Dodaj do ulubionych

Wasz ideał kobiety..?

02.11.06, 16:03
wlasnie WASZ ideal kobiecej urody to??? blondynka brunetka dlugie krotkie
wlosy.......szczupła ??? oj jzu jestem ciekawa tej listy:)
Obserwuj wątek
    • mpower86 Re: Wasz ideał kobiety..? 02.11.06, 16:16
      Musi miec w sobie to coś.. Wnetrze to podstawa;) a wyglad?? no cóż..nie ma
      ideałów wiec i takich nikt nie szuka. Duze niebieskie oczy :]
      Pozdro
      • seiw83 Re: Wasz ideał kobiety..? 02.11.06, 19:11
        heeh to cos kurde to jest wielka tajemnica nasze jmatki natury juz ci podpowiadam.
        tak naprawde to cos to jest nasze przeznaczenie gatunku podswiadomie wybierasz
        partnerki partnera o mozliwie najszerszym wahlarzu genow - zapewni to
        przetrwanie twoim potomkom pozatym beda one silniejsze i bardziej atrakcyjne dla
        innych samic samcow i beda mialy to cos (tak w maksymalnym skrocie) po takim
        czyms uswiadomilem sobie pewne rzeczy. tak ze dla mnie jako ciemnego blondyna z
        szarymi oczetasmi krecace sa wszytkie panienki co maja czarne wlosy i brazowe
        oczy. reszta to tylko ulamkowe fakty pomiedzy ktorymi mozna wybierac jak w
        spozywczaku kazdy je co lubi. wydaje mi sie ze taka jest generalnie zasad po
        przeczytaniu tony smieci o psycholgi przewertowaniu troche watkow z tad i innad
        itp. a dla mnie idealem kobiety jest to jak na dyskotece po 2 spojrzeniach i bez
        slowa hiulam sobie z nia po parkiecie zapatrzony jak w obrazek. a pozniej to juz
        standard. bo po co mam sie meczyc z jakas niesmiala co ja trzeba rozgrzewac itp.
        narazie starczy
    • tygrysio_misio Re: Wasz ideał kobiety..? 02.11.06, 19:18
      taka ktora potrafi korzystac z wyszukiwarki
    • indyck Re: Wasz ideał kobiety..? 02.11.06, 20:05
      duża babka, szeroka w ramionach, umięśniona sportsmenka
      taki typ babo-chłopa
    • sand80 Re: Wasz ideał kobiety..? 02.11.06, 22:06
      a ja powiem, że mająca proste plecy. Najfajniej jakby za młodości rodzice
      przymuszali ją do gry na pianinie :)
      • tygrysio_misio Re: Wasz ideał kobiety..? 02.11.06, 22:10
        to ja;]

        ale ja nie musialam ich cwiczyc..mam tak juz uwarunkowane ze sa proste jak
        cholera;]

        nawet smieli sie ze mnie w dziecinstwie ze chodze jakbym zapomniala wyjac
        wieszak z ubrania albo tez slyszalam ze zadzieram nosa

        debilizm kompeltny..jak ktos nie ma takiej ulomnosci jak wiekszosc to trzeba
        sie z tego smiac
        • sand80 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 09:07
          No świetnie

          będizemy flirtować przez literki?
          • tygrysio_misio Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 13:08
            no proste;]

            oprocz prostych plecow mam tez piekne prosciutkie zeby jesli Cie to interesuje;]
            • sand80 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 13:35
              więc na zasadzie takich skojarzeń działa Twój umysł.

              Chwilę mi zajęło, aby dojść co ma piernik do wiatraka. Bardziej mnie interesuje
              czy na nartach jeździsz
    • cynick1 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 13:42
      zdrowa jak rzepa
      glupia jak but
      z optymistycznym nastawieniem

      najmniej klopotu z takimi

      pzdr.
      • sand80 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 13:53
        piożytku też niewiele....
        • cynick1 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 14:19
          a jakim pozytku myslisz
          z pasozytow najbardziej pozyteczny jest soliter
          mozesz jesc do woli
          i trzymac figure

          pzdr.
          • sand80 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 14:26
            myślę o pożytku intelektualnym - taki motywujący czynnik
            • cynick1 Re: Wasz ideał kobiety..? 03.11.06, 15:38
              no dobra
              przekonalas mnie
              ale intelektualistka nie dluzej jak 3h w tygodniu
              jak masz rodzine
              dzieci
              dom w budowie
              tylko na tyle cie stac
              reszte wypelnia solidny zakres obowiazkow
              i nie mozna sobie pozwolic na glupie dyskusje
              trzeba dzialac
              w miare mozliwosci wyreczac partnera
              wtedy moze znajdzie sie wiecej czasu :)

              pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka