no_okki 15.01.08, 21:47 Sprawia Ci przyjemność pocałunek w dłoń kobietę, czy uważasz to za przeżytek do którego nie należy wracać ?/:D A Ty - lubisz być w ten sposób wyróżnioną i całowaną, może traktujesz jako zbytek i nieporozumienie ??/:D:P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
braun_f Re: Cmok - nonsens 16.01.08, 21:14 ja lubie calowac w zad tyle, ze damy nie daja zdarza sie klepnac nawet kiedy dama nie da Odpowiedz Link Zgłoś
grandson7653 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 01:55 Tak, jeśli całuję ładną dłoń przynajmniej ładnej kobiety. <faja> Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 06:35 Caluje kobiety w reke od zawsze. W kontaktach codziennych nie zastanawiam sie nad tym czy to lubie czy nie . W kontaktach intymnych dlonie sa bardzo wazne i lubie je calowac. Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 08:10 to jestem, jakby lustrzanym odbiciem Ciebie, Dziadku, hehe... Ciekawe, czy nas nazwą dżentelmenami ?/:d Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 08:57 jesli lustrzanym odbiciem, to któryś z waś nie jest dżentelmenem. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 09:08 N igdy nie twierdzilem ,ze jestem gentlemanem. W rozdziale I art.8 , kodeksu chonorowego jest enumeratywne wyliczenie "indywiduuo" nie mogacych szczycic sie tym mianem. Z przykroscia musze przyznac ze KILKA z nich odnosi sie do mnie. Moze dzisiaj wielu z tych czynow juz bym nie popelnil, ale nie zmienia to faktu ze kiedys popelnilem. A z tym lustrem i odbiciem, oczywiscie masz racje , z punktu widzenia logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 09:21 Jako umysł ścisły, rozpatruję to z funktu widzenia fizyki, optyka, obraz lustrzany czyli odwrócony. Ps. Jest nie do pomyślenia, by w kontaktach prywatnych, na powitanie nie pocałować kobiety [począwszy od jej pewnego wieku] w rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
kakarakamuchen Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 09:48 ja jestem "bezmysł", a łagodniej "mysł niekonkretny" :) wiele trudu kosztowało mnie ukończenie wszelkich szkół, więc jakieś śladowe wiadomości z fizyki mię zostały :) ciekawe, widzę, że prócz braku umiejętności czytania, cierpię też na niemoc precyzyjnego wyrażnia mysli. coż, idiota pozostanie idiotą. nawet w rodzaju żeńskim. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 09:58 Każdy jest jakiś "mysł". A że "niekonkretny", to znaczy że szanowna Pani - intelektualistka.:) Karakanku, nie przesadzaj z samokrytyką. Nie kajamy się już ze swych niecnych czynów przed gremium. Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Cmok - nonsens 18.01.08, 07:39 bystra riposta Kaki; duze IQ Kaka u Ciebie bywa ?/:D Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 11:46 > W kontaktach codziennych nie zastanawiam sie nad tym czy to lubie > czy nie . A zastanawiasz się, czy całowana kobieta to lubi, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 12:43 Pytanie jest postawione w sposob agresywny , wiec moglbym je pominac , ale odpowiem Ci tak : Gdybys byla kobieta , to wiedzialabys jak uprzytomnic mezczyznie , ze tego nie lubisz :)) A skoro nie wiesz , to moze zapisz sie na jeden z wielu kursow asertywnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 13:36 > Pytanie jest postawione w sposob agresywny , wiec moglbym je > pominac , ale odpowiem Ci tak : > Gdybys byla kobieta , to wiedzialabys jak uprzytomnic mezczyznie , > ze tego nie lubisz :)) > A skoro nie wiesz , to moze zapisz sie na jeden z wielu kursow > asertywnosci. To może podpowiesz, jak uniknąć pocałowania w rękę? Bo mnie nie przychodzi nic do głowy oprócz wyszarpywania ręki, kiedy już orientuję się, że wędruje do ust faceta. Może znasz lepsze sposoby? Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_54 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 17:18 Znam , ale nie udzielam porad na forum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 09:11 Nie traktuję tego jako zbytek czy nieporozumienie. Po prostu nie znoszę być całowaną w dłoń. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 09:51 Nie lubię, wolę szczere podanie sobie rąk albo buziaka w policzek. Odpowiedz Link Zgłoś
wesmar Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 13:32 jak juz calowac to szarmancko w usta z zaskoczenia tak by niewiescie dech zaparlo, rece lepiej dluzej przytrzymac na mile powitanie Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Pocałunek złożony na dłoni kobiety/kobiecej? 17.01.08, 15:31 Język polski nie jest aż tak trudny... Odpowiedz Link Zgłoś
pol_krzaka Re: Cmok - nonsens 17.01.08, 17:34 Czasami przyjemność może sprawiać, ale to są nieliczne przypadki. Ogólnie jednak niezbyt lubię i uważam za przeżytek. Natomiast bardzo lubię męski, zdecydowany typ uścisku dłoni, w odróżnieniu od uścisku przypominającego trzymanie zwiędłej trawy. Odpowiedz Link Zgłoś
no_okki Re: Cmok - nonsens 18.01.08, 07:44 B. interesująca wypowiedź, aż parę razy czytałem /serio// Odpowiedz Link Zgłoś
ola_dom Re: Cmok - nonsens 18.01.08, 14:12 Nie znoszę, jak całuje mnie po rękach obcy chłop. No chyba, że fajny, ale przez to, że mi się podoba, niejako przestaje być obcy ;). UWIELBIAM patrzeć, jak nasz Prezydent cmoka wszystkie kobity po kolei :DDDDD. Nawet jak jest ich ze sześćdziesiąt :DD. I pewnie jest przekonany, że to niezwykle kulturalne, szarmanckie i eleganckie :D. Odpowiedz Link Zgłoś