m_ka
22.02.05, 11:38
Poznałam faceta w necie, po 3 miesiącach wurtualnej znajomości spotkaliśmy
się. Było lepiej niż sie spodziewaliśmy. Ale... mimo tego, ze bardzo chciałby
sie spotkac ponownie (niestety mieszkamy 300 km od siebie), nie może - to
znaczy może, ale za 2 miesiące, teraz nie ma pieniędzy, musi oszczędzać na
zakup działki. Bez sensu. Ponieważ ja bardzo się w to wszystko zaangazowałam,
jestem troche rozczarowana jego postawą. Powiedziałam mu, że w takiej
sytuacji najlepiej będzie zakończyć naszą znajomość, ale on jest uparty -
dzwoni, wysyła SMS-y, i zapewnia, ze niczego tak nie chce jak się ze mną
spotkać... Wydaje mi się jednak, ze jak by mu zależało, chciałby się spotkac
jak najszybciej....