Dodaj do ulubionych

strzeżmy się 30-tek

13.01.06, 20:21
Panowie,
mój brat poznał niezłą laseczkę, mini, perfekcyjny makijaż, fryzurki,
paznokietki, prała, sprzątała, gotowała - że o seksie nie wspomne - wydawało
się, że facet ma wszystko...Zwariował na jej punkcie koledzy w tym i ja
pękaliśmy z zazdrości. Minęło 4 miesiące - dziewczyna oświadcza mu, że będzie
ojcem...No cóż kobitka idealna zaręczyny sybki ślub i potem sie
zaczęło...zero fryzurek, makijażu dałam Ci dziecko musisz mnie kochać, seks
jak bardzo poprosi. Motto z tego takie - strzeżmy się trzydziestek - można
zwariować na ich punkcie - kobiecość, dojrzałość, wiedzą czego chcą nigdy z
zadną małolata nie bedzie tak fajnie... ale wiedzą tez jak zakręcić facetem i
stać się w końcu ZONĄ...Nie wiem jak wy ale jak laska jest taka super i do
trydziestki nikt jej nie chciał to mi to troszkę smierdzi;) No chyba ze sa te
zdeklarowane ktore chca kariere robic i po pierwszym numerku nie prą pod
ołtarz to z gory przepraszam!!! Strzezmy sie panowie
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 20:29
      Nie rozumiem. Czyli dajmy na to 25-latka będzie jeszcze przez 5 lat taka
      fajniutka a jak skończy 30 lat to się zamieni w jędzę? To najlepiej zadawać się
      z nastkami - taka zanim dobije trzydziestki to minie dużo czasu i już się
      dziewucha zdąży znudzić.
      • marcinz77 Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 20:32
        Chodzi o to ze 30tki maja juz takie parcie na ciąże i strach przed
        staropanienstwem, ze potrafią zakrecic facetem i on nawet nie orientuje siea
        juz nie ma cudownej kobiety tylko zrzedliwa zone i matke...20 paro latke sobie
        wychowasz albo bedziesz wiedzial ze jest z Toba bo jest jakas chemia a nie
        dlatego ze jestes samcem ktory da jej potomka a on juz potem nie mmusi sie
        starac robic nic bo dala ci dziecko... kiepski uklad
        • iberia29 Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 13.01.06, 21:21
          nie generalizuj bo farmazony wasc opowiadasz.
          • marcinz77 Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 13.01.06, 21:26
            nie chce generalizowac ale cos dziwnego dzieje sie z kobietami po slubie...
            zfacetami rowniez ale czasami jak patrze na zony kumpli i pamietam je z przed
            slubu to wychodzi na to ze to dwie inne babki
            • iberia29 Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 13.01.06, 21:36
              owszem poniekad masz racje, ze niektorym sie wydaje ze jak juz ma kawalek
              metalu na palcu to jest to nieodwolalne....a tu niespodzianka...sa rozwody.
              • marcinz77 Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 13.01.06, 21:42
                rozwod rozwodem ale jest dziecko:( szkoda Małej bo szwagierka pewnie szybko
                sobie znajdzie innego jelenia...znowu stanie sie laska na chwilke a
                potem..........................
                • iberia29 Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 13.01.06, 21:48
                  rozwalaja mnie teksty,że ze wzgledu na dziecko ktos nie chce
                  rozwodu...litosci...czasem naprawde lepiej rozstac sie, niz zyc w zaklamaniu.
                  • marcinz77 Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 13.01.06, 21:51
                    tez tak uwazam zwłaszcza ze ona nie była fair!!! no ale moj brat mysli inaczej
                    i tu juz nic nie zrobimy...ale strach sie bac takich babek...na poczatku zrobia
                    dla ciebie wszystko a za moment to ty masz biegac jak pieseczek okropnosc
          • voker Re:czy ty czasem nie masz jakiejs fobii? 14.01.06, 01:16
            Tik tak, tik tak; zegar tyka :-)
            • iberia29 Redo voker'a 14.01.06, 12:58
            • iberia29 Re:do voker'a 14.01.06, 13:00
              za szybko mi sie kliklo.

              Voker-tak tyka no i....?Co w zwiazku z tym?Sugerujesz, ze i ja sie zachowam jak
              owa opisana panienka?Nie sadze, skoro do tej pory tak sie nie zachowalam to juz
              mi to nie grozi.Mam swoj rozum i tyle.
    • mamba8 Myślę, że 13.01.06, 20:36

      i niejedna dwudziestka to potrafi-to zależy.

    • nikita696 Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 20:38
      zazdroszcze zdolnosci dedukcyjnych;)
      • marcinz77 Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 20:55
        tu nie ma co dedukowacto fakty:(
        • iberia29 Re: strzeżmy się 30-tek=jakie fakty, raptem 13.01.06, 21:22
          jeden przypadek, a ty sie zachowujesz jakby wszystkie kobiety w Polsce w
          okolicy 30 tak sie zachowywaly.
    • sipu Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 21:09
      Jakaś dziwna ta historia...jak dla mnie lekko naciągana a wnioski błędne :) Może
      dziewczyna przeżywa jakis kryzys, załamanie. W końcu została żoną, matką...może
      po prostu ta nowa sytuacja ją trochę przerosła, bo nie tak sobie wszystko
      wyobrażała? Może należy jej pomóc, porozmawiać, skąd ta zmiana etc.??...brat o
      tym nie pomyślał? ;)
      Pozdrawiam.
      • marcinz77 Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 21:12
        Powiem Ci tak wlaneło wszystko w momencie jak dostala pierscionek i nie da sie
        z nia gadac - brat juz prawie nie mieszka w domu...czuje sie troszke oszukany
        no ale jest dziecko!!! Jak laska po dwoch miesiacach zacznie mi przebakiwac o
        slubie to zwijam manatki i uciekam:)
        • sipu Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 21:21
          Doskonale rozumiem- ślub po 2 miesiącach znajomości...hmm- dla mnie to też
          tandetnym filmowym romansem trąca ;)
          A powracając do tematu- skoro ta przemiana nastąpiła już po zaręczynach, to
          dlaczego brat sie z nią żenił?? W takim razie wiedział w co sie pakuje. Można
          być dobrym ojcem nie będąc mężem.
    • iberia29 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:20
      moze nie wszystkie nas jedna miara, ta akurat byla z tych co lapia facetow na
      dziecko nic ponad to.Gardze takimi babami -bo to nie jest kobieta, -kiedy
      uciekaja do tego aby za pomoca dziecka zatrzymac faceta.
      A twoje stwierdzenie : "Nie wiem jak wy ale jak laska jest taka super i do
      > trydziestki nikt jej nie chciał to mi to troszkę smierdzi;) " BZDURA jakich
      malo!Nie przyszlo ci do glowy, ze moze po prostu taka 30 jest wybredna i nie
      bedzie tracic czasu na pierwszego faceta, ktory zwroci na nia uwage?Pamietaj,
      ze-jak to ktos madry powiedzial-to kobieta wybiera mezczyzne, ktoremu pozwoli
      sie wybrac.

      • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:24
        sorki za uogólnienia ale napisałem ze chodzi mi o te kobiety ktore po pierwszym
        razie nie chca Cie zaciagac przed ołtarz i ni ekombinuja z zapomniana
        pigułka...wszytkie inne przepraszam i szanuje... a co do uogolniania o idz do
        parku i zobacz ile zapuszczonych kobiet siedzi z dzieciakami koło piaskownicy a
        tatusiowie pracuja na dom, ja rozumiem ze jest mniej czasu by o siebie dbac ale
        czasami np wlosy mozna by bylo umyc:(
        • facettt znam ten bol :) 13.01.06, 21:34
          Tak to po prostu jest , Starry...
          30 latki, to najwspanialsze kobiety.
          Jeszcze mlode, a juz doswiadczone...:)

          Ale jak to w zyciu, nic za darmo :)
        • iberia29 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:37
          zgadzam sie z Toba,ze kobieta podobnie jak i mezczyzna powinni o swoj wyglad
          dbac zawsze.
          • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:44
            wiesz nikt tu nie wymaga solarium fitnessu kosmetyczek czy innych takich rzeczy
            jest dziecko nie ma juz czasu...ale jak sie bierze slub z fantastyczna kobieta
            a potem zamienia sie ona w "potwora" to gdzie tu milosc ??? dlatego porownalem
            takie trzydziestki do penego rodzaju niebezpieczenstwa i trzeba sie takich
            strzec. A my faceci dajemy sie niestety zakrecic... no ale w niektorych
            kwestiach jestesmy slabi;)
            • iberia29 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:49
              no ja mysle, ze akurat wiek 30 nie ma tu nic do rzeczy, rownie dobrze to mogla
              byc kobieta 20 jak i 40 letnia.
              • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:53
                to powiem Ci tak te 20tki to chca troche jeszcze "pozyc" a nie pakowac sie w
                dziecko a 40tki to juz troche za pozno na dziecko czasami...a 30tce zegar
                biologiczny tyka...Iberia wiemze to znowu generalizowanie ale w duzej mierze
                chyba wlasnie tak jest...przychyle sie do tych 20tek zblazowanych ktore chca
                bogatego chlopa ale co do 40tek to juz sie nie zgodze
                • sipu Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:57
                  No co Ty?...takie "czterdziestki" to dopiero są zdeterminowane :)))
                  ...to był żart oczywiście- nie uogólniam :)
                  • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:58
                    Ale one chca ale niestety czasem juz nie moga:))))))
                    • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 21:59
                      i nie generalizujmy bo iberia sie wpienia
                    • sipu Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:06

                      > Ale one chca ale niestety czasem juz nie moga:))))))

                      Zastanawiam sie czego nie mogą ;) Zakręcić faceta? Oj Marcin, czasami jak taka
                      "czterdziestka" się ufryzuje to jak trzydziestka wygląda :) A jeśli chodzi o
                      dziecko...no cóż- wiesz jak dużo kobiet w tym wieku decyduje się dopiero na
                      macierzyństwo, z różnych zresztą względów? Jak widać mogą.....:)))
                      • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:08
                        Co one moga to wiemy;) tylko czesto juz nie mysla w kategoriach chce faceta dla
                        dziecka ale chce faceta!! chce byc dla niego bo na potomka moze juz jest za
                        pozno i takie sie raczej nie zmieniaja - ale znowu nie chce generalizowac zeby
                        nie podpasc
                        • sipu Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:11
                          > Co one moga to wiemy;)

                          :)))) No nie wiem....jestem kobietą przed "trzydziestką" :P

                          :D
                          • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:13
                            hmm no to mozesz nie wiedziec;) a jak daleko masz do tej trzydziestki bo moze
                            Tobie tez podpadlem?
                            • sipu Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:18
                              > a jak daleko masz do tej trzydziestki

                              jeszcze kawałek :P

                              > Tobie tez podpadlem?

                              Skąd? Nie należę do tej grupy kobiet o których piszesz :D...a o wyjątkach zdaje
                              się coś wspominałeś ;)
                              • marcinz77 Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:19
                                no i tak trzymac!!!!! :)
                                • sipu Re: strzeżmy się pseudofacetow 13.01.06, 22:23
                                  > no i tak trzymac!!!!! :)

                                  Będę trzymać i nie puszczę :)))
    • triss_merigold6 Przerażające wręcz.D n/t 13.01.06, 22:08
    • dropi1 Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 22:55
      a nie zastanawiałeś się jak bardzo zmienił sie Twój brat?
      Może poczuł się już na tyle pewnie, że też przestał szczególnie dbać o siebie?
      może raczy ją rozrzuconymi brudnymi ciuchami, nieogoloną twarzą, niedbałym
      wyglądem ? Może nie stara sie tak jak wczaśniej i z wspaniałego smężczyzny
      przeistoczył się w postać spędzającą wolny dzień na kanapie i to jeszcze może o
      zgrozo w gaciach samych tylko?
      Ludzie przecież w stałych zwiazkach to zwykle obie strony się zmieniaja jak
      poczuja się pewnie. Wątpię aby to tylko ona tak się zapuściła - a do tego to
      właśnie ona moze nie ma na to siły albo czasu - bo jest dziecko?
      • rlena Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 23:24

        Zgadzam sie z opinia,ze 30 - letnia kobieta moze byc BARDZO atrakcyjna. Jednak
        nie ma sie czego bac :-) Jej sila polega miedzy innymi na tym,ze lepiej rozumie
        mezczyzn i wie czego chce (jak zreszta pisales). Wie wiec rowniez,ze chce byc
        matka,bo warto doswiadczyc macierzynstwa, i nie ma w tym nic zlego. Jednak
        wierz mi, zostac matka to nie jest najtrudniejsze. Wychowac je to wiecej
        niz "brooklinski most" :-) Madra 30 - latka (jak zostalo powiedziane) wie o
        tym, i tymbardziej sie stara, bo chce, zeby jej dziecko mialo zadowolonego i
        dobrego tatusia.
        Twoj brat wiec musial wiec, od samego poczatku, cos przeoczyc. Nastepny
        wniosek - nie wszystkie trzydziestolatki sa takie niesamowite, tak jak nie
        wszystkich 30 -latem musimy sie "strzec". :-))
        • vampirek444 Re: strzeżmy się 30-tek 13.01.06, 23:52
          Męzczyzna zeniąc sie ma nadzieje, ze jego wybranka sie NIE ZMIENI.
          Kobieta wychodząc za mąz, ma nadzieje, ze jej mąz sie ZMIENI.....

          Lepiej sie rozstac niz meczyc....
    • en.door.fina Re: strzeżmy się 30-tek 14.01.06, 01:09
      marcinz77 napisał:

      > paznokietki, prała, sprzątała, gotowała - że o seksie nie wspomne - wydawało
      > się, że facet ma wszystko...

      ;D
      (Dobre;)
    • voker Re: strzeżmy się 30-tek 14.01.06, 01:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=34851052
      • yvona73pol Re: strzeżmy się 30-tek 14.01.06, 08:27

        lomatko, to teraz wszyscy beda przede mna zmykac ;))))
        w dodatku mam defekt, bo nie jestem zaobraczkowana, hie, hie....
        niestety, sporo jest kobiet lapiacych "na dziecko", w sumie nie potepiam ich,
        (tylko nie rozumiem), panowie tez maja swoje grzeszki w "lapaniu zony" ;)))
        to zazwyczaj osobniki slabe psychicznie, w sensie samorozwoju i swiadomosci...
        (i one, i oni);
        mala uwaga - oczywiscie idealnie jesli potomstwo ma oboje rodzicow, ale.... jak
        zegar tyka to czemu do cholery nie podjac decyzji, ze byc moze samotny
        rodzic... ale bredze.... w sumie druga strona tez moze w jakis sposob byc
        obecna i partycypowac w zyciu mlodego ;)
        • isabelle7 Re: strzeżmy się 30-tek 14.01.06, 12:39
          tez tak uwazam. i to jak pan ma status i jets na topie w gronie znajomych:P

    • krecilapka A mi to nie wyglada najgorzej. 14.01.06, 10:27
      Skoro jemu zazdrosciliscie, to znaczy, ze sami takich rarytasow nie mieliscie. Wiec bez niej, mialby tylko smierdzace skarpety, oodech browaru i meczenie Bulgara. A tak to mial 4 miesiace raju i teraz przynajmniej ma co wspominac :). A ze milosc nietrwa wiecznie? Coz... trzeba ja po prostu odnawiac ;).
      • jadeitka Re: A mi to nie wyglada najgorzej. 14.01.06, 18:56

        <wow> niezły popis
      • filiterna Re: A mi to nie wyglada najgorzej. 14.01.06, 19:25
        krecilapka napisał:

        > Skoro jemu zazdrosciliscie, to znaczy, ze sami takich rarytasow nie
        mieliscie.
        > Wiec bez niej, mialby tylko smierdzace skarpety, oodech browaru i meczenie
        Bulg
        > ara. A tak to mial 4 miesiace raju i teraz przynajmniej ma co wspominac :). A
        z
        > e milosc nietrwa wiecznie? Coz... trzeba ja po prostu odnawiac ;).


        :-)))))))))))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka