Dodaj do ulubionych

mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ???

24.02.07, 12:02
a co Wy na to???:))
Obserwuj wątek
    • poprioniony Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 24.02.07, 12:31
      Ja tam najlepszy jestem po 100-ce, albo po dwoch.
    • szubrawiec76 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 24.02.07, 14:18
      na to...

      że NIE potrafisz wymyśleć tematu a małpujesz.
      • seej Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 24.02.07, 14:30
        hm... trochę tak, jestem ciekawa opini z drugiej strony..
        • szubrawiec76 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 24.02.07, 14:47
          może na forum "kobieta" w takim razie wątek przenieść?
          mnie i większość tutaj facetów nie interesują takie aspekty :)
    • facettt kazdy jest dobry. 24.02.07, 14:33
      podobnie jak kazda kobieta.

      a dlaczego pytasz?
      • seej Re: kazdy jest dobry. 24.02.07, 14:36
        może dowiem się czegoś nowego
        • facettt Re: kazdy jest dobry. 24.02.07, 15:17
          no dowiedzialas sie, ze kazdy jest dobry, ktory jest chetny.
          podobnie z kobietami.
          no i?
          • seej Re: kazdy jest dobry. 24.02.07, 16:02
            Adam ujrzawszy, ze Ewa jest naga, innego raju już się nie domaga
            • facettt Re: kazdy jest dobry. 24.02.07, 16:04
              I mialby racje - gdyby tak postapil :)))

              Proby niepotrzebnych dociekan nie wyszly mu na dobre :)))
    • mahadeva Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 24.02.07, 20:38
      po 20 :) potem lysieja, tyja i robia im sie zmarszczki :)
      kobiety po 30 przyjamniej nie lysieja i nie tyja :)
      • myyks Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 11:55
        mahadeva napisała:

        > po 20 :) potem lysieja, tyja i robia im sie zmarszczki :)
        > kobiety po 30 przyjamniej nie lysieja i nie tyja :)
        >

        Rozpowszechniasz kłąmstwa na mój tema - pozwę CIę jędzo!:)
        A doświadczenie, klasa, wewnętrzny spokój...

        Oczywiście, niektózy do późnej starości będą się zastanawiać, o czym napisałem.
      • conqueror69 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 12:01
        mahadeva napisała:

        > po 20 :) potem lysieja, tyja i robia im sie zmarszczki :)
        > kobiety po 30 przyjamniej nie lysieja i nie tyja :)

        Ze niby kobiety po 30 nie tyja!? Loool:D Sama nie wierzsyz w to co mowisz:D
        I zmarszczki tez im sie robia:D
        • myyks Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 12:07
          conqueror69 napisał:

          > mahadeva napisała:
          >
          > > po 20 :) potem lysieja, tyja i robia im sie zmarszczki :)
          > > kobiety po 30 przyjamniej nie lysieja i nie tyja :)
          >
          > Ze niby kobiety po 30 nie tyja!? Loool:D Sama nie wierzsyz w to co mowisz:D
          > I zmarszczki tez im sie robia:D

          Ona ma takie specyficzne lustro ze szkła mrożonego....:) i dlatego wierzy.
          Zobaczyć znaczy uwierzyć.
          • conqueror69 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 18:35
            myyks napisała:

            <cut>
            >
            > Ona ma takie specyficzne lustro ze szkła mrożonego....:) i dlatego wierzy.
            > Zobaczyć znaczy uwierzyć.

            Zapomnialem, ze to kobieta - one kochaja sie oszukiwac:)
    • seej Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 08:44
      niestety nastała epoka lekkoduchów im młodsi tym mniej dają kobiecie poczucia
      bezpieczeństwa, stałości czy szacunku..
      • jarek766 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 09:31
        Z mojej obserwacji współczesnych kobiet w Polsce- wniosek jest jeden - każdy
        facet jest dobry - byle miał kase....!
        • seej Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 12:48
          yyy, z kim się zadajesz?...
    • kasia006 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 16:38
      zdecydowanie po 30stce, to najlepszy wiek dla faceta... :)
    • avital84 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 25.02.07, 16:56
      Jak dla mnie to 30 to taki optymalny wiek.
      A poza tym to chyba wszytsko zależy od konkretnego faceta.
    • gomory Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 26.02.07, 10:44
      Mezczyzna po 30 to poimprezowy wrak ktory jest mocno uodporniony na kobiece metody wychowawcze. Jest bardziej leniwy i ma blizej kryzysu wieku sredniego. Co do wygladu: nalezy odroznic internautow od reszty 30-latkow. Ci pierwsi maja wysportowane sylwetki, sa inteligentni, blyskotliwi, pachnacy, niesiwiejacy, nielysiejacy - po prostu sa atrakcyjniejsza czescia.
      20latek za to myli ochote na wtykanie z miloscia, no i ma nizsze dochody.
    • lady284 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 26.02.07, 10:51
      30 latek na co dzień, z małymi wstawkami 24-latka:)
    • waldi9910 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 26.02.07, 10:53
      A ja mam 60 i myślę,że i lepiej wyglądam i potrafię więcej dać kobiecie teraz
      niż w wieku 20-30 lat (zarówno materialnie jak i emocjonalnie)
      • smaczliwka_wdzieczna waldi 11.03.07, 12:48
        napisz do mnie
        • waldi9910 Re: waldi 19.03.07, 10:52
          Z przyjemnością napiszę
    • zielonooka_bez_tyja Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 11.03.07, 13:13
      Po czterdziestce (dokładnie dwa lata "po") :)))
      Oczywiście, dla mnie akurat;)
      Pozdrawiam:)
    • warsawia Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 11.03.07, 14:22
      Z moich obserwacji wynika,ze wolni i w miare atrakcyjni mezczyzni po 30-tce tak
      naprawde sa czesto tak samo niedojrzali jak ci po 20-tce,moze z taka roznica ze
      ci drudzy sa mniej doswiadczeni przez zycie i sa bardziej spontaniczni,nie
      kalkuluja i nie kombinuja tak jak trzydziestolatki-wolne ptaki:)
      • zdzichu-nr1 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 13.03.07, 15:50
        warsawia napisała:

        > Z moich obserwacji wynika,ze wolni i w miare atrakcyjni mezczyzni po 30-tce tak
        > naprawde sa czesto tak samo niedojrzali jak ci po 20-tce,moze z taka roznica ze
        > ci drudzy sa mniej doswiadczeni przez zycie i sa bardziej spontaniczni,nie
        > kalkuluja i nie kombinuja tak jak trzydziestolatki-wolne ptaki:)

        Wiesz co? Masz pretensje o to, że dojrzalszych facetów nie tak łatwo ci
        zmanipulować pokazaniem uda i kawałka majtek. Facet po 30-tce wie, czego chce, a
        czego nie chce i nie ładuje się w problemy, a zwłaszcza w problematyczne panny.
        Nazywanie tego 'kombinowaniem' jest nie na miejscu.
        • warsawia Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 13.03.07, 18:19
          wyjasnij mi pojecie "problematyczne panny",bo rozumiem ze to wlasnie jest
          taka,ktora nie jest na kazde skinienie faceta,co w zasadzie zaprzecza
          pokazywaniu majtek jak to okresliles...
          Nie tym probuje zmanipulowac facetow,chociaz oczywiscie jestem kobieta i lubie
          flirtowac.
          Moze akurat na takich trafiam,ale niestety widze ze wielu z nich to wolne
          ptaki,ktorym nie w glowie powazny zwiazek i wlasnie niestety zabieraja sie za
          panny pokazujace im uda i takie ktorym odpowiada uklad bez zobowiazan....
          • conqueror69 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 13.03.07, 22:35
            warsawia napisała:

            > Moze akurat na takich trafiam,ale niestety widze ze wielu z nich to wolne
            > ptaki,ktorym nie w glowie powazny zwiazek i wlasnie niestety zabieraja sie za
            > panny pokazujace im uda i takie ktorym odpowiada uklad bez zobowiazan....

            Aaaa, i tu cie boli, nie chca chlopaki sie motac w zwiazki, a cie macica swedzi,
            porodziloby sie co? A moze juz masz i szukasz frajera ktory ci je odchowa? A my,
            rozumiesz, trzydziestoletni, lubimy byc niedojrzali, zwlaszcza, jesli dojrzalosc
            wiaze sie z przebywaniem z takimi obrazonymi na swiat paniusiami z wymaganiami.
            Wolimy pojsc puknac chetna mala, ktrej odpowiada wolny uklad, obalic browarka,
            zarabiamy na siebie i swoje potrzeby, zyjemy jak chcemy, po co nam taki
            'dojrzaly' truten!?
            • zielonooka_bez_tyja Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 13.03.07, 23:34
              Ciebie, to czasem strach się bać... zwłaszcza, gdy masz rację...
              • conqueror69 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 14.03.07, 12:00
                zielonooka_bez_tyja napisała:

                > Ciebie, to czasem strach się bać... zwłaszcza, gdy masz rację...

                Przewaznie mam racje, a jesli jej nie mam, to znaczy, ze mialem za malo danych:P
                • zielonooka_bez_tyja Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 14.03.07, 12:12
                  Grunt to konstruktywna "samokrytyka":)))))
                  • conqueror69 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 14.03.07, 12:16
                    zielonooka_bez_tyja napisała:

                    > Grunt to konstruktywna "samokrytyka":)))))

                    Nie znosze falszywej skromnosci:P
                    • zielonooka_bez_tyja Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 14.03.07, 12:19
                      A taką naturalną znosisz, czy po prostu negujesz jej istnienie?;)
                      • conqueror69 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 14.03.07, 12:22
                        zielonooka_bez_tyja napisała:

                        > A taką naturalną znosisz, czy po prostu negujesz jej istnienie?;)

                        Nie mam zdania, bo w moim przypadku nie ma zastosowania:P
                        • zielonooka_bez_tyja Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 14.03.07, 12:28
                          Tyle to wiem akurat:) Jak Ktoś idzie po chodniku, to widzę, jaką ma koszulę:)
                          Pytanie było o skromnośc, nie o Twoją skromnosć:)
    • izabellaz1 zdecydowanie po 30-tce:D 11.03.07, 18:00
    • yagiennka Po 30 ale przed 40 :)))) n/t 13.03.07, 01:04

      • dormusz po 20 stce 13.03.07, 10:53
        Napewno po 20 stce.
        Po 30 stce sa sflaczali , lysi, brzuchaci (wiekszosc) beznadziejni w
        lozku ,kombinuja jak kon pod gore we wszystkim , klamia , wymyslaja, sami
        niewiedza co w zyciu chca,klucza jak ociemnialy w lesie- ogolem dno.
        20 latek to werwa, pomyslowosc , spontanicznosc, sprezyste cialo wiara w
        przyszlosc i niespaskudzenie przez inne kobiety (doslowne i w przenosni)
        35 letnia
        • zdzichu-nr1 Re: po 20 stce 13.03.07, 15:53
          Dormusz, wszystko pięknie, tylko chyba zdajesz sobie sprawę, że facet 20+ jest
          dla Ciebie tylko na chwilę? On sobie chętnie pobzyka z doświadczoną, ale
          najdalej za rok-dwa pofrunie dalej w świat. A ty zostaniesz sama, podstarzała, i
          z nadzieją na 60-latka z włosami.
          • dormusz Re: po 20 stce 14.03.07, 13:50
            ej zdzichu a ty ile masz lat?
            Zostawi ???// a czyz 30 letni nie zostawi daj spokoj kazdy zostawi a jak juz
            to lepiej mlody niz stary nieprawdaz?????????????
        • yagiennka Po 30stce 13.03.07, 23:29
          Cześć tak a częśc nie. Wielu 30latkom nic nie brakuje, przeciez poznałam i byłam
          z takimi. A z bele kim się nie zadaję ;) Są już dojrzali a jeszcze młodzi,
          inaczej już myslą, konktretniej.
          Po 20 to jeszcze dzieciaki, lata taki jeden za mną ale jest strasznie zabawny
          :)) Cięzko mi się z nim dogadać, niby myśli te same ale sposób wyrażanai
          zupełnie inny, gada do mnie jakimś slangiem, chwilami go nie rozumiem ;) Co
          drugie słowo zdrabnia, romantyk jak diabli. Straszny dzieciak. 27 lat ma.
          • hholy Re: Po 30stce 13.03.07, 23:35
            a Ty go obgadujesz na forum-oj sama jestes niedojrzala
            a w dodatku wyraznie jego zachowanie dobrze Ci robi na poczucie wlasnej wartosci
            • yagiennka Re: Po 30stce 14.03.07, 10:13
              Puknij się w pusty łeb. Nikogo nie obgaduję bo nie podaję żadnych danych
              personalnych.
              • hholy Re: Po 30stce 14.03.07, 18:24
                nie ma to jak kultura
                obgadujesz,obgadujesz(bez podawania danych personalnych)
                • yagiennka Re: Po 30stce 14.03.07, 23:24
                  To sobie poczytaj jakąs książkę o kulturze zamiast bredzić bzdury :D
                  • hholy Re: Po 30stce 20.03.07, 19:47
                    ...uzywanie zwrotow"puknij sie w pusty leb" bylo w powyzszych okolicznosciach
                    przejawm braku podstawowej kultury osobistej(u Ciebie,moja droga Jagno)
                    • yagiennka Re: Po 30stce 21.03.07, 01:04
                      Mylisz się, było to tylko dosadne określenie :) Za twoją nadwrażliwość nie biorę
                      odpowiedzialności, nie lubię takiego "ą" i "ę" i nie stosuję. Walę kawe na ławę :))
    • ninka241 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 13.03.07, 21:33
      Wiek tu chyba nie ma znaczenia, wazne jak koles ma poukladane w glowie a nie
      ile ma lat.
    • hholy Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 13.03.07, 23:32
      no sorry ale TYLKO osiemnastoletni
    • zabanawadze po 40 14.03.07, 16:17
      wtady zaczyna dopiero dobrze wygladac:)))
      wczesniej to namiastka:)
    • oxygen100 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 20.03.07, 22:19
      z takim po 20-tce bylby dylemat czy mu obciagnac czy przewinąć:P
      • seej Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 21.03.07, 19:15
        Facet o facecie dziwne???
    • katinka_w_plaszczyku Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 21.03.07, 21:38
      hihi, ale fajnie sobie tutaj gawedzicie :)
      troszke sie pousmiechalam, przepraszam co wrazliwszych ;)

      mezczyzna musi byc meski i silny, madry i zaradny, dobry i czuly na moje
      potrzeby, czuly w ogole troszke ;) no i mily, romantyczny odrobine, odwaznie
      patrzacy w przyszlosc, lekko zawiadacki i zwariowany tez, bo wtedy sie nigdy
      nie zestarzeje :)
      moze miec lat 20 albo 30, czesto prawda o wieku mnie zaskakuje ;) <-
    • ulla28 Re: mężczyzna po 30-stce czy po 20-stce ??? 22.03.07, 16:04
      zdecydowanie po 30-stce!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka