Gość: dagma
IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.*
23.10.02, 20:05
Pracuję jako asystentka dyrektora w dużej firmie. Do pracy zostałam
przyjęta "od ręki" mimo że nie miałam doświadczenia zawodowego. Co
zadecydowało? Uroda. Nie skarżę się. To nie tak. Dlaczego jednak szefowie
chcą mieć atrakcyjne sekretarki? Bo to świadczy o prestiżu firmy? Mają ochotę
na mały skok w bok, a w pensję już to zostało wliczone, no i nie piśnie o tym
ani słowa bo czeka ją zwolnienie? Doświadczenie zawodowe już się nie liczy?