Dodaj do ulubionych

syndrom mamuski

06.01.06, 09:21
ona chce najlepiej. zajmie sie domem - ale tylko dlatego ze jemu sie nie chce.
przygotuje wszystko, swoje (rowniez zdanie) zostawi ale jemu pomoze, poszuka,
przyniesie, usluzy. jak tu nie kochac takiej kobiety?
Obserwuj wątek
    • itsnotme Re: syndrom mamuski 06.01.06, 09:24
      > ona chce najlepiej. zajmie sie domem - ale tylko dlatego ze jemu sie nie chce.
      > przygotuje wszystko, swoje (rowniez zdanie) zostawi ale jemu pomoze, poszuka,
      > przyniesie, usluzy. jak tu nie kochac takiej kobiety?

      jak dla mnie to za mało:)
      • lucinda Re: syndrom mamuski 06.01.06, 09:25
        czego za malo?
        poza tym wszystko idelane, tylko ten syndrom. no wlasnie, idealne. chyba nikt
        tego nie lubi.
        • itsnotme Re: syndrom mamuski 06.01.06, 09:34
          > czego za malo?
          > poza tym wszystko idelane, tylko ten syndrom. no wlasnie, idealne. chyba nikt
          > tego nie lubi.

          no jeszcze musi być ładna zgrabna, demon w łóżku, wrażliwa, stymulowac mnie
          intelektualnie... blablabla;)
    • gomory Re: syndrom mamuski 06.01.06, 09:48
      Jak dla mnie to jeszcze nie bylo nic o zaletach, a Ty juz o milosci ;)
      • itsnotme Re: syndrom mamuski 06.01.06, 09:56
        > Jak dla mnie to jeszcze nie bylo nic o zaletach, a Ty juz o milosci ;)


        Nigdy nie zapomnę, jak nowo poznana dziewczyna kolegi, wpadła do niego i mu
        wysprzątała całą chatę:) No po prostu majstersztyk:))
        • gomory Re: syndrom mamuski 06.01.06, 09:58
          Eeee pozniej pewnie nie mogl znalezc CDkow i skarpetek.
          • itsnotme Re: syndrom mamuski 06.01.06, 10:06
            Nie skarżył się:)
        • sabba Re: syndrom mamuski 06.01.06, 11:32
          majstersztyk? a czy mezczyzna nie czuje sie wtedy w potrzasku?
          ubezwlasnowolniony? nie czuje sie jak niepotrzebny, niewazny flak bo zonka w
          konu wszystko zalatwi i za niego zrobi? co z poczuciem wlasnej wartosci?
          • itsnotme Re: syndrom mamuski 06.01.06, 11:34
            Przez majstersztk nie miałem na myśli, że to było jak należy:))
            Po prostu nietypowość zachowania. On był w cięzkim szoku, jak mi to mówił:))
            To chyba było ich ostatnie spotkanie:)
        • tygrysio_misio Re: syndrom mamuski 06.01.06, 11:42
          pewnie wszystko przejrzala do tego i chlop nie mial juz prywatnosci
    • tygrysio_misio Re: syndrom mamuski 06.01.06, 11:40
      ja tam nie chcialabym byc z "roslinka" ktora nie ma swego "ja"

      taka osoba nie "stymulowalaby" mnie intelektualnie

      ja bym wolala zwiazek oparty na przyjazni niz niewolnictwie
    • anxiety3 Re: syndrom mamuski 06.01.06, 22:11
      oj, nie strasz mnie...bo jak to czytam , to boje sie ,ze stara panna zostane.
    • fajnaret mamuskę to zawsze 07.01.06, 14:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka