Dodaj do ulubionych

seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie?

21.07.07, 19:17
tak sobie myślę że kiedyś chciałabym być naprawdę atrakcyjną seksowną
czterdziestolatką.
ale czy w ogóle istnieja takie w realu? wg mnie jako kobiety - tak
a wy jak sądzicie?? :)
Obserwuj wątek
    • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 19:33
      Jeśli jesteś teraz atrakcyjną 20, czy 30-latką to czemu masz nie być atrakcyjną
      40-latką, oczywiście przy odrobinie wysiłku... Jak nie jesteś teraz atrakcyjna,
      to niestety później tym bardziej nie będziesz :(
      • forumowicz_pospolity Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 19:53
        istnieją jak najbardziej takie cudeńka Natury
        i bardzo dobrze:)
      • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 19:57
        ginger43 napisała:

        Jak nie jesteś teraz atrakcyjna,
        >
        > to niestety później tym bardziej nie będziesz :(

        zdecydowanie nie zgadzam sie!!!!
        Znalem kilka kobiet ktore jako 20 byly okropnymi pasztetami a w wieku 40-45 lat
        byly fajnymi kobitkami. I na wywrot tez.
        Nie ma zadnej reguly.
        • forumowicz_pospolity Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 19:59
          dziadek53 napisał:

          > ginger43 napisała:
          >
          > Jak nie jesteś teraz atrakcyjna,
          > >
          > > to niestety później tym bardziej nie będziesz :(
          >
          > zdecydowanie nie zgadzam sie!!!!
          > Znalem kilka kobiet ktore jako 20 byly okropnymi pasztetami a w wieku 40-45 lat
          >
          > byly fajnymi kobitkami. I na wywrot tez.
          > Nie ma zadnej reguly.

          zgadzam sie z Dziadkiem
        • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:01
          Ja znam tylko takie co mają odwrotnie,z wiekiem zamieniły się w kaszaloty. Nie
          powiem, poprawia mi to humor i daje motywację żeby dalej się starać,
          szczególnie jak mi ktoś da 10 lat mniej. Wiem jestem wredna baba...
          • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:04
            Nie jestes wredna baba!
            Mowisz to co myslisz, co w tym wrednego , przeciez nikogo tym nie krzywdzisz.
            • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:06
              Może i racja. Ja po prostu szukam motywacji do starania się. Jak widzę
              dziewczynę 30 letnią, która nie dba o siebie i nic w dodatku jej się nie chce,
              to od razu czuję się młodziej :)
              • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:18
                Ale to Ona jest fladra i fleja a nie ty wredna.
                Przeciez to nie Ty powodujesz , ze Ona wyglada jak kopciuch .
          • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:06
            No to wez natalke kukulska!
            Przeciez to byl taki pasztet , ze szok.
            Teraz moze piekna nie jest , ale napewno lepsza niz 15 lat temu.
    • tymon99 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:00
      o tak.. kiedyś myślałem że nie, ale się myliłem, oj, jak ja się myliłem..
    • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:01
      Cale zycie [seksualne] wolalem kobiety starsze od siebie.
      I tak bylo gdzies do 45 roku zycia.
      Pozniej juz mi sie starze nie podobaly.
      wedlug mojego doswiadczenia , moge przyjac , ze kobieta jest atracyja
      seksualnie do 45 lat , ale znam takich ktorzy twierdza , ze i 70 letnie sa
      atrakcyjne.
      Wszystko zalezy od osobistych cech.
      • funny_game Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:04
        Widziałeś "Dziewczyny z kalendarza"? To o tych sporo po czterdziestcepiątce :)
        • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:16
          dobre :)), kobicie mojej strasznie sie podobalo. :))
          • funny_game Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:20
            Obejrzę to sobie jeszcze raz za kilkadziesiąt lat :)
    • funny_game Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:03
      Wolę o tym nie myśleć, "pomyślę o tym jutro" ;)

      A tak na serio: istnieją, to te zadowolone z życia, pewne siebie w pozytywnym
      tego określenia znaczeniu, bogate wewnętrznie, z jajami i - oczywiście - nie
      zaniedbujące dbania o powierzchowność.
      • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:11
        Chyba coś w tym jest Funny, bo mnie daleko do ideału urody, a mimo to nigdy nie
        narzekałam na powodzenie, może dlatego, ze jestem optymistką i mam
        podobno "jaja", czyli co? mam się czuć tym samym seksowna, tego już nie jestem
        taka pewna?
        • funny_game Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:15
          A dlaczego nie? Nie będziesz seksowna, jesli nie będziesz w swoją seksowność
          wierzyć. A to, z czego ona wynika, to już inna (w każdym przypadku) bajka :)
          • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:22
            Z tą wiarą to cięęęężko zawsze było. Ale z kolei chyba nie jest tak źle skoro
            jeszcze czasami ktoś się obejrzy. Jak mawiają każda potwora...
            • funny_game Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:25
              Z serii "gópich" pytań to zadałam kiedyś pewnemu F. pytanie, dlaczego uważa mnie
              za kobietę seksowną. Odpowiedział, że m. in. dlatego, że sprawiam wrażenie,
              jakby mnie to kompletnie nie interesowało ;)
              Oczywiście co innego "nie wierzyć" w swoją seksownośc, a co innego "sprawiać
              wrażenie, że ma sie to gdzieś", a jednak o to dbać...
              Wyrachowanam?
        • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:20
          Umow sie ze mna , zobaczymy :)))
          • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:25
            Uważaj, nie prowokuj (jeśli to do mnie?), wiesz, że lubię wyzwania! Poza tym to
            po co Tobie mam udowadniać swoją seksowność, wystarczy żebym sama się tak
            poczuła.
            • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:30
              ale nie ma kto tego potwierdzic i zrelacjonowac na forum!
              A ja mam "lekkie" pioro.
              Skoro piszesz , ze to byloby "wyzwanie" to musze to jeszcze raz przemyslec. :))
              Myslalem o zwyklej kawie. :))
              • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:38
                Jestem strasznie nieśmiała (wbrew pozorom) oczywiście też myślałam o kawie, no
                może z lodami (ale to za duża inwestycja jak się obawiam), ale już samo to jest
                dla mnie nie lada wyzwaniem, choć jestem kawomanką :)))
                Owszem masz lekkie pióro, ale nie chciałabym żeby o mnie (moim braku urody)
                poematy pisano na forum (mam trochę wierszy pisanych dla mnie w szufladzie i to
                wystarczy). Pomyśl, pomyśl myślenie ma koooolosalną przyszłość :))))
                • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 20:51


                  > Jestem strasznie nieśmiała (wbrew pozorom)

                  Tez jestem niesmialy.

                  oczywiście też myślałam o kawie, no
                  > może z lodami

                  No wiesz....
                  A poza tym nie lubie rozmawiac na "sucho" , musza byc jakies kropelki dla
                  rozluznienia atmosfery :))

                  (ale to za duża inwestycja jak się obawiam),

                  Tym sie nie przejmuj.
                  To akurat zawsze biore na siebie.

                  ale już samo to jest

                  > Owszem masz lekkie pióro,

                  Dziekuje za komplement.

                  ale nie chciałabym żeby o mnie (moim braku urody)

                  Nie kryguj sie :))

                  (mam trochę wierszy pisanych dla mnie w szufladzie i to
                  wystarczy).

                  E tam , zawsze mozna dolozyc kilka nowych , chociaz juz z dziesiec lat tego
                  nie robilem .

                  Pomyśl, pomyśl myślenie ma koooolosalną przyszłość :))))

                  Mysle, mysle :)))


                  • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 21:02
                    dziadek53 napisał:

                    > Tez jestem niesmialy.
                    Od razu mi lepiej.

                    > oczywiście też myślałam o kawie, no może z lodami
                    >> No wiesz....
                    A co to już zaliczasz do perwersji?

                    > A poza tym nie lubie rozmawiac na "sucho" , musza byc jakies kropelki dla
                    > rozluznienia atmosfery :))
                    To się da załatwić jak sądzę, też lubię kropelki, mogą być nawet ziołowe.
                    Wczoraj się rozluźniałam z Rudzią do pół do pierwszej na gg. tak, że mam wprawę.

                    > (ale to za duża inwestycja jak się obawiam),
                    > > Tym sie nie przejmuj. To akurat zawsze biore na siebie.
                    Nie chciała bym mieć wyrzutów sumienia, że biedna żona później nie ma za co
                    ochłapa do garnka kupić hi,hi, hi

                    > ale nie chciałabym żeby o mnie (moim braku urody)
                    > Nie kryguj sie :))
                    To szczera prawda w pewnym sensie...

                    > E tam , zawsze mozna dolozyc kilka nowych , chociaz juz z dziesiec lat tego
                    > nie robilem .
                    Albo się ma talent, albo nie, ja w Ciebie wierzę. Już szykuję miejsce na te
                    kilka nowych, choćby jeden, zachłanna nigdy nie byłam.

                    > Mysle, mysle :)))

                    Oby nie myśl za długo Piotrze :)))
                    • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 21:07
                      mam wrazenie , ze tylko my zostalismy na forum.
                      Zajrzyj prosze do klatki.
                      odpisze pozniej.
                      • there_she_is Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 22:54
                        skoro to forum - to czytam - choć brzmi jak rozmowa prywatna ;)
                        trzymam za kciuki za waszą 'kawkę' :))))))
                        • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 23:54
                          Dzieki.
                          • ginger43 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 23:57
                            :))))))
                    • dziadek53 Re: seksowna 40-stka - istnieje takie pojęcie? 21.07.07, 21:23

                      >
                      > > A poza tym nie lubie rozmawiac na "sucho" , musza byc jakies kropelki dla
                      >
                      > > rozluznienia atmosfery :))
                      > To się da załatwić jak sądzę, też lubię kropelki, mogą być nawet ziołowe.
                      > Wczoraj się rozluźniałam z Rudzią do pół do pierwszej na gg. tak, że mam
                      wprawę
                      > .
                      kto jest rudzia?

                      > Nie chciała bym mieć wyrzutów sumienia, że biedna żona później nie ma za co
                      > ochłapa do garnka kupić hi,hi, hi

                      w domu ja robie zakupy[kto by kobiecie dawal pieniadze]?
                      Zaoszczedze jakos na miche , pojda na diete.

                      > > Nie kryguj sie :))
                      > To szczera prawda w pewnym sensie...

                      No wlasnie hihihi
                      >
                      > Albo się ma talent, albo nie, ja w Ciebie wierzę. Już szykuję miejsce na te
                      > kilka nowych, choćby jeden, zachłanna nigdy nie byłam.
                      >
                      Jak zlapie wene napisze :))
                      Ale to moze potrwac :))


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka