01.01.03, 20:41
Uzywa ktos?
Ja uzywam.
Na razie nie z koniecznosci, ale jako "dopalacza".
Viagra jest na rynku od paru lat, nie ma na razie danych o negatywnych
skutkach dlugoterminowego jej uzywania. Wrecz przeciwnie....
Oczywiscie, nie uzywam jej regularnie, powiedzmy ze od swieta ;-))
Kupuje tabletki 100 mg i dziele je na 4, po mniej wiecej, 25 mg.
Producent oczywiscie nie informuje o tym, ale dzialanie 25 mg jest dokladnie
takie jak 100 mg ! A skutkow ubocznych wystepujacych czasami po zazyciu nie
mam wtedy zadnych zadnych. No i kwestia ceny, chociaz to nieistotne dla mnie.
Korzysci, zalety?
Producent informuje, ze najwyzsze stezenie i skutecznosc V. wystepuje w 45
min. po zazyciu i ustepuje po 6 godzinach.
U mnie widocznie nie, bo efekty jednorazowego zazycia 25 mg odczuwam jeszcze
po 3 dniach, chociaz nieco slabiej.
Blyskawiczna i pewna erekcja, opozniony wytrysk przy 2 i 3 stosunku.
No i przede wszystkim wielkosc. Czlonek po zazyciu jest w stanie erekcji
wyraznie wiekszy. Tak ze to nie tylko dla mnie zabawa, ale dla partnerki
rowniez powazny +++ ;-)))
Gdy nie uzywam V. nie mam zadnych problemow ze wzodem, chociaz to nie jest to
samo co "z". Po ok . 2 latach okazjonalnego zazywania powiedzialbym wrecz, ze
zauwazylem pewne "dlugodystansowe" pozytywne efekty, nawet gdy nie biore V.
Nie wykluczam jednak, ze to moze nieco nastawienie psychiczne i swiadomoosc,
ze zawsze mozna sie uciec "do pomocy", cha, cha !
A wy ?
probowaliscie? macie jakies doswiadczenia ?

Obserwuj wątek
    • Gość: /|\ Re: Viagra IP: *.proxy.aol.com 04.01.03, 09:55
      /|\
      • Gość: Jadwiga Re: Viagra IP: *.abo.wanadoo.fr 04.01.03, 11:59
        To nie ja , tylko moj chlop uzywal Viagry zeby mu "to "lepiej wychodzilo.
        Zlapal wszystkie skutki uboczne( zadyszka, obrzek sluzowek nosa i utrudnione
        oddychanie), natomiast na "to" wcale nie pomoglo.Niektorzy chwala. Maz mojej
        przyjaciolki twierdzi ze bez Viagry nic by z tego nie bylo.Wniosek:
        prawdopodobnie ta Viagra to cos w rodzaju placebo, troche jednak niebespieczne
        ze wzgledu na dodatkowe objawy. Jak ktos wierzy to niech bierze. Powodzenia!
        • bruno555 Re: Viagra 07.01.03, 17:05
          A bez nie mial zadyszki ? ;-))
          To moze sprawa raczej ogolnej kondycji fizycznej ?
          Ponoc po latach zaobserwowano wrecz pozytywny wplyw V na uklad oddechowy-
          szczegolow nie podam, bo nie jestem lekarzem.
          Poza tym- czesc osob oczekuje, ze V automatycznie postawi mu instrument w stan
          gotowosci. Nic bardziej mylnego !
          Llek tylko wzmacnia naturalny proces, wiec jak sie ktos tego napcha i oglada TV
          zamiast ruszac do akcji to moze sobie darowac wysilek ;-)) Serio !
          Poza tym- jak juz pisalem- radze brac 25 mg bo wtedy nie ma zauwazalnych
          skutkow ubocznych a efekty sa podobne jak przy wiekszej dawce.
    • Gość: KOT Re: Viagra IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 07.01.03, 18:50
      Miałem powazne problemy z uzyskaniem pełnego wzwodu (mam 52 lata). Lekarz
      urolog zalecił mi viagre 50 mg. Powiedział, że wielkośc dawki jest zależna od
      masy faceta (ważę 92 kg)i ja powinienem brać 50. Stwierdził też, że trzy dni
      to stanowczo za długi termin dla działania 25 (powiedziałem mu o twoich Bruno
      wypowiedziach na tym forum). Zażyłem 50 i efekt był wspaniały. Długi stosunek
      z pełnym wzwodem i następny wzwód bez wyjmowania członka z pochwy i następny
      stosunek. Trzeci po 11 godzinach od połknięcia tabletki. Wrażenia z odczuwania
      stosunku i orgazmu bardzo intensywne. Orgazm zdecydowanie silniejszy niż moje
      poprzednie z ostatnich miesięcy. Z efektów ubocznych nie zauważyłem żadnego,
      poza wypiekami na twarzy, ale może to z przejęcia. Dzisiaj spróbuję zażyć 1/2
      tabletki
      • bruno555 Re: Viagra 07.01.03, 22:58
        Cha, no prosze, wiec nie jestem odosobnionym zwolennikiem V;-))
        Uwaga odnosnie wagi ciala jest zapewne sluszna, o tym nie pomyslalem. Ja waze
        70 kg, moze dlatego 25 mg dziala OK?
        Na pewno nie zaszkodzi Tobie sprobowac 25 mg, nie stracisz wiele a mozesz
        zyskac, bo z 1 tabletki masz 2 dozy, mniej latania po lekarzach i aptekach.
        Gdyby nie bylo efektu, to wezmiesz druga polowke i tyle...
        Ile kosztuje V w Polsce?
        Ja realizuje recepte przez internet i place za tabletke 100 mg 10 dolarow.
        Problem z podzialem, bo trzeba dzilic to na 4 a to dosc trudne ;-)
        Wypieki na twarzy mam rowniez,( efekt uboczny o ktorym informuje Pfizer) ale to
        mija szybko, a poza tym czy nie warto ?!
        pozdro.
      • bruno555 Jeszcze a propos dawki... 07.01.03, 23:07
        Ja tez wzialem poczatkowo 50 mg pierwszym razem, ale efekt byl wiekszy od
        oczekiwanego i wrecz bolesny...dlatego zszedlem na 25.
        Wyczytalem to na message board, tu sa cale nieformalne stowarzyszenia
        dyskutantow o V,jesli czytasz po angielsku to podam Ci link. Sporo cennych
        uwag i doswiadczen...
        • Gość: KOT Re: Jeszcze a propos dawki... IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 08.01.03, 20:08
          Połowa tabletki 50 czyli 25 mg zadziałała u mnie tak samo dobrze jak wcześniej
          cała. Co prawda miałem tylko dwa stosunki ale dlatego, że obudziłem się rano
          późno i musiałem szybko wstawać żeby zdążyć do pracy.
          Dzięki Bruna za informacje. Podaj te linki na forum - chyba wielu facetów może
          tym być zainteresowanych.
          Bruno, gdzie kupujesz Viagre 100 po 4 dolary? To co mam ja to 50mg po ponad 50
          zł - oczywiście to dosyć drogo, jak na moją kieszeń i potrzeby.
          Jestem bardzo ciekawy także innych doświadczeń. Napiszcie.
          • Gość: KOT Re: Jeszcze a propos dawki... IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 10.01.03, 10:11
            Moje doswiadczenia z viagrą ciag dalszy: Po 24 godzinach od przyjęcia połówki
            50 miałem jeszcze jeden znakomity stosunek. Chyba viagra przywraca zdolnośc
            wzwodu z przyczyn pstchologicznych, wynikających ze stresu.
    • Gość: mariusz Re: Viagra IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 11:17
      Dzieki za info o Viagrze jako dopalaczu. Od jakiegos czasu neci mnie aby tez
      sprobowac. Czy receptę dosatje sie od specjalisty? Czy kazdy lekazr ja moze
      przepisac??
      • bruno555 Do Kota i Mariusza 09.01.03, 14:48
        KOT, ja place 10 dol nie 4 za tabletke 100 mg.
        Kupuje w "aptece internetowej", pszysylaja mi to nastepnego dnia poczta,
        mieszkam w Stanach.
        Mariusz,
        Z tego co wiem, to tutaj w USA moze V przepisac kazdy lekarz, nie wiem jak to
        jest w Polsce. Lekarz moze dac tez darmowa probke tutaj kazdemu, 6 tabletek po
        50 mg. Zakladam sie, ze lekarze w Polsce tez to dostaja od producenta lub
        dystrubutorow.
        Poszukam w przyszlym tygodniu linkow do ciekawych stron na temat V, dzisiaj
        smigam na narty.
        • Gość: KOT Re: Do Kota i Mariusza IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 10.01.03, 10:14
          W Polsce próbki otrzymywane od producentów lekarze sami wykorzystują.
          • Gość: Fredryk Uwazajcie moze nie starczyc jedna partnerka... IP: *.telia.com 12.01.03, 20:43
            Kolega namowil mnie do zazycia Viagry,ale uczciwie ostrzegl,uwazaj,zarabiesz
            kobite na smierc.Zazylem 4 czesc tabletki duzej.Po dwoch godzinach ,poczulem
            niesamowite cieplo w kroczu no i oczywiscie wzwod.Po poradzie kolegi
            poprosilem dwie kolezanki o pomoc w testopwaniu chetnych byla co niemiara jak
            sie dowiedzialy ze bede eksperymentowal.Wybralem dwie silne baby.Zaczelo sie
            normalnie zwierzece rzniecie.Fujara stala bez opamietania po okolo 10minutach
            wytrysk,bez opadniecia czlonka i kladlem partnerke na siebie,lezalem jak krol
            na wznak.Baba szalu dostala,druga sie napatrzyla spedzila tamta i dawaj mnie
            meczyc.Co 15minut wytrysk.On nie opada.Baby stracily troche rezon.ja sobie
            odpoczolem i dawaj po misjonarsku,4 numery pod rzad na kazdej z
            wytryskiem,baby zaczely juz piszczec ze zaduzo,dobrze ze kolega ostrzegl jedna
            to bym zarznol na smierc.Po dwoch godzinach tej zabawy moj czlonek opadl i
            koniec .Wieczorem poczulem sie zmeczony.Trzy dni nie stawal.Czwartego juz
            mialem chec.Powiedzialem ze nie bede tego zazywal,poniewaz wyzwala seks
            zwierzecy.Czlowiek rznie dla rzniecia.Dobrze ze tego nie uzylem na zonie.Bidna
            by ducha wyzionela.Lekarze w Szwecji zalecaja dla osob z problemem wzwodu pod
            jednym warunkiem, ze masz zdrowe serce i niemasz nadcisnienia.
            Tutaj uwaga dla ludzi starszych jezeli masz chec i odbywasz stosunek i sie
            zmeczysz to organizm automatycznie wlacza system ostregawczy i odplywa krew z
            krocza i powoduje opadniecie czlonka do momentu az sobie odpoczniesz.Przy
            Viagrze te bezpieczniki nie dzilalaja i tutaj jest niebespiczenstwo dla osob
            niewydolnych ,ze moga pasc na posterunku.
            Pzdr.Fredryk
        • Gość: KOT Re: Do Kota i Mariusza IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 13.03.03, 18:10
          Bruno - obiecałeś podac linki stron z dyskusjami o wiagrze> I co?
    • Gość: Grzegorz Re: Viagra IP: *.interserv.net.pl / 192.168.6.* 24.04.03, 08:59
      zazylem dwa razy raz wyprobowalem na kochance raz na zonie.Bylo super ale bez
      specjalnych emocji.Kochanke chcialem zajechac biedaczka juz nie mogla,pytala
      sie co ja zrobilem ze mi tak dlugo stoi i nie moge sie spuscic a z zona
      zazylem 25 mg i bylo ok pozdrawiam Zostalo mi jeszcze 25 mg musze na kims
      wyprobowac
      • Gość: bruno555 Re: Viagra IP: *.proxy.aol.com 25.04.03, 09:53
        wypprobuj na mnie
        juz lece po wazeline
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka