bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 03.11.05, 19:01 Hej, Moja Piękna Bogini, gdzie się ukrywasz, kochanie ? ... Odpowiedz Link Zgłoś
olaaprilka Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 03.11.05, 19:29 Może ją przestraszyłeś tym głośnym wołaniem!!! Dyskretnie zostaw jej tutaj jej małą karteczkę z wielkim uczuciem. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla oliaprilki ... 04.11.05, 06:26 Oto ta mała KARTECZKA ... Zostawiam ją tutaj bardzo dyskretnie .. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
olaaprilka Re: odp dla oliaprilki ... 04.11.05, 14:59 bardzo_smutny1 napisał: > Oto ta mała KARTECZKA ... > Zostawiam ją tutaj bardzo dyskretnie .. z karteczkami można również tak: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32703&w=31454808 Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla oliaprilki ... 05.11.05, 06:29 Odwiedziłem "Twoje" miejsce na karteczki i bardzo mi się podobało. Jak mnie odwiedzi muza, to też tam coś napiszę. Na razie pozdrawiam i dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.11.05, 00:51 Dlaczego ludzie których łączy uczucie szukają się na forum. Ty zaglądasz do wątku, Ona zagląda i ciągle nie jesteście razem Czy dzieli Was tak ogromna odległość, że tylko w tym wątku możecie poczuć swoją obecność? Ciagły smutek odbije sie w końcu na Twoim zdrowiu. Nie ma sposobu na to by Bardzo Smutny podpisała się wreszcie jako Bardzo Szczęśliwy? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.11.05, 06:34 Bardzo Smutny to jest On, a nie Ona .. Poza tym Bardzo Smutny to tylko nick .. To wcale nie oznacza , że ja jestem cały czas bardzo smutny. Czasem mi smutno, a czasem nie, czasem nawet czuję się szczęśliwy, więc nie jest chyba ze mna aż tak źle, nie przejmuj się za bardzo .. Nauczyłem się radzić sobie jakoś z tą moją sytuacją . A czy daleko mamy do siebie ? Tak, dość daleko, dla wielu ludzi to prawdziwa wyprawa, jak za morze .. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.11.05, 07:54 Wiem że jeteś mężczyzną, to tylko literówka. Morze też można przepłynąć jesli bardzo nam zależy. Wejdź pierszy do wody może Ona czeka juz na brzegu. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do juli ... 05.11.05, 06:34 Tak zrobię oczywiście, zresztą stoję w tej wodzie już od dawna, i ciągle jest gorąca .. A czy Ona czeka na brzegu ? .. Hmm .., nie będę zgadywał, sam zobaczę i się przekonam .. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.11.05, 10:19 :)) miejmy nadzieję że nie będzie to trwało wiecznie, tęsknota musi mieć jakiś finał:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do lady ... 05.11.05, 06:41 Hej, Lady, Życie to proces, charakteryzuje się trwaniem, ale nie jest wieczne .. Finał to niewłaściwe słowo, ale etap albo kamień milowy, to mi bardziej pasuje .. W końcu jak się coś w naszym życiu zmieni ( Jej i moim ), to będzie ono trwać dalej mam nadzieję, i wtedy razem będziemy szukać nowych celów i odkrywać nowe lądy .. Ja tak myślę, a Ty ? Pozdrawiam serdecznie i ciepło i miło .. I do zobaczenia. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 Re: do lady ... 05.11.05, 08:24 Niektóre zmiany trudno jest przeprowadzić tak szybko jakby się chciało, dobrze jest o ile one zależą od nas samych i nic nie stoi im na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do lady ... 06.11.05, 09:07 Oczywiście, że jest tak jak piszesz. Ale jakiekolwiek zmiany nigdy nie zależą tylko od nas samych i zawsze coś im tam stoi na drodze, choćby malutka przeszkoda albo kamyk polny. Sztuka zawsze tkwi w kompromisach, choćby nawet ktoś uparcie twierdził, że ich nie uznaje. Bo takie po prostu jest nasze życie. Gdybyśmy wiedzieli, co nas czeka i gdyby to tylko zależało od nas, to życie byłoby chyba nudne. A tak jest cudowne i pełne niespodzianek, i zawsze można mieć nadzieję, bo nic nie jest z góry przesądzone. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski. lady284 napisała: > Niektóre zmiany trudno jest przeprowadzić tak szybko jakby się chciało, dobrze > jest o ile one zależą od nas samych i nic nie stoi im na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 Re: do lady ... 07.11.05, 08:02 nadzieję można mieć, warto też zastanowić się nad tym kiedy powiedzieć STOP, ona zabiera czas.., gdy okaże się złudna - już go nie cofniesz Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do lady ... 08.11.05, 18:19 Mimo wszystko lubię mieć nadzieję i wcale nie mam poczucia straconego czasu .. Jestem z Nią myślami i to jest bardzo piękne, a moje uczucia wcale nie tracą wartości, wręcz przeciwnie, ulegają wzmocnieniu i hartują się, stają się bardziej dojrzałe .. A może tylko tak mi się wydaje, w gruncie rzeczy to i tak nie ma znaczenia, bo liczy się tylko miłość .. lady284 napisała: > nadzieję można mieć, warto też zastanowić się nad tym kiedy powiedzieć STOP, > ona zabiera czas.., gdy okaże się złudna - już go nie cofniesz Odpowiedz Link Zgłoś
bezimienna8 Re: bardzo_smutny 08.11.05, 02:34 przeczytalam Twoj watek...pieknie opisujesz milosc do swojej przyjaciolki :) zobacz jaka piekna jesien jest tego roku....zapros swoja przyjaciolke do parku,podaruj jej bukiet z mieniacych sie roznymi odcieniami zlota lisci...spojrz jej w oczy,one nigdy nie klamia. Zycze Ci abys zobaczyl w nich milosc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. bezimienna 08.11.05, 18:14 Pięknie powiedziane, "oczy nigdy nie kłamią .." Tak, bardzo pragnę spojrzeć w Jej przepiękne oczy i zawsze, gdy mogę się w nich zatopić, jestem szczęśliwy, wtedy spoglądam na Jej duszę, widzę Jej uczucia, ale chyba nie potrafię ich do końca okreslić .. Teraz jednak spróbuję to zrobić, obiecuję .. Może zobaczę w nich miłość, zawsze można pomarzyć .. Odpowiedz Link Zgłoś
bezimienna8 Re: odp. bezimienna 09.11.05, 03:19 pamietaj,ze oczy sa odzwierciedleniem duszy. Jesli ona zobaczy jak bardzo Tobie na niej zalezy,odwajemni Twoje uczucia :)Nie marz,nie obiecuj tylko szybciutko biegnij do swej ukochanej :) Powodzenia.....nie dziekuj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. bezimienna 09.11.05, 19:28 Super, to mi się bardzo podoba .. Lubię optymizm i jest mi z nim do twarzy . Tobie, jak widzę, też. Tak trzymaj ! bezimienna8 napisała: > pamietaj,ze oczy sa odzwierciedleniem duszy. > Jesli ona zobaczy jak bardzo Tobie na niej zalezy,odwajemni Twoje uczucia :) Nie > > marz,nie obiecuj tylko szybciutko biegnij do swej ukochanej :) > Powodzenia.....nie dziekuj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bezimienna8 Re: odp. bezimienna 10.11.05, 01:34 jesli o mnie chodzi to juz mi braklo tego optymizmu i wiary :( ale chcialam Tobie, choc troche go wszczepic abys ujal dlon swojej wybranki i szczeliwi razem podazali w sloneczna przyszlosc. Zycze spelnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. bezimienna 11.11.05, 13:05 Jestem optymistą i mam dużo wiary .. Chyba wystarczy mi jej na długo i mogę się jeszcze z Tobą podzielić. Pozdrawiam bezimienną. Odpowiedz Link Zgłoś
bezimienna8 Re: odp. bezimienna 11.11.05, 17:10 dobrze,ze masz w sobie tyle optymizmu, ze wierzysz,ze Wasze drogi ktoregos dnia sie zejda na dobre i zle "usmiech - to muzyka duszy" kochaj i badz kochany. Dziekuje za pozdrowienia i rowniez je przesylam,zyczac milego dnia :) Odpowiedz Link Zgłoś
kalina42 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 08.11.05, 09:06 czy Ją odnalazłeś(ja chyba nie mam tyle cierpliwości)? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla kaliny ... 08.11.05, 18:23 Czy Ją odnalazłem ? Nie wiem co Tobie powiedzieć .. W jakich kategoriach jest umieszczone to pytanie ? Znam Ją dobrze, więc w tym sensie Ją znalazłem .. Ale nie jestem z Nią, więc w tym sensie ciągle próbuję znaleźć do Niej drogę .. Czy to ma sens ? Sama sobie odpowiedz .. Pozdrawiam. kalina42 napisała: > czy Ją odnalazłeś(ja chyba nie mam tyle cierpliwości)? Odpowiedz Link Zgłoś
jula09 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 08.11.05, 19:02 Zastanawiam sie czy "Ona" jest jedna czy moze jest ich więcej i każdego dnia zagląda tu inna. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla juli ... 09.11.05, 19:33 Ona jest jedna, i tylko jedna .. I nie wiem, czy kryje sie za którąś z pojawiających się tu postaci, czasem wydaje mi się, że tak, chociaż prawdą jest, że to ja bardzo chcę Ją tu znaleźć .. A Ona może wcale tu nie zagląda . jula09 napisała: > Zastanawiam sie czy "Ona" jest jedna czy moze jest ich więcej > i każdego dnia zagląda tu inna. Odpowiedz Link Zgłoś
olaaprilka Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 09.11.05, 08:54 Och jak Ty pięknie się smucisz i tęsknisz, aż miło tutaj zaglądać. Twój smutek daje mi nadzieję. Moje smutki są zupełnie inne. Siedzą sobie we mnie po cichutku, niby ich nie widać ale przeszkadzają rozwijać się radości. Czekaj nadal na Boginię bo skoro to Bogini to warto czekać. A my czasami będziemy tutaj zaglądać i pytać czy czegoś nie potrzebujesz, bo przecież sam nie możesz stąd odejść, musisz na nią czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia724 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 09.11.05, 15:38 Smutny, kiedyś zadałam sobie trud i przeczytałam sobie ten wątek. Czy czekałbyś na swoją boginię, gdybyś był zupełnie sam? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do malgosi ... 09.11.05, 19:25 Nie bardzo rozumiem, o co pytasz (?) Gdybym był zupełnie sam i nie znał mojej Boginii ..?, wtedy bym nie wiedział na kogo czekam, chociaż mógłbym wyobrażać sobie jakąś boginię .. Ale moja Boginii jest z krwi i kości, znam Ją, wiem jak wygląda, jak smakuje i jak pachnie .. Czekam więc na tą jedną na świecie, która naprawdę istnieje . Czy o to pytałaś, Małgosiu, czy miałaś co innego na myśli ? malgosia724 napisała: > Smutny, kiedyś zadałam sobie trud i przeczytałam sobie ten wątek. Czy czekałbyś > > na swoją boginię, gdybyś był zupełnie sam? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla oliaprilki ... 09.11.05, 19:18 Racja , sam nie odejdę, mogę odejść, co najwyżej z Nią .. Czekam na Nią i z pewnością kiedyś się doczekam, może już wtedy będę dziadkiem (?), to całkiem prawdopodobne . Pozdrawiam wszystkich, którzy lubią tu zaglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
megalomanka Re: do bardzo_smutnego1 10.11.05, 09:41 smutny, ja cię proszę, ty miej litość dla swej bogini, nie każ jej tak długo czekać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia724 Re: do bardzo_smutnego1 10.11.05, 10:37 Smutny Panie przecież tak około 200 wątku Bogini Ola czy jak jej tam wyjasniła, że wszystko byłoby pięknie, gdyby nie Wasze drugie strony. Ona raczej nie jest przygotowana na rzucenie swojej połówki. Czyżbym źle to wszystko pojęła Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do malgosi 11.11.05, 13:21 Małgosiu, nie zrozumiałaś tego właściwie, ale niestety nie potrafię Tobie tego wyjaśnić, nawet sam nie wiem jak jest naprawdę albo sam siebie oszukuję .. To dla mnie zbyt trudne .. Jednak to bardzo miłe, gdy ktoś zadaje sobie trud czytania tego całego wątku, żeby poznać okoliczności tej historii .. Dziękuję Tobie i serdecznie pozdrawiam .. malgosia724 napisała: > Smutny Panie > przecież tak około 200 wątku Bogini Ola czy jak jej tam wyjasniła, że wszystko > byłoby pięknie, gdyby nie Wasze drugie strony. Ona raczej nie jest przygotowana > > na rzucenie swojej połówki. Czyżbym źle to wszystko pojęła Odpowiedz Link Zgłoś
malgosia724 Re: do malgosi 14.11.05, 09:41 Bardzo Smutny ja tez przepraszam, że tak wyjechałam z tym tekstem, w życiu wszystko się zdarzyć może, nie mnie to oceniać. Życzę wszystkiego dobrego Tobie i Twojej Bogini, niezależenie jak między Wami będzie. pozdrawiam Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do malgosi 15.11.05, 08:02 Dzięki Małgosiu, Ja też Cię pozdrawiam i życzę szczęścia w miłości .. malgosia724 napisała: > Bardzo Smutny > ja tez przepraszam, że tak wyjechałam z tym tekstem, w życiu wszystko się > zdarzyć może, nie mnie to oceniać. Życzę wszystkiego dobrego Tobie i Twojej > Bogini, niezależenie jak między Wami będzie. > pozdrawiam > Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do megalomanki .. 11.11.05, 13:11 Megalomanko, ależ to Moja Boginii każe mnie tak długo czekać, a może nie tyle każe, co sama potrzebuje czasu ? Kiedyś mi tak powiedziała, że potrzebuje czasu .. A ja niestety nie zawsze jestem taki cierpliwy dla Niej, jakbym chciał .. Nie wiem, czy to rozumiesz ? Pozdrawiam. megalomanka napisała: > smutny, ja cię proszę, ty miej litość dla swej bogini, nie każ jej tak długo cz > ekać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezniczka29 moj Boze! 12.11.05, 01:29 ale zrobiłeś furrorę!! Moze napisz jakąś książke, zostanie bestselerem. A Ty na otarcie łez dostaniesz niezłą sumkę:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla ksiezniczki 15.11.05, 08:00 Hej Ksziężniczko, Już o tym myślałem i mam zamiar kiedyś napisać książkę, jak będę miał trochę więcej czasu, bo teraz mi go brakuje .. I z pewnością będzie to książka o miłości .. Pozdrawiam .. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezniczka29 Re: odp. dla ksiezniczki 17.11.05, 23:06 czekam z niecierpliwościa. Daj znać jak Twoje dzieło będzie gotowe. Piękne miłosne historie od wieków poruszały ludzkie serca. Pozdrawiam również! P.S. Delektuj się swoim cierpieniem, bo chyba lepiej cierpieć niż być obojętnym. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla ksiezniczki 20.11.05, 06:13 Oczywiście dam znać. Na razie zacząłem pierwszy rozdział, zobaczymy jak mi pójdzie. Może znasz jakiegoś romantycznego wydawcę lub wydawczynię, co by się zainteresował/a moją poezją ? Na razie pozdrawiam i pracuję dalej. ksiezniczka29 napisała: > czekam z niecierpliwościa. Daj znać jak Twoje dzieło będzie gotowe. Piękne > miłosne historie od wieków poruszały ludzkie serca. Pozdrawiam również! P.S. > Delektuj się swoim cierpieniem, bo chyba lepiej cierpieć niż być obojętnym. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 18.11.05, 13:25 alez jestem dziś o piekności moje :P Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 18.11.05, 19:26 Hej...hej... gdzie jesteś Przyjacielu? pojawiasz się i znikasz... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla bogini-przyjaciółki 20.11.05, 06:28 Jestem tutaj gdzie zawsze, Przyjaciółko .. Daleko ciałem, ale blisko duchem i umysłem .. Niestety zupełnie nie wiem, kiedy się spotkamy, chyba, że jednak przyjedziesz mnie odwiedzić ? Byłoby cudownie. Zjemy razem kolację i śniadanie. Co Ty na to ? Pozdrawiam Moją Boginię-Przyjaciółkę. Pa. bogini1 napisała: > Hej...hej... > gdzie jesteś Przyjacielu? > pojawiasz się i znikasz... > > Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 20.11.05, 21:15 kolacja we dwoje? to wspaniale! zapal świece,włącz muzykę,rozpal moje zmysły... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem,że czasem tu przychodzisz... 20.11.05, 23:06 Załatwione. A co sobie życzysz na śniadanie ? Pozdrawiam. bogini1 napisała: > kolacja we dwoje? > to wspaniale! > zapal świece,włącz muzykę,rozpal moje zmysły... > Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: wiem,że czasem tu przychodzisz... 21.11.05, 15:42 Hm...na śniadanie? chciałabym widzieć Twoje oczy, całusa dostać, i z uśmiechem już tak zostać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla bogini .. 21.11.05, 22:44 To też da się zrobić, z ogromną przyjemnością .. No to do zobaczenia wkrótce .. Pozdrawiam. Pa. bogini1 napisała: > Hm...na śniadanie? > chciałabym widzieć Twoje oczy, > całusa dostać, > i z uśmiechem już tak zostać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima nigdy sie nie doczeka 22.11.05, 16:10 gdyby sie doczekal to by umarł albowiem nie miałby juz po co żyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 22.11.05, 23:02 może Ty... może Ja... odnajdziemy się, może przyjdzie taki dzień... napewno dziś już się nie spotkamy, Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla boginii 23.11.05, 02:28 Zaskakujesz mnie, bogini . Miałaś rację, wczoraj się nie spotkaliśmy .. Mamy szansę spotkać się dzisiaj . Dzień się dopiero zaczął . Czekam na Ciebie, wiesz gdzie . Trzymaj się i jedź ostrożnie, bo na drogach ślisko .. Pa .. bogini1 napisała: > może Ty... > może Ja... > odnajdziemy się, > może przyjdzie taki dzień... > napewno dziś już się nie spotkamy, > Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: nigdy sie nie doczeka 23.11.05, 02:22 Skąd ten pesymizm ? Ja wierzę, że w życiu wszystko jest możliwe .. I jeszcze jedna bardzo ważna uwaga dla Ciebie i innych : zawsze jest coś, po co warto żyć, a marzenia trzeba mieć, bez marzeń życie jest smutne .. bellima napisała: > gdyby sie doczekal to by umarł albowiem nie miałby juz po co żyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
bellima Re: nigdy sie nie doczeka 24.11.05, 09:19 mitoman :) jak na razie to ty jestes "bardzo-smutny" nie zauwazyles? zyc sie odniechciewa czytając takie smętki. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: nigdy sie nie doczeka 24.11.05, 21:47 Dlaczego tak mówisz ? To wielkie szczęście być bardzo zakochanym, to jest cudowne uczucie .. Życzę wszystkim aby byli zdolni je poznać .. Może jestem smutny, a czasem bardzo smutny, że nie mogę z Nią być, ale z drugiej strony jestem szczęśliwy, że potrafię kochać .. Czy to źle, czy nie można kochać pięknej dziewczyny ? Może Ona kiedyś pokocha mnie, a może nie ? Ja wierzę, że wszystko jest możliwe .. bellima napisała: > mitoman :) > > jak na razie to ty jestes "bardzo-smutny" > nie zauwazyles? > zyc sie odniechciewa czytając takie smętki. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach albo niedoszczeka:)) 23.11.05, 08:29 bellima napisała: > gdyby sie doczekal to by umarł albowiem nie miałby juz po co żyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: doczekałeś sie jej czy nie:-))? 23.11.05, 02:13 To zależy na jakiej płaszczyźnie .. Ale mogę Tobie powiedzieć, że nie jest moja i to boli .. Bardzo tęsknię ... czasami .. mmagi napisała: > Odpowiedz Link Zgłoś
ksiezyc.wemgle Re: doczekałeś sie jej czy nie:-))? 23.11.05, 09:21 No to masz Aniele cierpliwość, oj masz :):) Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 23.11.05, 09:41 do boskiego... dziś do Ciebie przyjechać nie mogę, czeka na mnie zajęć moc... nie wyglądaj za mną oknem, w mgle utonie próżno wzrok... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla bogini... 23.11.05, 21:57 Hej Bogini, Tutaj nie było mgły, więc mogłem sobie przez okno wyglądać, ale rzeczywiście Ciebie nie widziałem, chyba , ze się ukryłaś za jakimś drzewem albo słupem .. Tylko po co ? Jutro też możesz przyjechać, a pojutrze to już wyjeżdżam i będziesz miała dalej .. Ale co ja bredzę, przecież nawet nie wiem skąd Ty jesteś . Pozdrawiam słonecznie i serdecznie. bogini1 napisała: > do boskiego... > > dziś do Ciebie przyjechać nie mogę, > czeka na mnie zajęć moc... > nie wyglądaj za mną oknem, > w mgle utonie próżno wzrok... Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: odp. dla bardzo smutnego.... 23.11.05, 22:08 po co mam jechać?i gdzie? przecież jestem tu w tej chwili i na wyciągnięcie ręki... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla bogini.... 23.11.05, 22:25 Tak, ale mnie tam nie ma gdzie Ty jesteś, i wyciąganie ręki też nic nie pomaga .. Ale czasem możesz być rzeczywiście bardzo blisko, tylko skąd ja mam o tym wiedzieć ? Musiałbym mieć jakieś zdolności jasnowidzenia, a tych mi brakuje .. Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: odp. dla bardzo_smutnego1.... 24.11.05, 08:38 to znaczy,że ja nie jestem Twoją boginią, bo...gdybym nią była, Ty wiedziałbyś o tym napewno, szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla bogini.... 24.11.05, 21:36 Oczywiście, że wiem kto jest moją Boginią. I Ty też wiesz, bo już kiedyś pisałem na ten temat. Wtedy moja Bogini też odpisała, a teraz niestety nie chce się pojawić, a może po prostu nie ma czasu. Napewno nie ma czasu, Ona jest bardzo zapracowaną Boginią ... Ale ja poczekam na Nią. bogini1 napisała: > to znaczy,że ja nie jestem Twoją boginią, > bo...gdybym nią była, > Ty wiedziałbyś o tym napewno, > szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: doczekałeś sie jej czy nie:-))? 23.11.05, 22:02 A to ja mam być niby tym Aniołem ? Dla ścisłości, napewno Aniołem nie jestem, ale Ona chyba jest, zstąpiła z niebios na ziemię, żeby mnie oczarować, i udało się Jej, jestem oczarowany na zawsze .. No to idę Jej poszukać. Pa. ksiezyc.wemgle napisała: > No to masz Aniele cierpliwość, oj masz :):) Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 24.11.05, 21:51 bardzo_smutny wszystko sie w życiu zmienia, My też... pisałam rok temu ze smutnym, a Ty jesteś bardzo_smutny, czy przez ten czas aż tak posmutniałeś? mnie dodali tylko jedynke, ten roczek znaczy się;) Poadrawiam,Pa Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem,że czasem tu przychodzisz... 26.11.05, 14:03 < Smutny< Nie widziałam Cię już od ...! < Bardzo się cieszę, że jesteś :) < Ciągle tęsknisz i marzysz < I... tak do końca świata ! < Pozdrawiam niezwykle ciepło - Blue Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla Blue... 26.11.05, 17:01 Tak właśnie, do końca świata. A Ty Blue, czyżbyś wróciła z bardzo daleka ? Cieszę się, że wróciłaś i pozdrawiam niezwykle gorąco. jasny_niebieski napisała: > < Smutny< Nie widziałam Cię już od ...! > < Bardzo się cieszę, że jesteś :) > < Ciągle tęsknisz i marzysz > < I... tak do końca świata ! > < Pozdrawiam niezwykle ciepło - Blue Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: odp dla Blue... 28.11.05, 14:33 < Smutny, wrociłam :) < Nie wiem skąd ? < Nie wiem czemu? < Jestem trochę zdumiona... < Czy było warto? < Tego też jeszcze nie wiem ? < Ale jedno wiem, dobrze, że Ty jesteś! < Twoja wiara, nadzieja i optymizm < Trafia na podatny grunt - < Jesteś Bardzo Dobrym Siewcą ;) < Buziaki mocne! < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re:odp.dla Smutnego 28.11.05, 14:38 < Przepraszam, powyższa odpowiedź jest dla Smutnego! < To JASNE! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re:odp.dla Blue 28.11.05, 23:08 Jasne, że jasne, tak też myślałem. Pozdrawiam ponownie. A śnieg sypie dalej. Jak to w zimie. jasny_niebieski napisała: > < Przepraszam, powyższa odpowiedź jest dla Smutnego! > < To JASNE! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla Blue... 28.11.05, 23:02 Chyba nie zasługuję na takie pochwały, ale nie ukrywam, że jestem szczęśliwy, gdy się mogę na coś przydać . Jesteś bardzo tajemnicza, co bardzo lubię, sam jestem tajemnicą dla samego siebie .. Pozdrawiam ciepło z bardzo zimowego zakątka .. Ciekawe, czy jutro mnie całkowicie zasypie ? Pa. Do zobaczenia. jasny_niebieski napisała: > < Smutny, wrociłam :) > < Nie wiem skąd ? > < Nie wiem czemu? > < Jestem trochę zdumiona... > < Czy było warto? > < Tego też jeszcze nie wiem ? > < Ale jedno wiem, dobrze, że Ty jesteś! > < Twoja wiara, nadzieja i optymizm > < Trafia na podatny grunt - > < Jesteś Bardzo Dobrym Siewcą ;) > < Buziaki mocne! < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: odp. dla Smutnego:) 30.11.05, 08:52 < Smutny - przesyłam pozdrowienia z mojego przytulnego i kolorowego świata < Jednocześnie życzę urokliwego i czarownego wieczoru Andrzejkowego < oraz spełnienia wróżb < Ale tylko, tych dobrych ! < Zresztą innych nie ma! Prawda? ;) <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp. dla Smutnego:) 30.11.05, 17:19 Bardzo Dziękuję za życzenia. Rzeczywiście zapomniałem, że dzisiaj się wróży i leje wosk. Juz nie pamiętam kiedy ostatnio miałem okazję to robić. Ale jestem pewien, że wróżyć można także bez wosku, więc wróżę Tobie samych przyjemności i szczęścia.. I oczywiście, że wróżby są tylko dobre. Pozdrawiam tym razem z cieplejszego miejsca. jasny_niebieski napisała: > < Smutny - przesyłam pozdrowienia z mojego przytulnego i kolorowego świata > < Jednocześnie życzę urokliwego i czarownego wieczoru Andrzejkowego > < oraz spełnienia wróżb > < Ale tylko, tych dobrych ! > < Zresztą innych nie ma! Prawda? ;) <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: miało być odp. dla Blue... 30.11.05, 17:22 bardzo_smutny1 napisał: > Bardzo Dziękuję za życzenia. > Rzeczywiście zapomniałem, że dzisiaj się wróży i leje wosk. > Juz nie pamiętam kiedy ostatnio miałem okazję to robić. > Ale jestem pewien, że wróżyć można także bez wosku, > więc wróżę Tobie samych przyjemności i szczęścia.. > I oczywiście, że wróżby są tylko dobre. > Pozdrawiam tym razem z cieplejszego miejsca. > > > jasny_niebieski napisała: > > > < Smutny - przesyłam pozdrowienia z mojego przytulnego i kolorowego ś > wiata > > < Jednocześnie życzę urokliwego i czarownego wieczoru Andrzejkowego > > < oraz spełnienia wróżb > > < Ale tylko, tych dobrych ! > > < Zresztą innych nie ma! Prawda? ;) <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: Jasne, że powyższa odpowiedź jest dla Smutnego 28.11.05, 14:35 Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla boginii... 26.11.05, 16:56 Chyba nie posmutniałem bardziej przez ten rok, poziomy mojego smutku i radości są podobne jak przed rokiem. O ile dobrze pamiętam to miałem kłopot z nickiem "smutny", więc sobie wykombinowałem "bardzo smutny", ot i cała historia .. Pozdrawiam bardzo. bogini1 napisała: > bardzo_smutny wszystko sie w życiu zmienia, > My też... > pisałam rok temu ze smutnym, > a Ty jesteś bardzo_smutny, > czy przez ten czas aż tak posmutniałeś? > mnie dodali tylko jedynke, > ten roczek znaczy się;) > Poadrawiam,Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 29.11.05, 11:42 Hej!bardzo_ smutny... może rocznicowy kulig? Co Ty na to? U mnie śniegu brak... Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla boginii... 29.11.05, 23:14 To jest jakaś rocznica, o której zapomniałem ? Kulig , jak najbardziej jestem za ! Najlepiej w górach, bo tam jest największa szansa na śnieg ! Tu , gdzie się obecnie przemieściłem też śniegu jak na lekarstwo. Ale jest bardzo zimno, więc gorąco pozdrawiam. Pa. bogini1 napisała: > Hej!bardzo_ smutny... > może rocznicowy kulig? > Co Ty na to? > U mnie śniegu brak... > Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: Dla wszystkich na tym forum "chadzających":) 30.11.05, 09:08 < ŻYCZENIA WSPANIAŁEJ ZABAWY "ANDRZEJKOWEJ" !!! < ...WIECZORU PEŁNEGO TAJEMNIC, CZARÓW, UŚMIECHÓW I RADOŚCI... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Dla Ciebie ... 02.12.05, 00:27 Najpiękniejsze życzenia i gorące pocałunki tylko dla Ciebie, dla najpiękniejszej i najwspanialszej dziewczyny na świecie .. P. Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: Dla Niej... 04.12.05, 12:41 A teraz 10 dziewcząt krzyknie zgodym chórem: Dziękujemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: Dla Niej... 06.12.05, 02:08 Hej Kama, Dlaczego akurat 10 ? Jak do tej pory jeszcze żadna zresztą nie krzyknęła, może Ty jesteś pierwsza .. Ciągle czekam z utęsknieniem, aż wreszcie Ona mi odpowie, ale Ona jest taka "zimna" jak głaz, nie mogę Jej poruszyć.. Przez to jeszcze bardziej Ją kocham i jeszcze bardziej tęsknię.. kama987 napisała: > A teraz 10 dziewcząt krzyknie zgodym chórem: > Dziękujemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp powinieneś wiedzieć... 09.12.05, 00:47 Powinienem wiedzieć, ale co ? Proszę o podpowiedź.. Bardzo Proszę.. Czekam i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp arkusz... 06.12.05, 02:02 Nie wiem, czy przyjęła. Nie pytałem. Nie wiem nawet, czy je przeczytała. Mam nadzieję, ze czasem tu zagląda i czyta, bo tylko tu mogę Jej wyznać, jak bardzo Ją kocham... arkusz.plano napisał: > No i co, przyjęła życzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 @ niespełniona miłość 07.12.05, 07:14 ..upajać się tą spełnioną.. wina tkwi po obu stronach, ktoś musi pierwszy rękę wyciągnąć Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla lady 09.12.05, 00:45 OK, Lady, ale to nie takie proste, wyciąganie ręki niewiele pomaga, trzeba wymyślić coś bardziej oryginalnego.. Czekam na nowe pomysły i pozdrawiam. lady284 napisała: > ..upajać się tą spełnioną.. > wina tkwi po obu stronach, ktoś musi pierwszy rękę wyciągnąć Odpowiedz Link Zgłoś
molekula Re: nowe pomysły 10.12.05, 22:46 Uwierz w to, że ktoś myśli o Tobie częściej i cieplej. Pogłaskaj psa lub kota, w Wigilię powiedz mu, że wierzysz w szczęście! I poczekaj na znak... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: nowe pomysły 11.12.05, 20:13 OK, cząsteczko, ja w to wierzę, a Ty może wiesz kto to jest ? Pozdrawiam. P.S. Psa też pogłaskam, a kota nie mam. molekula napisała: > Uwierz w to, że ktoś myśli o Tobie częściej i cieplej. > Pogłaskaj psa lub kota, w Wigilię powiedz mu, że wierzysz w szczęście! > I poczekaj na znak... Odpowiedz Link Zgłoś
molekula Re: nowe pomysły 11.12.05, 22:36 Niestety, nie wiem kto to jest, nie znam osoby, której szukasz. Zapewne mieszkam daleko od Ciebie i od niej, więc Ci nie potrafię pomóc. Ale trzymam kciuki i życzę szczęśliwego zakończenia. bardzo_smutny1 napisał: > OK, cząsteczko, ja w to wierzę, > a Ty może wiesz kto to jest ? > Pozdrawiam. > P.S. Psa też pogłaskam, a kota nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 Re: odp dla lady 13.12.05, 09:03 jak wymyślisz coś oryginalnego , daj znać, mi też się przyda:) ehh Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp dla lady 14.12.05, 00:32 OK, dam znać. Pozdrawiam, Paweł lady284 napisała: > jak wymyślisz coś oryginalnego , daj znać, mi też się przyda:) > ehh Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 15.12.05, 01:31 `777` bylo taka ladna liczba, ze musialam cos dopisac, zebym to ja wlasnie ją zmienila, nie kto inny, bo ktos zrobilby to wreszcie.. w te Świeta od srodka i na dodatek w stosunku do wlasnego zycia przypominam Greench`a. Popsulo sie... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: odp ... 19.12.05, 02:43 Hej, nie przejmuj się, życie i tak toczy się dalej i codziennie przynosi nam coś nowego i interesującego .. Pozdrawiam ukochaną ... Może gdzieś tam jest i czeka ... anxiety3 napisała: > `777` bylo taka ladna liczba, ze musialam cos dopisac, zebym to ja wlasnie ją > zmienila, nie kto inny, bo ktos zrobilby to wreszcie.. > w te Świeta od srodka i na dodatek w stosunku do wlasnego zycia przypominam > Greench`a. Popsulo sie... Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: wiem,że czasem tu przychodzisz.... 21.12.05, 13:57 * * * Spokojnych i ciepłych Świąt bardzo_smutny1 dla Ciebie...moc uscisków i "gorącej miłości" Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem,że czasem tu przychodzisz.... 22.12.05, 19:06 O, Boginii, bardzo dziękuję Tobie za te ciepłe życzenia .. I ja Tobie życzę szczęścia wszelakiego i pięknej miłości, od której tchu zabraknie ! A na święta standartowo : Zdrowych i Spokojnych Świąt ! I żeby brzuszek nie rozbolał ! Pozdrawiam gorąco i serdecznie ! A jakże ! bogini1 napisała: > * * * > > Spokojnych i ciepłych Świąt > > bardzo_smutny1 dla Ciebie...moc uscisków i "gorącej miłości" Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla boginii .... 22.12.05, 23:09 Jeszcze zapomniałem dodać, że Krakow to niezwykle piękne miejsce i bardzo mi szkoda, że już jutro muszę stąd wyjechać ... Pozdrawiam wszystkie krakowianki i nie tylko. Do zobaczenia. Pa! bardzo_smutny1 napisał: > O, Boginii, bardzo dziękuję Tobie za te ciepłe życzenia .. > > I ja Tobie życzę szczęścia wszelakiego i pięknej miłości, > od której tchu zabraknie ! > > A na święta standartowo : > Zdrowych i Spokojnych Świąt ! > I żeby brzuszek nie rozbolał ! > > Pozdrawiam gorąco i serdecznie ! A jakże ! > > > bogini1 napisała: > > > * * * > > > > Spokojnych i ciepłych Świąt > > > > bardzo_smutny1 dla Ciebie...moc uscisków i "gorącej miłości" Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: dla bardzo_smutnego1... 23.12.05, 16:23 ...masz racje Kraków to cudowne miejsce,tak się składa,że często tam bywam,szkoda,że Ciebie już tam nie ma...chyba,że wyprowadziłes się w moje strony;)to może...zaraz,zaraz...o czym ja tu...ech... Bezpiecznej podróży! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla boginii... 23.12.05, 19:21 Dzięki Boginii, Podróż była bardzo bezpieczna i bardza szybka, o dziwo na drogach w Polsce ruch dziś był raczej niewielki .. Skoro często bywasz w Krakowie, to chyba blisko mieszkasz ? Ja mieszkam bardzo daleko, stąd moje wizyty w Krakowie są rzadkie, czego żałuję, bo lubię Stary Rynek i niektóre kawiarnie, np. podoba mi się "Loża Aktora". Co Ty na to, byłaś tam ? Przesyłam piękne życzenia świąteczne i gorąco pozdrawiam .. Do zobaczenia .. Pa .. bogini1 napisała: > > ...masz racje Kraków to cudowne miejsce,tak się składa,że często tam > bywam,szkoda,że Ciebie już tam nie ma...chyba,że wyprowadziłes się w moje > strony;)to może...zaraz,zaraz...o czym ja tu...ech... > > Bezpiecznej podróży! Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,ze czasem tu przychodzisz.... 26.12.05, 18:46 hej,hej smutny,jak po świętach? główka i brzuszek nie boli? hm...mnie jest więcej o jeden kilogram;) jeżeli o Kraków chodzi to Loży nie znam, a dzieli mnie tylko... 300 km pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla boginii.... 27.12.05, 06:33 Hej, Boginii, Mnie nic nie boli po świętach, pewnie też przytyłem, ale nie wiem ile, bo się nie ważę .. W każdym razie Twój 1 kg możesz sobie wybaczyć, to w końcu o 1 kg więcej boskości .. Co do odległości od Krakowa, to masz raczej daleko, ale i tak ja mam dalej, pewnie będzie jakieś 400-500 km .. Jakby co, to zapraszam do Loży .. Pozdrawiam świątecznie .. Pa.. Do zobaczenia .. bogini1 napisała: > hej,hej smutny,jak po świętach? > główka i brzuszek nie boli? > hm...mnie jest więcej o jeden kilogram;) > jeżeli o Kraków chodzi to Loży nie znam, > a dzieli mnie tylko... 300 km > pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia... > Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Witaj Smutny... 27.12.05, 14:47 Większość kobiet życzy Tobie szczęścia z Nią...a ja zastanawiam się, czy mógłbyś być z Nią szczęśliwy.. teraz.. Chciałabym, żebyś był szczęśliwy ze sobą...a dopiero potem..z kimś.. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: Witaj Smutny... 27.12.05, 21:07 Hej Caroline, Ja chyba jestem szczęśliwy ze sobą, albo tak mi się wydaje .. Chciałbym , żeby tak było i bardzo dziekuję za Twoją troskę .. A oczywiście największe szczęście dla mnie to być z Nią .. Ale to już inna bajka .. Pozdrawiam serdecznie .. carolinascotties napisała: > Większość kobiet życzy Tobie szczęścia z Nią...a ja zastanawiam się, czy > mógłbyś być z Nią szczęśliwy.. teraz.. Chciałabym, żebyś był szczęśliwy ze > sobą...a dopiero potem..z kimś.. Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: Witaj Smutny... 27.12.05, 22:43 > Ja chyba jestem szczęśliwy ze sobą, albo tak mi się wydaje .. > Chciałbym , żeby tak było i bardzo dziekuję za Twoją troskę .. > > A oczywiście największe szczęście dla mnie to być z Nią .. > Ale to już inna bajka .. > Pozdrawiam serdecznie .. i tego ci zyczę, bo nie ma nic piękniejszego jak byc zkims kogo sie kocha i kto nas kocha:) Poza tym szczęscie ma pełny smak:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla Izabelle... 28.12.05, 06:03 Dzieki, Izabelle. To fakt z tym szczęściem. Życzę Tobie szczęścia w Nowym Roku! isabelle7 napisała: > > Ja chyba jestem szczęśliwy ze sobą, albo tak mi się wydaje .. > > Chciałbym , żeby tak było i bardzo dziekuję za Twoją troskę .. > > > > A oczywiście największe szczęście dla mnie to być z Nią .. > > Ale to już inna bajka .. > > Pozdrawiam serdecznie .. > i tego ci zyczę, bo nie ma nic piękniejszego jak byc zkims kogo sie kocha i kto > > nas kocha:) > Poza tym szczęscie ma pełny smak:) Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: dla Izabelle... 28.12.05, 13:19 > Dzieki, Izabelle. > To fakt z tym szczęściem. > > Życzę Tobie szczęścia w Nowym Roku! > Tak od 1 stycznia od pierwszje minuty chce:) Szczęście już mam:) Niech trwa:) Bogini - nie dla każdego faceta jestsią nia, ale dla tego ukochangeo napewno:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla Izabelle... 28.12.05, 23:49 Super, Izabelle, To jest moje marzenie, nawet może się spełnić, i nawet w to wierzę, a wiara czyni cuda .. Moje Kochanie, uwierz w cud, bo właśnie nadchodzi z Nowym Rokiem !!! isabelle7 napisała: > > Dzieki, Izabelle. > > To fakt z tym szczęściem. > > > > Życzę Tobie szczęścia w Nowym Roku! > > > > Tak od 1 stycznia od pierwszje minuty chce:) > Szczęście już mam:) Niech trwa:) > > Bogini - nie dla każdego faceta jestsią nia, ale dla tego ukochangeo napewno:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze raz dla Caroline ... 27.12.05, 21:13 Hej Caroline, Czy to jest jakaś zaszyfrowana wiadomość dla mnie ? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź .. carolinascotties napisała: > ... Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeszcze raz dla Caroline ... 28.12.05, 19:12 Witaj, Masz rację - to jest zaszyfrowana wiadomość ... Pozdrawiam Cię .. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze raz dla Caroline ... 29.12.05, 00:10 Hej, Caroline, To proszę, rozszyfruj ją , o Caroline, Pozdrawiam Cię słodko .. carolinascotties napisała: > Witaj, > Masz rację - to jest zaszyfrowana wiadomość > ... > Pozdrawiam Cię .. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: mi tez jest smutno 27.12.05, 21:17 Hej, Lepiej i weselej brzmiało by : I want hold you back ! Twój szyfr jest dla mnie zbyt trudny, spróbuj go rozjaśnić, kimkolwiek jesteś .. Pozdrawiam bardzo ciepło .. Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że tu czasem przychodzisz... 27.12.05, 22:36 do smutnego i innych podobnych.. prosze od Nowego Roku ..2006 ..sie nie smucic!!! utopic smutki w Wisle, niech spłyna do Bałtyku, pozdrawiam i do zobaczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem,że tu czasem przychodzisz... 28.12.05, 06:00 Hej Boginii, Jednak smutek jest też piękny i potrzebny .. Bez smutku świat byłby smutny .. Pozdrawiam. bogini1 napisała: > do smutnego i innych podobnych.. > prosze od Nowego Roku ..2006 ..sie nie smucic!!! > utopic smutki w Wisle, > niech spłyna do Bałtyku, > pozdrawiam i do zobaczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem,że tu czasem przychodzisz... 28.12.05, 16:25 < Smutny wtracę swoje "trzy grosze" < To jasne < Jak słońce < Bez smutku < Świat byłby smutny i pusty < Dobrze, że ma Przyjaciółkę... < Dzięki której zniechęcenie Cię nie pokona < Ma na imię NADZIEJA :) < Pozdrawiam i życzę ciekawego życia w 2006 Roczku ! < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla Blue... 28.12.05, 23:59 Hej Blue, Dzięki Tobie, ten rok 2006 będzie piękny ! Wierzę w to i zrobię wsztstko, żeby tak było ! Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie........... jasny_niebieski napisała: > < Smutny wtracę swoje "trzy grosze" > < To jasne > < Jak słońce > < Bez smutku > < Świat byłby smutny i pusty > < Dobrze, że ma Przyjaciółkę... > < Dzięki której zniechęcenie Cię nie pokona > < Ma na imię NADZIEJA :) > < Pozdrawiam i życzę ciekawego życia w 2006 Roczku ! > < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
i_wont_hold_you_back Re: mi tez jest smutno 27.12.05, 23:49 życzę Tobie kolorowych i ciepłych snów... Odpowiedz Link Zgłoś
aeris Smutny witam! 28.12.05, 01:20 czessc Smutny! pisze tu po raz 1... przez ostatnia godzine jesli nie wiecej czytalam Twoj watek... jestem w podobnym nastroju, i to od dluzszego czasu...tez czekam... az On sie do mnie odezwie...przeciez prosilam Go o to! ale ciagle nic nic nic.... teraz tez czekam...zolte sloneczko na gg tylko z mysla o Nim... a on nie pisze... nie pisze... a jest daleko... i to miedzy innymi dlatego nie jest tak jakbym chciala... i mam nadizeje ze on tez.. ale Ty masz nade mna ta przewage,ze Ją widujesz. takie szczescie,masz Ta osobe blisko... i Twoje nadzieje moga sie kiedys spelnic... co innego ja... mieszkamy daleko... nie ma zwiazku...a On nawet nie napisze...choc go prosilam...nie zrywajmy kontaktu....powiecie-ty sie do niego odezwij!takie proste.a jednak ... na pewno nie odpisze... bo po co... jestesmy daleko...... mam pytanie- czesciowo podyktowane przez moja sytucje... moze jakos porzucilabym mysl o Nim gdyby mi wyraznie powiedzial ze mnie nie chce... a nie tam jakies mydlenie oczu.. Twoja Boginii tez Cie chyba zwodzi... takie mam wrazenie po lekturze watku.czy ona daje Ci nadizeje ze kiedys zmieni zdanie? chociaz dawaqnie nadziei moze wynikac z braku definitywnej odmowy... echh.. pozdrawiam bardzo serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla aeris... 28.12.05, 06:17 Hej Aeris! Nie wiem, czy Ona daje mi jakąś nadzieję. Może nie daje, ale dla mnie to teraz nie ma znaczenia. Nie zastanawiam się nad tym. Żyję swoją nadzieją, że może kiedyś będziemy razem. Tak to wygląda. Po prostu bardzo Ją kocham. Pozdrawiam ciepło i życzę Tobie jak najwięcej szczęścia ze swoim ukochanym. aeris napisała: > czessc Smutny! > pisze tu po raz 1... przez ostatnia godzine jesli nie wiecej czytalam Twoj > watek... > jestem w podobnym nastroju, i to od dluzszego czasu...tez czekam... az On sie > do mnie odezwie...przeciez prosilam Go o to! ale ciagle nic nic nic.... teraz > tez czekam...zolte sloneczko na gg tylko z mysla o Nim... a on nie pisze... > nie pisze... a jest daleko... i to miedzy innymi dlatego nie jest tak jakbym > chciala... i mam nadizeje ze on tez.. > ale Ty masz nade mna ta przewage,ze Ją widujesz. takie szczescie,masz Ta osobe > blisko... i Twoje nadzieje moga sie kiedys spelnic... > co innego ja... mieszkamy daleko... nie ma zwiazku...a On nawet nie > napisze...choc go prosilam...nie zrywajmy kontaktu....powiecie-ty sie do niego > odezwij!takie proste.a jednak ... na pewno nie odpisze... bo po co... jestesmy > daleko...... > > > mam pytanie- czesciowo podyktowane przez moja sytucje... moze jakos > porzucilabym mysl o Nim gdyby mi wyraznie powiedzial ze mnie nie chce... a nie > tam jakies mydlenie oczu.. > Twoja Boginii tez Cie chyba zwodzi... takie mam wrazenie po lekturze watku.czy > ona daje Ci nadizeje ze kiedys zmieni zdanie? chociaz dawaqnie nadziei moze > wynikac z braku definitywnej odmowy... > > echh.. > > > > pozdrawiam bardzo serdecznie. > Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: dla aeris... 28.12.05, 13:22 Hej Aeris! > Nie wiem, czy Ona daje mi jakąś nadzieję. > Może nie daje, ale dla mnie to teraz nie ma znaczenia. > Nie zastanawiam się nad tym. > Żyję swoją nadzieją, że może kiedyś będziemy razem. > Tak to wygląda. > Po prostu bardzo Ją kocham. > Pozdrawiam ciepło i życzę Tobie jak najwięcej szczęścia ze swoim ukochanym Nie kiedyś, a teraz, zaraz. Dla miłości nie ma przeszkód. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla aeris... 28.12.05, 23:55 Hej Izabelle, Teraz, zaraz, natychmiast, czy to ma znaczenie ??? Przepraszam, pewnie dla Ciebie ma ! Ale ja żyję dniem wczorajszym, tak długo, aż nie przyjdzie dziś, a dziś wróci Moja Ukochana !!! I dlatego warto czkać i smucić się !!! Pozdrowienia ... isabelle7 napisała: > Hej Aeris! > > Nie wiem, czy Ona daje mi jakąś nadzieję. > > Może nie daje, ale dla mnie to teraz nie ma znaczenia. > > Nie zastanawiam się nad tym. > > Żyję swoją nadzieją, że może kiedyś będziemy razem. > > Tak to wygląda. > > Po prostu bardzo Ją kocham. > > Pozdrawiam ciepło i życzę Tobie jak najwięcej szczęścia ze swoim ukochany > m > Nie kiedyś, a teraz, zaraz. Dla miłości nie ma przeszkód. Odpowiedz Link Zgłoś
klebek_mysli dlaczego? 28.12.05, 20:08 bardzo_smutny1 napisał: > Po prostu bardzo Ją kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dlaczego ?????? 29.12.05, 00:21 Dlaczego ??? Nie wiem, dlaczego ... Po prostu jest bardzo mądra, wspaniała i piękna, i jeszcze całe mnóstwo innych cudownych epitetów ... I jeszcze bardzo lubię z Nią rozmawiać, I bardzo lubię Ją całować, I bardzo Ją lubię, I bardzo ......... Całuję ......... klebek_mysli napisała: > bardzo_smutny1 napisał: > > > Po prostu bardzo Ją kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
klebek_mysli to na swoj sposob godne jest podziwu, 30.12.05, 16:32 moje uczucia na przyklad trzeba stale podtrzymywac, bo mam z natury krotka pamiec i co z oczu to z serca, to duze uproszczenie, i wcale nie znaczy ze jestem nieczula, bo kocham mocno ale wlasnie dlatego ze tak mocno nie potrafie zywic sie stale tym samym i kultywowac to co kiedys bylo, kiedy nic nowego nie utrwala, nie utwierdza dlatego pytalam dlaczego ja tam uwazam ze wlasciwosc mojego charakteru ma swoje zalety ze zlamanym sercem dalam sobie rade pozdrawiam i zycze szczescie i nowego utrwalacza w nowym roku Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: Smutny witam! 07.01.06, 22:02 Do aeris ... Ona nie daje mi nadziei ... Pozdrawiam ... aeris napisała: > czessc Smutny! > pisze tu po raz 1... przez ostatnia godzine jesli nie wiecej czytalam Twoj > watek... > jestem w podobnym nastroju, i to od dluzszego czasu...tez czekam... az On sie > do mnie odezwie...przeciez prosilam Go o to! ale ciagle nic nic nic.... teraz > tez czekam...zolte sloneczko na gg tylko z mysla o Nim... a on nie pisze... > nie pisze... a jest daleko... i to miedzy innymi dlatego nie jest tak jakbym > chciala... i mam nadizeje ze on tez.. > ale Ty masz nade mna ta przewage,ze Ją widujesz. takie szczescie,masz Ta osobe > blisko... i Twoje nadzieje moga sie kiedys spelnic... > co innego ja... mieszkamy daleko... nie ma zwiazku...a On nawet nie > napisze...choc go prosilam...nie zrywajmy kontaktu....powiecie-ty sie do niego > odezwij!takie proste.a jednak ... na pewno nie odpisze... bo po co... jestesmy > daleko...... > > > mam pytanie- czesciowo podyktowane przez moja sytucje... moze jakos > porzucilabym mysl o Nim gdyby mi wyraznie powiedzial ze mnie nie chce... a nie > tam jakies mydlenie oczu.. > Twoja Boginii tez Cie chyba zwodzi... takie mam wrazenie po lekturze watku.czy > ona daje Ci nadizeje ze kiedys zmieni zdanie? chociaz dawaqnie nadziei moze > wynikac z braku definitywnej odmowy... > > echh.. > > > > pozdrawiam bardzo serdecznie. > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: mi tez jest smutno 28.12.05, 06:05 A ja życzę Tobie miłego dnia. Pozdrawiam. i_wont_hold_you_back napisała: > życzę Tobie kolorowych i ciepłych snów... Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 28.12.05, 07:41 a ja..środowy uśmiech Wam śle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla Boginii... 28.12.05, 23:44 Hej Boginii, Twój środowy śmiech jest piękny, a ja przesyłam czwartkowy za 15 minut ! Pozdrawiam serdecznie ... bogini1 napisała: > a ja..środowy uśmiech Wam śle :-) Odpowiedz Link Zgłoś
i_wont_hold_you_back Re: mi tez jest smutno 28.12.05, 19:09 Twoje życzenia spełniły się - spadł śnieg ... i dzień był biało-miły . Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: mi tez jest smutno 29.12.05, 00:03 Hej, Wiem, że spadł śnieg ... Przez to moja droga w polskie góry trwała aż 10 godzin, zupełnie tyle samo, ile zajmuje mi droga w Alpy ! Ale to nic, i tak jest bardzo fajnie ! i_wont_hold_you_back napisała: > Twoje życzenia spełniły się - spadł śnieg ... i dzień był biało-miły . Odpowiedz Link Zgłoś
i_wont_hold_you_back Re: mi tez jest smutno 29.12.05, 03:04 góry...zobaczę je już za dwa tygodnie - cieszę się, jak mały szczeniaczek .. Pozdrawiam Cię .. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: mi tez jest smutno 29.12.05, 06:37 Za dwa tygodnie mnie chyba tu nie będzie, ale cieszę się razem z Tobą .. Też pozdrawiam serdecznie .. i_wont_hold_you_back napisała: > góry...zobaczę je już za dwa tygodnie - cieszę się, jak mały szczeniaczek .. > > Pozdrawiam Cię .. Odpowiedz Link Zgłoś
olaaprilka Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 28.12.05, 19:50 Witaj smutny Jesteś smutny jak Don Kichot i kochasz tę swoją Dulcymeę taką romantyczną miłością niemożliwą do spełnienia, bo kochasz za nią tęsknić i się smucić. Ale to trochę jak ja i wielu innych tęsknimy i kochamy bardziej, a ponieważ kochamy to tęsknimy znowu. Kochaj ją i tęsknij za nią bo może w końcu jakiś kupidyn nie wytrzyma widoku twojego smutku i ugodzi wybrankę twojego serca prostu w serduszko. To się zdarza wiem bo widziałam takie rzeczy na wielu obrazach a obrazy nie kłamią, widzieli to przecież najlepsi malarze. Pozdrawiam i zamykam się w mojej własnej tęsknocie. Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo do bardzo smutnego 28.12.05, 23:53 odnalazłeś tą swoją księżniczkę ? nie mam siły czytać całego wątku, więc nie wiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla Kinyoo 29.12.05, 00:28 Hej Kinyoo ! Oczywiście, że odnalazłem swoją Księżniczkę !!! Inaczej by mnie tu nie było ..... Mam nadzieję, źe i Ty potrafisz odnaleźć Siebie, kinyoo napisała: > odnalazłeś tą swoją księżniczkę ? nie mam siły czytać całego wątku, więc nie > wiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: dla Kinyoo 29.12.05, 00:43 Kinyoo jeśli jesteś ową Księżniczką nie zostawiaj Smutnego samego. Czeka na Ciebie od roku, już wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: dla Kinyoo 29.12.05, 00:48 pewnie, że wystarczy, ale to nie ja. przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: dla Kinyoo 29.12.05, 00:52 Może smutny jest niśmiały i wstydzi się powiedzieć że to Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: dla Kinyoo 29.12.05, 01:16 ale on już znalazł. hmmmmmm myślisz, że bym nie wiedziała żem odnaleziona ? Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: dla Kinyoo 29.12.05, 01:21 Smautny znalazł swoją kochankę i wątek został zakończony. Odpowiedz Link Zgłoś
somewhere_tonight On Ją znalazł ale to nie oznacza, że z Nią jest 29.12.05, 02:05 dlatego wciąż jest Smutny... Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: On Ją znalazł ale to nie oznacza, że z Nią je 29.12.05, 02:19 szkoda :(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
dusia731 Re: On Ją znalazł ale to nie oznacza, że z Nią je 29.12.05, 02:20 Przed chwilą bylo napisane że "cieszy się chłopina", nie moze być więc smutny. Oszukiwanie czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: On Ją znalazł ale to nie oznacza, że z Nią je 29.12.05, 06:30 No właśnie, dokładnie tak to jest, nie jestem z Nią i dlatego jest mi smutno .. somewhere_tonight napisała: > dlatego wciąż jest Smutny... Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: dla Kinyoo 29.12.05, 00:47 to fajnie, zmień nick na szczęśliwy ja się nie zgubiłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 29.12.05, 00:15 Hej Ola, Jesteś taka mądra, że byłbym w stanie Cię podejrzewać, że jesteś Moją Ukochaną ! Ale, ale .. na razie "tylko" pozdrawiam ciepło i bardzo serdecznie .... olaaprilka napisała: > Witaj smutny > Jesteś smutny jak Don Kichot i kochasz tę swoją Dulcymeę taką romantyczną > miłością niemożliwą do spełnienia, bo kochasz za nią tęsknić i się smucić. > Ale to trochę jak ja i wielu innych tęsknimy i kochamy bardziej, a ponieważ > kochamy to tęsknimy znowu. Kochaj ją i tęsknij za nią bo może w końcu jakiś > kupidyn nie wytrzyma widoku twojego smutku i ugodzi wybrankę twojego serca > prostu w serduszko. To się zdarza wiem bo widziałam takie rzeczy na wielu > obrazach a obrazy nie kłamią, widzieli to przecież najlepsi malarze. > Pozdrawiam i zamykam się w mojej własnej tęsknocie. Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 29.12.05, 00:17 Jeśli Twoja wybranka pojawiła sie w wątku, nie pozwól jej odejść. Nie chcesz chyba następnego roku spędzić na forum. Może wspólnymi siłami zdołamy zatrzymać ją tu na dłużej. Potrzebujesz naszej pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla Kamy ... 29.12.05, 06:25 Hej Kama, Raczej się nie pojawiła .. Nie potrzebuję pomocy, ale dzięki za szczere chęci... Pozdrawiam. kama987 napisała: > Jeśli Twoja wybranka pojawiła sie w wątku, nie pozwól jej odejść. > Nie chcesz chyba następnego roku spędzić na forum. > Może wspólnymi siłami zdołamy zatrzymać ją tu na dłużej. > Potrzebujesz naszej pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
ola-34 Re: dla Kamy ... 29.12.05, 11:19 Pawel nie jestesmy razem bo ja Cie nie kocham i nie widze szansy na to aby cos sie zmienilo w moich uczuciach, nie pasujemy do siebie, jestesmy dwojgiem calkowicie roznych ludzi , musisz to zrozumiec , przestac ludzic sie nadzieja bo ona nas niszczy, niszczy nasze normalne stosunki, nie dajesz mi spokoju!!! zrozum musisz zaczac zyc swoim zyciem, swoja zona, swoja rodzina, im poswiecac czas i uwage i zapomniec o mnie! to jest droga dla nas! pozdrawiam Cie i zycze wyjscia z tego zauroczenia i realnego spojrzenia na sprawy ola Odpowiedz Link Zgłoś
arkusz.plano Do Pawła 29.12.05, 13:53 No to wiesz już na czym stoisz. Przywaliła ci z grubej rury. Okrutne są jednak niektóre kobiety, przecież mogła to napisać na priv. Dobrze, że ja takiej nie spotkałem. A swoją drogą, po co jeździsz do tego Krakowa, przecież w Poznaniu też chyba są ciekawe kobiety? A może to nie o Olę chodzi? Jeśli jednak o nią, to życzę bardziej szczęśliwego ulokowania uczuć. Może z Nowym Rokiem będziesz miał więcej szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties do Oli-34 29.12.05, 14:58 Jeśli jesteś Tą - ukochaną Smutnego - to dziwi mnie Twoja niedelikatność - pisać o tak ważnych dla Niego sprawach na forum.. Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,ze czasem tu przychodzisz... 30.12.05, 08:34 ludzie..to tylko zabawa;)chce niech jej szuka latami mnie sie to podoba ;) smutny zycze Ci duzo watkow w 2006 roku..baw sie dobrze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
xy_xy Re: wiem,ze czasem tu przychodzisz... 30.12.05, 09:00 Mnie się też podoba, tylko to czasem śmiesznie wygląda, bo w/g mnie smutny nie wie czego lub kogo szuka. Raz pisze, że ją zna i ma z nią kontakt, spotykają się, ale są jakies trudności obiektywne, aby być razem. Z innych topików wynika, że nie spotykają się, że tylko o niej marzy. I czy ten obiekt marzeń jest rzeczywisty, czy wymyślony ? Ale bawmy sie dalej, chętnie poczytam. Lubię też czasem pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
asdfhjkl Re: do Oli-34 30.12.05, 13:19 carolinascotties napisała: > Jeśli jesteś Tą - ukochaną Smutnego - to dziwi mnie Twoja niedelikatność - > pisać o tak ważnych dla Niego sprawach na forum.. jaka niedelikatnosc, Ona byla dla Smutnego bardzo delikatna, az tak ze przez ponad rok ciagnal ten watek. czy to zle ze chce to zakonczyc? skoro juz to sie toczy na lamach forum Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: do Oli-34 30.12.05, 14:33 toczy się - bo On założył wątek, by w pięknych słowach mówić o uczuciach jakie do Niej żywi - nie ma w tym NIC niesmacznego..Myślę jednak, że słowa, które Mu napisała Ola - nie musiały się tu znależć -może robię błąd, bo zastanawiam się jak ja zachowałabym się na Jej miejscu..a zrobiłabym to w cztery oczy - dla Niego, dla tego żeby on dobrze się z tym czuł.. Przecież widzisz, że na razie przestał tu zaglądać..Ma złamane serce, a my mu nie pomożemy- pomóc mogłaby - Jej normalna rozmowa z Nim, a nie oświadczenie na forum.. Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: do Oli-34 30.12.05, 15:08 a ja myślę, że to nie Ola jest tą jego księżniczką... Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:22 nie wiem. Po prostu napisała ten post, żeby coś się działo w wątku. Ale a to trzeba spytać autora Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:24 chętnie ale kimkolwiek jest Ola - chyba popsuła mu humor.. Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:27 każdemu by popsuła, ale może on jest troszkę zajęty i dlatego nie pisze. Chyba nie bywa tu co dzień ? Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:35 chyba nie..ja lubię tu zaglądać - niewiele złośliwości - a nawet, jeśli się trafi to On potrafi szybko i bezkrwawo się z nią rozprawić :) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:37 to ja czekam aż wyjaśni sprawę Oli. Skoro jesteś wtajemniczona, to powiedz czy ta jego prawdziwa księżniczka już tu napisała ? Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:47 Wiesz.. pisała jakaś na początku - ale czasem mam wrażenie, że On ma na myśli kogoś, kogo nie ma , a może nigdy nie było..może czeka na kobietę, która wpasuje się w tą idealną formę tak przez Niego ukochaną.. nie wiem.. to takie magiczne i chyba dlatego tu jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:49 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=15879010&wv.x=1&a=16205710 Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:57 dzięki. Ciekawe z tym Pawłem z Poznania to prawda. I z tą żoną. Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 15:58 taak :) On wydaje się być ciekawym mężczyzną .. trzeba uważać, żeby serca nie zostawić na tym forum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:07 to ja lepiej nie będę czytać wątku ;) a poważnie, to mnie to nie grozi. Swoje już gdzieś zostawiłam :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:12 :)) szczęściara :) to pozostaje mi życzyć Tobie i Temu,kto zajął Twoje serduszko - szczęścia i siły na stawianie czoła niedobremu światu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:17 :)))a ja Tobie życzę szczęścia w znalezieniu dobrego i troskliwego opiekuna dla Tojego serduszka Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:21 Dziękuję :)) uciekam teraz na spacerek z moimi dwiema, magicznymi, czarnymi, brodatymi przyjaciółkami - pozdrawiamy Cię :) Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:28 img357.imageshack.us/my.php?image=p10100286hh.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
carolinascotties Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:26 img357.imageshack.us/img357/9858/p10100286hh.jpg to powód mojego odejścia od komputera :) Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 30.12.05, 16:31 cudne :)))))))) pozdrawiam całą trójeczkę. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: Najlepsze Życzenia Noworoczne :) 31.12.05, 12:13 zdrówka, szczęścia i miłości przez cały długi rok :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeśli nie Ola, to kto.. 31.12.05, 09:09 To nie jest Ola. Pozdrawiam serdecznie i życzę Sczęśliwego Nowego Roku ! kinyoo napisała: > nie wiem. Po prostu napisała ten post, żeby coś się działo w wątku. Ale a to > trzeba spytać autora Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: jeśli nie Ola, to kto.. 31.12.05, 12:15 ja również życzę dużo szczęścia w Nowym Roku. Oby był lepszy niż ten miniony :) Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 wiem,że czasem tu przychodzisz... 31.12.05, 14:35 Życze Wszystkim.. w Nowym Roku dużo.. radości,miłości,szczęścia i uśmiechu;) Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem,że czasem tu przychodzisz... 31.12.05, 19:02 < Wspaniałej zabawy dzisiaj ! < A w Nowym Roku 2006 < samych przyjaznych spotkań z ludżmi < i naszymi mniejszymi braćmi i siostrami :) < Do Siego Roku ! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla oli-34 ... 01.01.06, 08:32 Witaj Olu, Przepraszam, że od razu nie odpowiedziałem na Twój post, ale miałem mało czasu, rozumiesz Sylwester, Nowy Rok i te sprawy. Teraz też za chwilę idziemy na narty.. Otóż zapewniam Cię, że NIE jesteś tą dziewczyną, której szukam, na którą czekam i o której marzę i tęsknię ... Ani ja NIE jestem tym mężczyzną, do którego kierujesz te gorzkie słowa .. Również sytuacja, którą opisujesz, NIE jest moją historią .. Moja historia jest chyba o wiele bardziej pogmatwana i skomplikowana, jednak nie jest w żadnym stopniu podobna do tej, o której napisałaś .. Chciałbym jednakże mimo wszystko podziękować Tobie za trud jaki włożyłaś w napisanie tego postu .. Zdaję sobie sprawę, że nie było Tobie łatwo się na to zdobyć .. Nie wiem, czy forum to właściwe miejsce dla takich oświadczeń, ale nie mnie to oceniać, bo nie znam Twojej sytuacji .. Pozdrawiam Cię i życzę Szczęścia, Radości i Uśmiechu w Nowym Roku 2006 ! P.S. Aha .. I nie jestem Paweł. Pa ... ola-34 napisała: > Pawel > nie jestesmy razem bo ja Cie nie kocham i nie widze szansy na to aby cos sie > zmienilo w moich uczuciach, nie pasujemy do siebie, jestesmy dwojgiem > calkowicie roznych ludzi , musisz to zrozumiec , przestac ludzic sie nadzieja > bo ona nas niszczy, niszczy nasze normalne stosunki, nie dajesz mi spokoju!!! > zrozum musisz zaczac zyc swoim zyciem, swoja zona, swoja rodzina, im poswiecac > czas i uwage i zapomniec o mnie! to jest droga dla nas! > pozdrawiam Cie i zycze wyjscia z tego zauroczenia i realnego spojrzenia na > sprawy > ola Odpowiedz Link Zgłoś
arkusz.plano No to jak? 01.01.06, 10:46 Stary, coś kręcisz. 14.12.2005 o godz.00.32 odp. dla lady napisałeś: "OK.dam znać, Pozdrawiam, Paweł" To się zdecyduj w końcu. Podpuszczasz nas, nie wiesz jak masz na imię, nie wiesz kogo szukasz? I z jakiego miasta ona jest? W moim mieście chodzi wiele smutnych dziewczyn, może któraś jest smutna z twojego powodu? Może Ci pomóc ją znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: No to jak? 01.01.06, 14:50 Wątek jest prawdopodobnie całkiem zmyślony, jest formą zabawy dla ns wszyskich, intryguje, wciąga i o to w nim chodzi. Nie ma Smutnego, nie ma dziewczyny na którą czeka, nie ma problemu. Bawmy się dalej i weselmy, bo weszliśmy w Nowy Rok. Szczęśliwego Nowego Roku! Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: No to jak? 01.01.06, 15:42 kama987 napisała: > Wątek jest prawdopodobnie całkiem zmyślony, jest formą zabawy dla ns wszyskich, > > intryguje, wciąga i o to w nim chodzi. > Nie ma Smutnego, nie ma dziewczyny na którą czeka, nie ma problemu. > Bawmy się dalej i weselmy, bo weszliśmy w Nowy Rok. > Szczęśliwego Nowego Roku! zgadzam się z kamą.. ciepło pozdrawiam autora.. bawmy się i radujmy dalej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: No to jak? 02.01.06, 15:55 Na drugie imię mam Paweł i czasem go używam ... A co do pomocy, to już tu wspominałem, że jej nie potrzebuję . Mam już Tą jedną jedyną dziewczynę , o której marzę i śnię i to mi całkowicie i w zupełności wystarczy, nie chcę i nie będę szukał szczęścia gdzie indziej ... Pozdrawiam serdecznie. arkusz.plano napisał: > Stary, coś kręcisz. > 14.12.2005 o godz.00.32 odp. dla lady napisałeś: > "OK.dam znać, > Pozdrawiam, > Paweł" > To się zdecyduj w końcu. > Podpuszczasz nas, nie wiesz jak masz na imię, nie wiesz kogo szukasz? > I z jakiego miasta ona jest? W moim mieście chodzi wiele smutnych dziewczyn, > może któraś jest smutna z twojego powodu? Może Ci pomóc ją znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
olaaprilka Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.01.06, 16:13 Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Wszystkim forumowiczom oraz bardzo_smutnemu. Lubię tutaj zaglądać by sprawdzić czy jeszcze ktoś potrafi się tak pięknie jak Ty smucić, sympatycznie i z nadzieją. Mój smutek często przybiera smutną i gorzką minkę, a to chyba nie jest najlepsza forma smutku. Bardzo_smutny trochę Ci zazdroszczę, że Twoja Bogini czasami tutaj zagląda bo sam napisałeś: "wiem, że czasem tu przychodzisz". Jeżeli to prawda, to nie wierze, że jest zła kiedy czyta to wszystko. Chciałabym żeby czasami zajrzał tutaj ktoś kto nie jest Boginią może nawet nie jest Młodym Bogiem, ale jest mi bliski. Ale tak daleko chyba nie docierają moje literki chociaż ten wirtualny świat nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: dla oliaprilki ... 03.01.06, 02:35 Dziękuję za życzenia i wzajemnie Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ! A może zagląda tu ktoś Tobie bliski, tylko Ty o tym nie wiesz ? Pozdrawiam. olaaprilka napisała: > Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Wszystkim forumowiczom oraz bardzo_smutnemu. > Lubię tutaj zaglądać by sprawdzić czy jeszcze ktoś potrafi się tak pięknie jak > Ty smucić, sympatycznie i z nadzieją. > Mój smutek często przybiera smutną i gorzką minkę, a to chyba nie jest > najlepsza forma smutku. > Bardzo_smutny trochę Ci zazdroszczę, że Twoja Bogini czasami tutaj zagląda bo > sam napisałeś: "wiem, że czasem tu przychodzisz". Jeżeli to prawda, to nie > wierze, że jest zła kiedy czyta to wszystko. > Chciałabym żeby czasami zajrzał tutaj ktoś kto nie jest Boginią może nawet nie > jest Młodym Bogiem, ale jest mi bliski. Ale tak daleko chyba nie docierają moje > > literki chociaż ten wirtualny świat nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.01.06, 16:53 < Smutny dedykuję Tobie i tylko Tobie wiersz Jana Twardowskiego Nie martw się Nie martw się, że chociaż kochasz nie piszą do ciebie nie dzwonią termometr opadł a nikt ci palta nie zapiął pod szyją w szafie mól lub inaczej nieudany motyl tutaj nawet na zawsze jest tylko stąd dotąd serce które kocha nie jest już niczyje kobieta sama rzadko bywa sama wiem - to banał lecz w banale nie banał się kryje mądra pszczoła powraca często z oślej łaki nieraz mali poeci dobrej sprawie służą Ździebełko ciepełka w codziennych udrękach przesyłam :) < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.01.06, 17:32 Dziękuję Blue, Położę się z tym wierszem do poduszki ... I Ciebie pozdrawiam bardzo ciepło ... P.S. A znasz taki wiersz Szymborskiej - "Podziękowanie" ? Zaczyna się tak : "Wiele zawdzięczam tym, których nie kocham ..." Śpij dobrze ... Pa ... jasny_niebieski napisała: > < Smutny dedykuję Tobie i tylko Tobie wiersz Jana Twardowskiego > > Nie martw się > > Nie martw się, że chociaż kochasz > nie piszą do ciebie > nie dzwonią > termometr opadł a nikt ci palta nie > zapiął pod szyją > w szafie mól lub inaczej nieudany motyl > tutaj nawet na zawsze > jest tylko stąd dotąd > serce które kocha > nie jest już niczyje > kobieta sama rzadko bywa sama > > wiem - to banał > lecz w banale nie banał się kryje > mądra pszczoła powraca często z oślej > łaki > nieraz mali poeci dobrej sprawie służą > > Ździebełko ciepełka w codziennych udrękach przesyłam :) < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.01.06, 23:42 Smutny dziękuję :) < Szymborska jest mistrzynią, zaskakuje i olśniewa swoją mądrością < Jestem pod wrażeniem tomiku Widok z ziarnkiem piasku i Chwili < Pozdrawiam Cię i życzę pogody ducha i ludzkiej życzliwości :) < Śnij kolorowo ... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.01.06, 03:10 Hej Blue, Ja się dopiero uczę poezji ... Czasem nawet sam coś pisałem ... Ostatnio jednak jakoś nie mam natchnienia ... Pozdrawiam i życzę Tobie miłych snów ... jasny_niebieski napisała: > Smutny dziękuję :) > < Szymborska jest mistrzynią, zaskakuje i olśniewa swoją mądrością > < Jestem pod wrażeniem tomiku Widok z ziarnkiem piasku i Chwili > < Pozdrawiam Cię i życzę pogody ducha i ludzkiej życzliwości :) > < Śnij kolorowo ... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
janusz.piwnik smutny jestes... 03.01.06, 18:06 Pieredzielisz juz od ponad roku i nic z tego nie wynika. Daj se na wstrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do piwnika... 03.01.06, 18:49 Dzięki za radę. Też pozdrawiam. janusz.piwnik napisał: > Pieredzielisz juz od ponad roku i nic z tego nie wynika. Daj se na wstrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
arkusz.plano Re: do piwnika... 04.01.06, 08:44 > janusz.piwnik napisał: > > Pieredzielisz juz od ponad roku i nic z tego nie wynika. Daj se na > wstrzymanie. Piwnik, grzecznym trzeba być! Daj spokój. Smutny tak ładnie się smuci, że chętnie poczytam czy u niego zaszły jakieś zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do arkusza... 05.01.06, 10:27 Niestety, jak na razie żadne zmiany nie zaszły ... Choć jest Nowy Rok, więc zmiany z pewnością nastąpią, tylko kiedy ...? Któż to wie ...? Ja w każdym razie jeszcze nie mam zdolności jasnowidza ... Pozdrawiam ... arkusz.plano napisał: > > janusz.piwnik napisał: > > > Pieredzielisz juz od ponad roku i nic z tego nie wynika. Daj se na > > wstrzymanie. > > Piwnik, grzecznym trzeba być! > Daj spokój. > Smutny tak ładnie się smuci, że chętnie poczytam czy u niego > zaszły jakieś zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 00:00 Hej, odezwij się, kochanie ... Nie bądź z kamienia ... Odpowiedz Link Zgłoś
wila300 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 00:04 Pewnie nie słyszy, może juz śpi. Dobranoc, miłych snów o Twojej ukochanej dziewczynie, która na pewno nie wie że ciągle czekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 08:52 A ja myślę, że wie ... wila300 napisała: > Pewnie nie słyszy, może juz śpi. > Dobranoc, miłych snów o Twojej ukochanej dziewczynie, która na pewno nie wie że > > ciągle czekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kinyoo Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 12:10 może ma serce z kamienia. Pytanie tylko czy Ty jesteś kroplą, która ten kamień pokona ? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 13:07 Ona napewno nie ma serca z kamienia ... A ja chciałbym być tą łzą, która czasami spływa po Jej policzku ... Pozdrawiam ciepło ... kinyoo napisała: > może ma serce z kamienia. Pytanie tylko czy Ty jesteś kroplą, która ten kamień > pokona ? Odpowiedz Link Zgłoś
kama987 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 22:26 Widocznie jest płaczliwa. Tyle o Niej już wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do kamy ... 10.01.06, 23:40 Dlaczego płaczliwa ? Chodzi o tą łzę na policzku ... ? To taka przenośnia ... Mógłbym być też kroplą potu spływającą po Jej twarzy ... Albo kroplą deszczu, która spływa po Jej włosach ... Albo płatkiem śniegu, który stapia się na Jej ustach ... Albo ... albo ... możesz puścić wodze fantazji ... To jest namiętność ... Pozdrawiam gorąco ... kama987 napisała: > Widocznie jest płaczliwa. > Tyle o Niej już wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
wila300 Re: do kamy ... 10.01.06, 23:53 Można Jej tylko zazdrościć Twojego uczucia i delikatności. Nie wie Dziewczyna co ją omija. Pozdrawiam i dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
olaaprilka Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 08:04 Twoja Wenus może dlatego jest taka doskonała, nieskazitelna, niezmienna bo jest z kamienia ... zastanów się czy aby napewno chcesz żeby stała się zwykłą śmiertelniczką? ...śle pozdrowienia, ale ja cóż niestety nie jestem mieszkanką Olimpu Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.01.06, 08:58 Hej Olu, Kto wie, może jesteś z Olimpu, a o tym nie wiesz ... ? Na Olimpie jest miejsce dla co najmniej kilku bogiń ... ? I bynajmniej nie są z kamienia ... Te kamienne posągi to tylko nieudolne repliki prawdziwie pięknych bóstw ... Pozdrawiam ... olaaprilka napisała: > Twoja Wenus może dlatego jest taka doskonała, nieskazitelna, niezmienna bo jest > > z kamienia ... zastanów się czy aby napewno chcesz żeby stała się zwykłą > śmiertelniczką? > ...śle pozdrowienia, ale ja cóż niestety nie jestem mieszkanką Olimpu Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 10.01.06, 13:02 Może przyszła, ale się nie odzywa ... Pozdrawiam ... Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 11.01.06, 13:38 < Może się nie odzywa < Bo zapatrzyła się w wesołe ogniki < Migocące w Twoich oczach i ... < Rozmarzyła się ;) < A Najważniejsze, że czujecie razem:) < Ech, ja też się rozmarzyłam < Pozdrawiam marzycielsko <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 11.01.06, 17:32 Chyba masz rację, Blue, rozmarzyła się ... Ale czy zobaczyła ogniki w moich oczach, tego nie wiem ..., bo dzieli nas dość duża odległość ... W moich oczach napewno można zobaczyć marzenia i pragnienia ..., Marzenia o wielkiej miłości ... Pragnienia wielkiej namiętności ... Pozdrawiam namiętnie ... jasny_niebieski napisała: > < Może się nie odzywa > < Bo zapatrzyła się w wesołe ogniki > < Migocące w Twoich oczach i ... > < Rozmarzyła się ;) > < A Najważniejsze, że czujecie razem:) > < Ech, ja też się rozmarzyłam > < Pozdrawiam marzycielsko <Blue> > > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 12.01.06, 13:34 < Witaj Smutny < Chciałabym się przejrzeć w Twoich oczach ;) < Ech, szczęściara ta Bogini Twa ! < Cieplutko pozdrawiam :) < Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 13.01.06, 08:51 Moje oczy są podobno niebieskie, tak jak Ty ... Na razie możesz sobie stworzyć ich obraz w wyobraźni ..., a wiem, że Ci jej nie brakuje ... Tak w ogóle to jestem wilkiem ..., więc przy kontakcie ze mną trzeba zachować dużą ostrożność ... Pozdrawiam drapieżnie, ale miło ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Chciałabym się przejrzeć w Twoich oczach ;) > < Ech, szczęściara ta Bogini Twa ! > < Cieplutko pozdrawiam :) < Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 13.01.06, 15:03 < Oj, Smutny, Smutny < Ja tylko zażartowałam:) < Nie starczy mi odwagi, aby się zbliżyć do wilka < Nie musiałam uruchamiać wyobraźni, aby wyczuć Twój lęk < Zrobiło mi się smutno < Chciałam zobaczyć żar palącego się ogniska < A zobaczyłam pogorzelisko < Jesteś zapewne bardzo Samotnym Wilkiem < Myślę też, że jesteś wyjątkowym Wilkiem < W dodatku o oczach, jak dwa błękity < I napewno o tzw. "gołębim sercu" < Tylko zadaję sobie pytanie: kto Cię tak okrutnie zranił? < Jestem doświadczoną, szarą, o szarych oczach ,wilczycą :) < Ja lubię czasem "powilkować" na otwartej przestrzeni... albo < ukryta w głębokim jarze, gdzie żaden ludzik mnie nie dopadnie:) < I wydaje mi się, że bardzo Cię rozumiem < Ale wsadziłam swoją kosmatą łapkę < Na nie swoje terytorium... < Jeśli tak, to przepraszam :) < Pozdrawiam cieplutko ze swojej kryjówki, łypiąc bacznie wokół wilczym spojrzeniem , bo tu o wilku mowa, a nuż wilk, tuż, tuż ... ;;;)))< Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 14.01.06, 11:51 Faktycznie, wilki mają swoje terytoria, nie pomyślałem o tym ... Ale na moje terytorium wilczyce mogą sobie wchodzić i nic im się nie stanie ... Też żartowałem z tą drapieżnością ... Jestem bardzo łagodnym wilkiem, przynajmniej tak mi się wydaje ... Pozdrawiam niebieską wilczycę ... jasny_niebieski napisała: > < Oj, Smutny, Smutny > < Ja tylko zażartowałam:) > < Nie starczy mi odwagi, aby się zbliżyć do wilka > < Nie musiałam uruchamiać wyobraźni, aby wyczuć Twój lęk > < Zrobiło mi się smutno > < Chciałam zobaczyć żar palącego się ogniska > < A zobaczyłam pogorzelisko > < Jesteś zapewne bardzo Samotnym Wilkiem > < Myślę też, że jesteś wyjątkowym Wilkiem > < W dodatku o oczach, jak dwa błękity > < I napewno o tzw. "gołębim sercu" > < Tylko zadaję sobie pytanie: kto Cię tak okrutnie zranił? > < Jestem doświadczoną, szarą, o szarych oczach ,wilczycą :) > < Ja lubię czasem "powilkować" na otwartej przestrzeni... albo > < ukryta w głębokim jarze, gdzie żaden ludzik mnie nie dopadnie:) > < I wydaje mi się, że bardzo Cię rozumiem > < Ale wsadziłam swoją kosmatą łapkę > < Na nie swoje terytorium... > < Jeśli tak, to przepraszam :) > < Pozdrawiam cieplutko ze swojej kryjówki, łypiąc bacznie wokół wilczym > spojrzeniem , bo tu o wilku mowa, a nuż wilk, tuż, tuż ... ;;;)))< Blue > 2; > Odpowiedz Link Zgłoś
pur.blanca Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 14.01.06, 22:15 Dlaczego na mnie nikt tak nie czeka? A może jednak? Krzysiu,to ty? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blanki ... 15.01.06, 12:48 Nie , to nie Krzysiu ... Krzysiu pewnie czeka na Ciebie gdzieś indziej ... Jak dobrze poszukasz, to z pewnością go znajdziesz ... Pozdrawiam. pur.blanca napisała: > Dlaczego na mnie nikt tak nie czeka? > A może jednak? > Krzysiu,to ty? Odpowiedz Link Zgłoś
karina501 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 14.01.06, 23:53 Łagodny wilk, jak z bajki o Czerwonym Kapturku? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do kariny ... 15.01.06, 12:57 Ten z bajki to chyba nie był wcale łagodny, ba jeśli dobrze pamiętam, to zjadł Czerwonego Kapturka, i do tego jeszcze Babcię ... W każdym razie ja jestem łagodniejszy od tego wilka z bajki, nie zjadam Czerwonych Kapturków, ani babć ... Pozdrawiam serdecznie ... Łagodny wilk ... karina501 napisała: > Łagodny wilk, jak z bajki o Czerwonym Kapturku? Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 15.01.06, 19:35 < Witaj Smutny:) < Dziekuję za dobroć i delikatność < Dodam jeszcze,że ja bardzo kocham wilki < Za ich dzikość i charakter < I mam nadzieję, że nadal czekasz na swoją Boginię < Bo bardzo ważne jest, abysmy < Nie zapominali o marzeniach ... :) < Cieplutko ,ze swojej zacisznej i bezpiecznej jamki pod Słoneczną Skałą pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 16.01.06, 22:41 Tak, Blue, nadal czekam na moją Boginię ... Bo jak moja Boginii pojawiła sie w moim życiu, to znalazłem swoją szczęśliwą Gwiazdę, a Ona właśnie jest jedyną mieszkanką tejże Gwiazdy ... Czy to nie jest piękne, cudowne i wspaniałe ...? Pozdrawiam znad brzegu skutego lodem jeziora ... Wilczek ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny:) > < Dziekuję za dobroć i delikatność > < Dodam jeszcze,że ja bardzo kocham wilki > < Za ich dzikość i charakter > < I mam nadzieję, że nadal czekasz na swoją Boginię > < Bo bardzo ważne jest, abysmy > < Nie zapominali o marzeniach ... :) > < Cieplutko ,ze swojej zacisznej i bezpiecznej jamki pod Słoneczną Skałą > pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 16.01.06, 22:49 Tak, Blue, nadal czekam na moją Boginię ... Bo jak moja Boginii pojawiła sie w moim życiu, to znalazłem swoją szczęśliwą Gwiazdę, a Ona, moja Boginii, jest jedyną mieszkanką tejże Gwiazdy ... Czy to nie jest piękne, cudowne i wspaniałe ...? Pozdrawiam znad brzegu skutego lodem jeziora ... Czarny Wilczek ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny:) > < Dziekuję za dobroć i delikatność > < Dodam jeszcze,że ja bardzo kocham wilki > < Za ich dzikość i charakter > < I mam nadzieję, że nadal czekasz na swoją Boginię > < Bo bardzo ważne jest, abysmy > < Nie zapominali o marzeniach ... :) > < Cieplutko ,ze swojej zacisznej i bezpiecznej jamki pod Słoneczną Skałą > pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do tradycji ... 17.01.06, 17:45 Dziękuję Tradycjo, kimkolwiek jesteś ..., a dlatego tak jest, bo Ona jest fascynująca ... i nie tylko ... Pozdrawiam ... tradycja1 napisała: > fascynujace Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 17.01.06, 12:25 < Hej Smutny < wzruszyłam się Twoją niewzruszonością:) < bądź szczęśliwy < bywaj szczęśliwy < bywaj, bywaj, bywaj ... cieplutko pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 17.01.06, 17:47 A co, wyjeżdżasz gdzieś ...? Pozdrawia Czarny, Kosmaty Wilk ... Aha, i zyczę miłej podróży ... jasny_niebieski napisała: > < Hej Smutny > < wzruszyłam się Twoją niewzruszonością:) > < bądź szczęśliwy > < bywaj szczęśliwy > < bywaj, bywaj, bywaj ... cieplutko pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
adzia27 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 18.01.06, 11:46 macham przyjaźnie łapką na powitanie...rzadko tu zaglądam, ale Ty zawsze jesteś..pozdrawiam cieplutko..życzę przychylności losu w tym Twoim czekaniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 18.01.06, 18:18 Pozdrawiam Ciebie Adziu ... Jako Wilk pomacham Tobie czteroma łapkami ... adzia27 napisała: > macham przyjaźnie łapką na powitanie...rzadko tu zaglądam, ale Ty zawsze > jesteś..pozdrawiam cieplutko..życzę przychylności losu w tym Twoim czekaniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 18.01.06, 20:03 < Nie, Smutny, nigdzie nie wyjechałam < Schowałam się w swojej ciepłej jamce < Bo, chłód coraz dotkliwszy < A i mróz coraz okropniejszy < Ciężko będzie przetrwać... < Dobrze, że jest ze mną Nadzieja < Pozdrawiam ciepło "Wilkujaca Blue" Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 20.01.06, 00:34 Na Wschodzie rzeczywiście mróz okropny, ale na Zachodzie nie jest tak źle ..., więc może powinnaś przenieść się na Zachód, tutaj łatwiej przetrwasz te ogromne chłody ... Pozdrawiam niezwykle gorąco ... Niemniej gorący Wilk ... jasny_niebieski napisała: > < Nie, Smutny, nigdzie nie wyjechałam > < Schowałam się w swojej ciepłej jamce > < Bo, chłód coraz dotkliwszy > < A i mróz coraz okropniejszy > < Ciężko będzie przetrwać... > < Dobrze, że jest ze mną Nadzieja > < Pozdrawiam ciepło "Wilkujaca Blue" Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 29.01.06, 22:14 < Witaj Smutny < Wylazłam ze swojej jamki < Czuję się trochę obolała < I nie mam odwagi wyruszyć na zachód < Tutaj jest mój najmilszy dom < W którym bezpiecznie przetrwam zimowe zawieruchy... < Oddając się marzeniom i rozmyślaniom... < Bardzo ciepło i niezwykle serdecznie pozdrawiam :) <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 29.01.06, 22:51 Hej Blue, A co się stało, że czujesz się obolała ...? I o co chodzi z tym wyjazdem na zachód ...? Czuję, ze jest Tobie smutno ... Ale może to tylko moja wyobraźnia ... Pozdrawiam gorąco ... Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Wylazłam ze swojej jamki > < Czuję się trochę obolała > < I nie mam odwagi wyruszyć na zachód > < Tutaj jest mój najmilszy dom > < W którym bezpiecznie przetrwam zimowe zawieruchy... > < Oddając się marzeniom i rozmyślaniom... > < Bardzo ciepło i niezwykle serdecznie pozdrawiam :) <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 30.01.06, 15:09 Hej Smutny < Nie przychodzi mi do głowy żadna sensowna odpowiedź < Więc zacytuję wiersz J.Twardowskiego pt. "Pisanie" Jezu który nie brałeś pióra do ręki nie pochylałeś się nad kartka papieru nie pisałeś ewangelii dlaczego nie pisze się tak jak się mówi nie pisze się tak jak się kocha nie pisze się tak jak się cierpi nie pisze się tak jak się milczy pisze się trochę tak jak nie jest < Jesteś bardzo wrażliwym Człowiekiem < Dziękuję , i pozdrawiam równie gorąco <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 30.01.06, 16:30 To Ty jesteś bardzo wrażliwą dziewczyną, Blue ... Znów przesłałaś mi piękny wiersz, dziękuję ... Z tym pisaniem, jak się głębiej zastanowić, to rzeczywiście trochę tak jest jak nie jest ... Pozdrawiam w wiosennym nastroju ... Może wybiorę się do palmiarni ...? jasny_niebieski napisała: > Hej Smutny > < Nie przychodzi mi do głowy żadna sensowna odpowiedź > < Więc zacytuję wiersz J.Twardowskiego pt. "Pisanie" > > Jezu który nie brałeś pióra do ręki > nie pochylałeś się nad kartka papieru > nie pisałeś ewangelii > > dlaczego nie pisze się tak jak się mówi > nie pisze się tak jak się kocha > nie pisze się tak jak się cierpi > nie pisze się tak jak się milczy > > pisze się trochę tak jak nie jest > > < Jesteś bardzo wrażliwym Człowiekiem > < Dziękuję , i pozdrawiam równie gorąco <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 31.01.06, 14:32 < Witaj! < Cieszy mnie bardzo, że u Ciebie zawsze Wiosna! < Mnie równiez udzielił się Twój nastrój < Nawet się zapędziłam troszkę dalej... < Poczułam ... zapach czeremchy :) < Dziekuję, wiosennie pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 31.01.06, 16:28 A czy ta czeremcha rośnie w palmiarni, czy to Twoja wyobraźnia jest tak bogata ...? Ja również część zapachów wiosennych spotykam w kwiaciarni, gdzie już nawet można znaleźć krokusy i żonkile, co za czasy, prawda ...?! Pozdrawiam ciepło ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj! > < Cieszy mnie bardzo, że u Ciebie zawsze Wiosna! > < Mnie równiez udzielił się Twój nastrój > < Nawet się zapędziłam troszkę dalej... > < Poczułam ... zapach czeremchy :) > < Dziekuję, wiosennie pozdrawiam <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 31.01.06, 22:15 < Witaj Smutny < Moja czeremcha rośnie w moim parku i kwitnie w maju < Ale póki co, skoro mowa była o wiośnie < za co Ci dziękuję :) < obudziła się we mnie tęsknota < za jej odurzającym zapachem podczas wieczornych < romantycznych spacerów < i zrobiło mi się troszkę weselej i całkiem cieplutko... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 31.01.06, 23:01 To całkiem przyjemnie z tą wiosną i niech tak będzie tam gdzie jesteś ... Ja natomiast mam nadzieję, że w górach pozostanie jeszcze trochę śniegu i będę miał okazję pojeździć na nartach, co bardzo lubię ... Pozdrawiam miło i przytulnie ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Moja czeremcha rośnie w moim parku i kwitnie w maju > < Ale póki co, skoro mowa była o wiośnie > < za co Ci dziękuję :) > < obudziła się we mnie tęsknota > < za jej odurzającym zapachem podczas wieczornych > < romantycznych spacerów > < i zrobiło mi się troszkę weselej i całkiem cieplutko... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 19.01.06, 13:23 Do Bardzo-SmutnegO.I skąd ja to znam? I ta odległość od Krakowa!Jesteś gdzieś blisko mnie.Rozumiem Cię Smutny-takie samo uczucie jest we mnie - piękne,ponadczasowe,a jednocześnie przerażające.To bardzo trudne.On zawsze będzie cząstką mnie ,chociaż nigdy nie byliśmy razem.Przypominasz mi Go.Może i Twoja Bogini czeka na Ciebie.Zrozum Smutny,czasem trzeba coś stracić,aby zyskać coś o wiele cenniejszego!Całe życie dokonujemy wyborów,a Ty jeżeli chcesz,aby Twój Smutek zamienił się Radość - po prostu - walcz o Nią!!! Nie ja pierwsza Ci to radzę! Życzę powodzenia i siły! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 20.01.06, 00:43 Dziękuję Iskierko, To bardzo ciekawe, co napisałaś ... Twoja historia musi być niezwykła, tak jak i moja ... Moja historia to prawdziwa bajka, coś, co wydawałoby się niemożliwe, a jednak zdarzyło się ...! Ta bajka jest tak piękna i pełna romantyzmu, że wystarczy samo jej wspomnienie ... Pozdrawiam bardzo ciepło ... iskierka44 napisała: > Do Bardzo-SmutnegO.I skąd ja to znam? I ta odległość od Krakowa!Jesteś gdzieś > blisko mnie.Rozumiem Cię Smutny-takie samo uczucie jest we mnie - > piękne,ponadczasowe,a jednocześnie przerażające.To bardzo trudne.On zawsze > będzie cząstką mnie ,chociaż nigdy nie byliśmy razem.Przypominasz mi Go.Może i > Twoja Bogini czeka na Ciebie.Zrozum Smutny,czasem trzeba coś stracić,aby zyskać > > coś o wiele cenniejszego!Całe życie dokonujemy wyborów,a Ty jeżeli chcesz,aby > Twój Smutek zamienił się Radość - po prostu - walcz o Nią!!! Nie ja pierwsza Ci > > to radzę! Życzę powodzenia i siły! Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 23.01.06, 10:27 Dziękuję za te cieplutkie pozdrowienia.Przydadzą się w te mrożne dni. Cisza zapadła-taka jakaś dziwna,a ja mam coś dla Ciebie. Pozwól,że zacytuję fragment wiersza ks.J Twardowskiego"Bliscy i oddaleni" ------------ bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą miłości się nie szuka jest albo jej nie ma nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek --------- Pozdrawiam bardzo,bardzo cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: JESZCZE NIE PRZYSZŁA? :P 23.01.06, 23:48 Hej Iskierko, Dziękuję za te wiersze ... To prawda, jak się głębiej nad tym zastanowić ... I ja czasem tak myślę, że miłości się nie szuka, jest albo jej nie ma ... Tylko czy każdy zdaje sobie z tego sprawę ...?, co jest, a czego nie ma ...?, co mi się wydaje, a czego się boję i przed czym uciekam ...? A myślę o miłości, albo o pragnieniu miłości i o namiętności... Pozdrawiam gorąco ... iskierka44 napisała: > Dziękuję za te cieplutkie pozdrowienia.Przydadzą się w te mrożne dni. > Cisza zapadła-taka jakaś dziwna,a ja mam coś dla Ciebie. > Pozwól,że zacytuję fragment wiersza ks.J Twardowskiego"Bliscy i oddaleni" > ------------ > bliscy boją się być blisko żeby nie być dalej > niektórzy umierają-to znaczy już wiedzą > miłości się nie szuka jest albo jej nie ma > nikt z nas nie jest samotny tylko przez przypadek > --------- > Pozdrawiam bardzo,bardzo cieplutko... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do iskierki ... 25.01.06, 03:17 Jestem, jestem ... Myślę sobie o miłych zdarzeniach i wspominam piękne chwile ... A ty ...?, o czym marzysz, skoro jeszcze nie śpisz ...? Zresztą, jak widać mnie też się jakoś nie chce spać ... Pozdrawiam gorąco ... iskierka44 napisała: > Hej!Jesteś tam? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: do iskierki ... 25.01.06, 23:51 To ja biedna próbuję zrozumieć męski punkt widzenia, a tymczasem Ty mnie tu na zwierzenia naciągasz!!!!!!!! Wiem, że byłoby ciekawie!!!!!!!!! Chcesz tego???????? To ja jestem ciekawa jak poznałeś swoją miłość? Jaka była wtedy pora roku, dnia, czy była to miłość od pierwszego wejrzenia?????? Odpowiedz! Proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do iskierki ... 26.01.06, 02:24 Hej iskierko, Wcale Cię nie naciągam, jak nie chcesz, to nie powiesz ... A co do miłości, to był maj wiele lat temu, i od pierwszego wejrzenia, chociaż wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy ... Potem trzeba było czekać kilka lat, aż się stało, splot okoliczności, przypadek, chemia, namiętność ...? Straciłem głowę, zakochałem się i jestem szczęśliwy ... I nie wydaje mi się, że to jest tylko mój męski punkt widzenia, kobieta chyba też się może tak zakochać ...? Co Ty na to ...? Pozdrawiam ... iskierka44 napisała: > To ja biedna próbuję zrozumieć męski punkt widzenia, > a tymczasem Ty mnie tu na zwierzenia naciągasz!!!!!!!! > Wiem, że byłoby ciekawie!!!!!!!!! > Chcesz tego???????? > To ja jestem ciekawa jak poznałeś swoją miłość? > Jaka była wtedy pora roku, dnia, czy była to miłość od pierwszego > wejrzenia?????? > Odpowiedz! Proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do iskierki ... 26.01.06, 02:29 Jeszcze pytałaś jaka była pora dnia ...? Chyba jakoś koło południa, około 1 -2 godzin ... Nigdy nie zapomnę tego spotkania ... Pozdrawiam gorąco i patrzę na iskierki mrugające z kominka ... Pa ... iskierka44 napisała: > To ja biedna próbuję zrozumieć męski punkt widzenia, > a tymczasem Ty mnie tu na zwierzenia naciągasz!!!!!!!! > Wiem, że byłoby ciekawie!!!!!!!!! > Chcesz tego???????? > To ja jestem ciekawa jak poznałeś swoją miłość? > Jaka była wtedy pora roku, dnia, czy była to miłość od pierwszego > wejrzenia?????? > Odpowiedz! Proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
kakija Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 26.01.06, 14:17 To już bardzo długo prawda? Czy czasem naprawdę tu przychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 26.01.06, 15:45 Może czasem przyjdzie i sobie poczyta ... A może nie, kto to wie ...? Tylko Ona ... Pozdrawiam Ją ciepło ... kakija napisała: > To już bardzo długo prawda? Czy czasem naprawdę tu przychodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 26.01.06, 18:02 Hej!Witaj o ludzkiej porze!Kobieta to takie stworzenie,które lubi czasem pospać. WIerzyć- nie wierzyć- posłuchać można.... Jakiś czas temu.......Nie był to maj... Pewnego pochmurnego popołudnia po prostu Go spotkałam... Nie wiedziałam o Nim nic.I stało się!!!!To było jak trzęsienie ziemi!!!! Poznaliśmy się...Zostaliśmy przyjaciółmi...tylko przyjaciółmi...ale jak On na mnie patrzył!!!!!!!Nie wiem czy to aż tak było po mnie widać!!!! Kochałam. Ta miłość mie tworzyła.Dodawała sił do walki z codziennością,sprawiała,że czułam się kobietą kochaną i pożądaną. Nigdy niczego nie oczekiwałm,nie żądałam, na nic nie liczyłam. Jego sytuacja była taka jak moja....no wiesz.... Mijały lata.....i...zbieg okoliczności..spotkanie...Jego pomoc...troska... Widziałam miłość w Jego oczach......I znów wszystko wybuchło...Tym razem z siłą wulkanu!!!!!! On wie, że Go kocham....chaciaż uciekam....Tak bardzo się boję!!!!!!!!!!! Widzę Jego miłość do mnie....czuję to!!!! Tak bardzo chciałabym wtulić się wreszcie w Jego ramiona....cichutko....... i....................!!!!!!!!!!! Ale to tylko marzenia. Czy się spełnią- zależy od niego!!!!!!! I to cała bajka....No może nie...cała. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 27.01.06, 14:19 Bardzo interesujące ... Z tego, co napisałaś, rozumiem, że nic między Wami jeszcze nie zaszło, i jeżeli tak jest, to Twoja historia jest jeszcze bardziej fascynująca ... Trochę podobna do mojej, choć Twoja się jeszcze nie zdążyła tak bardzo rozwinąć, jak moja ... Zresztą nawet nie wiem co tu jest prawdą, a co nie, bo przecież nie napisałaś wszystkiego ... Życzę Tobie miłości, iskierko ... Pozdrawiam serdecznie ... iskierka44 napisała: > Hej!Witaj o ludzkiej porze!Kobieta to takie stworzenie,które lubi czasem pospać > . > WIerzyć- nie wierzyć- posłuchać można.... > Jakiś czas temu.......Nie był to maj... > Pewnego pochmurnego popołudnia po prostu Go spotkałam... > Nie wiedziałam o Nim nic.I stało się!!!!To było jak trzęsienie ziemi!!!! > Poznaliśmy się...Zostaliśmy przyjaciółmi...tylko przyjaciółmi...ale jak On na > mnie patrzył!!!!!!!Nie wiem czy to aż tak było po mnie widać!!!! > Kochałam. Ta miłość mie tworzyła.Dodawała sił do walki z > codziennością,sprawiała,że czułam się kobietą kochaną i pożądaną. > Nigdy niczego nie oczekiwałm,nie żądałam, na nic nie liczyłam. > Jego sytuacja była taka jak moja....no wiesz.... > Mijały lata.....i...zbieg okoliczności..spotkanie...Jego pomoc...troska... > Widziałam miłość w Jego oczach......I znów wszystko wybuchło...Tym razem z > siłą wulkanu!!!!!! On wie, że Go kocham....chaciaż uciekam....Tak bardzo się > boję!!!!!!!!!!! > Widzę Jego miłość do mnie....czuję to!!!! > Tak bardzo chciałabym wtulić się wreszcie w Jego ramiona....cichutko....... > i....................!!!!!!!!!!! > Ale to tylko marzenia. Czy się spełnią- zależy od niego!!!!!!! > I to cała bajka....No może nie...cała. > Pozdrawiam > > Odpowiedz Link Zgłoś
kakija Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 27.01.06, 08:04 bardzo_smutny1 napisał: > Może czasem przyjdzie i sobie poczyta ... > A może nie, kto to wie ...? > Tylko Ona ... > Pozdrawiam Ją ciepło ... Powiem Ci, że przypominasz mi kogoś, kto kiedyś wiele dla mnie znaczył. Powiedział, ze zawsze będzie czekał. I czekał bardzo długo..a teraz bardzo za nim tęsknię. Ale to już przeszłość, jednak ciepło ją wspominam .... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 27.01.06, 14:26 To tak jak ja, też bardzo ciepło wspominam tą piękną przeszłość, jak z bajki .. "......" Pozdrawiam ... kakija napisała: > bardzo_smutny1 napisał: > > > Może czasem przyjdzie i sobie poczyta ... > > A może nie, kto to wie ...? > > Tylko Ona ... > > Pozdrawiam Ją ciepło ... > > Powiem Ci, że przypominasz mi kogoś, kto kiedyś wiele dla mnie znaczył. > Powiedział, ze zawsze będzie czekał. I czekał bardzo długo..a teraz bardzo za > nim tęsknię. Ale to już przeszłość, jednak ciepło ją wspominam .... Odpowiedz Link Zgłoś
kalina42 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 29.01.06, 22:52 tak bym chciała,żebyś przestał być smutny.Załóż nowy wątek... Odpowiedz Link Zgłoś
zosia381 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 29.01.06, 23:09 Smutek jest na szczęściw wirtualny. Gdyby było inaczej nasz Kolega Smutny dawno popadłby w depresję. Jak widać trzyma się dobrze i dobrze bawi się naszą troską o Niego. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Zosi ... 29.01.06, 23:17 Hej Zosiu, Przewrotna z Ciebie dziewczyna, ale rzeczywiście, miło mi, gdy ktoś się o mnie troszczy ... Tak jak ja jestem pełen troski i martwię się o Nią ... Może zresztą niepotrzebnie, bo Ona jest niezwykle silną, wspaniałą, niezwykłą i bardzo mądrą kobietą ... Doskonale sobie radzi w życiu, w każdej sytuacji ... Podziwiam Ją i sam chciałbym taki być, więc staram się od Niej uczyć ... Pozdrawiam ... zosia381 napisała: > Smutek jest na szczęściw wirtualny. > Gdyby było inaczej nasz Kolega Smutny dawno popadłby w depresję. > Jak widać trzyma się dobrze i dobrze bawi się naszą troską o Niego. > Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Kaliny ... 29.01.06, 23:10 Hej Kalino, Smutny to tylko nick ... Ja jestem Marzycielem ... Tylko czasami jest mi smutno, a tak w ogóle, to jestem szczęśliwy, że poznałem i skosztowałem prawdziwej miłości ... Pozdrawiam ... Marzyciel ... ("bo marzę i śnię ...") kalina42 napisała: > tak bym chciała,żebyś przestał być smutny.Załóż nowy wątek... Odpowiedz Link Zgłoś
kalina42 do Marzyciela 29.01.06, 23:14 a czy ta miłość nadal trwa?Czy też zgubiłeś ją gdzieś niechcący? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Marzyciela 29.01.06, 23:21 Moja miłość trwa ... Nie zgubiłem jej ... Czy to jest możliwe, żeby zgubić miłość ...? Tak czy owak, mnie to nie dotyczy ... Pozdrawiam Ciebie miło ... Marzyciel ... kalina42 napisała: > a czy ta miłość nadal trwa?Czy też zgubiłeś ją gdzieś niechcący? Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do Kaliny ... 29.01.06, 23:46 tak bym chciała,żebyś przestał być smutny.Załóż nowy wątek... Pewnie kiedys zalozy, tylko kiedy to bedzie..:) ale ten watek tak odcisnal sie swoja bytnoscia na forum, ze kolejny chyba powinien byc i tak w relacji z nim...na miejsce smutnego pojawiaja sie kolejni, oni tez kiedys zaloza nowe, `szcesliwsze ` watki, tylko kiedy to bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Kaliny ... 30.01.06, 06:25 Hej, Ale ten wątek jest szczęśliwy, bo to jest wątek o wielkiej miłości, a miłość jest piękna ... I nawet jeżeli niektórzy uważają miłość tylko za przyjemność, to ja myślę, że szczęście i miłość są zawsze razem ... Więc po co zakładać nowy wątek o miłości ...? Pozdrawiam, Marzyciel. anxiety3 napisała: > tak bym chciała,żebyś przestał być smutny.Załóż nowy wątek... > > Pewnie kiedys zalozy, tylko kiedy to bedzie..:) ale ten watek tak odcisnal sie > swoja bytnoscia na forum, ze kolejny chyba powinien byc i tak w relacji z > nim...na miejsce smutnego pojawiaja sie kolejni, oni tez kiedys zaloza nowe, > `szcesliwsze ` watki, tylko kiedy to bedzie... > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do Kaliny ... 30.01.06, 08:23 miłosc to suma uczuc, ale niektorzy rozrozniaja stan, kiedy są szczesliwi, bo szczesliwie kochani, od nieszczesliwi, bo wciaz kochaja...a jedno i drugie, jak sam wiesz, jest wciaz miloscią. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Kaliny ... 30.01.06, 12:23 Tak właśnie jest ... A ja czuję się szczęśliwy, mimo, że moja miłość nie jest odwzajemniona ... Pozdrawiam moją boginię ... Marzyciel. anxiety3 napisała: > miłosc to suma uczuc, ale niektorzy rozrozniaja stan, kiedy są szczesliwi, bo > szczesliwie kochani, od nieszczesliwi, bo wciaz kochaja...a jedno i drugie, jak > > sam wiesz, jest wciaz miloscią. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina42 Re: do Kaliny ... 30.01.06, 15:11 "nie jest odwzajemniona",a Ty jesteś szczęśliwy?I tak do końca Swoich dni będziesz trwał w tym" szczęściu"?Jest szansa by Twoje gorące uczucie zostało odwzajemnione? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Kaliny ... 30.01.06, 16:17 Jeżeli miłość to tylko przyjemność, to dla mojego szczęścia, które jest we mnie, nie potrzeba wzajemności ... Zawsze mogę sobie pomarzyć, prawda ...? Pozdrawiam . Marzyciel . kalina42 napisała: > "nie jest odwzajemniona",a Ty jesteś szczęśliwy?I tak do końca Swoich dni > będziesz trwał w tym" szczęściu"?Jest szansa by Twoje gorące uczucie zostało > odwzajemnione? Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re:Wiem, że czasem tu przychodzisz.. 30.01.06, 22:20 Hej! Marzycielu.......!!!! Mam Cię!!!!!! To jak z nią byłeś.....bez wzajemności...!!!!!!!!!! A bajkę o Pinokiu znasz??????????? Oj!!! Nosek to Ty musisz już mieć bardzo dłuuugggiii!!!!! Hi...hi.... Pozdrawiam jak zwykle..cieplutko... Masz rację.Dziś już pachniało wiosną! Niedługo Walentynki... Pozdrawiam raz jeszcze.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re:Wiem, że czasem tu przychodzisz.. 31.01.06, 09:30 No właśnie, Iskierko, trafiłaś w sedno, powiedz mi jak to jest możliwe, skoro tak właśnie było ...? Może po prostu życie i to łączy lub dzieli dwojga ludzi nie jest wcale takie proste ...? A wręcz przeciwnie, jest bardzo pogmatwane ... Ale co ja Tobie mogę powiedzieć, skoro ja sam tego nie rozumiem ...? Pozdrawiam ciepło ... Pa ... iskierka44 napisała: > Hej! Marzycielu.......!!!! Mam Cię!!!!!! > To jak z nią byłeś.....bez wzajemności...!!!!!!!!!! > A bajkę o Pinokiu znasz??????????? > Oj!!! Nosek to Ty musisz już mieć bardzo dłuuugggiii!!!!! > Hi...hi.... > Pozdrawiam jak zwykle..cieplutko... > Masz rację.Dziś już pachniało wiosną! > Niedługo Walentynki... > Pozdrawiam raz jeszcze.Pa Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 29.01.06, 23:30 zasypialam i budzilam sie, myslac o Tobie zabrales mi siebie, a ja zylam dalej zasypiając i budząc sie, myslalam o Tobie nie ma Cie, juz nie placze, nie ma Cie, oddycham, nie ma Cie, mam oczy szeroko otwarte, ...na myśl o Tobie je zamykam Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 29.01.06, 23:34 `Nigdy nie mow `nigdy``, tak mi mowiles... A teraz juz moge powiedziec n i g d y , zrobiles cos, po czym nie ma powrotu. Co czuje? nie wiem:) ja po prostu nic nie czuje. nie jestem zla, nie jestem smutna, jedyne, co wiem, to, ze po prostu j e s t e m i musze znalezc sens zycia bez Ciebie widocznie osobno bedziemy szczesliwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 06:20 Hej Anxiety, To chyba nie do mnie, my się przecież nie znamy, czy myślisz, ze ktoś, do kogo kierujesz te słowa, czyta ten wątek ...? Ja Ciebie podrawiam i życzę Tobie szczęścia, i nieważne, czy razem, czy osobno, bo przecież szczęście jest w Tobie samej ... Przyjaciel Marzyciel ... anxiety3 napisała: > `Nigdy nie mow `nigdy``, tak mi mowiles... > > A teraz juz moge powiedziec n i g d y , > zrobiles cos, po czym nie ma powrotu. > > Co czuje? nie wiem:) ja po prostu nic nie czuje. nie jestem zla, nie jestem > smutna, jedyne, co wiem, to, ze po prostu j e s t e m i musze znalezc sens > zycia bez Ciebie > > widocznie osobno bedziemy szczesliwsi. Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 08:21 To nie do Ciebie, to... takie słowa rzucone w próżnię:), bo nie dotrą do adresata. Kazdy inny kto je przeczyta, poznaje tylko slowa, a tylko On moglby wejsc w dialog o nich, ale tak nie bedzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 12:18 OK, Ale jak zauważyłaś, Twoje słowa wcale w próżnię nie trafiły ... Pozdrawiam. anxiety3 napisała: > To nie do Ciebie, to... takie słowa rzucone w próżnię:), bo nie dotrą do > adresata. Kazdy inny kto je przeczyta, poznaje tylko slowa, a tylko On moglby > wejsc w dialog o nich, ale tak nie bedzie. > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 13:09 OK:) ale emocjonalnie nie jest naznaczona rozmowa o nich z osobą, która patrzy na to obiektywnie, i ktorej bezposrdenio te slowa nie dotyczą. Poza tym nie nastawialam się, na dyskusję o nich. Wyrzucilam to z siebie...jakkolwiek to brzmi, tak było. Inaczej czulabym sie, gdyby te slowa mialy trafic do niego i to z nim toczylabym rozmowe..o ich sensie? czy juz teraz bezsensie? obca osoba, tym bardziej w sieci, to tylko slowa, ktore moga do mnie trafic `jakby z prozni`. Dla mnie nie jestes `realny`, pojawiles sie tylko pod postacia tych slow. A on dla mnie to caloksztalt, mezczyzna z krwi i kosci, ktory, chcąc, nie chcąc, stal się powodem ich napisania. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 16:09 Pięknie piszesz ... Podoba mi się zwłaszcza "mężczyzna z krwi i kości", i to, że ja nie jestem dla Ciebie "realny" ... I rzeczywiście, to prawda, to tylko słowa ... W pewnym sensie to jednak smutne ... Pozdrawiam. anxiety3 napisała: > OK:) ale emocjonalnie nie jest naznaczona rozmowa o nich z osobą, która patrzy > na to obiektywnie, i ktorej bezposrdenio te slowa nie dotyczą. Poza tym nie > nastawialam się, na dyskusję o nich. Wyrzucilam to z siebie...jakkolwiek to > brzmi, tak było. > Inaczej czulabym sie, gdyby te slowa mialy trafic do niego i to z nim > toczylabym rozmowe..o ich sensie? czy juz teraz bezsensie? obca osoba, tym > bardziej w sieci, to tylko slowa, ktore moga do mnie trafic `jakby z prozni`. > Dla mnie nie jestes `realny`, pojawiles sie tylko pod postacia tych slow. A on > dla mnie to caloksztalt, mezczyzna z krwi i kosci, ktory, chcąc, nie chcąc, > stal się powodem ich napisania. > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 16:35 W pewnym sensie to jednak smutne ... Smutne jest to ,że wyrzucamy slowa w próżnię, która nam odpowiada, zamiast powiedziec je drugiej osobie obok... Zwłaszcza, jesli to on/ona jest sensem istnienia tych slow. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 18:09 Masz rację, ale jeśli te słowa trafiają w "próżnię", to pewnie znaczy, że ta druga osoba nie chce ich słuchać, więc dlatego słowa trafiają w próżnię i koło się zamyka, i tak już można się kręcić do końca świata albo jeszcze dłużej ... Pozdrawiam ... anxiety3 napisała: > W pewnym sensie to jednak smutne ... > > Smutne jest to ,że wyrzucamy slowa w próżnię, która nam odpowiada, zamiast > powiedziec je drugiej osobie obok... > Zwłaszcza, jesli to on/ona jest sensem istnienia tych slow. Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 16:37 W pewnym sensie to jednak smutne ... Smutne jest to, ze wyrzucamy słowa w próżnię, która nam odpowiada, zamiast powiedziec to osobie obok...Zwłaszcza, jesli to on/ona jest sensem istnienia tych słow. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 18:18 No tak, to już było, a więc ziemia zaliczyła kolejny obrót i nic się nie zmieniło, wszystko jest na swoim miejscu, tak jak powinno być ... I moje piękne marzenia też tu są przy mnie ... Jak zawsze ... anxiety3 napisała: > W pewnym sensie to jednak smutne ... > > Smutne jest to, ze wyrzucamy słowa w próżnię, która nam odpowiada, zamiast > powiedziec to osobie obok...Zwłaszcza, jesli to on/ona jest sensem istnienia > tych słow. > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 22:25 jestes utopistą, unosisz się w oparach nie tyle uczucia, co wlasnego wyobrazenia o nim. egzaltacja kaze Ci sie nim zachwycac i czuc `szczesliwym`,ale czy to nie jest posmak prawdziwego uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 09:57 Hej Anxiety, Trochę się to wszystko pomieszało, nie wiem, na który post odpowiadasz ... Co to za różnica, czy to jest prawdziwe uczucie, jego posmak, czy tylko wyobrażenie ...? A czy Ty wiesz, czym jest miłość ...? Bo ja nie znam definicji miłości ... Myślę tylko, że ona jest we mnie, ale może tylko mi się tak wydaje ...? I co z tego wynika ...? Na razie czuję sie z tym dobrze, a co będzie za tydzień, miesiąc, rok ..., tego nie wiem ... Może w końcu zejdę na ziemię, ale na razie jestem wysoko ponad chmurami i oglądam świat z góry ... Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia tam na ziemii ... anxiety3 napisała: > jestes utopistą, unosisz się w oparach nie tyle uczucia, co wlasnego > wyobrazenia o nim. egzaltacja kaze Ci sie nim zachwycac i czuc > `szczesliwym`,ale czy to nie jest posmak prawdziwego uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 11:31 Co to za różnica, czy to jest prawdziwe uczucie, jego posmak, > czy tylko wyobrażenie ...? Dla mnie to zadna różnica, bo to Twoje, nie moje odczucia, z którymi to Ty , nie ja sobie na c o dzień radzisz. > A czy Ty wiesz, czym jest miłość ...? hmm...To bylo chyba pytanie retoryczne. To, co czuję, czułam , czy poczuję, to jakies jej odcienie- tak myślę, całokształt Miłości nie wiem, czy kiedykolwiek poznam. Moze to trochę patetycznie zabrzmi, ale MIŁOŚĆ kojarzy mi się z Bogiem, ON zna i odbarowuje Nią całą, my kochamy na różne sposoby, za kazdym razem to miłość, ale tez za każdym razem inna, jakby inny jej kawalek. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia tam na ziemii ... > Dziękuję i spoglądaj na mnie tu na dole czasem wsród Twych podniebnych uciech. miłego dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 16:23 Tak, staram się sobie radzić z moimi uczuciami na co dzień, i na razie sobie radzę, ale nie wiem, co będzie ... A miłość , z kimkolwiek się kojarzy, czy jest "pełna", czy to tylko jej cząstka albo i odcień, jest piękna i niezwykła ... i warto to uczucie zachować w sobie i pielęgnować, bo daje mi ono poczucie szczęścia i jakiejś duchowej siły do walki z przeciwnościami losu ... Tak mi się w moim obecnym stanie wydaje, a jest to stan uniesienia, stan może trochę oddalony od rzeczywistości ... A to co się dzieje tu wysoko nad chmurami, to mniej uciechy wszelakie, a bardziej medytacje, skądinąd przynoszące duże ukojenie dla skołatanej duszy wędrowca ... Pozdrawiam Cię gorąco ... anxiety3 napisała: > Co to za różnica, czy to jest prawdziwe uczucie, jego posmak, > > czy tylko wyobrażenie ...? > > Dla mnie to zadna różnica, bo to Twoje, nie moje odczucia, z którymi to Ty , > nie ja sobie na c o dzień radzisz. > > > A czy Ty wiesz, czym jest miłość ...? > > hmm...To bylo chyba pytanie retoryczne. To, co czuję, czułam , czy poczuję, to > jakies jej odcienie- tak myślę, całokształt Miłości nie wiem, czy kiedykolwiek > poznam. Moze to trochę patetycznie zabrzmi, ale MIŁOŚĆ kojarzy mi się z Bogiem, > > ON zna i odbarowuje Nią całą, my kochamy na różne sposoby, za kazdym razem to > miłość, ale tez za każdym razem inna, jakby inny jej kawalek. > > Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia tam na ziemii ... > > > Dziękuję i spoglądaj na mnie tu na dole czasem wsród Twych podniebnych uciech. > miłego dnia:) > > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 16:49 z każdą Twoją wypowiedzią jestes mniej `realny` ,coraz bardziej wydajesz się tylko pozą - absolutnie, nie traktuj tego ,jako jakiejs zniewagi, poniewaz nie mysle Ci czegos zarzucic, a jedynie pisze, co mysle. Znam takich, którzy do jednej wzdychają i uczucia nie potrafią odejsc, ale oni nie są cały czas sami, szukają ,czzekają , nawet nie wiem, jak to nazwac, ale Ty..opisujący Twoje szczeście `w nieszczęsciu`, jakim jest brak ukochanej u Twego boku, jestes podobny do sredniowiecznego rycerza z jedną wybranką serca...A takie typy znane mi są jedynia z ksiązek:) Tzn czekasz na cos? Na jej powrot? Czy ona jest z kims szczesliwa, a Tobie pozostalo wspomnienia tamtych chwil i to , co czujesz, do kobiety, ktorej w Twoim zyciu fizycznie nie ma? Czy na co dzien jestes tak samo wierny i nie szukasz kogos, kto moglby zajac jej miejsce? I jak dlugo to trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 17:37 Hej Anxiety, Chciałabyś wszystkiego się dowiedzieć, a ja nie mogę i nie chcę tego wyznać ... Podoba mi się, że jestem postacią z książki, średniowiecznym rycerzem, tak jestem rycerzem, tylko nie mam białego konia ... Na nic nie liczę, a wspomnienia i uczucia są we mnie, do jednej wybranki mojego serca, i nie szukam nikogo, kto miałby zająć Jej miejsce , wszędzie tylko Ją widzę ... Na resztę Twoich pytań nie umiem odpowiedzieć ... Pozdrawiam z głębokiego średniowiecza ... Czarny Rycerz na Stalowym (Platynowym) Koniu ... anxiety3 napisała: > z każdą Twoją wypowiedzią jestes mniej `realny` ,coraz bardziej wydajesz się > tylko pozą - absolutnie, nie traktuj tego ,jako jakiejs zniewagi, poniewaz nie > mysle Ci czegos zarzucic, a jedynie pisze, co mysle. > Znam takich, którzy do jednej wzdychają i uczucia nie potrafią odejsc, ale oni > > nie są cały czas sami, szukają ,czzekają , nawet nie wiem, jak to nazwac, ale > Ty..opisujący Twoje szczeście `w nieszczęsciu`, jakim jest brak ukochanej u > Twego boku, jestes podobny do sredniowiecznego rycerza z jedną wybranką > serca...A takie typy znane mi są jedynia z ksiązek:) Tzn czekasz na cos? Na jej > > powrot? Czy ona jest z kims szczesliwa, a Tobie pozostalo wspomnienia tamtych > chwil i to , co czujesz, do kobiety, ktorej w Twoim zyciu fizycznie nie ma? Czy > > na co dzien jestes tak samo wierny i nie szukasz kogos, kto moglby zajac jej > miejsce? I jak dlugo to trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 17:43 Chciałabyś wszystkiego się dowiedzieć nieswiadomie:) Podoba mi się, że jestem postacią z książki W takim razie ja bede Yennefer Tym samym, jesli chcialbys zadac kiedys pytanie czarodziejce, bardzo prosze, a ja koncze dyskusje na temat Twej Wielkiej Miłości. Moze ja jeszcze nie potrafię jej zrozumiec z prostego powodu, przezyłam zawód, ale chyba nie kochałam tak ,jak Ty. Nie zdąrzyłam...Teraz nie chce zyc tylko tym, co było i wierze,ze ta wielka miłosc jest przede mną. Wtedy bedziemy mogli porozmawiac jak równy z równym... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 22:49 Wspaniale, czarodziejko Yennefer, Podejrzewałem, że jesteś czarodziejką ... Na razie nie mam jednak żadnych pytań ... Pozdrawiam. anxiety3 napisała: > Chciałabyś wszystkiego się dowiedzieć > > nieswiadomie:) > > Podoba mi się, że jestem postacią z książki > > W takim razie ja bede Yennefer > > Tym samym, jesli chcialbys zadac kiedys pytanie czarodziejce, bardzo prosze, a > ja koncze dyskusje na temat Twej Wielkiej Miłości. Moze ja jeszcze nie potrafię > > jej zrozumiec z prostego powodu, przezyłam zawód, ale chyba nie kochałam > tak ,jak Ty. Nie zdąrzyłam...Teraz nie chce zyc tylko tym, co było i wierze,ze > > ta wielka miłosc jest przede mną. Wtedy bedziemy mogli porozmawiac jak równy z > równym... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 30.01.06, 06:14 Piękny wiersz, domyślam się, że o Twoim przyjacielu, też bym tak chciał być w myślach bliskiej mi osoby ... Pozdrawiam ciepło i marzę ... anxiety3 napisała: > zasypialam i budzilam sie, myslac o Tobie > zabrales mi siebie, a ja zylam dalej > zasypiając i budząc sie, myslalam o Tobie > > nie ma Cie, juz nie placze, > nie ma Cie, oddycham, > nie ma Cie, mam oczy szeroko otwarte, > ...na myśl o Tobie je zamykam > > > Odpowiedz Link Zgłoś
ania1022 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 18:55 To moze przestan marzyc i wez sie do zycia bo ci przecieknie przez palce. Zostanie z ciebie tylko szkilet wciaz czekajacy na swoj ideal. Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 19:06 Napisz do niej mail i wyjasn w czym rzecz, odwagi:) Odpowiedz Link Zgłoś
pur.blanca Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 22:28 O rany.....na kogo ty tu czekasz? TYLE czasu!!!!Chłopie-wymień te mysli na zgoła inne,wymarz sobie inną boginię . Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 22:45 Witaj Marzycielu! Zajrzałam tu, by sprawdzić, co tu słychać. Miałam dziś bardzo ciężki dzień.Jestem już bardzo zmęczona i smutna... Porozmawiamy sobie jutro.Ok? Pozdrawiam i życzę miłego wtorku. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 22:49 Przepraszam,nie wtorku...środy! To tylko przemęczenie. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 23:13 No tak, już zdążyłem się domyślić i odpowiedzieć ... Pozdrawiam ... Dobranoc ... Miłych snów ... Pa ... iskierka44 napisała: > Przepraszam,nie wtorku...środy! > To tylko przemęczenie. > Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 23:11 Witaj Iskierko, Wtorek już prawie minął, wię chyba chodzi o środę ... Skoro miałaś ciężki dzień, to koniecznie odpoczywaj, aby nabrać sił na jutro ..., a jutro życzę Tobie lżejszego dnia, a niech tam, nawet weź sobie wolne, należy się Tobie ... Pozdrawiam Cię i cieszę się, że lubisz tu wracać i ze mną rozmawiać ... iskierka44 napisała: > Witaj Marzycielu! Zajrzałam tu, by sprawdzić, co tu słychać. > Miałam dziś bardzo ciężki dzień.Jestem już bardzo zmęczona i smutna... > Porozmawiamy sobie jutro.Ok? > Pozdrawiam i życzę miłego wtorku. > > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 23:07 O rany ...! Blanco, moja Boginii jest tak niezwykła i wspaniała, że nie da się Jej wymienić na żadną inną "boginię" ... Ona jest po prostu nieziemsko boska i niepowtarzalna ... Brak mi słów, żeby to wyrazić, bo Jej nie da się opisać słowami ... Pozdrawiam. Marzyciel. pur.blanca napisała: > O rany.....na kogo ty tu czekasz? TYLE czasu!!!!Chłopie-wymień te mysli na > zgoła inne,wymarz sobie inną boginię . Odpowiedz Link Zgłoś
ania1022 Masz wybujala wyobraznie 31.01.06, 23:17 Ona nie istnieje a ty robisz sobie z nas pisanki, czy tak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: Masz wybujala wyobraznie 01.02.06, 09:13 Co do wyobraźni, to traktuję to jako komplement ... A Ona istnieje oczywiście, jest całkowicie realna i bardzo piękna ... Pozdrawiam moją prawdziwą Boginię ... (pewnie i tak tego nie czyta) ania1022 napisała: > Ona nie istnieje a ty robisz sobie z nas pisanki, czy tak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ania1022 Niech Ci bedzie 01.02.06, 16:45 Zycze zebys sie doczekal i zeby sie okazalo ze warto bylo. Zmylam z tego watku. Powroce tu za kilka lat :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: Niech Ci bedzie 02.02.06, 16:32 Dzięki za dobre słowo i życzenia ... Pozdrawiam i życzę powodzenia ... ania1022 napisała: > Zycze zebys sie doczekal i zeby sie okazalo ze warto bylo. Zmylam z tego watku. > Powroce tu za kilka lat :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 22:57 Chyba skorzystam z Twojej rady i napiszę mail, tylko co tam wyjaśnię, skoro tu już wszystko napisałem ...? No tak, ale przecież Ona może tego nie czytać, więc jednak napiszę mail, albo długi list, tak będzie bardziej romantycznie, prawda ...? Pozdrowienia. rabea1 napisała: > Napisz do niej mail i wyjasn w czym rzecz, odwagi:) Odpowiedz Link Zgłoś
rabea1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 01.02.06, 16:54 Napisz sliczny romantyczny list, w ktorym opiszesz jej Twoje gorace uczucie. Nie nalegaj, bo moze ona kocha innego? Pozdrawiam i zycze Ci powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 16:34 Dzięki za radę, tak też uczynię ... Pozdrowienia. rabea1 napisała: > Napisz sliczny romantyczny list, w ktorym opiszesz jej Twoje gorace uczucie. > Nie nalegaj, bo moze ona kocha innego? > Pozdrawiam i zycze Ci powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 18:49 Hej! Witam Cię Marzycielu dopiero dziś, lecz niestety - siła wyższa! Co się dzieje?...Wyczuwam u Ciebie ogromne przygnębienie... Tyle chciałabym Ci powiedzieć...Twoja historia jest lustrzanym odbiciem mojej! Jak to możliwe....To nie żart!!!!!!!!! Pozdrawiam jak zwykle cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 21:30 To wygląda na jakiś znak ...? Skąd wiesz ...? Czasami tak bywa, ale w życiu to całkiem normalne, jak się chwilę zastanowisz ... Potem to mija, potem znów przychodzi, powody są różne, nie zawsze powodem są uczucia ...? Sam nie wiem, gubię się w tej filozofii uczuć ... Pozdrawiam gorąco ... Marzyciel iskierka44 napisała: > Hej! Witam Cię Marzycielu dopiero dziś, lecz niestety - siła wyższa! > Co się dzieje?...Wyczuwam u Ciebie ogromne przygnębienie... > Tyle chciałabym Ci powiedzieć...Twoja historia jest lustrzanym odbiciem > mojej! Jak to możliwe....To nie żart!!!!!!!!! > Pozdrawiam jak zwykle cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 22:06 Witam ponownie, Iskierko, Przepraszam, ale nie podziękowałem Tobie za odpowiedź ... Czasami tak dobrze porozmawiać, dziękuję ... Pozdrawiam ... Marzyciel iskierka44 napisała: > Hej! Witam Cię Marzycielu dopiero dziś, lecz niestety - siła wyższa! > Co się dzieje?...Wyczuwam u Ciebie ogromne przygnębienie... > Tyle chciałabym Ci powiedzieć...Twoja historia jest lustrzanym odbiciem > mojej! Jak to możliwe....To nie żart!!!!!!!!! > Pozdrawiam jak zwykle cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 22:57 Hej! Marzycielu! To ja dziękuję Ci, że jesteś! Czasem dobrze jest podzielić się z kimś swoją tajemnicą... Chociaż w tym przypadku przestaje nią być, jedocześnie jest nią nadal.. Może tak ma pozostać... A sen ...miałam ..piękny.. Tak dawno Go nie widziałm.... Tęsknię ogromnie...aż boli.. Podrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 23:12 Bardzo się cieszę, że miałaś piękny sen ... Ja też miewam takie piękne sny ... Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ...!!! Marzyciel iskierka44 napisała: > Hej! Marzycielu! To ja dziękuję Ci, że jesteś! > Czasem dobrze jest podzielić się z kimś swoją tajemnicą... > Chociaż w tym przypadku przestaje nią być, jedocześnie jest nią nadal.. > Może tak ma pozostać... > > A sen ...miałam ..piękny.. > Tak dawno Go nie widziałm.... > Tęsknię ogromnie...aż boli.. > Podrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.02.06, 23:29 Hej Iskierko, Ale Ty chyba nie istniejesz ... Tak czy owak, Masz Wiadomość ... W gruncie rzeczy, to wielka szkoda, że nie ma z kim porozmawiać ... Ale cóż, takie życie ... Mimo to, pozdrawiam Ciebie bardzo gorąco, chociaż bardzo chciałbym wymienić nasze doświadczenia ... Marzyciel i Przyjaciel ... iskierka44 napisała: > Hej! Marzycielu! To ja dziękuję Ci, że jesteś! > Czasem dobrze jest podzielić się z kimś swoją tajemnicą... > Chociaż w tym przypadku przestaje nią być, jedocześnie jest nią nadal.. > Może tak ma pozostać... > > A sen ...miałam ..piękny.. > Tak dawno Go nie widziałm.... > Tęsknię ogromnie...aż boli.. > Podrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.01.06, 22:52 Hej Aniu, Życie nigdy nie przecieka przez palce, a do szkieletu to mi daleko, nie obawiaj się ... Pozdrawiam bardzo serdecznie ... ania1022 napisała: > To moze przestan marzyc i wez sie do zycia bo ci przecieknie przez palce. > Zostanie z ciebie tylko szkilet wciaz czekajacy na swoj ideal. Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.06.06, 21:44 anxiety3 napisała: > zasypialam i budzilam sie, myslac o Tobie > zabrales mi siebie, a ja zylam dalej > zasypiając i budząc sie, myslalam o Tobie > > nie ma Cie, juz nie placze, > nie ma Cie, oddycham, > nie ma Cie, mam oczy szeroko otwarte, > ...na myśl o Tobie je zamykam Juz nie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwa-bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 11.06.06, 05:32 i znowu tu jestem i nic, co za pech ! Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 22:49 ciekawe, ile osob `poluje` na 1000czny post? Jesli komus sprawilo frajde byc 1500ym, to moze ja 1000czny tez czeka. hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 23:05 Hej Anxiety, Chyba rzeczywiście, niektórym liczby przyprawiają małpi rozum ... Ale wcale nie myślę, że to źle ... W końcu to może jest rzeczywiście ważne, nie wiem ... Jeżeli wiara czyni cuda, to własnie z cudem mamy do czynienia ... Pozdrawiam zatem tysięcznie ... Marzyciel i Przyjaciel ... anxiety3 napisała: > ciekawe, ile osob `poluje` na 1000czny post? Jesli komus sprawilo frajde byc > 1500ym, to moze ja 1000czny tez czeka. > hmm? Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 23:11 > Hej Anxiety, > Chyba rzeczywiście, niektórym liczby przyprawiają małpi rozum ... > Ale wcale nie myślę, że to źle ... > W końcu to może jest rzeczywiście ważne, nie wiem ... > Jeżeli wiara czyni cuda, to własnie z cudem mamy do czynienia ... > Pozdrawiam zatem tysięcznie ... > Marzyciel i Przyjaciel ... Człowiek w gonitwie jest tylko cieniem , który przesuwa się po betonie Zgubionym rytmem co sam tak niewiele ale bez niego całosc stac sie nie nie moze A całosc to tez jakas liczba :-) pozdrawiam . Anx. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 23:30 Wolne zrobię sobie,gdy zrobi się trochę cieplej. A wtedy wsiadam w samochód...i jadę nad mój ukochany Bałtyk... Szum fal, krzyk ptaków,zapach sosnowego lasu.. Iść tak i chłonąć to całą sobą.. Cieszyć się z tego, że się JEST.. Szczególnie, gdy się miało okazję otrzeć o "tamtą" stronę.. Wierz mi...życie smakuje wtedy..INACZEJ.. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 23:36 Istnieję...istnieję..I mam się całkiem dobrze.. I staram się cieszyć każdą chwilą życia.... Tylko czasem... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 23:40 Moze powinnas się nazywac Iskierka tlącej się nadziei...:-) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:26 To zupełnie tak jak ja ... Ciekawie byłoby wymienić doświadczenia ..., ale to nie nie jest takie proste, zapewne ... Pozdrawiam . Marzyciel . iskierka44 napisała: > Istnieję...istnieję..I mam się całkiem dobrze.. > I staram się cieszyć każdą chwilą życia.... > Tylko czasem... > Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lusia501 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:31 W życiu nie ma spraw prostych. Nawet myjąc szklankę można sie skaleczyć. Tak mi sie skojarzyło, gdy czytałam Wasz dialog. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:53 Hej Lusiu, Skaleczyłem się nie raz, myjąc szklankę, więc wiem coś o tym ... Wierz mi na słowo, to nic w porównaniu z życiem, skaleczyć serce i duszę, to dopiero wyzwanie, ale też można sobie poradzić ... Trzeba mieć "tylko" dość siły w sobie ... Ja nie wiem, czy mam tyle siły, ale bardzo się staram ... Mam nadzieję, że jestem na dobrej drodze ... Pozdrawiam i życzę powodzenia , Marzyciel . lusia501 napisała: > W życiu nie ma spraw prostych. > Nawet myjąc szklankę można sie skaleczyć. > Tak mi sie skojarzyło, gdy czytałam Wasz dialog. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:31 Mówiłam.....gdy zrobi się cieplej....gdy skowronek zaśpiewa... Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:38 Gdy skowronek zaśpiewa ...? to chyba maj ...? Przepraszam , nie znam się ... Zresztą nad morzem wiosna przychodzi później niż np. w Wielkopolsce ... Pozdrawiam i życzę samych pięknych chwil ... Marzyciel ... iskierka44 napisała: > Mówiłam.....gdy zrobi się cieplej....gdy skowronek zaśpiewa... > Pa Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:40 Jeżeli się nie przewrócisz.......nie nauczysz się chodzić.. Na tym polega życie... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:44 Przewracałem się wiele razy ... Od tego przewracania nauczyłem się jeździć na rowerze, ale moze to łatwiejsze niż "chodzenie" ... Pozdrawiam i przepraszam za moją chorobliwą ciekawość ... Marzyciel i Przyjaciel ... iskierka44 napisała: > Jeżeli się nie przewrócisz.......nie nauczysz się chodzić.. > Na tym polega życie... > Pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:23 I kiedy pojedziesz nad ten Bałtyk ...? Ja też często tam bywam ... Pozdrawiam ... Marzyciel ... iskierka44 napisała: > Wolne zrobię sobie,gdy zrobi się trochę cieplej. > A wtedy wsiadam w samochód...i jadę nad mój ukochany Bałtyk... > Szum fal, krzyk ptaków,zapach sosnowego lasu.. > Iść tak i chłonąć to całą sobą.. > Cieszyć się z tego, że się JEST.. > Szczególnie, gdy się miało okazję otrzeć o "tamtą" stronę.. > Wierz mi...życie smakuje wtedy..INACZEJ.. > Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 02.02.06, 22:58 Voker napisał : nie wiadomo co ............ Ale szczęście jest w Tobie, Voker ... Pozdrawiam ... voker napisał: > > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 00:59 Nie wiem, Voker, Może bardziej rozjaśnisz, co masz na myśli ... Dla mnie najwazniejsze są uczucia miłości i przyjaźni, czy to na temat ...? Pozdrawiam i składam serdeczne życzenia szczęścia i beztroski ... Przyjaciel. voker napisał: > smutny: wiesz co n/t? > Odpowiedz Link Zgłoś
voker Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 01:01 n/t no text, czyli odpowiad sie w temaciee, a w tym polu nic nie ma :-) Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re:BOGINI NIE MA 03.02.06, 01:53 Mam cię po raz drugi!!!!!!!!!!!! Powiedziałeś "przecież Ty nie istniejesz"!!!!!!!!!!!! Ha Ha Ha !!!!! Sam w końcu przyznałeś,że to jedna wielka LIPA......!!!!!!! KOCHANI.......BOGINI....NIE MA!!!!!!! SMUTNY WYMYŚl INNY WĄTEK!!!!!! POZDRAWIAM GORĄCO...ISKIERKA MIłYCH SNÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re:BOGINI NIE MA 03.02.06, 08:52 Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli, ale to w końcu Moja Boginii, a nie Twoja, więc dla Ciebie nie ma to większego znaczenia, i tak Jej nie znasz i pewnie nigdy nie poznasz ... Pozdrawiam. iskierka44 napisała: > Mam cię po raz drugi!!!!!!!!!!!! > Powiedziałeś "przecież Ty nie istniejesz"!!!!!!!!!!!! > Ha Ha Ha !!!!! > Sam w końcu przyznałeś,że to jedna wielka LIPA......!!!!!!! > > KOCHANI.......BOGINI....NIE MA!!!!!!! > > SMUTNY WYMYŚl INNY WĄTEK!!!!!! > > POZDRAWIAM GORĄCO...ISKIERKA > > MIłYCH SNÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re:BOGINI NIE MA 03.02.06, 10:18 TY TU JESZCE JESTEŚ!!! LITOŚCIIIIIII....... POCZYTAJ SAM.....SIEBIE... KTO MIECZEM WOJUJE - OD MIECZA GINIE.!!! Ha.....HA..... POZDRAWIAM CIEPLUTKO.. ZAŁUŻ NOWE FORUM....!!!!!!! POWODZENIA.. PA SMUTASIE. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re:BOGINI NIE MA 03.02.06, 15:49 Pewnie, że jestem, a nie miało mnie być ...? Nie mówiłem przecież, że się gdzieś wybieram, a nawet jak się gdzieś wybieram, to zwykle mam komputer ze sobą ... Więc jak będziesz chciała pogadać, to zawsze wiesz gdzie mnie szukać ... Pozdrawiam ... Pa ... Marzyciel. P.S. Jeszcze mała poprawka : "załóż" pisze się przez "ó" .. Trzymaj się, mała iskierko i idź już spać ... iskierka44 napisała: > TY TU JESZCE JESTEŚ!!! > LITOŚCIIIIIII....... > POCZYTAJ SAM.....SIEBIE... > KTO MIECZEM WOJUJE - OD MIECZA GINIE.!!! > Ha.....HA..... > POZDRAWIAM CIEPLUTKO.. > ZAŁUŻ NOWE FORUM....!!!!!!! > POWODZENIA.. > PA SMUTASIE. Odpowiedz Link Zgłoś
arkusz.plano Re:BOGINI NIE MA ? Chyba jest !!! 03.02.06, 15:57 Nie zadawaj się z tymi małolatami, pilnuj tej swojej Bogini! Ale czy nie za mało się starasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re:BOGINI NIE MA ? Chyba jest !!! 05.02.06, 20:17 Nawet gdyby to było mozliwe, to nie chciałbym Jej pilnować, bo Ona bardzo potrzebuje wolności i powietrza ... A z tym staraniem, to sam nie wiem ...? Mam swoje marzenia ... Pozdrawiam ... arkusz.plano napisał: > Nie zadawaj się z tymi małolatami, pilnuj tej swojej Bogini! > Ale czy nie za mało się starasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: jeszcze 9 i bedzie 1000 :-) 03.02.06, 08:48 OK. voker napisał: > n/t > no text, czyli odpowiad sie w temaciee, a w tym polu nic nie ma :-) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: niedługo pęknie 1000 post :) 02.02.06, 23:22 jestes juz kolejny, ktory odlicza. hmm, mnie tym sposobme trafil sie 999ty post, w ktorym własnie Ci odpowiadam, ale byłabym za zostawieniem tysiecznego dla zalozyciela watku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.02.06, 00:17 moge byc dzisiaj taka smutna jak Ty? bardzo smutna nie bede przeszkadzac, po cichu potowarzysze... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 05.02.06, 20:25 Pewnie, że możesz być smutna, i możesz przeszkadzać, ile tylko zechcesz ... Może to trochę głupie, ale przypomniała mi się reklama, którą widziałem w jednej z sieci hotelowych, w której dość często bywam : "Prosimy, przeszkadzaj nam ..." (wolne tłumaczenie autora) Pozdrawiam Ciebie i gorąco pozdrawiam moją Boginię oraz przesyłam Jej moc uścisków w tą pełną magii i tajemniczą noc ... Miłych i ciepłych snów życzy Przyjaciel ... anxiety3 napisała: > moge byc dzisiaj taka smutna jak Ty? bardzo smutna > > nie bede przeszkadzac, po cichu potowarzysze... > Odpowiedz Link Zgłoś
bogini1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 05.02.06, 21:49 Witaj smutny! Pozdrawiam w lutym;) Widzę,że świetnie się bawisz;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 05.02.06, 23:37 Jak zawsze, a luty to cudny miesiąc, zwłaszcza jego początek ... Pozdrawiam gorąco, Marzyciel ... bogini1 napisała: > Witaj smutny! > Pozdrawiam w lutym;) > > Widzę,że świetnie się bawisz;))))) > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 05.02.06, 23:39 Pewnie, że możesz być smutna, > i możesz przeszkadzać, ile tylko zechcesz ... Dziękuję, dokazywac raczej nie będę:) > na forum? heh, tutaj za duzo sie nie da, tylko kilka literek wklepac i tyle. Pozdrawiam i zyczę snow o Twojej Bogini. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 05.02.06, 23:53 Hej, Dzięki, pewnie w taką magiczną noc moja Boginii będzie ze mną ... ... w snach oczywiście ... Well, I cannot tell you what to do ... But it's not any haze around you, it is just clear sky and the sun all around ... See you ... Just a friend ... anxiety3 napisała: > Pewnie, że możesz być smutna, > > i możesz przeszkadzać, ile tylko zechcesz ... > > Dziękuję, dokazywac raczej nie będę:) > > na forum? heh, tutaj za duzo sie nie da, tylko kilka literek wklepac i ty > le. > Pozdrawiam i zyczę snow o Twojej Bogini. > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.02.06, 00:03 `I know Part of me says let it go Everything must have it seasons` I know & I let it go. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.02.06, 00:11 Good for you, let it go ... It is just a dream ... Take care and hold on ... I am always with you ... Just a friend ... anxiety3 napisała: > `I know > Part of me says let it go > Everything must have it seasons` > > I know & I let it go. > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.02.06, 00:17 but it`s nothing U can do, U just don`t let go> `Round and round it goes And every day's a one before` That`s how it goes for U my Friend..just a Friend... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.02.06, 14:55 That is very true, my dear ... So and so it goes around and I wait for a miracle ... Take care ... Just a friend ... anxiety3 napisała: > but it`s nothing U can do, > U just don`t let go> > > `Round and round it goes > And every day's a one before` > > That`s how it goes for U my Friend..just a Friend... > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.02.06, 15:02 That is very true, my dear ... > So and so it goes around and I wait for a miracle ... > Take care ... > Just a friend ... `I grieve for you You leave me so hard to move on Still loving what`s gone They say life carries on Carries on and on ` For U : Peter Gabriel `I grieve`. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 06.02.06, 20:53 Hej, dziekuję, bardzo lubię Petera Gabriela, jeszcze od czasu Genesis ... Nie kojarzę tego utworu, ale słowa są piękne i bardzo prawdziwe ... Pozdrawiam tym razem po polsku ... Przyjaciel i Marzyciel ... anxiety3 napisała: > That is very true, my dear ... > > So and so it goes around and I wait for a miracle ... > > Take care ... > > Just a friend ... > > `I grieve for you > You leave me > so hard to move on > Still loving what`s gone > They say life carries on > Carries on and on ` > > For U : Peter Gabriel `I grieve`. > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.02.06, 00:51 Ja znam go ze ścieżki dzwiękowej, nie wiem nawet, czy jest na plycie Gabriela , czy tylko na soundtracku, ale tak, jest piękna... I bardzo prawdziwa. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.02.06, 10:46 No tak, a Ty chyba nie śpisz, albo bardzo późno chodzisz spać ... A ja teraz staram się zasypiać przed północą i zauważyłem, że w ten sposób lepiej śpię ... Może i Ty spróbujesz ... Pozdrawiam ... P.S. To było a pro pos : I grieve for you ... anxiety3 napisała: > Ja znam go ze ścieżki dzwiękowej, nie wiem nawet, czy jest na plycie Gabriela , > > czy tylko na soundtracku, ale tak, jest piękna... > I bardzo prawdziwa. > pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.02.06, 12:18 :) ten, o którym pisalam na początku, tez radzil mi wczesniejszy sen.. ale ze mnie juz od dziecka byl taki `nocny marek` cisza, spokoj, a i skoncentrowac sie wtedy lepiej potrafie.. choc przed polnoca staram sie rowniez klasc ,kiedy mam duzo zajec, inaczej sie na mnie odbija zmeczenie inna sprawa , to jak mi to `staranie` wychodzi, a o której faktycznie godzinie chodze spac:) pozdrawiam; milego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.02.06, 15:23 Twoja odpowiedź jest bardzo wyczerpująca, dziękuję ... Jak tylko dalej będziesz się starać, to z pewnością coś z tego będzie ... Miłego wieczoru życzy Marzyciel ... anxiety3 napisała: > :) ten, o którym pisalam na początku, tez radzil mi wczesniejszy sen.. > ale ze mnie juz od dziecka byl taki `nocny marek` > cisza, spokoj, a i skoncentrowac sie wtedy lepiej potrafie.. > > choc przed polnoca staram sie rowniez klasc ,kiedy mam duzo zajec, inaczej sie > na mnie odbija zmeczenie > inna sprawa , to jak mi to `staranie` wychodzi, a o której faktycznie godzinie > chodze spac:) > > pozdrawiam; > milego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.02.06, 15:35 jeszcze nie wieczor Marzycielu:) juz sie nie staram wczesniej staralam sie dla niego, a teraz zyje z zgodzie ze soba, jestem, jaka byłam- naturalnie Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 07.02.06, 20:53 chyba musze Cie pozegnac Przyjacielu Marzycielu przynajmniej na jakis czas sprobuje odejsc z forum i ograniczyc posty zycze Ci szczescia, czy takiego , jakie masz, czy innego, ktore moze Cie spotkac. :-) anxiety Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 09.02.06, 05:35 Dziękuję za życzenia, i wzajemnie życzę Tobie wszystkiego, co najlepsze, a przede wszystkim wiele szczęścia i uśmiechu ... Pozdrawiam ... Pa ... Marzyciel . anxiety3 napisała: > chyba musze Cie pozegnac Przyjacielu Marzycielu > przynajmniej na jakis czas sprobuje odejsc z forum i ograniczyc posty > zycze Ci szczescia, czy takiego , jakie masz, czy innego, ktore moze Cie > spotkac. > > :-) anxiety Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 09.02.06, 05:32 Hej, Skoro żyjesz w zgodzie ze sobą to pewnie nic Ci się nie stanie, nawet jeśli późno chodzisz spać ... Pozdrawiam wczesnym rankiem, pewnie jeszcze śpisz ... anxiety3 napisała: > jeszcze nie wieczor Marzycielu:) > juz sie nie staram > wczesniej staralam sie dla niego, > a teraz zyje z zgodzie ze soba, > jestem, jaka byłam- naturalnie > Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 09.02.06, 07:41 Dzien dobry Marzycielu:) Napisales juz ten romantyczny list do swojej Ukochanej? Obiecales mi, ze tak uczynisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 09.02.06, 20:48 Hej, Tak obiecałem i tak zrobię, ale ostatnio miałem za mało czasu i brakowało mi natchnienia ... Myślę, że napiszę go w ciągu najbliższego tygodnia, bo czuję, że moja wena powraca ... Pozdrawiam ciepło ... Marzyciel bettina75 napisała: > Dzien dobry Marzycielu:) > Napisales juz ten romantyczny list do swojej Ukochanej? > Obiecales mi, ze tak uczynisz:) Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 10.02.06, 23:29 "Niepowodzenie jest tylko sposobem do inteligentnijszego rozpoczyninia na nowo "... Podoba mi się to..!!! Cieszę się,że zaczynasz dobrze sypiać... Ja ten stan mam już za sobą... Dezorientacja...to podstawa strategii gry wojennej, ale nie bój się mnie nie będę z Tobą walczyć... Przepraszam za ortografa - jak ma się do czynienia tylko z cyframi.. !!!!!!!!!!!! Nie lekceważ..Iskierki!!!!!!! Pozdrawiam...cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 11.02.06, 08:34 Nie wiedziałem, że gramy w jakąś grę wojenną ...?! Co to za gra, możesz mnie oświecić ...? W żadnym wypadku Ciebie nie lekceważę, nawet Cię nie znam ... A z tym sypianiem, to różnie bywa, staram się wcześniej iść spać i wtedy raczej dobrze śpię, ale jak idę późno spać, co mi się niestety zdarza, to wtedy już gorzej, nie mogę zasnąć albo szybko się budzę ... A Ty mówisz, że masz to już za sobą, a ten post napisałaś przed północą ...? Więc jak to jest z Tobą ...? Późno wstajesz ...? Ja się dzisiaj chyba nie wyspałem, a śnieg sypie i sypie ... dużo, dużo śniegu ... czas iść na narty ... Pozdrawiam gorąco ... Marzyciel. iskierka44 napisała: > "Niepowodzenie jest tylko sposobem do inteligentnijszego rozpoczyninia > na nowo "... > Podoba mi się to..!!! > Cieszę się,że zaczynasz dobrze sypiać... > Ja ten stan mam już za sobą... > Dezorientacja...to podstawa strategii gry wojennej, ale nie bój się mnie > nie będę z Tobą walczyć... > Przepraszam za ortografa - jak ma się do czynienia tylko z cyframi.. > !!!!!!!!!!!! > Nie lekceważ..Iskierki!!!!!!! > Pozdrawiam...cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 12.02.06, 21:03 Hej! Nie zsypało Cię? Cieszę się, że wypoczywasz. Jesteś cudnie rozbiajający... Nie zrozumiałeś mnie - nie chodzi o grę wojenną - chodzi o strategię - a to różnica.. Teraz to ja uznam. że mam do czynienia z małolatem. Załóżmy , że ten wątek jest jednak grą...i bawmy się dobrze...., bez wzajemnego obrażania..typu...jakaś ty biedna...nie masz z kim pogadać.. zawsze możesz... Swoją drogą - wyobrażasz sobie, że taką historią można podzielić się z przyjaciółką....HORROR!!!!! Wszyscy by wiedzieli... A tak....przyjaciółki puchną z zazdrości na mój widok.... Wciskam bajki o kosmetykach - kupują coraz droższe..hihihi... A ja ...z błyskiem w oku... owiana aurą tajemniczośći..eh. Widzieliśmy się w ubiegłym tygodniu!!!!.Tak może patrzeć tylko zakochany mężczyzna!!!!!!!!!!!!!. Ze snem Marzycielu jest jak z miłością - przychodzi kiedy chce!!! Wypoczywaj sobie dobrze, marz o swojej Ukochanej i niech Cię nie zasypie... Pozdrawiam jak zwykle ....i nie gniewaj się na mnie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
kurka.mala Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 12.02.06, 21:21 Nie chce mi się wszystkiego czytać.. i co znalazłeś JĄ w końcu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do kurki ... 14.02.06, 08:49 Hej Kurko, Ja ją znalazłem, a jakże, inaczej nie byłoby tego wątku ... Problem w tym, że to Ona nie chce mnie odnaleźć ... Pozdrawiam wszystkie kurki ...również te w lesie ... Pa ... kurka.mala napisała: > Nie chce mi się wszystkiego czytać.. i co znalazłeś JĄ w końcu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do iskierki ... 14.02.06, 08:46 Wcale się nie gniewam, wręcz przeciwnie, lubię Cię, chociaż Cię nie znam ... A co to znaczy, że widzieliśmy się w zeszłym tygodniu, jak to możliwe ...? Co do sypania, to już tak mocno nie sypie, przesadziłem z tym zasypaniem, to jednak nie Alpy ...! A marzenia mam piękne, i piękne wspomnienia z Alp ... Pozdrawiam bardzo romantycznie, w taki dzień ... i składam Mojej Boginii Moc Szczerozłotych Życzeń, niech się na mnie dzisiaj nie gniewa ... Marzyciel i oddany Przyjaciel... iskierka44 napisała: > Hej! Nie zsypało Cię? Cieszę się, że wypoczywasz. > Jesteś cudnie rozbiajający... > Nie zrozumiałeś mnie - nie chodzi o grę wojenną - > chodzi o strategię - a to różnica.. > Teraz to ja uznam. że mam do czynienia z małolatem. > Załóżmy , że ten wątek jest jednak grą...i bawmy się dobrze...., > bez wzajemnego obrażania..typu...jakaś ty biedna...nie masz z kim pogadać.. > zawsze możesz... > Swoją drogą - wyobrażasz sobie, że taką historią można podzielić się > z przyjaciółką....HORROR!!!!! > Wszyscy by wiedzieli... > A tak....przyjaciółki puchną z zazdrości na mój widok.... > Wciskam bajki o kosmetykach - kupują coraz droższe..hihihi... > A ja ...z błyskiem w oku... owiana aurą tajemniczośći..eh. > > Widzieliśmy się w ubiegłym tygodniu!!!!.Tak może patrzeć tylko zakochany > mężczyzna!!!!!!!!!!!!!. > > Ze snem Marzycielu jest jak z miłością - przychodzi kiedy chce!!! > > Wypoczywaj sobie dobrze, marz o swojej Ukochanej i niech Cię nie zasypie... > Pozdrawiam jak zwykle ....i nie gniewaj się na mnie OK. > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 12.02.06, 22:05 bardzo_smutny1 napisał: > Hej, > Skoro żyjesz w zgodzie ze sobą to pewnie nic Ci się nie stanie, > nawet jeśli późno chodzisz spać ... > Pozdrawiam wczesnym rankiem, pewnie jeszcze śpisz ... > Witam (czy wczesnym ?;) wieczorem > jak dla kogo, jak sadze... Tak, o tak wczesnej porze(o ktorej pisales)zdecydowanie spie... Statystyczna wiekszosc wczesniej chodzi spac, mozna tak pozna pora zostac samotnym . Dzis za to poloze sie wczesniej, wiec...Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.02.06, 19:58 ;-)Witaj, Rzeczywiscie wczesnie poszlam spac. Niestety dzis musze wrocic do swego nawyku i pozniej sie poloze - tym razem termin nagli i poswiecic noc trzeba :) Nie pojawiasz sie ostatnio. pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.02.06, 08:57 Jeżdżę na nartach po śniegu ... Potem jestem zmęczony i nie chce mi się pisać ... Nie warto zarywać nocy, nawet dla "terminów" ... Ale jestem mądry, co ...? Zwłaszcza, że czasem też mi się to zdarza, ale rzadko ... Często, to było na studiach, ale kiedy to było ...? Już nie pamiętam ... Pozdrawiam, Marzyciel. anxiety3 napisała: > ;-)Witaj, > Rzeczywiscie wczesnie poszlam spac. Niestety dzis musze wrocic do swego nawyku > i pozniej sie poloze - tym razem termin nagli i poswiecic noc trzeba :) > Nie pojawiasz sie ostatnio. > pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.02.06, 09:09 witaj:) W walentynki życzę CI Marzycielu wiele miłości oprócz tej, która już jest w Tobie :* Oby Wybranka była jeszcze blizej Ciebie na co dzień . Pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka44 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.02.06, 12:42 Sprostowanie.....My... to znaczy...ja i ON.. My Marzycielu się nie znamy !!!!!!!!! Cieszę się,że w końcu miło Ci się ze mną rozmawia.. A czy Ty widujesz czasem Swoją Ukochaną??? W dziszejszym dniu życzę Ci spełnienia tej pięknej Miłości!!!!! Zamykam oczy i widzę Go..... Pozdrawiam cieplutko...trochę mi dziś smutno.. Hej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.02.06, 18:50 Bardzo rzadko Ją widuję ... prawie wcale ... Ale cóż, takie życie ... Niech Tobie nie będzie smutno w taki dzień, ja sobie przypominam piękne chwile i marzę o Niej ... Pozdrawiam serdecznie ... Marzyciel. iskierka44 napisała: > Sprostowanie.....My... to znaczy...ja i ON.. > My Marzycielu się nie znamy !!!!!!!!! > Cieszę się,że w końcu miło Ci się ze mną rozmawia.. > A czy Ty widujesz czasem Swoją Ukochaną??? > > W dziszejszym dniu życzę Ci spełnienia tej pięknej Miłości!!!!! > > Zamykam oczy i widzę Go..... > > Pozdrawiam cieplutko...trochę mi dziś smutno.. > Hej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.02.06, 18:47 O, to bardzo piękne życzenia, bardzo dziękuję ... A czego Tobie życzyć w ten dzień ...? Życzę Tobie Wielkiej Miłości ..., czymkolwiek ona dla Ciebie jest ... Pozdrawiam, Marzyciel. anxiety3 napisała: > witaj:) > W walentynki życzę CI Marzycielu wiele miłości oprócz tej, która już jest w > Tobie :* > Oby Wybranka była jeszcze blizej Ciebie na co dzień . > Pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 18.02.06, 07:40 Witaj Marzycielu :) Jak sypiasz? Ja ostatnio nadrobilam zaleglosci..Do tego stopnia, ze sama dzis obudzilam sie wczesnie rano :p pzdr:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.02.06, 00:08 Hej, Ogólnie sypiam w miarę dobrze, chociaż ostatnio parę dni bawiłem się za granicą, zabawa była dobra, ale się nie wyspałem ... Chyba łóżko było za miękkie, albo za dużo myślałem i tęskniłem ... Po powrocie byłem wykończony, ale teraz jest już lepiej ... Dobrze, że Ty odrobiłaś zaległości, cieszę się ... i serdecznie pozdrawiam ... Miłego tygodnia życzy Marzyciel ... anxiety3 napisała: > Witaj Marzycielu :) > Jak sypiasz? > Ja ostatnio nadrobilam zaleglosci..Do tego stopnia, ze sama dzis obudzilam sie > wczesnie rano :p > > pzdr:-) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 22.02.06, 22:16 :-) kazdy dzien jest krokiem ku lepszemu, tylko czasem w tych dziedzinach, ktorych nie dostrzegamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 23.02.06, 20:08 Chyba też to zauważyłem ..., ale czy to akurat krok ku lepszemu, to już kwestia interpretacji ... A tak w ogóle, to wszystko w porządku ...? Wyczuwam jakiś bardzo melancholijny nastrój ... Pozdrawiam i życzę miłej nocy ... anxiety3 napisała: > :-) > > kazdy dzien jest krokiem ku lepszemu, tylko czasem w tych dziedzinach, ktorych > nie dostrzegamy :) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 23.02.06, 22:14 A tak w ogóle, to wszystko w porządku ...? > Wyczuwam jakiś bardzo melancholijny nastrój ... Zadajesz trudne pytania :) Dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 25.02.06, 01:07 Trudne pytania to moja specjalność ... Miłych snów ... Marzyciel. anxiety3 napisała: > A tak w ogóle, to wszystko w porządku ...? > > Wyczuwam jakiś bardzo melancholijny nastrój ... > > Zadajesz trudne pytania :) > > Dobrej nocy :) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 25.02.06, 09:14 > Trudne pytania to moja specjalność ... Czyli rozmowa z Tobą to wyzwanie ;p Hmm:) Trzeba było uprzedzic mnie na początku, zastanowilabym się dwa razy, zanim wypowiedzialam się w Twoim watku :) Trudne pytania i trudne odpowiedzi- jednym slowem z zycia wziete :) Pozdrawiam :) Milego weekendu :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 25.02.06, 10:31 Z życia wzięte, jak najbardziej ... Ale te "trudne" pytania lub odpowiedzi nie są wcale takie straszne ... Ja to w każdym razie lubię od czasu do czasu, a tak w ogóle rozmowa to przecież przyjemność, prawda ...? A jak jeszcze jest w niej coś, co intryguje, to nasza ciekawość wzrasta ...? Ja lubię rozmawiać i cieszę się, że miałem okazję na rozmowę z Tobą, choć to tylko wirtualny świat, tak naprawdę tylko namiastka prawdziwej rozmowy ... Pozdrawiam serdecznie. Przyjaciel. anxiety3 napisała: > > Trudne pytania to moja specjalność ... > > Czyli rozmowa z Tobą to wyzwanie ;p > > Hmm:) Trzeba było uprzedzic mnie na początku, zastanowilabym się dwa razy, > zanim wypowiedzialam się w Twoim watku :) > > Trudne pytania i trudne odpowiedzi- jednym slowem z zycia wziete :) > > Pozdrawiam :) Milego weekendu :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 25.02.06, 10:49 > Ja to w każdym razie lubię od czasu do czasu, > a tak w ogóle rozmowa to przecież przyjemność, prawda ...? > A jak jeszcze jest w niej coś, co intryguje, to nasza ciekawość wzrasta ...? Wzrasta i trzyma przy rozmowcy, zwlaszcza jesli masz okazje do kontaktu z nim tylko slownego -> tu dodatkowo jest to slowo pisane, nawet glos i plynace z nim informacje sa wykluczone. > Ja lubię rozmawiać i cieszę się, że miałem okazję na rozmowę z Tobą, > choć to tylko wirtualny świat, tak naprawdę tylko namiastka prawdziwej > rozmowy ... Namiastką :) dobrze powiedziane, haha> napisane :) Kiedys juz cos na ten temat pisalam. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 28.02.06, 06:15 Podziwiam Twoje umiejętności analityczne, też mi to coś przypomina, coś bardzo miłego ... A na razie idę się dalej smucić ... Pozdrawiam i życzę miłego dnia ... anxiety3 napisała: > > Ja to w każdym razie lubię od czasu do czasu, > > a tak w ogóle rozmowa to przecież przyjemność, prawda ...? > > A jak jeszcze jest w niej coś, co intryguje, to nasza ciekawość wzrasta . > ..? > > Wzrasta i trzyma przy rozmowcy, zwlaszcza jesli masz okazje do kontaktu z nim > tylko slownego -> tu dodatkowo jest to slowo pisane, nawet glos i plynace z > nim > informacje sa wykluczone. > > > Ja lubię rozmawiać i cieszę się, że miałem okazję na rozmowę z Tobą, > > choć to tylko wirtualny świat, tak naprawdę tylko namiastka prawdziwej > > rozmowy ... > > Namiastką :) dobrze powiedziane, haha> napisane :) > Kiedys juz cos na ten temat pisalam. > > Pozdrawiam :) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 28.02.06, 18:30 > Podziwiam Twoje umiejętności analityczne, > też mi to coś przypomina, coś bardzo miłego ... > A na razie idę się dalej smucić ... > Pozdrawiam i życzę miłego dnia ... > ...:-) dziekuje, to bylo komplement z zaskoczenia :) Twoje slowa przyprawily mnie o deja vu >> niejako echo moich mysli - myslalam, jak niektore wydarzenia, osoby powracaja w najmniej spodziewanych momentach wywolane nagle skojrzeniem przez jakis szczegol... Czemu się smucisz? Do tej pory byles `szczesliwy`. Przynajmniej wg Twojej wlasnej definicji szczęścia. Stalo się cos? PZdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 28.02.06, 23:06 Hej, Nie, nic się nie stało, co już się wcześniej nie zdarzyło ... Smucenie się to część przyjemności, uzupełnienie uczuć, potrzebne do zaspokojenia pełni bycia szczęśliwym ... Trzeba wiedzieć, co to smutek, żeby zrozumieć, czym jest szczęście ... (to dalszy ciąg mojej teorii szczęścia ...) To bardzo miłe, że moje wspomnienia wywołały wspomnienia u Ciebie ... taka reakcja łańcuchowa ... i pewnie ten łańcuch ciągnie się dalej ... tylko nie wiemy u kogo i gdzie ... i może znów do nas wróci za jakiś czas i wywoła kolejne fale pięknych wspomnień ... Marzenie ... Pozdrowienia z ośnieżonych stoków górskich ... Marzyciel ... anxiety3 napisała: > > Podziwiam Twoje umiejętności analityczne, > > też mi to coś przypomina, coś bardzo miłego ... > > A na razie idę się dalej smucić ... > > Pozdrawiam i życzę miłego dnia ... > > > > ...:-) dziekuje, to bylo komplement z zaskoczenia :) > > Twoje slowa przyprawily mnie o deja vu >> niejako echo moich mysli - > myslalam, jak niektore wydarzenia, osoby powracaja w najmniej spodziewanych > momentach wywolane nagle skojrzeniem przez jakis szczegol... > > Czemu się smucisz? > Do tej pory byles `szczesliwy`. Przynajmniej wg Twojej wlasnej definicji > szczęścia. > Stalo się cos? > > PZdr :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 06.03.06, 10:07 taka reakcja łańcuchowa ... tak, reakcja lancuchowa, a teraz czekam na boom! :P pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 07.03.06, 05:53 No to, BOOM !!! Już się doczekałaś, teraz możesz odetchnąć z ulgą ... Pozdrawiam i życzę miłego i uśmiechniętego dnia, wczorajszy był naprawdę piękny i słoneczny ... Pa ... Marzyciel. anxiety3 napisała: > taka reakcja łańcuchowa ... > > tak, reakcja lancuchowa, a teraz czekam na boom! :P > > pozdrawiam :) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 07.03.06, 17:44 Myslisz, ze to juz to boom? ej...chyba mnie nie przekonales, ja czekam na wieksze... pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 08.03.06, 12:42 Hej, Ja chciałem Tobie pomóc, żebyś już nie czekała na BOOM ... Dlatego dostałaś BOOM ode mnie ... Ale sama decydujesz oczywiście, zwłaszcza dzisiaj w dniu Pięknych Kobiet ... Korzystam z okazji i składam Tobie życzenia ... Życzenia od Wilka Marzyciela, Trzymaj się ciepło ... anxiety3 napisała: > Myslisz, ze to juz to boom? > > ej...chyba mnie nie przekonales, ja czekam na wieksze... > > pozdrawiam :) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 09.03.06, 20:39 Dziekuje za zyczenia:) ok, zaliczam w taki razie Twoje boom :) i przez to nie musze juz czekac i jestem spokojniejsza. Chyba juz mnie ta zima wyczerpala. Mam przynajmniej nadzieje, ze to kwestia pogody i wraz z wiosna nadejdzie witalnosc, radosc...moze milosc...milo byloby zakochac sie na wiosne, a potrzebne mi jakies akumulatory, bo zaczynam popadac w marazm i staje sie inna osoba. haha, nie mylic z rozdwojeniem jazni...:P pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 10.03.06, 00:12 Tak, wiosna to niewątpliwie dobry czas na zakochanie i miłość, przynajmniej tak się mówi i pisze ... Jednak jak ja sobie przypomnę moje przypadki zakochania, to zdarzały się one zimą, chyba dlatego, żeby wiosną cieszyć się już pełnią miłości ... Nie była to jednak reguła, bo miłość rządzi się swoimi prawami, zakochać można się w dowolnej porze roku, a siła uczucia bynajmniej nie zależy od pory roku ... To jednak tylko moje spostrzeżenia ... Pozdrawiam i życzę pięknego zakochania ... Marzyciel anxiety3 napisała: > Dziekuje za zyczenia:) > ok, zaliczam w taki razie Twoje boom :) i przez to nie musze juz czekac i > jestem spokojniejsza. > > Chyba juz mnie ta zima wyczerpala. Mam przynajmniej nadzieje, ze to kwestia > pogody i wraz z wiosna nadejdzie witalnosc, radosc...moze milosc...milo byloby > zakochac sie na wiosne, a potrzebne mi jakies akumulatory, bo zaczynam popadac > w marazm i staje sie inna osoba. > haha, nie mylic z rozdwojeniem jazni...:P > > pozdrawiam :) > Odpowiedz Link Zgłoś
anxiety3 Re: do anxiety ... 12.03.06, 20:24 Przypomnialo mi sie pytanie, ktore kiedys mi zadano : `Ile Ty razy w ogole bylas zakochana?` A przypomnialo mi sie przez Twoje :` moje przypadki zakochania,` i dochodze do wniosku, ze nie naleze do najbardziej kochliwych osob :p Ale jesli juz trafi mnie strzala amora... Hmm, ja juz wiem, kiedy ewentualnie bede czekac na zakochanie, ale to tajemnica, a czas pokaze na prawde, kiedy ...:)))ach... Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do anxiety ... 12.03.06, 23:34 A więc życzę Tobie tego zakochania z całego serca ... Pozdrawiam sentymentalnie ... Marzyciel. anxiety3 napisała: > Przypomnialo mi sie pytanie, ktore kiedys mi zadano : `Ile Ty razy w ogole byla > s > zakochana?` > A przypomnialo mi sie przez Twoje :` moje przypadki zakochania,` i dochodze do > wniosku, ze nie naleze do najbardziej kochliwych osob :p > Ale jesli juz trafi mnie strzala amora... > Hmm, ja juz wiem, kiedy ewentualnie bede czekac na zakochanie, ale to tajemnica > , > a czas pokaze na prawde, kiedy ...:)))ach... > > Pozdrawiam :) > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.02.06, 08:53 No to dzień dobry, tym razem późnym rankiem , Ostatnio jakoś nie udaje mi się wcześnie chodzić spać ... Pozdrowienia od "samotnego" wilka ... anxiety3 napisała: > bardzo_smutny1 napisał: > > > Hej, > > Skoro żyjesz w zgodzie ze sobą to pewnie nic Ci się nie stanie, > > nawet jeśli późno chodzisz spać ... > > Pozdrawiam wczesnym rankiem, pewnie jeszcze śpisz ... > > > Witam (czy wczesnym ?;) wieczorem > jak dla kogo, jak sadze... > > Tak, o tak wczesnej porze(o ktorej pisales)zdecydowanie spie... > Statystyczna wiekszosc wczesniej chodzi spac, mozna tak pozna pora zostac > samotnym . > Dzis za to poloze sie wczesniej, wiec...Dobranoc :) > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 19.02.06, 17:40 Witaj "Samotny Wilku" :) < Ażeby rozproszyć Twoje smuteczki < Małe i duże < Zaśpiewam specjalnie dla Ciebie < Posłuchaj! < "Czy tędy nie jechała kareta moja mała < Moja tęsknota < Kareta złota < Pasterz grał na fujarce < I jak to zwykle w bajce < Śnił, że z daleka < Złocista kareta gościńcem mknie... < Uśmiechnij się i smuć się na wesoło :) < Ściskam mocno < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.02.06, 00:15 Hej niebieska dziewczyno ... Dziekuję ...! Ostatnio byłem bardzo wesoły ... I bardzo dobrze się bawiłem ... jak rzadko ... No i wiadomo, były "Walentynki", a to bardzo miła okazja do pięknych wspomnień ... Było bardzo fajnie i mam nadzieję, że nastepny tydzień też będzie przyjemny ... Pozdrawiam bardzo gorąco ... Samotny Wilk Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > Witaj "Samotny Wilku" :) > < Ażeby rozproszyć Twoje smuteczki > < Małe i duże > < Zaśpiewam specjalnie dla Ciebie > < Posłuchaj! > < "Czy tędy nie jechała kareta moja mała > < Moja tęsknota > < Kareta złota > < Pasterz grał na fujarce > < I jak to zwykle w bajce > < Śnił, że z daleka > < Złocista kareta gościńcem mknie... > < Uśmiechnij się i smuć się na wesoło :) > < Ściskam mocno < Blue > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 23.02.06, 06:00 < Witaj Smutny < Tak trzymaj ! < Pozdrawiam gorąco... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 23.02.06, 20:04 OK, Blue, tylko co mam trzymać ...!? Pozdrawiam ... Pa ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Tak trzymaj ! > < Pozdrawiam gorąco... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do blue ... 23.02.06, 21:32 < Witaj Smutny < Trzymaj się Smutasie;) < Trochę już zielona ciepło... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 25.02.06, 01:05 Teraz już nic nie rozumiem ...?! W dalszym ciągu nie wiem, czego mam się trzymać ... I z tym zielonym albo zieloną, to jeszcze większa zagadka ... Ale ciepło pozdrawiam i życzę dobrej nocy ... Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Trzymaj się Smutasie;) > < Trochę już zielona ciepło... <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do blue ... 25.02.06, 01:28 < Witaj < To takie proste < Posłuchaj < Trzymaj się obłoków < Bo do twarzy Ci z nimi < Zielona to jestem ze strachu < Przed Czarnym Ludem :) < Cieplutkiej i upojnej nocy życzę <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 25.02.06, 10:22 To się zgadza, bo rzeczywiście bujam w obłokach ... Natomiast Czarny Lud kojarzy mi się z Czarnym Lądem, czy tam akurat przebywasz ...? czy to Twoja wyobraźnia Cię tam przeniosła ...? W każdym razie nie masz się czego bać, bo podobno Czarni Ludzie są bardzo dobrzy i przyjaźnie nastawieni ... A z tą upojną nocą to sobie żartujesz, ale nawet miałem całkiem miłe sny ... czego i Tobie zyczę ... Pozdrawiam, Marzyciel. jasny_niebieski napisała: > < Witaj > < To takie proste > < Posłuchaj > < Trzymaj się obłoków > < Bo do twarzy Ci z nimi > < Zielona to jestem ze strachu > < Przed Czarnym Ludem :) > < Cieplutkiej i upojnej nocy życzę <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do blue ... 25.02.06, 11:51 < Witaj < Oczywiście, że żartowałam :) < Bo ja czasem lubię pożartować < A TY? < A co do "Czarnego Luda" < To nie jest On wytworem mojej wyobraźni < Niestety < To Zły Człowiek < Którego się obawiam < Masz rację, Czarni Ludzie noszą dużo słońca w sobie... < Ale to inna bajka < W mojej bajce,są same potwory, złe bestie! < I czuję się przez nie uwięziona < Może już niebawem... < Jakiś wspaniały Rycerz ... < I będzie jak w bajce... :) < Bajecznie pozdrawiam <Blue> < Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 28.02.06, 06:19 Oczywiście, że lubię żartować, czasem może nawet przesadzam, ale rzadko, nie jestem typem komika bynajmniej ... Jednak martwię się o Ciebie, to niedobrze, jeżeli musisz się kogoś bać, chciałbym Tobie pomóc ... Mam nadzieję, że mnie się nikt nie boi, chociaż jestem Wilkiem ... Ale kto to wie ... Pozdrawiam serdecznie ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj > < Oczywiście, że żartowałam :) > < Bo ja czasem lubię pożartować > < A TY? > < A co do "Czarnego Luda" > < To nie jest On wytworem mojej wyobraźni > < Niestety > < To Zły Człowiek > < Którego się obawiam > < Masz rację, Czarni Ludzie noszą dużo słońca w sobie... > < Ale to inna bajka > < W mojej bajce,są same potwory, złe bestie! > < I czuję się przez nie uwięziona > < Może już niebawem... > < Jakiś wspaniały Rycerz ... > < I będzie jak w bajce... :) > < Bajecznie pozdrawiam <Blue> > > < Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do blue ... 28.02.06, 12:58 < Witaj Smutny < Nie martw sie o mnie < Wszak jestem już dużą dziewczynką < I muszę sama sobie poradzić < Mówią: co nie zabije, to wzmocni! < Ja też czasem przesadzam z żartami < A i skutki tych moich żartów < Są opłakane:( < A teraz marzę o: " pracy lżejszej od snu" < Dobrze, że jesteś z nami Dobry Wilku:) < Pozdrawiam równie serdecznie <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 28.02.06, 22:52 Hej Blue, Mówią też : co ma wisieć, nie utonie ... Nie chce mi się wierzyć w "opłakane" skutki żartów, po prostu ktoś sie nie zna na żartach ... Ze mnie możesz żartować, ile Ci tylko sił starczy i humoru oczywiście ... Poza tym praca lżejsza od snu, to już chyba "Matrix" ...? Ja np. mam czasem trudności z zasypianiem, więc w moim przypadku Twoje marzenie się spełnia, ale bynajmniej nie polecam Tobie tego systemu ... I bardzo dziękuję za dobre słowo (tak mawiał mój dziadek) ... Dobry Wilk. jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Nie martw sie o mnie > < Wszak jestem już dużą dziewczynką > < I muszę sama sobie poradzić > < Mówią: co nie zabije, to wzmocni! > < Ja też czasem przesadzam z żartami > < A i skutki tych moich żartów > < Są opłakane:( > < A teraz marzę o: " pracy lżejszej od snu" > < Dobrze, że jesteś z nami Dobry Wilku:) > < Pozdrawiam równie serdecznie <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do blue ... 01.03.06, 10:53 < Witaj < Masz całkowitą rację < Wiele spraw i rzeczy się dzieje < Na które nie mamy wpływu < Więc nie ma sensu sobie głowy zaprzątać... < Trzeba iść w stronę Słońca < I zrobię to teraz < Bo: "Jasne słonko, mroźny dzień, a saneczki deń,deń,deń..." < Słonecznie i bardzo pogodnie pozdrawiam Górskiego Wilka <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 05.03.06, 06:08 Widzę, że Tobie też zima służy ... te saneczki ... Musi być fajnie tam gdzie jesteś ... Ja, chociaż kocham góry i nie tylko góry, to pochodzę i mieszkam na nizinach ... Ale często w górach jestem i staram się jeździć na nartach ... Ostatnio np. pierwszy raz jeździłem w Bieszczadach i było bardzo fajnie ... Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli ... Wilk Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj > < Masz całkowitą rację > < Wiele spraw i rzeczy się dzieje > < Na które nie mamy wpływu > < Więc nie ma sensu sobie głowy zaprzątać... > < Trzeba iść w stronę Słońca > < I zrobię to teraz > < Bo: "Jasne słonko, mroźny dzień, a saneczki deń,deń,deń..." > < Słonecznie i bardzo pogodnie pozdrawiam Górskiego Wilka <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do blue ... 06.03.06, 23:09 < Witaj Wilku Marzycielu < Najbardziej lubię zimą < Posiedzieć w ciepłej chatce < A ze sportów zimowych < Jazdę na łyżwach no i na saneczkach < Z górki na pazurki :) < Góry uwielbiam zdobywać < Chyba już kiedyś pisałam < Najlepiej na własnych nogach < Z plecakiem pod komin ! < Oczywiście latem i jesienią... < Bieszczady , szczególnie jesienią są cudne! < Dziekuję za życzenia, ja również pozdrawiam, i Dobrego Tygodnia życzę <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do blue ... 07.03.06, 06:00 Też lubię chodzić po górach i często to czynię, w końcu jestem Wilkiem ... Jesienią częściej bywam w Karkonoszach i w Tatrach, ale może w nadchodzącym sezonie uda mi się wybrać na wędrówkę po Bieszczadach, skoro tak zachwalasz ... Na razie jednak jeszcze sezon na narty (albo sanki, jak kto woli) ... więc do zobaczenia na stoku ... Pozdrawiam bardzo ciepło, Wilk Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > < Witaj Wilku Marzycielu > < Najbardziej lubię zimą > < Posiedzieć w ciepłej chatce > < A ze sportów zimowych > < Jazdę na łyżwach no i na saneczkach > < Z górki na pazurki :) > < Góry uwielbiam zdobywać > < Chyba już kiedyś pisałam > < Najlepiej na własnych nogach > < Z plecakiem pod komin ! > < Oczywiście latem i jesienią... > < Bieszczady , szczególnie jesienią są cudne! > < Dziekuję za życzenia, ja również pozdrawiam, i Dobrego Tygodnia życzę > 0;Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do Smutnego ... 11.03.06, 20:22 <Witaj Wilku Marzycielu < Nie wiem jak Ty, ale ja czuję już zapach Wiosny:) < Jednakże Zimy trochę mi żal... < A czemu ?, Zgadnij Sam! < Zacytuję mały fragmencik Jeremiego Przybory pt. "Szkoda zimy" Kiedy wiosna już w powietrzu, kiedy kwiat i ptak ją przeczuł, kiedy pączek oraz dziób liczą, ile do niej dób, to ja - wcale nie w zapale i radością się nie palę. Bo mi, starszy jestem czym, tym bardziej szkoda zim ... Zima trudna, zima brudna, zima nudna, żaden bal! Zima ziębi, zima gnębi, ale zimy, zimy żal! Zima mrozi, zima grozi, nie dowozi, w zaspach tkwi. Ale mimo zmartwień z zimą, żal tej zimy, zimy mi! Mało co mnie bawi w zimie - ani zamieć, ani wymieć, a w zakresie łyżew, nart minimalnie jestem wart. Kiedy mróz na rtęć napiera i wypiera niżej zera, już doskwiera, dręczy mnie. A przecież myślę, że ... Zima trudna ... Przedwiosenne buziaki i pozdrowienia od <Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Smutnego ... 12.03.06, 07:52 Hej Blue, Bardzo fajnie, ja też lubię zimę i jest mi trochę żal, że odchodzi ... W końcu zimą zdarzyło mi się wiele pięknych chwil ... Więc całkiem niedługo będę gonił tą zimę w wyższych partiach gór, w ten sposób jak zima się kończy, to zaczyna się dla mnie od razu lato ... Wiosna też może być wspaniała, zwłaszcza w połączeniu z wielką namiętnością ... Pozdrawiam jak zwykle bardzo ciepło, Wilk Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > <Witaj Wilku Marzycielu > < Nie wiem jak Ty, ale ja czuję już zapach Wiosny:) > < Jednakże Zimy trochę mi żal... > < A czemu ?, Zgadnij Sam! > < Zacytuję mały fragmencik Jeremiego Przybory pt. "Szkoda zimy" > > Kiedy wiosna już w powietrzu, > kiedy kwiat i ptak ją przeczuł, > kiedy pączek oraz dziób > liczą, ile do niej dób, > to ja - wcale nie w zapale > i radością się nie palę. > Bo mi, starszy jestem czym, > tym bardziej szkoda zim ... > > Zima trudna, > zima brudna, > zima nudna, > żaden bal! > Zima ziębi, > zima gnębi, > ale zimy, zimy żal! > Zima mrozi, > zima grozi, > nie dowozi, > w zaspach tkwi. > Ale mimo zmartwień z zimą, > żal tej zimy, zimy mi! > > Mało co mnie bawi w zimie - > ani zamieć, ani wymieć, > a w zakresie łyżew, nart > minimalnie jestem wart. > Kiedy mróz na rtęć napiera > i wypiera niżej zera, > już doskwiera, dręczy mnie. > A przecież myślę, że ... > > Zima trudna ... > > Przedwiosenne buziaki i pozdrowienia od <Blue> > > > Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do Smutnego ... 13.03.06, 10:48 Hej Smutny < Ale masz fajnie < Ja o szukaniu zimy w górach < Mogę tylko pomarzyć < Marzenia pomagają przetrwać < Najcięższe "mrozy" i "zawieruchy" życiowe... < I Życzę Tobie samych życzliwych i ciepłych postów < Które być może pomogą stopić "lód z serca" Twojej Bogini < Bardzo gorąco pozdrawiam Modrookiego Wilka... <Wilkująca Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Smutnego ... 13.03.06, 21:54 Owszem, oszukaniu zimy w górach można marzyć, i są to bardzo przyjemne marzenia ... Ale można się też w góry wybrać, co Tobie w tym przeszkadza ...? A za życzenia bardzo, bardzo dziękuję, choćby nawet nie stopiły lodu, to i tak są balsamem na moje wilcze serce ... Pozdrawiam bardzo ciepło ... Niebieskooki Wilk Marzyciel ... jasny_niebieski napisała: > Hej Smutny > < Ale masz fajnie > < Ja o szukaniu zimy w górach > < Mogę tylko pomarzyć > < Marzenia pomagają przetrwać > < Najcięższe "mrozy" i "zawieruchy" życiowe... > < I Życzę Tobie samych życzliwych i ciepłych postów > < Które być może pomogą stopić "lód z serca" Twojej Bogini > < Bardzo gorąco pozdrawiam Modrookiego Wilka... <Wilkująca Blue> Odpowiedz Link Zgłoś
jasny_niebieski Re: do Smutnego ... 17.03.06, 09:35 < Witaj Smutny < Wypad w moje ukochane górki < Nie wychodzi z powodów < Bardzo prozaicznych < Jednakże żyję wspomnieniami < Snuję plany i opracowuję trasy... < I czuję powiew wiatru od Zawratu:) < Jestem dobrej myśli < Marząco,i gorąco, wpatrzona w żar płonącego ogniska < Pozdrawiam <Blue> < Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo_smutny1 Re: do Smutnego ... 17.03.06, 12:58 Też tam kiedyś byłem i mam co wspominać ... Może uda mi się latem znów odwiedzić to miejsce ... Tak jak i Ty, jestem dobrej myśli ... Pozdrawiam gorąco i słonecznie, bo akurat świeci słońce, jak na zawołanie ... Wilk Marzyciel . jasny_niebieski napisała: > < Witaj Smutny > < Wypad w moje ukochane górki > < Nie wychodzi z powodów > < Bardzo prozaicznych > < Jednakże żyję wspomnieniami > < Snuję plany i opracowuję trasy... > < I czuję powiew wiatru od Zawratu:) > < Jestem dobrej myśli > < Marząco,i gorąco, wpatrzona w żar płonącego ogniska > < Pozdrawiam <Blue> > > < Odpowiedz Link Zgłoś