Dodaj do ulubionych

nie chce pisac.

12.02.19, 17:20
na miescie, przypadkiem, poznalam chlopaka. rozmawialismy moze 20 minut. zapytal czy moze mi dac swoje kontakty, i czy odezwe sie do niego. po 3 miesiacach, faktycznie, napisalam. wymienilismy kilkansacie maili, wsrod ktorych on napisal rzeczy, na ktore ja chcialam dostac wyjasnienie. np. co znaczy -moja wada jest to, ze lubie kobiety, - lubie uzywac rzeczy nieuznawanych przez spoleczenstwo. chlopak sie zacial i odmowil odpowiedzi. napisal, ze wg niego pisanie to dziecinada. ze na wszystkie pytania odpowie mi jesli sie z nim spotkam. w ktoryms wczesniejszym mailu, na moja informacje, ze tam gdzie sie spotkamy musza byc wygodne sofy, bo lubie wygodnie siedziec, rozplynal sie w wizjach, ze cos jest w moich oczach, czy moze sciac wlosy, ze sie postara o wygodna sofe, ze ma rzeczy, ktorych mozna uzywac z wyobraznia etc. kiedy powtorzylam, ze chodzilo o lokal z wygodnymi sofami, napisal tak: Hah to taka pulapka skojarzeniowa ... przez mail to nie to samo... ja mam wiele wad plytki nie jestem😀
Dobra to ja zabiorę Ciebie tramwajem do fajnej klubokawiarni al potem Ty cos polecisz?? Nie spiesze sie ale wiesz zycie krotkie wiekszosc ludzi jest ..... nudna i przewidywalna... ja przez to powili sam sie taki stane wiec tym milej ze Ciebie spotkalem.

kiedy napislam, ze skoro ignoruje moje pytania i stawia mi ultimatum, nie mam ochoty sie z nim spotykac, napisal,
-nie stawiam ultimatum nie bede odpowiadal na pytania przez mail
nie chcesz sie spotkać nasza strata i to ty postawilas ultimatum :(

jak go odbieracie?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka