Dodaj do ulubionych

Męskie i nie tylko męskie słabości.

07.11.07, 11:38
Do pewnych słabości należy się po prostu przyznawać, bo są
dziedziny, w których udawanie chojraka najzwyczajniej w świecie się
po prostu nie opłaca. Przyznaję się wobec tego: ja, w 90% mężczyzna
(te 10% obowiązkowo zostawiam sobie na bycie małym chłopcem), mam
pewną słabość jak każdego roku od połowy listopada do drugiej połowy
grudnia. Bynajmniej nie dlatego, że robi się chłodniej. W tym czasie
nadchodzi dla mnie czas nieziemskich katuszy: czas wybierania
prezentów.Macie z tym problem czy zawsze wiecie co komu kupić?:)
Obserwuj wątek
    • grzech_o_1 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 11:43
      A ja tu nie będę owijał w bawełnę. Walę prosto z mostu - mam słabość
      do kobiet. Całoroczną!
      • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 11:47
        Aa to wiadomo Są mą pewnie największą słabością ale bez nich cięzko
        by sie żyło na tym świecie.
        Pozdr..
    • dorisja Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 11:52
      Kurcze ja tez z prezentami mam zawsze klopot nigdy nie weim co i kou kupic, juz na sama mysl mnie trzesie
      A co do slabosci to mam straszna slabosc do czekolady
      • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:34
        Nie umiesz się oprzeć czekoladowym przysmakom?Oczywiście o prezencie
        zdecyduje pewnie w ostatniej chwili.:)
        • dorisja Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:41
          > Nie umiesz się oprzeć czekoladowym przysmakom?
          Tak dokladnie jak piszesz;-)
    • ravenheart1 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 11:58
      Z prezentami zawsze jest problem.
      Ech czasem mi się wydaje że bez tych wszystkich świąt, imienin, urodzin,
      walentynek i innych sprzyjających okoliczności świat byłby prostszy :)
      • demonii Ravenheart :) 07.11.07, 13:04
        Szacuneczek, gust muzyczny pierwsza klasa :)
      • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:39
        No tak a to ma być przecież przyjemność.Choć same wręczanie jest
        przyjemnością szczególnie gdy widzi sie ze uśmiech i podniecenie na
        twarzy obdarowanej osoby...
    • demonii Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:02
      Yh... prezenty, zawsze kupuję na ostatnia chwilę (na szczęscie trafione jak dotąd).
      Słabość... no mam, nie mogę sie oprzeć kąsaniu :)
      • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:32
        No to Masz fajnie:) ja gdy nie mam weny po prostu pytam co chciałaby
        dostać. To działa bez pudła i nigdy nie ma rozczarowań.:):) A że
        mało romantyczne? No umówmy się… to tylko święta. Festiwal handlu,
        promocji i kolorowych pudełek. Za rok będą następne, z tymi samymi
        rozterkami. Zostaje mi jeszcze 364 dni, by udowodnić, że jestem
        męski, rozważny i romantyczny ;)
        • literka102 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:33
          Ja kupuję prezenty cały rok - widzę w sklepie cos fajnego, kupuję i
          trzymam w szafie.Tym sposobem przed gwiazdką mam tonę różnych rzeczy
          i święty spokój;0)
          • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:35
            Dobra Jesteś nikt nie wykapował gdzie je trzymasz?
            • literka102 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:36
              Sama czasem mam problem z wykapowaniem, gdzie co zapchałam;0)
              • grzech_o_1 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:39
                Wiewiórka jesienią zakopuje orzechy i do wiosny nie może ich
                znaleźć. Taka mądra bestia.:)))
                • literka102 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:41
                  W sumie, to jest myśl.Jak zacznę kupować więcej i zakopywać,
                  Wielkanoc przy okzaji odwalę.;0)
              • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:41
                heheh byle nie wyrośli do tego czasu z prezentu:)
                • literka102 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:44
                  Moja Wigilia skałada się z 20 - 24 osób.Raczej już kazdy
                  wyrośnięty;0).Prezenty dla dzieci - to oddzielny rozdział.
                  • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:46
                    To niezła impreza u Ciebie odchodzi a teraz jeszcze dojdzie Ci
                    diabełek Twojej Teściowej:)
                  • grzech_o_1 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:48
                    O kurcze blade! I catering wigilijny odwalasz sama?:)))
                  • pendula Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:56
                    Cooooo?? 24...o jeju...matko ...!!!
          • grzech_o_1 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:42
            Ja robię podsumowanie całego roku i wręczam kopertówki. Oczywiście
            najmniejszy kłopot i cierpienia moje, jak na scenę wyjeżdżają
            rózgi.:)))
          • pendula Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 13:53
            To najlepszy ze sposobów. Ale jakoś nie moge sie zmobilizować. Przypominam sobie
            o tym dopiero, jak juz gwizdek słychać.
            • buszmen33 Re: Męskie i nie tylko męskie słabości. 07.11.07, 14:16
              Mówisz o dawaniu ruzg:)? A razy sama dajesz to proszę i dla mnie:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka