23.11.04, 20:12
Mam takie pytanie raczej do pań, bo one jak widzę też są tu częstymi
bywalcami..
Co czujecie gdy patrzycie na swoich facetów??? Szalejecie za nimi?? Podobają
się wam jako mężczyźni czy też nie znając ich nie zwróciłybyście uwagi
mijając np na ulicy czy spotykając w jakimkolwiek innym miejscu?? Czy to
prawda, że męzczyzna powinien być jedynie ładniejszy od diabła?? Bo mam taki
dylamat, prawdopodbnie głupi...nigdy nie miałam chłopaka za którym
obejrzałabym się na ulicy, gdy patrzyłam na nich obiektywnym okiem nie było w
nich nic w moim typie, a jednak z nimi byłam...nawet dość szczęśliwa...tylko
brakowało mi zebym mogła spojrzec i zachwycić się ot tak, dla własnej
przyjemności...Wiem, ze nie to jest najważniejsze...Ehhh, chyba z tym diabłem
to nie jest przesadzone...tak rzadko u was uroda idzie w parze z
intelektem...niestety...bez urazy proszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: mewa= majka ewa Re: majka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 20:27
      na pierwsze majka, na drugie ewa, a chciałam z tytułem bo za pierwszym razem
      jakos mi nie wyszlo...
    • Gość: c.kapturek Re: majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 20:29
      no jak nie kazdy facet na ulicy musi być w czyims typie, kto gustuje np
      w 'kloszardach', moze inne 'klosze', z własnej przyjemnosci to ja patrze na
      Ogry, a w parze musi byc odmiennosć, bo jak jest to samo to się czesto nudzi
      szybko i wtedy chcą o abrobaty na skoki w bok ;-)))))))))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka