Dodaj do ulubionych

pomozcie mi rozgryzc faceta

26.08.05, 17:53
O co chodzi facetowi, ktory po 3 tygodniach znajomosci mowi na moich rodzicow "tesciowie" i dodaje jakies wzmianki na temat dzieci, ktore chcialby miec w przyszlosci? Czy moglby ktos pobawic sie w psychologa? Dodam, ze facet jest mlody - 23 lata.
Obserwuj wątek
    • hans7887 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 18:45
      bierz nogi za pas, serio mowie... kolo jest niehalo...
      • izka82 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 18:47
        hahahahaaa
        swoja droga, sluchaj hansa ;)
        • anetta101 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 19:27
          Tak, to dobra rada hahah:))))))
        • nataan Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 27.08.05, 13:31
          izka82 napisała:

          > hahahahaaa
          > swoja droga, sluchaj hansa ;)

          no co TY?? :)
    • ktosia75 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 19:29
      Znałam kiedyś takiego. Jak dostał więcej to słuch o nim zaginął.
      • ktosia75 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 19:30
        Zresztą mój obecny na początku też mówił o małżeństwie i dzieciach a teraz się
        nie kwapi do tego choć trochę czasu juz minęło.
        • paris83 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 20:08
          No wlasnie to mnie nurtuje. Troche sie dziwie, ze taka gada, ale nie daję po sobie tego poznac. Jednoczesnie zastanawiam sie czy to nie jest jakas sztuczka albo sposob "jak najszybciej zaciagnac kobiete do lozka". Moze on tak spacjalnie mowi zebym poczula sie niby bezpieczna? Hmm.... Juz sama nie wiem...
          • ktosia75 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 20:11
            Całkiem możliwe.
    • kate-gun Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 20:11
      haha, moj znajomy to sobie w ten sposob zartuje :)))
      • paris83 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 20:17
        No ja tez traktuje to jako zarty, ale... Jakies te zarty dziwne. Gdybym byla chlopakiem, ktory poznal dziewczyne to chybabym tak nie "zartowala"
        • squirrel22 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 26.08.05, 21:05
          Są trzy możliwości:

          1) i chyba najbardziej prawdopodobne - facet ma poczucie humoru, ot co,
          swobodnie się czuje w Twoim towarzystwie

          2)chce Cię tym tekstem zawlec do wyra, a potem zniknąć, taka taktyka :)

          3)najbardziej przerażające - on naprawdę tak myśli! znałam kiedyś kogoś takiego
          i naszczęście w porę wzięłam nogi za pas. potem mnie ścigał, ubliżał, wyzywał i
          bił (a właściwie nasyłał kogoś, bo sam się pewnie bał) wszystkich chłopaków na
          których mi zależało i którym zależało na mnie, bić własnoręcznie to tylko
          kobiety, niedawno słyszałam, że pobił swoją "teściową" :)
          • hamlet1111 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 27.08.05, 00:22
            Zgadzam się z Tobą. Prawdziwy facet nie gada o dzieciach i małżeństwie do czasu
            kiedy wpadnie. A jak wpadnie to wtedy bierze nogi za pas, tak że tylko kurz
            widać:)
            • squirrel22 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 27.08.05, 16:06
              hamlet1111 napisał:
              Prawdziwy facet nie gada o dzieciach i małżeństwie do czasu kiedy wpadnie.

              I tylko do tego momentu się Tobą zgadzam :)

              A jak wpadnie to wtedy bierze nogi za pas, tak że tylko kurz
              > widać:)

              To już jest dupek i tchórz, a nie mężczyzna. Prawdziwy mężczyzna bierze
              odpowiedzialnośc za swoje czyny.
          • nataan Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 27.08.05, 13:34

            > niedawno słyszałam, że pobił swoją "teściową" :)


            tu mu sie nie dziwie... :P:P:P
    • miss_e Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 27.08.05, 13:13
      moze jestes zamozna????????????????
      Znam wiele takich przypadkow,gdy chlopak bedac z bogata dziewczyna szybko
      spoufala sie z jej Rodzicami...
    • krecilapka Moze nie masz 27.08.05, 14:00
      inteligentnego spojrzenia? Niektore kobiety maja ocs takiego w twarzy, dopiero po dluzszej znajomosci mozna dojsc do wniocha, ze wcale nie trzeba im piertolic od rzeczy ;).
    • barti111 Re: pomozcie mi rozgryzc faceta 27.08.05, 17:16
      Proste dziewczyno, podobasz mu się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka