25.03.07, 13:31
faceci to takie przyglupy? Czy oni nie moga normalnie myslec? Czy im trzeba
wszystko mowic doslownie?
Obserwuj wątek
    • modrooka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:32
      Tak, i dużymi literami. Żandych insynuacji
    • zielonooka_bez_tyja Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:33
      Nieee... lepiej uważać, że są jasnowidzami i potem mieć pretensje do garbatego
      o prosty przychówek:)
    • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:35
      aż takich umiejętności wymagasz od przeciętnego człowieka ?
      siódmy zmysł polegający na czytaniu w myślach i między wierszami ?
      ja kobietą jestem i też nie lubię jak mi ktoś owija w bawełnę...
      potem tylko takie kokony jakieś z tego wychodzą pokraczne...
      • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:39
        to jakaś taka ułomnośc kobieca jest...nie wiem, brak odwagi,
        aby powiedzieć o co chodzi, tylko niech się domyśli to nie
        wyjdę w jego oczach na taką złą ?

        alergię mam na takie kobiety - patrzy na sytuację przez SWOJE
        emocje, wymyśli jakiś idiotyczny tekst co to ma coś dać do
        zrozumienia, normalny człowiek żadko wpadnie o co chodzi,
        a potem siedzi i płacze, że facet nie rozumie co ona do niego mówi...

        ile związków się rozpadło przez takie głupawe zagrywki to,
        aż trudno zliczyć...
        • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:39
          łoj, ale byk :( rzadko
        • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:49
          kookardka napisała:

          > tylko niech się domyśli to nie
          > wyjdę w jego oczach na taką złą ?

          A jak on się domyśli to wtedy nie wyjdzie :D Wtedy to ona wyjdzie na świętą :D

          > a potem siedzi i płacze, że facet nie rozumie co ona do niego mówi...

          nic tylko współczuć facetowi :)
          • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:54
            > A jak on się domyśli to wtedy nie wyjdzie :D
            > Wtedy to ona wyjdzie na świętą :D

            głupie to nie ?
            • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:02
              kookardka napisała:

              > głupie to nie ?

              Jak dla mnie to jest to chore. Zabawa w podchody... No chyba, że mamy po 15
              lat :)
        • seth.destructor NIe cierpie takich 25.03.07, 15:47
          Popieram. Czy kazdy mezczyzna to szaradzista?
          • zielonooka_bez_tyja Re: NIe cierpie takich 25.03.07, 15:49
            Co tak skromnie... jasnowidz;))
            • kochanica2 Re: NIe cierpie takich 25.03.07, 16:04
              zielonooka_bez_tyja napisała:

              > Co tak skromnie... jasnowidz;))

              a może z kuli ma sobie wywróżyć :D
              • zielonooka_bez_tyja Re: NIe cierpie takich 25.03.07, 16:05
                Może Mu nawet i... ptak podpowiedziec;))
                • kochanica2 Re: NIe cierpie takich 25.03.07, 16:07
                  zielonooka_bez_tyja napisała:

                  > Może Mu nawet i... ptak podpowiedziec;))

                  byleby tylko jasnowidzem był :D I facet... i ptak...
    • asiunia311 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:36
      Co to znaczy 'normalnie' myśleć? Tak, jak niektóre, pożal się boże, kobiety?
      Rany, niech broni się, kto może, przed takimi stworkami.
      • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:38
        asiunia311 napisała:

        > Co to znaczy 'normalnie' myśleć? Tak, jak niektóre, pożal się boże, kobiety?
        > Rany, niech broni się, kto może, przed takimi stworkami.

        'normalnie' to pewnie tak jak ona, czyli... no nie będę używać niecenzuralnych
        słów ;)
        • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:41
          wiesz, to już nawet nie jest problem w związku, tylko wogóle relacji
          z ludźmi... w pracy, wśród znajomych - taka kobieta myśli, że wszyscy
          czytają w myślach i zgadują życzenia...
          • asiunia311 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:42
            Hmmm...myślę, że takich, jak one jest nieco więcej, niestety.
          • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:43
            kookardka napisała:

            > wiesz, to już nawet nie jest problem w związku, tylko wogóle relacji
            > z ludźmi... w pracy, wśród znajomych - taka kobieta myśli, że wszyscy
            > czytają w myślach i zgadują życzenia...

            bo ja mam na czole 'wróżka' napisane :)
        • asiunia311 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:42
          Tak myślałam, ale wolałam się upewnić. Diabeł tkwi w szczegółach;-)
          • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:45
            asiunia311 napisała:

            > Tak myślałam, ale wolałam się upewnić. Diabeł tkwi w szczegółach;-)

            niestety szczegóły czasem się nie zgadzają :) I czasem facet nie czyta między
            wierszami :D no i ldatego jest 'przygłupi', a ona zawsze wie o czym kto myśli ;)
            Cholera... że też ja nie mam takiej mocy :D
            • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 13:53
              ja staram się jak mogę zrozumieć męski tok rozumowania w niektórych
              sytuacjach i jest to dla mnie trudne... ale poprzez to, że staram się
              doprecyzować niektóre szczegóły, jakoś mi się to wszystko rozjaśnia
              i coraz rzadziej błądzę jak dziecko we mgle... bo trzeba umieć rozmawiać
              z drugim człowiekiem wsłuchując się w niego i w to co mówi, a nie przerzucać
              to na swój sposób rozumowania i postępowania...

              i to nawet nie jest kwestia płci... czasem jak posłucham co kobieta może
              wydumać z kilku słów i gestów, jaką historię do tego stworzyć, to bywam
              przerażona... potem z tego tylko same nieporozumienia wychodzą, żal w kobiecie
              tkwi, ale ona nie powie, że ma żal tylko będzie twarda... w dalszej
              perspektywie ten żal wychodzi w najmniej spodziewanym momencie... zamiast od
              razu to z siebie wywalić, zadeptać problem i o nim zapomnieć, to jakieś dziwne
              gierki... ale fakt też jest taki, że jak się z facetem zbyt otwarcie rozmawia i
              zbyt szczezrze to potem też z tego różne kwiatki wychodzą...
              • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:07
                Jednak ja wychodzę z założenia, że lepsza jest rozmowa niż snucie własnej
                teorii dziejów. Bo ja mam taką wyobraźnię, że jakbym się postarała to sama nie
                wiem co mogłoby z tego wyjść.

                Ale niektórzy wolą nie mówić, a potem siedzi taka paznokcie obgryza, wyje do
                poduszki i myśli jacy to ci faceci są beznadziejni. A to po prostu tylko inna
                konstrukcja, inny sposób myślenia i nie warto bawić się w domysły...
                • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:37
                  dokładnie tak.
                  • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:45
                    kookardka napisała:

                    > dokładnie tak.

                    Dziękuję za poparcie mojego skromnego zdania ;)
            • asiunia311 Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:06
              No tak - skoro facet nie czyta pomiędzy wersami - znaczy się - przygłup. Prosty
              związek przyczynowo - skutkowy. Nawet Archimedes by tego nie wymyślił;-))
              Pozazdrościć umiejętności takiego 'logicznego' myślenia;-DD
              • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:10
                asiunia311 napisała:

                > No tak - skoro facet nie czyta pomiędzy wersami - znaczy się - przygłup.
                Prosty
                >
                > związek przyczynowo - skutkowy. Nawet Archimedes by tego nie wymyślił;-))
                > Pozazdrościć umiejętności takiego 'logicznego' myślenia;-DD

                Nie mów tak, bo mnie też ciężko idzie czytanie między wierszami i teraz też
                czuję się jak przygłup :(
                ;D
                • asiunia311 Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:13
                  Widzisz, to tak, jak mnie;-)) Umykają mi te subtelne niuanse, które bezbłędnie
                  wychwytują niektóre przedstawicielki samic i dorabiają do tego swoją
                  niestworzoną teorię. Ale powiem szczerze, jakoś nie odczuwam braku tejże
                  nieocenionej, jak widać, umiejętności;-))
                  • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:17
                    asiunia311 napisała:

                    > Widzisz, to tak, jak mnie;-)) Umykają mi te subtelne niuanse, które
                    bezbłędnie
                    > wychwytują niektóre przedstawicielki samic i dorabiają do tego swoją
                    > niestworzoną teorię. Ale powiem szczerze, jakoś nie odczuwam braku tejże
                    > nieocenionej, jak widać, umiejętności;-))

                    Jak to nie odczuwasz? Wiesz o ile nasze życie musi być uboższe bez tego? Bo
                    ja nie wiem :D
                    Wiesz... ktoś Ci powie jedno słowo a Ty już książkę na 400 stron masz w głowie
                    napisaną :D Wtedy to ja bym pisarką została :D
                    • asiunia311 Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:21
                      Tylko czekać, aż jakaś łaskawa duszyczka płci żeńskiej litościwie wprowadzi nas
                      w arkana tej niezmierzonej umiejętności;-DD Jakby co, to nie wypychaj mnie na
                      ochotnika;-))
                      • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:30
                        asiunia311 napisała:

                        > Tylko czekać, aż jakaś łaskawa duszyczka płci żeńskiej litościwie wprowadzi
                        nas
                        >
                        > w arkana tej niezmierzonej umiejętności;-DD Jakby co, to nie wypychaj mnie na
                        > ochotnika;-))

                        Może znajdzie się jeszcze ktoś chętny do zgłębiania wiedzy tajemnej :) To on
                        pójdzie na pierwszy ogień :D
                        Ja nie idę, ja się boję :) Jeszcze bym zwariowała od nadmiaru wiedzy na
                        początek :)
    • demonii A dlaczego niektóre kobiety nie potrafią 25.03.07, 14:06
      powiedzieć czego chcą i psuja tym samym opinie normalnym kobietom ?! :)
    • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:07
      No właśnie oni myślą normalnie. I trzeba im dosłownie. To jest logiczne. Jak ja
      Ci napiszę, że sugeruję małą sugestię żebyś się zastanowiła nad tym, co
      powinnaś przemyśleć, bo to godne uwagi, ale mówić o tym nie bedę, bo domyśl się
      sama, to co?
      • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:15
        hypatia69 napisała:

        > No właśnie oni myślą normalnie. I trzeba im dosłownie. To jest logiczne. Jak
        ja
        >
        > Ci napiszę, że sugeruję małą sugestię żebyś się zastanowiła nad tym, co
        > powinnaś przemyśleć, bo to godne uwagi, ale mówić o tym nie bedę, bo domyśl
        się
        >
        > sama, to co?

        Ja bym nie wiedziała o co Ci chodzi :DDD
        • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:23
          Ja też. A nieraz słyszałam tego rodzaju słowotok pozorujący dyskusję
          partnerską:)))
          • kochanica2 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:27
            hypatia69 napisała:

            > Ja też. A nieraz słyszałam tego rodzaju słowotok pozorujący dyskusję
            > partnerską:)))

            Nic tylko usiąść i płakać... nad własną głupotą, że jest się z kimś takim :D
          • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:37
            ja częściej oczy jak 5 złotych u osoby,
            która usiłuje zrozumieć o co chodzi ;)
            • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:48
              i często, niestety, zamiast przycisnąć taką i dowiedzieć się o co konkretnie
              chodzi, nie reagując na idityczne "bo Ty zawsze", taki człek ucieka ...
              nie podejmuje tematu sądząc , że baba wściekła się to jej przejdzie, trzeba
              przeczekać to babskie pierdupierdu i się nie zastanawiać...
              no i katastrofa gotowa...
              • poprioniony Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:48
                Sranie w banie. Zaden normalny chlop nie ignoruje wyskokow
                jesli sa one okazjonalne lub uzasadnione. Lasie o mentalnosci
                tluczka do miesa naduzywaja cierpliwosci na calej linii.
                Jesli baba robi scene raz na rok to mozna sie zastanawiac
                co jest, jesli histeryzuje na zasadzie "domysl sie!" co tydzien
                trzeba puscic debilke kantem lub zaczac ignorowac.
                • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 17:07
                  no masz rację, że są takie co nie są reformowalne i lepej puścic
                  kantem, bo jak olewasz to histeria się powtarza coraz częściej

                  ale...ale... są tez takie, którym rozmowa pomaga zmienić sposób
                  postrzegania myślenia faceta ;) ba, nawet chcą rozmawiać, żeby
                  potem niepotrzebnie nie wpadać w histerię :))) i nie burzyć spokoju :)
            • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:49
              No dokładnie. Dawanie do zrozumienia i ciężkie zdumienie, że facet, jako
              maszyna prosta nie zrozumiał...
              • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 14:52
                tego w szkole nie uczą, niestety a powinni, bo to życiowe sprawy są
                • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 15:07
                  Tego właśnie życie powinno uczyć. Tylko, niestety, spora część populacji jest
                  zdecydowanie odporna na wiedzę życiową i wydaje im się, że rozwiązanie
                  wszystkich problemów znajdą w encyklopedii albo w portfelu...
                  • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 17:10
                    trudno samemu wpaśc na to, że gdzies popełnia się błąd...
                    trudno stanąc obok i spojrzeć na siebie krytycznie....
                    czasem potrzebny jest ktoś kto pokaże palcem co jest nie tak....

                    po to właśnie mężczyźni są potrzebni kobietom i na odwrót...
                    żeby równoważyć te emocje i wynikający z nich chaos( domena kobiet)
                    i spokój oraz opanowanie (domena facetów) :)
                    • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 18:01
                      Bez przesady! Ile lat sikałaś na deskę, zanim ktoś Ci powiedział, że trzeba ją
                      podnieść? (nie atakuję, to metafora) Są baby , które bez specjalnej instrukcji
                      i pomagiera nie znajdą odchodów w oczyszczalni ścieków. Ale na to nie ma
                      lekarstwa i taka zawsze będzie pytać, czemu *on* nie rozumie. A tymczasem to
                      właśnie *ona* nie rozumie.
                      • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 18:13
                        no są ludzie bystrzy i bystrzejsi... nic nie poradzisz na to,a można im pomóc
                        poprzez rozmowę... poza tym czasem ludzie nie zastanawiają się nad tym co robią
                        i jak robią, nie myślą co robią i jakie to powoduje konsekwencje... rany ja na
                        co dzień spotykam całą masę osób, które nie umieją myśleć o kilka kroków na
                        przód... i z takimi trzeba umieć żyć ;) czasem wystraczy im pokazać palcem co
                        jest nie tak ;)
                        • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 18:43
                          Czasami można. Ale zabawa w psa przewodnika dla wszystkich zagubionych
                          duszyczek? Każdemu matołowi tłumaczyć, jak kręci się świat? Gadać i gadać, i
                          gadać aż do znudzenia? Mogę sobie żyć obok, starać się unikać kontaktów, albo
                          co, ale nie jestem ze stowarzyszenia brata lberta, żeby nieść pomoc każdej
                          siermiędze.
                          :)
                          • myyks Re: Dlaczego? 25.03.07, 20:16
                            hypatia69 napisała:

                            > Czasami można. Ale zabawa w psa przewodnika dla wszystkich zagubionych
                            > duszyczek? Każdemu matołowi tłumaczyć, jak kręci się świat? Gadać i gadać, i
                            > gadać aż do znudzenia? Mogę sobie żyć obok, starać się unikać kontaktów, albo
                            > co, ale nie jestem ze stowarzyszenia brata lberta, żeby nieść pomoc każdej
                            > siermiędze.
                            > :)

                            i słusznie...
                            Bystrych zjadam jako starter, bystrzejsi zdążą uciec...
                            • hypatia69 Re: Dlaczego? 25.03.07, 20:34
                              No proszę. Nie sposób się z Tobą nie zgodzić, o Mądry Panie. A Ty jesteś...?
                              :)
                          • kookardka Re: Dlaczego? 25.03.07, 22:58
                            eee tam dla wszystkich...czasu nie starczy ;)
                            tylko tym, na których zależy ;)
    • izabellaz1 Ja tam lubię dosłownie i bez owijania w bawełnę;P 25.03.07, 16:00

    • eeela Re: Dlaczego? 25.03.07, 16:02
      Czy im trzeba
      > wszystko mowic doslownie?

      Zycie jest prostsze i dla mezczyzn, i dla kobiet, kiedy mozna do siebie mowic
      doslownie.
      Co prawda to facet wymyslil zdanie 'mowe stworzono po to, aby czlowiek mogl
      ukryc swe mysli', ale to byl poeta, wiec sie nie liczy.
      ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka