Gość: Miszka Re: imrezowe dziewczyny IP: 80.51.229.* 15.02.05, 22:33 Wiesz ja uwazam ze to nic zlego dobrze sie zabawic, ale nadmiar alkoholu wywoluje pewne nie kontrolowane reakcje i zachowania, dlatego trzeba uwazac z jego spozywaniem. Osobiscie lubie chodzic na imprezy ale nigdy nie pije alkoholu moze to smiesznie brzmi ale tak jest.Zle sie czuje po alkoholu.Ale mimo wszytsko zawsze lepiej sie bawie od tych co sa ostro nadzezowani. A co do takich dziewczyn, to mysle ze kobieta powinna sie szanowac, to nie facet, ktoremu wolno sie napic wiecej niz norma przewiduje.A kobieta to kobieta powinna miarkowac w slowach i alkoholu. Bron Boze! zebym byla jakas staroswiecka, mimo wszytsko nie podoba mi sie takie zachowanie.Staram sie zawsze miec tzw.Looz kontrolowany:)I wcale zle sie nie bawie, wrecz przeciwnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karen Re: imrezowe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 23:05 Zarabiam miesięcznie 2,5 tysiąca + premia co daje jakieś 3-3,5! stać mnie na prawie wszystko, skończyłam studia ekonomiczne i obecnie moja jedyna rozrywką oprócz zakupów w drogich sklepach jest tzw. cllubing z kolezankami:) mam 26 lat i omijam facetów na kilometr, nie chce stabilnosci... chcę sie wyszaleć... pić kamikaze i tanczyć cała noc!!! czy jest w tym coś złego że wreszcie po tylu latach męki mogę wreszcie odpocząć i oddać się nocnej przyjemnosci??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: imrezowe dziewczyny IP: *.tygrys.com.pl 15.02.05, 23:25 ja nic nie widze w tym zlego bo sama uwielbiam imprezki i to ze sie wypije i dobrze bawi to nie grzeh a jesli sie to komus nie podoba to jego problem przeciesz te kobietki nie robia ic zlego bo co pobawic ie nie wolno :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny Re: imrezowe dziewczyny IP: *.sptelek.com.pl 15.02.05, 23:35 mysle że są ok taki powinien być każdy .............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm... Re: imrezowe dziewczyny IP: *.cuni.cz / *.ruk.cuni.cz 15.02.05, 23:41 hej mlodziutka oby tak dalej!!! bardzo podoba mi sie to, co piszesz. wiekszosc ludzi ocenia innych po prozorach, nie wyjdziemy spoza tego kregu. ale wazne jest to, by znac poczucie wlasej wartosci - co zauwazylam u Ciebie i naprawde mi imponuje... sama czesto bywam na imprezach. uwielbiam sie bawic - po prostu - z radosci. nie myslalam, ze to moze byc powod do wewnetrzynch dylematow. z tym, ze (co moze niektorych dziwic) W OGOLE nie zalezy mi na seksie. nie wiem, moze cos ze mna nie tak - a poza po prostu ten rodzaj milosci traktuje zbyt powaznie, by laczyc go z dyskoteka. nie ukrywam, ze budza we mnie odraze "tapetowe" kobiety, zafarbowane na pseudo naturalny blond wlosy, dekolty wieksze niz dlugosc mini. ale kazdy ma swoj styl. ja tak wygladac nie musze. a co do dziewczyn z wawy... naprawde wspolczuje temu biednemu panu, musi byc zemczony - w koncu szukal tak dlugo :). wydaje mi sie, ze za bardzoa zadziera nos do gory, wtdety trudno zauwazyc nawet najjasniej swiecacy klejnot :) Odpowiedz Link Zgłoś
blueflower Re: imrezowe dziewczyny 15.02.05, 23:41 pogarda? szok? dziewczyno na wszystko jest miejsce i czas na zabawę w szczególności. Po co np miałabym chodzić na imprezy jeżeli nie tanczyłabym do rana - posiedzieć mogę sobie w domu. Trzeba tylko umiec dopasować się do okolicznosci - są imprezy i imprezy. U cioci na imieninach czy na firmowym party nie pijesz tyle i nie spiewasz tak głosno jak na bibce ze starymi przyjaciółmi i nikogo nie zaszokujesz - proste. Jak nie lubisz imprez to na nie nie chodź i nie bedziesz miała takich problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia175 Re: imrezowe dziewczyny 16.02.05, 11:17 reansumujac imprezowych dziewczyn wcale nie jest tak malo jak myslalam...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wadera3 Re: imrezowe dziewczyny 16.02.05, 12:14 Sylwia,nie zawracaj sobie głowy,już Ci powiedziałam,jak masz ochotę,czas i możliwości ,to się baw..... Odpowiedz Link Zgłoś