Dodaj do ulubionych

przyznalam sie

04.07.03, 04:00
i wybaczyl chociaz mam lekkkie wyrzuty bo stracil przyjaciela przeze mnie
ale zawsze to lepsze niz ja bym miala stracic jego.Wiecie co ;okropna jest
człoweika natura ze w chwili zagrożenia odzywa sie instynkt przetrwania
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: przyznalam sie 04.07.03, 08:46
      Dlaczego stracił przyjaciela?
      • Gość: melkor Re: przyznalam sie IP: siec:* / 192.168.3.* 04.07.03, 17:14
        bo ta kurwa sie z nim przeruchała. szmata.
        • Gość: jacek Re: przyznalam sie IP: 62.233.167.* 04.07.03, 17:25
          troche kultury wieprzu!
          • Gość: melkor Re: przyznalam sie IP: siec:* / 192.168.3.* 04.07.03, 17:30
            A po co takiej kultura, knurze.
            • Gość: flora Re: przyznalam sie IP: *.uz.zgora.pl 04.07.03, 17:38
              Gość portalu: melkor napisał(a):

              > A po co takiej kultura, knurze.
              ale sobie uzywacie, nie ma to jak odreagowac stesy w pracy wyzywajac sie
              nawzajem :)))
          • Gość: melkor Re: przyznalam sie IP: siec:* / 192.168.3.* 04.07.03, 18:59
            a wsadź se ją w dupę knurze!
    • Gość: k2 Re: przyznalam sie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.03, 17:54
      mysterious napisała:

      > i wybaczyl chociaz mam lekkkie wyrzuty bo stracil przyjaciela przeze mnie
      > ale zawsze to lepsze niz ja bym miala stracic jego.Wiecie co ;okropna jest
      > człoweika natura ze w chwili zagrożenia odzywa sie instynkt przetrwania


      załuz dziwczyno bloga, bedzie ciekawiej,bo tak kleic watki ze soba Twoje to
      mnie juz trafia :)

      pzdr
    • oralhella Re: przyznalam sie 05.07.03, 01:22
      mysterious napisała:

      > i wybaczyl chociaz mam lekkkie wyrzuty bo stracil przyjaciela przeze mnie
      > ale zawsze to lepsze niz ja bym miala stracic jego.Wiecie co ;okropna jest
      > człoweika natura ze w chwili zagrożenia odzywa sie instynkt przetrwania


      Ty kurwo jak moglas?Cipa Cie swedzi ?
      • mysterious Re: przyznalam sie 05.07.03, 21:01
        potraficie pocieszyc ,dzieki
        • small_town_boy Re: przyznalam sie 06.07.03, 00:02
          Wiem jak to jest, gdy człowiek ma wyrzuty sumienia...może to zabrzmi
          strasznie, ale najgorszy jest ten pierwszy raz...potem sumienie jakby mniej
          dolega...znam to z autopsji...głowa do góry - czas najlepiej leczy rany
    • kropeska Re: przyznalam sie 06.07.03, 00:04
      mysterious napisała:

      > i wybaczyl chociaz mam lekkkie wyrzuty bo stracil przyjaciela przeze mnie
      > ale zawsze to lepsze niz ja bym miala stracic jego.Wiecie co ;okropna jest
      > człoweika natura ze w chwili zagrożenia odzywa sie instynkt przetrwania


      ale opowiedz co zrobilas konkretnie :))
      • mysterious Re: przyznalam sie 06.07.03, 00:55
        całowalam sie z przyjacielem chlopaka i nawet by wszystko bylo dobrze gdyby
        nie to ze ja to powtarzam czasami i nie wiem co mna kieruje ;przeciez nie chce
        go stracic i kocham go ponad wszystko a mimo to z tesknoty ......do jego
        przyjazdu jeszcze dwa tygodnie ,nie wiem jak je zniose ,ja naprawde nie chce
        go zdradzic .
        • mysterious Re: przyznalam sie 06.07.03, 01:01
          wiem ze nie zasługeje na pochwałe i nie zdziwie sie jak mnie tu
          nawyzywacie ,bo sama siebei potepiam i nienawidze.Kiedys myslalam ze zdrada
          mnie nie dotyczzy i nie wyobrazałam sobie jak mozna wogóle spojrzec na innego
          kochając jednego ,nie przypuszczalam ze z teskoty mozna robic takie
          głupoty.Tyle czasu czekałam na kogos takiego jak on,jestem szczesliwa ,wspolne
          plany wiec czemu do holery sama niszcze te szczescie
          • oralhella Re: przyznalam sie 06.07.03, 04:07
            mysterious napisała:

            > wiem ze nie zasługeje na pochwałe i nie zdziwie sie jak mnie tu
            > nawyzywacie ,bo sama siebei potepiam i nienawidze.Kiedys myslalam ze zdrada
            > mnie nie dotyczzy i nie wyobrazałam sobie jak mozna wogóle spojrzec na
            innego
            > kochając jednego ,nie przypuszczalam ze z teskoty mozna robic takie
            > głupoty.Tyle czasu czekałam na kogos takiego jak on,jestem
            szczesliwa ,wspolne
            > plany wiec czemu do holery sama niszcze te szczescie


            Zamiast sie calowac po katach i drapac po cipce wez do reki slownik
            ortograficzny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka