mat_28
24.03.07, 18:07
Jak odzyskać kobietę, którą straciłem na własne życzenie, mieliśmy sprzeczkę i
stwierdziłem że to nie to i powinniśmy się rozstać. Polak mądry po szkodzie,
po pewnym czasie okazało się, że się zaangażowałem uczuciowo i chcę z nią być.
W tym momencie pojawia się problem, bo ona zaczęła się spotykać z innym. Na
dzień dzisiejszy spotyka się z nami dwoma i nie potrafi podjąć decyzji,
którego wybrać, trwa to już z miesiąc.
Rozmawiam z nią na jego temat, we mnie widzi dojrzałego mężczyznę (28 lat) w
nim bardziej równolatka (23 lata), ona ma 21 lat.
O wszystkim z nią rozmawiam i ma do mnie zaufanie.
Każdy z nas ma plusy i minusy, z racji tego, że znam ją dłużej o moich
minusach wie więcej. Zraniłem ją tym rozstaniem, poza tym podczas związku
twierdziła, że mi na niej nie zależy, co oczywiście nie było prawdą (tu kłania
się różnica wieku). On wiadomo, ma lepszą sytuację, startuje z czystym kontem.
Chcę ją odzyskać, jestem zdeterminowany, co nie znaczy że jestem wariatem,
mimo zaangażowania uczuciowego podchodzę w miarę rozsądnie do tej sytuacji.
Wierzę, że może się udać... W związku z tym proszę o radę, jak według Was
powinienem postąpić? Ona twierdzi, że teraz traktuję ją dużo lepiej, przed
rozstaniem zawsze traktowałem ją uczciwie i z szacunkiem, oczywiście pod tym
względem nic się nie zmieniło, teraz pokazuję bardziej uczucia (tego jej wtedy
brakowało).
Jak ją opisać..., ładna i inteligentna dziewczyna, zna swoją wartość i się z
tym nie kryje, ma ostry temperament, chociaż przy mnie zachowuje się łagodnie :).
Starałem się w miarę dokładnie nakreślić temat, jeżeli do udzielenia rady
potrzebujecie jakichś dodatkowych informacji, chętnie je udzielę.
Z góry dziękuję za pomoc.