lacido
15.12.07, 15:00
zastanawiam sie, gdzie jest granica kiedy można stwierdzić, że ktoś postępuje
nieuczciwie.Chodzi mi o taką sytuację gdy samotny mężczyzna albo kobieta
spotykają sie z potencjalnymi partnerami, powiedzmy ze szukają drugiej połówki
ale nie po kolei sprawdzają ewentualnych kandydatów tylko w tym samym
przedziale czasowym umawiają sie z róznymi osobami. I teraz tak, czy powinno
dojść do konkretnej deklaracji? ustaleń typu: jesteśmy razem więc nie
umawiamy sie z innymi czy to oczywiste ze jak sie spotka z kimś powiedzmy
kilka razy jest przyjemnie itd to się jest jakby parą?