liza7
01.11.07, 21:43
wlasnie. co mezczyzn oniesmiela w kobietach? poza uroda, bo to na
pewno nie moj przypadek. nie rzucam na kolana, ale brzydka tez nie
jestem. ale... tak po prawdzie z facetami radze sobie kiepsko.
ostatnio doszlam do wniosku, ze moze ich oniesmielam (sama tez
jestem niesmiala), albo nie zauwazam. oto przyklad na te druga
okolicznosc. kiedys kolega zaprosil mnie na wspolne wyjscie do pubu.
w pubie spotykam kolezanke, ona, ze z fajnym facetem przyszlam, ja
na to, ze to nie tak, ze to tylko kolega, ze nic z tych rzeczy, ale
ona dalej swoje. zeby bylo smieszniej, ja przez pol wieczoru mialam
nadzieje, ze zjawi sie tam inny kolega, ktorego z kolei ja do tego
pubu zaprosilam pod pretekstem wspolnego wyjscia "po pracy". ten
drugi przyszedl, ten pierwszy sie pozegnal.
moze ktos ma jakis pomysl??