Dodaj do ulubionych

trójkąt niemiłosny

25.06.05, 17:35
wkrótce bede miala wlasne miszkanie i chce zaproponowac dwojce znajomych zeby
do konca studiow ze mna zamieszkali [oboje wyrazali wczesniej taka chec]
tylko obawiam sie konsekwencji, bo w gre wchodzi dziewczyna i chlopak, z
ktorym sie tylko przyjaznie.
co sadzicie o takim dziwnym ukladzie?
beda jakies powazne konsekwencje?
serio pytam
Obserwuj wątek
    • amuga Re: trójkąt niemiłosny 25.06.05, 18:07
      co to znaczy....

      bo w gre wchodzi dziewczyna i chlopak, z
      > ktorym sie tylko przyjaznie.

      To chyba dobrze, ze TYLKO bo w takich sprawach jak wspolne mieszkanie (gdzie
      prawdopodobnie beda placic ci za to czy partycypowac w kosztach) to zawsze
      lepiej byc troche na dystans!
    • krecilapka Re: trójkąt niemiłosny 25.06.05, 20:32
      Musisz sie liczyc ze mozecie miec do siebie wzajemny zal o wyjadanie zarelka z
      lodowy. Nagle moze okazac sie, ze kumpela uzywa Twoich ulubionych perfum.
      Przycisnela Cie nagla chec do sraczyka, a tam koles czyta gazete. Wkurzy Cie
      radio o 8 rano w sobote. Qmpela bedzie plakala w kuchni bo okaze sie ze jej
      Tate wywalili z roboty i nie ma szmalu - glupio moze byc Ci kazac jej bulic
      czesne. Poznasz jak glosne sa orgazmy kolezanki itd. Ale za to bedziesz mogla
      latwo kogo poprosic o wypad do kina, czy wspolny browarek.
      • mari_ann Re: trójkąt niemiłosny 25.06.05, 20:45
        tudzien male lub wieksze bzykanko
      • kate-gun Re: trójkąt niemiłosny 25.06.05, 21:17
        ło matko.. to ja sie jeszcze zastanowie :]
        hehe dzieki za naświetlenie sprawy :D
        • tygrysio_misio Re: trójkąt niemiłosny 25.06.05, 21:48
          no i wez pod uwage ze ciezko moze byc ci z randkami....facet ci sie podoba
          chcesz go zaprosic bo on jeszce z mama mieszka a tu para zamiast robic te
          orgazmy i sie nie wtracac bedzie z uchem przy scianie nasluchiwac zadna
          sensacji i radosna z pojawienia sie plotek jakie dnia nastepnego obejda okolice
    • issi Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 18:42
      ach, no wlasnie - a czy dziewczynie wypada mieszkac z dwoma chlopakami? bo ja tez sie musze
      wyprowadzic i dwoch dobrych kolegow zaproponowalo mi zebym mieszkala z nimi...
      • amuga Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 21:17
        Nie radze! Bedziesz na jezykach tych ktorzy nie maja o czym mowic a procz tego
        jak myslisz jak bedzie wygladal porzadek i sprzatanie i twoje zapasy jedzenia???
      • gomory Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 22:15
        Masz gwarantowane niezapomniane przezycia :). Polnocne 20 minut grzebania w
        zamku i pozniej gulgot rzygania w kiblu, Glosne "JEEEST" gdy kadra gra mecz,
        smierdzaca skarpeta za sedesem, patelnia ktora zawsze ma ten sam tluszcz do
        smazenia. Jest lato - a jak bedzie goraco to nie za bardzo polatasz po
        mieszkaniu tylko w stringach. Za to mozesz byc pewna ze nikt nie bedzie uzywal
        Twojej odzywki do wlosow, kremu nawilzajacego, pomadki. Ciknacy kran naprawia
        po tygodniu marudzenia. Nie bedziesz sie bala jak jakis pijak sie bedzie
        dobijal po nocy. No i jeszcze przed malzenstwem masz szanse dowiedziec sie jak
        moze funkcjonowac trojkat ;).
      • kate-gun Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 22:29
        eee ja bym sie plotami nie przejmowala, jezeli mieszkasz w duzym miescie
        • amuga Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 22:32
          A sasiedzi?
          Naprzeciwko, pod, nad i za oknem?
          • kate-gun Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 23:03
            co sasiedzi?
            zycie jest za krotkie, zeby podporzadkowywac je sasiadom :]


            a tak powznie, to o ile kolezanka nie bedzie urzadzala w nocy głośnych orgii,
            to sasiadom bedzie wszystko jedno z kim ona tam mieszka
            zawsze moze tez powiedziec, ze to jej bracia :]
            • amuga Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 23:07
              a jak do tych braci beda przychodzic koledzy to tez bracia?
              ilu braci mozna miec? a jak przyprowadza kolezanki, to siostry?
              to fajne. robi sie duza rodzina. jednym slowem, nie ma to jak rodzinka!
              • kate-gun Re: trójkąt niemiłosny 26.06.05, 23:16
                to sztuczny problem

                koledzy, ktorzy przychodza do "braci" to ich koledzy
                kolezanki, które przychodza do niej to po prostu koleżanki

                proste i logiczne

                no nie mow mi, ze ty sie tłumaczysz sasiadom z kazdego goscia, ktory cie
                odwiedza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka