smok_sielski
04.11.04, 15:41
Pewnie starsi forumowicze znają ten western, mnie dopiero pare dni temu było
dane go zobaczyć. Wspaniały, mrukliwy John Wayne, idol Ala Bundy'ego :) Ta
piękna, szorstka męskia przyjaźń, gdzie niewiele się gada, ale gotowym jest
się oddać za siebie życie. Świat prawdziwych, twardych mężczyzn i pięknych,
kobiecych kobiet. Cudowny wspaniały świat, który przminął i nie wróci :)
smok_sielski
ps. Tak, wiem że to tylko bajka :)