Dodaj do ulubionych

Jak odejde to sie przekonam..?

17.05.05, 17:26
Przeczytalam watek-Kiedy facet straci kobiete-i powiem, wam ze nie wiem co
robic. Moja sytuacja jest bardzo skomplikowana i juz o niej pisalam-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=23743002
Powoli trace sily, boje sie ze nie wytrzymam i nie dam
rady "przeczekac"najgorszego okresu i na spokojnie poczekac co sie stanie,
czy cos sie zmieni na lepsze.
Czasem mysle, ze gdybym sie odsunela to moze on by sie ocknal. Moze to by
bylo jedyne wyjscie zeby sie przekonac czy to ma sens, czy to sie uda.
Wiem, ze to spore ryzyko bo on moze odetchnac po moim odejsciu, ale moze jest
tez szansa, ze obudza sie w nim jakies uczucia i to jest jedyny sposob, zeby
sie o tym przekonac.
Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • ping.tasmanski Re: Jak odejde to sie przekonam..? 17.05.05, 22:03
      odejdź na forum poradnika domowego. Jak rozumiem że woisz pisać tutaj bo tam to
      każda jedna ma rownie poważve problemy i skąpikowaną sytuacje. Zawsze to lepij
      jak jest się jedyną osoba z problemami w środowkiskiu. Wszyscy w koło sie nad
      tobą użalają wspołczują ci pocieszają cię.
      No więc.
      Tak tyo prawda masz skomplikowaną sytuacje, to wielki problem , współczuje ci
      , chce ci pomóc. Moja rada idź na forum plotki poradnika domowego
    • modrooka Re: Jak odejde to sie przekonam..? 17.05.05, 23:48
      Rozumiem Cię doskonale, jak to jest żyć "w zawieszeniu", kiedy to nie wiadomo
      jakie są uczucia partnera. Jest to po prostu koszmar. Musisz jednak zdecydować.
      Ja będąc w takiej sytuacji nie wytrzymałam i odeszłam. Trzeba jednak mieć na
      uwadze w takiej sytuacji iż albo on sobie uświadomi że mu zależy, albo to
      będzie koniec. Osobiście uważam, że odejście jest najlepszym rozwiązaniem. Ma
      się wtedy jasną sytuację, a nie nieznośną huśtawkę. Jak człwiek za dużo się
      buja może mu się zrobić mdło. Jednak musisz sama to przemyśleć i zdecydować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka