damaperversa
30.05.06, 23:22
poznaliśmy się pół roku temu, od razu zwrócił moją uwagę...dzwonimy,
spotykamy się prawie codziennie, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że się
zaprzyjaźniliśmy. jednak ja chcę czegoś więcej...naiwnie zakochałam się w nim.
do tej pory nie miałam żadnych problemów ze zwracaniem męskiej uwagi, jestem
szczupłą blondynką średniego wzrostu, mam duże niebieskie oczy, ładne usta,
mały nosek, piegi latem. studiuję dziennie na elitarnym kierunku, "po
godzinach" realizuję swoje pasje i hobby (literatura, filozofia, kulturalne
wycieranie kątów w galeriach sztuki, moda, fotografia, gotowanie, clubbing).
jeżdżę szybko sportowym samochodem, uprawiam narciarstwo carvingowe, gram w
tenisa. uwielbiam obcasy i spódnice, przyjaciele mówią, że można na mnie
polegać.
pytanie brzmi : co jest ze mną nie tak? dlaczego mój Pan Idealny (obdarzony -
proszę mi uwierzyć - imponującym zestawem zalet, od wizualnym, poprzez
intelektualne aż do tych nieznośnie erotycznych) dostrzega we mnie
interesującą kobietę ale widocznie nie dla siebie? jak mogę go zdobyć? czy
mogę w ogóle?
bardzo proszę o pomoc.
PS. on nie jest gejem.