nr konta ;)
                  • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 12:55
                    na bezclowym wychodzi taniej :)
                    • kalllka Re: rzucanie palenia 23.02.12, 13:19
                      pled, jesli juz podajesz informacje o tzw strefie bezclowej,
                      badz laskaw ja poprzec odpowiednim zrodlem, najlepiej ze stron z domeny- gov.
                      dzieki z gory.


                      • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 13:23
                        a skad mam brac domeny? fajki kupuje na lotnisku a nie przez internet.
                        • kalllka Re: rzucanie palenia 23.02.12, 13:49
                          to moze nie dawaj rad gdzie i jak ukrecic taniej, skoros sam nalogowiec?
                    • headvig Re: rzucanie palenia 23.02.12, 13:34
                      taniej czy nie, ponad 400 na miesiąc to chyba fajne kieszonkowe...
                      • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 13:59
                        e tam fajne. nie wystarczy nawet na dwie godziny w agencji :D
                        • headvig Re: rzucanie palenia 23.02.12, 14:20
                          > e tam fajne. nie wystarczy nawet na dwie godziny w agencji :D

                          za to na fajne buty albo kieckę jak znalazł ;)
                          • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 15:11
                            przeprowadz sie do mnie to w ciagu roku bedziesz miala 12 par butow :D
                            • headvig Re: rzucanie palenia 23.02.12, 15:17
                              kusząca propozycja, to więcej niż wszystkie moje pary razem wzięte ;)

                              what's for you will not pass you by
                              www.youtube.com/watch?v=7Sxa8kca05A
                              • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 17:47
                                tylko bedziesz musiala odstawic ta kielbase i facia na bok :)
    • i.am.girl Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:11
      Polecam elektronicznego papierosa :)
      • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:17
        kasa wcale mnie nie motywuje. papierosy kupuje na bezclowym i nawet nie wiem ile wydaje na nie miesiecznie.
        elektroniczne papierosy sa niebezpieczne. kilka dni temu jakis pan stracil dwa przednie zeby. bateryjka nie wytrzymala i eksplodowala u pana w buzi.
        • i.am.girl Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:51
          A zwykłe są bezpieczne :D
          A skąd masz taką informację??
          • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 20:32
            w wiadomosciach goscia pokazywali. zwykle sa jeszcze gorsze i dlatego szukam niepalacej ktora mnie zmusi
            • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 22.02.12, 20:49
              lled napisał:

              > w wiadomosciach goscia pokazywali. zwykle sa jeszcze gorsze i dlatego szukam ni
              > epalacej ktora mnie zmusi

              A samemu to nie łaska? Baba musi za ciebie sprawę załatwiać, bo ty dziecko jesteś? Niepaląca to cie może nie chcieć z uwagi na twój wstrętny nałóg.:>
              • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 21:12
                ale ja nie pale w towarzystwie dam. a do tego nie smierdze papierosami bo w mieszkaniu nie pale, w samochodzie nie pale i przed sama randka tez nie pale. na randce tym bardziej, chyba ze z inicjatywy towarzyszki.
                i dlatego potrzebuje kobietke ktora mnie uswiadomi jakie to jest swinstwo.
                • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 22.02.12, 21:44
                  Tu nie, tam nie. To gdzie ty palisz? Tylko w pracy?
                  • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:05
                    w pracy tez nie pale :) czasami jednego po obiedzie. pale rano jak wstane na balkonie z kawa i po pracy tez na balkonie
                    • i.am.girl Re: rzucanie palenia 22.02.12, 23:22
                      Eee to co to za palenie, nie opłaca się rzucać nawet :)
                      • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 00:57
                        jakos paczka dziennie idzie. trzeba rzucic i wymienic papierosa na cos przyjemniejszego
                        • kalllka Re: rzucanie lenia 23.02.12, 01:43
                          to ty romus jak pll@ sie teraz wywnetrzasz pod czujnym i jakze profesjonalnym okiem rewersji?
                          bo widac niestety spod kocyka lapki,,
                          trzeba ci note duplomatyczna wystosowac?
            • lacido Re: rzucanie palenia 23.02.12, 22:59
              chyba tylko po to, żeby później jęczeć że próbuje Cię zmieniać :D
    • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:18
      ze tez nie moge spotkac dziewczyny ktora by mnie oduczyla! prawie wszystkie z ktorymi sie spotykam pala lub palily i rozumieja zaciecie do palenia.
      • lacido Re: rzucanie palenia 23.02.12, 23:02
        nie wiem ja na jakim Ty świecie żyjesz :)
    • violcia1983 Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:18
      Znam ten problem, sama rzucałam kilka razy i nic z tego nie wyszło. Mogę Cię pocieszyć, ze znam człowieka, który po 30 latach palenia , rzucił z dnia na dzień, bez żadnych wspomagaczy, cukierków itp. Nie pali już rok. Może Tobie też się uda. Moje samozaparcie jest narazie na słabym poziomie choć faktycznie jak fajki jeszcze trochę zdrożeją to nie będę miała wyjścia
      • stedo Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:59
        Ja jestem lepsza!!. Po 40tu latach rzuciłam z dnia na dzień, bez wspomagaczy, 2 lata temu. Lekko nie było, ale myślałam że będzie gorzej.l Najlepiej zmienić otoczenie i tryb życia, na mniej intensywny. Wtedy łatwiej.
        • wersja_robocza Re: rzucanie palenia 22.02.12, 21:47
          Mój ojciec też rzucił z dnia na dzień. Po jakichś 20 latach palenia. Moja mama już nie potrafi. I chyba nigdy tego nie rzuci.
    • six_a Re: rzucanie palenia 22.02.12, 19:54
      oddaj mi swój budżet na papierosy i z głowy. ni ma kasy, ni ma palenia:)
      • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 20:33
        six_a napisała:

        > oddaj mi swój budżet na papierosy i z głowy. ni ma kasy, ni ma palenia:)
        >
        sixa wszystko tobie oddam ale wiesz jaki jest uklad :)
        • six_a Re: rzucanie palenia 22.02.12, 21:52
          no wiem, jak rzucisz palenie:)
          • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:04
            teraz to odwracanie kota ogonem :)
            • six_a Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:10
              no niestety, palacze odpadajo na dziędobry.
              • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:19
                to dlatego przestane palic
                • six_a Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:24
                  no właaaaaaśnie o tym mówię:)
                  żadne odwracanie.
                  • lled Re: rzucanie palenia 22.02.12, 22:31
                    odwracasz odwracasz, juz sie naogladalem tyle ogonow i podogonow :)
    • kibicjanek Re: rzucanie palenia 23.02.12, 14:13
      a próbowałeś elektronicznego papierosa?
      • lled Re: rzucanie palenia 23.02.12, 17:48
        probowalem i sie boje
        • anka_cyganka35 Re: rzucanie palenia 24.02.12, 10:30
          dzisiaj zaczęłam 6 dzień bez peta i mama nadzieję, że wytrzymam i Ty tez :)
          • spawacz.drewna Re: rzucanie palenia 24.02.12, 11:52
            zaczalem 3285 dzien bez papierosa (w przyblizeniu) i wiem ze wytrzymam
          • lled Re: rzucanie palenia 24.02.12, 21:32
            teraz to ja wlasnie ide na papieroska :)
        • kibicjanek Re: rzucanie palenia 24.02.12, 10:44
          Czego się boisz? w domach handlowych są stoiska i można isć pogadac i wybrac np, smak i stopień mocy. jak np. palisz bardzo dużo, to tych skladnikow bedzie odpowiednio wiecej ... warto isc pogadac. A najwieksza zaleta jest to, ze nie smierdzi :)
          • lled Re: rzucanie palenia 24.02.12, 21:34
            boje sie ze mi eksploduje w mordeczce.
            video i zdjecia z niusow zeszlotygodniowych
            abcnews.go.com/Health/electric-cigarette-explodes-fla-mans-face/story?id=15645605#.T0f0DMx0Vug
    • talk_jockey Re: rzucanie palenia 26.03.12, 10:17
      `Palenie papierosów to uzależnienie psychiczne, a nie fizyczne. Jedyny wpływ jaki ma nikotyna na nasze ciało to gorsza kondycja, problemy ze zdrowiem, żółte paznokcie i szybciej starzejąca się skóra. Niema natomiast żadnego „fizycznego” przymusu zapalenia papierosa. W związku z tym, że jest to uzależnienie psychiczne, głowa odgrywa najważniejszą rolę w walce z nałogiem. Pozbądźmy się wrażenia, że rezygnujemy z jakiejś przyjemności. Zamiast tego pomyślmy jak dobrze będziemy czuć się bez papierosów.`

      jezeli polecasz takie slowa to nic o paleniu nie wiesz - jest bardzo fizyczne, bardzo bardzo
    • ronn Re: rzucanie palenia 27.03.12, 15:30
      sam nie pale już 7 miesięcy :D nie wiem, czy ktoś wspominał ale przeczytałem PDFa ksiązki Allena Carra - Jak łatwo rzucić palenie :D. Dokładnie jak jest opisane tutaj:

      www.izowo.pl/2012/03/nie-dziekuje-nie-pale.html
      książka skutecznie pierze mózg :D
      • blask18 Re: rzucanie palenia 17.06.12, 19:29
        Mi pomógł Tabex, nie palę na razie miesiąc, bywają kryzysy, ale nie dam sie
    • bronna_0 Re: rzucanie palenia 15.06.12, 18:04
      Terapia nałogu palenia
      Leczenie nałogu nikotynowego nie jest łatwe. Bez pomocy lekarza i psychoterapeuty specjalizujących się w terapii zespołu uzależnienia od tytoniu oraz integracji wielu metod, często kończy się niepowodzeniem. Terapia pełnoobjawowego ZUT powinna obejmować metody, takie jak:

      1. Farmakoterapia
      Polega na stosowaniu tradycyjnych leków, które wpływają na pracę układu nerwowego, m.in. ośrodki odpowiedzialne za odczuwanie głodu nikotynowego. Uzależnionym od tytoniu, lekarze podają najczęściej buproprion SR lub wareniklinę.

      2. Nikotynowa terapia zastępcza
      Ma na celu dostarczenie organizmowi nikotyny w inny sposób, aniżeli poprzez palenie (np. poprzez plastry albo gumy do żucia z nikotyną). Zapobiega w ten sposób wystąpienia zespołu abstynencyjnego (reakcji na odstawienie). Stopniowo, w miarę postępowania leczenia, dawki nikotyny redukuje się.

      3. Psychoterapia
      Terapia ta polega na rozmowach ze specjalistą, które mają na celu rozpoznanie źródeł stresu, psychicznych uwarunkowań związanych z nałogiem, wzmacnianie poczucia kontroli i uczenie strategii lepszego radzenia sobie ze stresem. W przypadku palaczy, dobry byłby fachowiec znający się na sprawach uzależnienia od tytoniu. Więcej informacji na temat psychoterapii znajdziesz na naszym forum psychologicznym.

      4. Naturalne środki ziołowe na stres
      W leczeniu nałogu zaleca się wykorzystanie preparatów ułatwiających redukcję napięcia psychicznego (np. różnego typu środki uspokajające, tonizujące). Dobrym rozwiązaniem są ekstrakty dr. Bacha, ponieważ przywracają równowagę psychiczną i umożliwiają zachować przytomność umysłu - nie usypiają! U palaczy najczęściej stosuje się:
      * Rescue Remedy w formie sprayu lub pastylek – szczególnie w sytuacjach wywołujących stres (w przypadku problemów w pracy, czekania w korku ulicznym i spóźniając się na spotkanie albo nerwów związanych z wystąpieniem publicznym).
      * Orzech włoski ułatwia adaptację w okresie zmian związanych z rzucaniem nałogu i pomoże twojemu organizmowi przestawić się na inny tryb działania.
      * Pąk kasztanowca szczególnie polecany osobom, które wielokrotnie próbowały rzucić palenie i ciągle odnosiły niepowodzenie w tym zakresie. Jest to ekstrakt dla wszystkich, którzy powielają na okrągło określone schematy działania.

      zaczerpnięte z www.drbach.pl
    • graiyetea Re: rzucanie palenia 20.06.12, 09:05
      Polecam zabawne i rewelacyjne książki z serii żółty pies (czy coś w ten deseń), połowa mojej rodziny rzuciła palenie właśnie dzięki tamtym poradom. Z takim ciągiem długo nie wyrobisz (wszystkich pozabijasz;)) więc warto sięgnąć po wsparcie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka