Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną?

17.01.08, 15:37
Zawsze mi sie wydawało że cos w tym jest ale myslalm ze to
nieobiektywne bo mam za malo danych i obserwacji, no ale teraz
filuje od czasu do czasu na naszej klasie i co widze.Tam gdzie
potomstwo kobitki rozlazle , jaies spuchniete, cera sie świeci, o
talii dawno zapomnialy, wlosy na "starąciotkę" co jest? A panowie
tatusie brzuszki piwne ,rozciagniete jakies ciuchy jak z armii
zbawienia...O co chodzi? A reszta "nieodciążona" potomstwem wyglada
normalnie, mlodo, kwitnąco...Czy dzieci tak dają w kość? A moze sa
tu tacy co sie wyłamuja z syndromu "statuśkowienia i zmamuśkowienia
na amen"?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 15:47
      Bo przed zapyleniem wydatkowali energię na stroszenie piórek. A
      potem już się nie chce stroszyć piórek, tylko lata się zarabiać
      pieniądze albo wokół wrzeszczących wyjców.
      Nie chce się. Może też nie ma się za co. ..;)
      • kozica111 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 15:48
        A dbać o siebie z miłości do siebie to mało?
      • towditowdi Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 15:50
        Co do latania za zarobkiem, to lata się zawsze z tą tylko róznicą,
        że Ty latasz, bo Ci potrzebne i ciuchy i tapeta na twarz żeby w
        końcu ktoś Cię zechciał.
        Ja latam bo mam rodzinę i pracuje na jej utrzymanie, ale nie tylko
        bo i na przyjemności nam starcza i kasy i czasu. Higieniczny tryb
        życia w rodzinnym gronie też udaje nam sie prowadzić. Dla swojego
        zdrowia, dla dobrego samopoczucia, dla drugiej osoby, żeby z
        obrzydzeniem do wspólnego łózka nie musiała wchodzić.
        A co do "wrzeszczących wyjców" to nigdy kogoś takiego w domu nie
        miałem. Co najwyżej małego człowieczka z którym szukałem wspólnego
        języka i platformy porozumienia. Jak będziesz na tyle mądra aby
        znaleźć to wszystko, to o wyciu i wrzeszczeniu w domu nie będzie
        mowy.

        Pozdrawiam
        • almendra2 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 21:54
          A czy tu musisz od razu nazywać "głupimy" ludzi którzy nie mają
          dzieci? Dobrze jesli uważasz to za swoje największe szczęście ale
          jako dojzaly człowiek powinienes już wiedzieć że twoje marzenia nie
          muszą być marzeniami innych ludzi. To taka "spoleczna poprawność".
          Zasady, które rzadzą swiatem dojzałych ludzi. Więc nie strosz
          piórek i nie popisuj się swoimi uwagami.
          Swoja drogą uwazam, że autorka ma rację. Ale- moim zdaniem wynika to
          z tego, że po urodzeniu dziecka staje się ono najważniejsza istotą i
          ludzie wolą zajmować się nim, niż sobą. Nie jest to do końca dobre,
          gdyż tak czesto oddalają sie od siebie. Psychicznie i
          fizycznie.Kobiety często są tak zaganiane pracą na 1 etat w firmie i
          na 2 przy maluchu w domu że to zmęczenie wychodzi na ich ciele. No
          nie ma innego wyjścia. A nie każdego stać - jak to pisze towditowdi-
          na dziecko i na swoje kaprysy. Szczególnie kiedy kobieta zajmując
          się dzieckiem nie zarabia albo zarabia mało. Tak więc takie "cięte"
          listy opisujące swoją idealna sytuację są raczej popisówką niż
          odpowiedzią.
          • towditowdi Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 22:57
            Po pierwsze: nie nazwałem nikogo głupim, choć można by rozważyć czy
            ktoś, kto dziecko nazywa „wrzeszczącym wyjcem” nie powinien poszukać
            odrobiny życiowej mądrości. Jeżeli takie są Jej doświadczenia to
            szczerze współczuję. Zastanawiam się tylko czy słowa te
            wypowiedziała będąc matką „wrzeszczącego wyjca” czy
            będąc „wrzeszczącym wyjcem”. Jakkolwiek by nie było uważam że takich
            opinii nie wygłasza osoba rozsądna, mądra itd. I to tej właśnie
            osoby dotyczyła wypowiedź a nie ludzi którzy z różnych powodów nie
            mają dzieci. Nie jest to moją sprawą i nic mi do tego.
            Po drugie: nikomu też nie chce narzucać swoich marzeń i zabiegać o
            to abyśmy wszyscy mieli je takie same. Pojawiająca w mojej
            wypowiedzi złośliwość wynikała raczej z tego, że jednak trudno mi
            być obojętnym w świetle sformułowań typu „zapylenie”, „lata się
            wokół wrzeszczących…”. Ale taki już jestem: trochę zacofany i
            sztywny. Wybacz.
            Po trzecie, co do popisywania się: nie uważam żebym się popisywał bo
            nie mam też czym się popisywać. Kaprysów nie miewam bo mnie na nie
            stać. Przyjemności typu kino czy obejrzany wspólnie z rodziną film w
            domowym zaciszu, rowerowa wycieczka za miasto, łyżwy, poranne
            bieganie czy domowe ćwiczenia, sporadyczne kolacje w knajpie czy
            wakacyjny wyjazd raz w roku itd.nie są kaprysami i nie są rzeczami
            na które trzeba mieć niewiadomo ile pieniędzy a tym bardziej nie są
            rzeczami którymi można się popisywać i które komukolwiek zaimponują.
            Niemniej jednak są rzeczami, które mnie sprawiają przyjemność i
            właśnie to napisałem a nie o spełnianiu swoich kaprysów.
            kozica111 spytała „Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną?” –
            moja wypowiedź była odpowiedzią w stylu: nie musi tak być, potrzeba
            tylko odrobiny samozaparcia i troszkę więcej pracy.
            Bo pewnie, że fajnie jest przyjść po pracy do domu, walnąć się na
            kanapę i czekać aż żona przygotuje obiad a po nim znów wrócić do
            swojego barłogu i zapuszczać się coraz bardziej i bardziej, patrząc
            przy tym jak nasza partnerka puchnie i pada na pysk ze zmęczenia.
            Ale dla mnie fajniej jest poczekać na żonę z obiadem czy wyjść z
            dziećmi do parku zbierać kasztany gdy żona potrzebuje chwili dla
            siebie.
            I na koniec pozwól, że nie zgodzę się z Tobą jakoby dziecko oddalało
            od siebie ludzi. Po pierwsze jeżeli poczęcie dziecka było świadomą
            decyzją dwojga dojrzałych, kochających się ludzi (wg mnie w takich
            tylko warunkach powinny się rodzić dzieci) to w takim przypadku
            możemy mówić tylko o cementowaniu związku. I uwierz mi, nie jest to
            tylko teoria ale ja tego właśnie doświadczyłem. Ponadto: Czy dziecko
            jest tylko matki? Czy facet nie ma w tym żadnego udziału? – nie.
            Więc czemu twierdzisz, że to matka zasuwa na 2 etaty? A gdzie
            ojciec? Nie poczuwa się? – nie jest to moją winą a jedynie kobiet,
            które swoich synusiów i mężusiów tak wychowały. Tym jest dla
            Ciebie „społeczna poprawność”, która opiekę nad dzieckiem powierza
            za każdym razem matce jako tej która w kwestii opieki i wychowania
            jest jedyną, nieomylna i najlepszą? Może czas to zmienić? Sama
            myślisz stereotypowo a czepiasz się kogoś, kto chce coś zrobić dla
            siebie, dla bliskich, chce żeby było fajnie.
            Pozdrawiam
        • uruk.hai Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 20.01.08, 10:56
          towditowdi napisał:

          > Co do latania za zarobkiem, to lata się zawsze z tą tylko róznicą,
          > że Ty latasz, bo Ci potrzebne i ciuchy i tapeta na twarz żeby w
          > końcu ktoś Cię zechciał.

          A kto tu mówi o tapecie i ciuchach??? Chodzi o najzwyczajniejsze dbanie o siebie
          - o swoją kondycję i stan ducha. Faktem jest, że statystyczny Polak po założeniu
          rodziny kapcanieje, co jest zrozumiałe , bo ma tyle nowych obowiązków, ze nie
          starcza siły na zajmowanie sie takimi bzdurami jak dbanie o siebie.
    • janwatroba Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 15:48
      ale przynajmniej sa spelnione zyciowo i nie musza spedzac polowy
      zycia na forum dla facetow publikujac infantylne watki.
      • kozica111 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 15:55
        Żona Ci spuchła?
        • meth.p Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 21.01.08, 09:31
          janwatroba napisał:
          > ale przynajmniej sa spelnione zyciowo i nie musza spedzac polowy
          > zycia na forum dla facetow publikujac infantylne watki.

          Reprodukcja trescia egzystencji? To tylko instynkt, nic wiecej. Infantylne
          podazanie za zadzami.
          • ziggystardust Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 21.01.08, 11:07
            > Reprodukcja trescia egzystencji? To tylko instynkt, nic wiecej. Infantylne
            > podazanie za zadzami.
            No jasne. Powinnismy wreszcie dorosnąć i przestać ulegać tym dziecinnym
            zachciankom. Dopiero jak przestaniemy się rozmnażać ludzkość osiągnie swój pełny
            potencjał.
      • almendra2 Infantylny janwatroba 18.01.08, 21:58
        I znowu ja. A uważasz że jak ja nie mam dziecka to jestem
        niespeniona życiowo i siedze na portalach z gołymi facetami? Czy ty
        jestes NORMALNY? Ja nie mam dziecka i jestem przeszczęsliwą
        kobietą. Kochającą i kochaną. A infantylny zdaje się jesteś ty. A
        tak na marginesie, skąd znasz te watki? Ile tutaj siedzisz i czytasz
        to wszytsko że wiesz, że wątki są infantylne? Chyba długo bardzo ....
      • wilma.flintstone Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 13:16
        janwatroba napisał:

        > ale przynajmniej sa spelnione zyciowo i nie musza spedzac polowy
        > zycia na forum dla facetow publikujac infantylne watki.
        >

        Jasne. W koncu dla kazdej baby bachor to tresc zycia i jak juz go
        posiadzie, to niczego wiecej pragnac nie musi. Mimo ze mam dziecko,
        noz mi sie otwiera w kieszeni na takie seksistowskie teksty.
    • wesmar Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 15:51
      Wlasna kobieta w ciazy dla faceta jest ponoc jak bogini, ale chyba
      to nie dla mnie. Okropne sa, to prawda, po powiciu moze kilka
      procent wraca do normalnosci. Doceniam jednak trud macierzynstwa, to
      b. wielkie poswiecenie ze strony kobiet. Dobrze, ze chcecie rodzic,
      bunt doprowadziłby do zagłady szybciej niż jakiekolwiek katastrofy.
      • dzikoozka Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:05
        kilka procent????? skad masz te dane?
        • wesmar Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 19:31
          z USA, liczac w polsce x 3 to nadal nie wiele
          • dzikoozka Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 09:31
            taaak ja biorę moje statystyki z San Marino
      • zenek_z_puszczy Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 15:38
        eee tam - ktos to na sile chce zaistniec. Zobacz lepiej zdjecia
        klasowe (chociazby z podstawowki), i powiedz czy wszyscy byli wtedy
        tacy piekni i zadbani. Po prostu jedni o siebie dbaja a inni nie -
        jedni przestaja, inni zaczynaja.

        Ja tam twoich 'obserwacji' nie podzielam - znam pare 'mamusiek'
        ktore sa super zadbane i pare dziewczyn/chlopakow co
        ztatusieli/zmamusieli nie majac dzieci.
    • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 15:57
      czyli ze mi kity wciskają ze macierzyństwo mi słuzy ??? :)))
      • kozica111 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:00
        No tak może być, zreszta tu nie chodzi o czas zaraz po...tylko kilka
        miesiecy, lat, z moich rowiesnikow sie jakies dziadki porobiły,
        wygladaja jak moi rodzice prawie.I te brzuchy....przetłuszczone
        włosy, ręka jak u słonia...zmarszczki.
        • wesmar Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:01
          wrzuc zdjatko swoje ocenie sobie
          • kozica111 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:08
            To w koncu widziales czy nie ;)? Hehe, po co masz wiedziec jak
            wygladam wystarczy ze ja widzialam twoje ciemne oczy :)))).
            • wesmar Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 19:19
              Chce zobaczyc, u mnie chce oznacza przewaznie wykonac na rozkaz, bez
              wzgledu czy to kobieta czy facet. Prosba jest poleceniem
        • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:30
          ej no dwa lata minęły,
          niestety nie mam w moim gronie osób które zważaja na moją wrazliwosć tekst będąc
          w ciąży: chyba będzie dziewczynka bo zbrzydłaś :PPP
      • wesmar Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:00
        kiedys ogladalem Twoj facjat, jest OK, masz chyba dosc dobre geny
        • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:32
          to chyba nie było do mnie?
          • wesmar Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 19:20
            do Ciebie, na fotoforum jakies kilka m-cy wstecz z malym chlopcem,
            pamiec mam dobra
            • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 22:28
              a chciałam usciślić bo hmm... nie wiem jak to ując... ale przy odrobinie dobrej
              woli mogę stwierdzić że zabrzmiało to hmmm... miło - aż mi się wierzyć nie chce
              ze piszę to o Twojej wypowiedzi.No dobra koniec sentymentów, zapominam o chwili
              słabożci

              jest OK, masz chyba dosc dobre geny

              a pamieć masz dobrą :)
      • pawel1940 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 14:02
        Prawie-zono, o dzieciach mowy dotad nie bylo ;-). Gratuluje :-).
        • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 21.01.08, 16:26
          cha cha cha
          wyszło szydło z worka :P
          dzięki :P
    • dzikoozka Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:01
      Nie zaobserwowałam, a większość moich koleżanek jest dzieciatych.
      Tj. jednej się troche przytyło, fakt, ale urodziła trójeczkę.
      Widziałam sześć innych i WSZYSTKIE wygladają świetnie, zwłaszcza
      jedna, instruktorka aerobiku,no cod miod. Ja sama tez wcale nie
      przytyłam po ciaży. I wogóle nie lubie takiego generalizowania.
      • kozica111 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:06
        Jasne ze sa wyjatki.Tez takie znam.... nieliczne.Reszta to
        kolchozowe babki niestety...Co ciekawe czemu to tez dotyka facetow?
        U pan wiadomo; hormony itp; ale panowie?
        • dzikoozka Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 16:13
          dla mnie nie sa nieliczne. Wręcz jestem zszokowana, ze tak fajnie
          wygladaja moje koleżanki. Myslałam sobie, hohoho, ale ze mnie laska,
          a tu widzę, hohoho, one wygladają super a ze mnie zaden wyjatek.
        • rosa_de_vratislavia Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 20.01.08, 22:35
          kozica111 napisała:

          > Jasne ze sa wyjatki.Tez takie znam.... nieliczne.Reszta to
          > kolchozowe babki niestety

          W jakim towarzystwie się obracasz?
          Bo ja w dzieciatym i nie widzę żadnych zapuszczonych, rozlazłych bab.
          Moje koleżanki przed i po ciąży wyglądają podobnie.
          Mi przybyło po dwójce dzieci 4 cm w pasie, 4 kg (przedtem byłam IMO
          trochę za szczupła)...przybyło też zdecydowanie komplementów i
          męskiego zainteresowania.
          Widać - dobrze się starzeję...
          Dalej nie chodzę do fryzjera i kosmetyczki,dalej nie wiem, jak
          nałożyć podkład i mam przetłuszczającą się cerę... może ubieram sie
          bardziej kobieco - częsciej spódnice, wysokie obcasy.
    • kakarakamuchen spojrzałam w lustro 17.01.08, 16:14
      no faktyczne! ale ryj!
      • kozica111 Re: spojrzałam w lustro 17.01.08, 16:17
        Dlaczego bierzecie to tak osobiscie, normalnie jakbym w czula strune
        uderzyła.Wiadomo ze sa ludzie ktorzy wygladaja tragicznie i sa
        zapuszceni bez wzgledu na to czy maja dzieci czy nie.
        Chodzi mi o pewna statystyke, zauwazylam ze wiekszosc ludzi po
        narodzinach pociech kapcanieje.Mniej mnie tu dziwi wyglad Pań bo
        ciaza to ogromny wysilek dla organizmu ale czemu z facetow sie robia
        rozwleczone tatuśki?
        • lacido Re: spojrzałam w lustro 17.01.08, 16:33
          zgadzam sie co do niektórych kobiet, które uważają (same tak mówiły) że
          taraz(czyli z obrączką na palcu i wózkiem) nie muszą się juz starać :P
        • kakarakamuchen Re: spojrzałam w lustro 17.01.08, 17:51
          ej, no jak osobiście? przedstawiłas pewna teze, chcę się zmieścić w statystykach
          tylko :D
          • grzech_o_1 I wypada uprawdopoobnić tezę, twierdzenie 17.01.08, 21:35
            i dowód.
            Bo jakos żadna inna się nie kwapi.
            Chwała, ze sie znalazła wolontariuszko, co to bezinteresownie...
      • grzech_o_1 Matko bosko!!! Aleś mnie wystraszyła. 17.01.08, 21:38
        I to taka zmora wykrzywiona dopiero po jednym.
        Nie będę mógł spać. Ale pokraka od stóp do głów. Tylko dzieci
        niegrzeczne straszyć.
    • demonii Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 18:00
      U mnie się odwróciło, to prawda - ale w drugą stronę :))
      Nic tylko dzieci mi rodzić... o jesoooo :DDDD
      • guest.pl Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 17.01.08, 20:27
        Tadż Mahal była przez 20 lat w ciąży.
        • demonii Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 15:31
          > Tadż Mahal była przez 20 lat w ciąży.
          Na szczęście ja nie mauzoleum.
    • grzech_o_1 Życzenia dla Koziczki. 17.01.08, 21:41
      Niechaj Najwyższy Cię obdarzy. Co dwa lata. Trojgiem w sumie. Wtedy
      pogadamy.

      Koziczko. Co Ci odbiło? Hę?
      • kozica111 Re: Życzenia dla Koziczki. 18.01.08, 10:09
        Ciekawe czemu wszyscy założyli ze ja nie mam dzieci:))))))))
        • pavvka Re: Życzenia dla Koziczki. 18.01.08, 12:50
          kozica111 napisała:

          > Ciekawe czemu wszyscy założyli ze ja nie mam dzieci:))))))))

          Boś taka piękna zapewne ;-)
          • kozica111 Re: Życzenia dla Koziczki. 18.01.08, 15:17
            No ładna jestem.Przyjmujesz zle zalozenie.To ze ktos jest ładny nie
            znaczy ze nie był duzo ładniejszy przed urodzeniem dziecka.Nie
            napisalam czemu ludzie po urodzeniu dziecka sa brzydcy/bo nie sa
            przynajmniej niektorzy/ tylko dlaczego brzydna-czyli traca na
            urodzie wczesniej.
    • grzech_o_1 O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 17.01.08, 21:48
      babskiej.
      Aleśmy niesforni.

      Po pierwszym moja Pani wyładniała, po drugim wypiękniala.
      Ja po dwu wymłodniałem do granic możliwości.

      Koziczko. Ponownie pytam, co Ci odbiło z tym postem?

      Czy to ku pocieszeniu serc już dojrzałych singielek i 'starych
      panien'?
      Bp kompletnie tego nie rozumiem.
      Pozdro i wieczorka.:)))
      • lacido Re: O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 17.01.08, 22:35
        > Koziczko. Ponownie pytam, co Ci odbiło z tym postem?
        >
        > Czy to ku pocieszeniu serc już dojrzałych singielek i 'starych
        > panien'?
        > Bp kompletnie tego nie rozumiem.
        > Pozdro i wieczorka.:)))

        teoria jak każda inna :)))
        • grzech_o_1 Re: O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 17.01.08, 22:42
          Chyba że tak. Teoria, czyli założenia. A dowody nijak do niej nie
          przystają.
          Pozdrawiam i dobranoc.:)))
          • kozica111 Re: O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 18.01.08, 09:22
            A tam zaraz odbiło.Serio mam takie spostzrezenia, wiem ze sa osoby
            ktorym jak to mowia rodzicelstwo służy, ale czemu ich tak mało?
            Czy faktycznie jak sie zaklada rodzine to zaraz trzeba tatusiec i
            mausiec, miec odrosty, klasc cienie jak z ruskiego bazaru na oczy i
            scinac wlosy? Patrze na te dziewczyny mlode jeszcze, ledwie 30-tki i
            poprostu nie wierze.Czy jak sie urodzi dziecko to nie nalezy sie
            wstdzic wystajacego brzucha 2 lata po porodzie, omijac lukiem
            fryzjera a zamiast kolacji ze swiecami dojadac bobofruty po dziecku?
            Ja serio nie rozumiem tego "odpuszcania" sobie szczegolnie kiedy od
            porodu minelo sporo czasu.W sumie znam tyko jedna pare ktora po,
            zachowuje sie i wyglada jak przed.No ale oni nie zmienili swojego
            zycia pozatym ze dziela je z malym czlowiekiem.Nadal chodza po
            gorach, nadal wysakuja do romantycznej knajpy na weekendy.Sa
            normalni i wygaldaja na swoj wiek czyli 30-tke, a reszta tragedia
            poprostu.
            • grzech_o_1 Koziczko. Po zawarciu związku, urodzeniu dzieci 18.01.08, 10:27
              przeważnie oboje partnerów wykańczają lata prozy życia. Ciągły brak
              czasu, harówka, brak forsy na zapewnienie, często nawet podstawowych
              potrzeb. O zimowych butach dla dzieci myśli się juz w maju. Itd.
              To wykańcza. Bo wszelkie inne sprawy idą na bok jako nieistotne.
              Brak ustawicznych kłopotów finansowych pozwala na więcej.
              Tak to Koziczko wygląda. W skrócie oczywiście.
              Miłego dnia.:)))
              • kozica111 Re: Koziczko. Po zawarciu związku, urodzeniu dzie 18.01.08, 10:32
                No i jest to jakas odpowiedz.Nie wiem czemu mnie to smuci, moze
                dlatego ze jak popatrzylam na swoich znajomych to uswiadomilam sobie
                jakos bolesnie uplyw czasu, a wydaje mi sie ciagle ze nadal jestesmy
                dzieciakami.
              • mary.nara Re: Koziczko. Po zawarciu związku, urodzeniu dzie 18.01.08, 13:54
                dzien dobry.
                ja pierwszy raz tutaj, wiec witam wszystkich serdecznie.
                Co do teorii koziczki to ja bym ja posuneła argumentacje w inna
                strone - tatusieja i dziadzieja ci/te którzy własnie duzo czasu
                spedzaja na zarabianiu na zycie, maja nerwowa prace, stresy, no i
                mało pieniedzy. Dzieci to tylko gwozdz do ytrumny, wiadomo, ze przy
                nich poziom zycia, wolnych srodków i wszystkie innego co mozna by
                poswiecic na bycie dobrym tylko i wylacznie dla siebie gwałtownie
                idzie w doł.Proza i codziennosc. Załamka:(
                Opieram te wnioski na obserwacji znajomych i doswiadczeniu wlasnym.
                Dziekuje za uwage;)
              • wilma.flintstone Re: Koziczko. Po zawarciu związku, urodzeniu dzie 19.01.08, 13:28
                grzech_o_1 napisał:

                > przeważnie oboje partnerów wykańczają lata prozy życia. Ciągły
                brak
                > czasu, harówka, brak forsy na zapewnienie, często nawet
                podstawowych
                > potrzeb.


                To po cholera sie rozmnazac, skoro nie jest sie w stanie zapewnic
                dzieciom utrzymania? Produkowac kolejne pokolenia smutnych, biednych
                i przygnebionych zyciem ludzi? Ja zauwazylam pewna regularnosc - im
                kto biedniejszy, tym wiecej ma dzieciakow. Bogaci ludzie maja jedno,
                albo najwyzej dwa. A jak pare tygodni temu widzialam dokument o
                Afganistanie, to dowiedzialam sie ze niektorzy tam maja po 15-25
                sztuk (z kilkoma zonami, ma sie rozumiec). I laza tylko i sie
                skarza, ze Zachod za malo pomaga, albo nie pomaga, a dzieciaki
                doslownie umieraja z glodu. I u nas, na inna skale, ale podobnie -
                nie mam pieniedzy na nic, to sobie zafunduje dziecko. Tyle tylko, ze
                dziecko to nie tylko jest kwestia przekazania genow, ale tez problem
                zapewnienia mu wyksztalcenia, wychowania, opieki. A na to wszytko
                trzeba pieniedzy.
                • sniyg Re: Koziczko. Po zawarciu związku, urodzeniu dzie 20.01.08, 22:40
                  wilma.flintstone napisała:


                  > I u nas, na inna skale, ale podobnie -
                  > nie mam pieniedzy na nic, to sobie zafunduje dziecko. Tyle tylko, > ze dziecko to nie tylko jest kwestia przekazania genow, ale tez
                  > problem zapewnienia mu wyksztalcenia, wychowania, opieki. A na to > wszytko trzeba pieniedzy.

                  Taaa, zapominasz chyba że piszemy o Polandii, tu ludzie mają zazwyczaj jedno, dwoje dzieci i muszą się często nieźle natyrać,
                  a i tak wielu rzeczy nigdy nie nabędą .

                  Wielu gdyby czekało aż dojdzie do jako takich pieniędzy, byliby już jest za starzy na dziecko.
                  Popatrz ile kosztuje cena metra kw. mieszkań, a gdzie jego wyposażenie + inne wydatki by normalnie żyć, potem sprawdż ile wynosi przeciętne wynagrodzenie Polaka.
                  Porównaj to z cenami i zarobkami np. Niemca, Anglika czy Skandynawa. A potem oceniaj Polaków, czy są tacy nieodpowiedzialni, czy po prostu mają pecha, bo się urodzili w Polsce.
                  Wszyscy niestety nie wyjadą.
            • lacido Re: O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 18.01.08, 14:00
              bobofruty są bardzo dobre :P
              • ziggystardust Re: O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 19.01.08, 03:03
                > bobofruty są bardzo dobre :P
                są EKSTRA! tylko powinni je robić w 2 litrowych butelkach + 20% gratis!!!
                • lacido Re: O kuśwa. Znowu żeśmy się wyłamali z teorii 20.01.08, 15:07
                  zwłaszcza ze trzeba je skonsumować w ciągu iluś tam godzin od otworzenie - nie
                  ma szan zeby dzieciak tyle(2l +20%) wypił więc reszta byłaby dla nas :)))
    • edorka1 Brzydną bo sie starzeją , generalnie 18.01.08, 12:39
      tzn niektórzy , ale to się nijak ma do dzieci, tylko jakoś tak jest, ze faceci
      tyją z wiekiem no i łysieją - ciekawe, że większość dziewczyn, które znam od lat
      wygląda dobrze a większość panów nie??? Jeszcze co do łysiny to jakby lepiej
      wygląda łysy niż zarośnięty i źle obcięty.I zawsze lepiej szczupły niż brzuchaty.
    • titta Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 13:19
      Przyznaje, ze kiedys zaczely mnie takie mysli nachodzic...w salnie.
      Dziewczyny ogulnie mlode, ale tu faldy, tam roztepy, cos wisi...No
      nie ciekawie. Tylko dwie z towarzystwa wygladaly... nie to ze
      ladnie, moze "swiezo" to lepsze okreslenie. I to wcale nie
      najmlodsze (jedna sporo po 30). Zaczelam delikatnie podpytywac
      i...bingo. Te dwie jako jedyne nie mialy dzieci. Teraz juz ta
      starsza dalaczyla do szeregu - urodzila coreczke i juz nie wyglada
      mlodo. Wiem, ze pruba mala, jednak chyba bardzo zadko (jesli w
      ogole) macizeynstwo nie niszczy ciala. Ale chyba nie to jest
      najwazniejsze.
      Inna sprawa jak zmiany wynikaja ze zwyklago "zapuszczenia sie".
      • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 14:06
        Teraz juz ta
        > starsza dalaczyla do szeregu - urodzila coreczke i juz nie wyglada
        > mlodo. Wiem, ze pruba mala, jednak chyba bardzo zadko (jesli w
        > ogole) macizeynstwo nie niszczy ciala.

        przyznam ze jedynym marzeniem matki noworodka i niemowlęcia jest wyspanie sie a
        cała resztę ma głęboko w d..e
        Chociaż lekaka na oddziale mówiła, że Włoszki po porodzie od razu się malują,
        fryzują żeby ładnie wyglądać
        • ziggystardust Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 03:00
          > Chociaż lekaka na oddziale mówiła, że Włoszki po porodzie od razu się malują,
          potwierdzam! podobnie Libanki (tak sie mówi?) i ogólnie - kobiety pochodzenia arabskiego !
          • lacido Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 20.01.08, 15:12
            uwaga będzie obrzydliwe
            miałam sie zapytać lekarki jaki procent cięzarówek we Włoszech ma przy porodzie
            nacinane krocze bo z tego co słyszałam w Polsce jest to nagminna praktyka a w
            innych krajach wykonuje sie to rzadko, a po takim upływie krwu naprawdę ostania
            rzeczą o jakiej sie myśli jest fryzura i ładny wygląd i jeszcze pani doktor
            wmawia ze znieczulenie (przy zszywaniu)działa a Ty masz odmienne zdanie/czucie

            No ale to mozę my Polki mamy ten feler :P
      • janwatroba Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 14:07
        Nie dosyc, ze pleciesz farmazony, to jeszcze robisz wiecej bledow
        niz moja corka, ktora dopiero edukacje zaczyna :D:D:D

        Dla wiekszosci ludzi rodzicielstwo jest trescia zycia a jego piekno
        nie polega na braku rozstepow czy podkrazonych oczu po nieprzespanej
        nocy.
        ...ale wy - glupie pindy, ktore zycie zycie spedzacie na tym forum
        lub czytajac Bravo girl - tego nie zrozumiecie.
        • titta Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 16:39
          Najpierw mi zarzucasz ze plete farmazony, a potem stwierdzasz, ze
          piekna maciezynstwa nic nie ma do roztepow czy podkrazanych oczu
          (czyli te sa). No i gdzie tu logika? Czy ja oceniam spelnienie
          duchowe i emocjonalne? Widac, ze umiejetnosc pisania jednak nie
          koreluje z czytaniem ze zrozumieniam, bo pisalam wylacznie, o
          fizycznym niszczeniu cila. Nawet nie o pieknie, bo to jest wzgledne.
          I pudlo, w zyciu brava girl nie mialam w rece.
          Ps. robienie bledow ortograficznych nie zawsze ma zwiazek z
          wyksztalceniem, niestety.
          • titta Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 16:41
            "niszczeniu ciala" mialo byc.
    • ola_dom Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 14:05
      niektórzy jeszcze przed urodzeniem.
      Wystarczy, że się zaręczą :).
      Nie zapomnę, kiedy kumpel przyjechał kiedyś z narzeczoną - znałam
      oboje jeszcze zanim byli parą.
      Jeszcze niedługo przed zaręczynami laska dbała o siebie, zawsze
      wystrojona, uczesana i umalowana. Wiem, że kolega bardzo zwracał
      uwagę na zadbane dziewczyny.
      Przyjechali latem.... laska w rozwłóczonej, poszarzałej bluzce,
      tłustymi włosami - i - tego nie zapomnę - szortach z zepsutym
      rozporkiem na wypiętym brzuchu...

      Nie wiedziałam, gdzie schować oczy...
      • kozica111 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 14:33
        Ja piszac ten post mialam na mysli jeszcze relatywnie mlode osoby,
        przedzial wieku 25-35, nie mialam na mysli starszych bo wiadomo ze
        trudno wygladac jak nastka majac mocno po 40-tce/chodz znam tez i
        takie/ch/.Mnie zaskoczylo to poteznie wlasnie po przejrzeniu naszej
        klasy; osoby z tego samego rocznika wygladaja jakby dzielil ich
        przedzial czasem 10 lat, i jedyna roznica pozatym jest posiadanie
        lub nie dzieci.
    • vinagi_diva Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 14:32
      A nie zauwazyliscie ze ludzie tak czy owak sie starzeja, brzydna,
      etc?... Tyle ze gdy bedzie sie mialo z 60 lat, albo bedzie sie
      starym bezdzietnym, albo i starym niesamotnym. Co do watpliwosci,
      czy raczej stwierdzenia ze ludzie przydna po urodzenia dziecka, mam
      inne obserwacje na ten temat oraz inne doswiadczenie. Kobiety
      LADNIEJA po porodzie, odmladzaja sie, a kto chce to jeszcze moze
      schudnac i wlozyc dzinsy sprzed porodu.
    • zawsze_wolna_nilka Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 15:02
      Ja zbrzydłam:-)
      Mam wiecznie spuchnięte kostki, wielkie rozstępy (reklamy najlepszych kremów
      kłamią), skórę na brzuchu, która skorygować mógłby tylko zabieg, worki pod
      oczyma. Dbam o siebie, ale skutki ciąż raczej nie znikną. Tyle, że wcale mi nie
      przeszkadza, ze wyglądam inaczej, niż 15 lat temu:D
      Mózg mam nadal ładnie pofałdowany;-)
      Więcej optymizmu, kozico. Można się lubić nie tylko za wygląd;-)
      n.
    • mrsnice Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 15:05
      bujdy. Ja tam wyładniałam.
    • blq niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 15:42
      jako bardzo dotykajacy co poniektorych ludzi będą oni reagować bardzo
      emocjonalnie. co zresztą widać.

      wazne jest to, by ludzie chcieli miec dziecko swiadomie. i wiedzieli, z jakim
      ryzykiem sie to wiaze. nie szli w rodzicielstwo jak stado baranow, bo kolezanka
      ma, bo mamusia każe, bo "mam 30 lat więc trzeba".

      chcesz miec dzieci - masz. nie chcesz - nie masz. jedni się spełniają w
      macierzynstwie, inni wolą sztukę, podróże, gry komputerowe. jedni zalatani
      dziecko, 12h w pracy, kredyty, inni luzik, imprezy i zasobne konto w banku.

      i są jeszcze szczesliwcy co mają jedno i drugie.

      czy dziecko postarza? w wiekszosci tak. ale bardziej postarza "otoczka", czyli
      praca, zmeczenie, brak czasu. a co poniektorych, tych najglupszych, tych malo
      refleksyjnych jednostek... postarza myslenie pokroju "juz mam zone, meza, to sie
      nie musze starac i moge sie zapuscic"

      lenistwo, zwlaszcza umyslowe, to najgorsza postać glupoty.

      PS. a tak swoja droga: ile agresji w tych rodzicach... o ile bezdzietni moga
      sobie byc agresywni słowem, to jednak od dzieciatych troche wiecej stonowania
      bym oczekiwal. i tolerancji. troche wyzej poprzeczka dla nich powinna stac.
      wieksza odpowiedzialnosc ponoszą. nie tylko za siebie...
      • kozica111 Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 15:45
        Nie chcialam nikomu zrobic przykrosci.Ale widze ze wiele osob
        faktycznie zareagowalo emocjonalnie.To byla tylko obserwacja.
      • kozica111 Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 15:52
        I jeszcze jedno.Chyba tez mialam nadzieje ze ktos napisze; a ja
        wypieknialam/em, dbam o siebie dla dziecka, chodze z nim na basen,
        spedzam duzo czasu na powietrzu, nie pale, nie pije bo teraz jestem
        odp za mala istote.Dziecko wnioslo tyle radosci ze sie czesciej
        smieje i swieca mi sie oczy, kupilam/em rowery dla nas i razem
        jezdzimy.....NIKT NIE NAPISAL.
        • demonii Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 15:57
          Jak to nikt ? :)
          Mła napisała :)))
        • vinagi_diva Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 16:21
          No to teraz krecisz, kozico! Jak chcialas odpowiedz w stylu "jak
          cudownie miec dzieci", to trzeba bylo inaczej sformulowac
          stwierdzenie (czemu tak brzydna ci co "zafundowali" sobie dzieci, ze
          posluze sie sformulowania bylej pani wicepremier).
          Swoja droga, dlaczego rodzice mieliby byc bardziej tolerancyjni niz
          bezdzietny z wyboru??? Bo bardziej dojrzali i odpowiedzialni, czy
          jak? Ja nie kaze bezdzietnym z wyboru tlumaczyc mi sie czemu podoba
          im sie zyc tak jak zyja. W zwiazku z tym dlaczego ci co zdecydowali
          sie zajac sie czyms innym niz wlasnym EGO maja byc pouczani aby sie
          nie emocjonowali, bo wlasciwie po co, same zmarszczki po
          zmartwieniach?...
          • kozica111 Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 16:38
            Nie chcialam zadnej konkretnej odpowiedzi, po co mam manipulowac
            trescia odpowiedzi? Ile ludzi tyle opinii, tylko dziwi mnie ze
            odpowiedzi sa takie jednokierunkowe, a wlasciwie raczej atak niz
            odpowiedz.Jezeli nie zgadzacie sie z teza ze sie brzydnie po fakcie
            zaistnienia pelnej rodziny to trzeba to tylko napisac i podac jakis
            przyklad typu ja nie zbrzydlam tylko wyladnialam bo....Mam dziwne
            wrazenie ze te osoby ktore atakuja czuja sie nieatrakcyjne bo
            faktycznie nie wygladaja juz jak przed i dlatego odebraly to jako
            osobisty przytyk i dlatego takie emocje.
            Czy to ze ktos zajal sie czyms innym niz wlasne ego oznacza ze
            ma "brzydnąć" zapuszczac sie...wlasnie nie wiem.Osobiscie uwazam ze
            nie powinien, powinien nadal dbac o siebie nawet moze bardziej bo
            staje sie odpowiedzialny za druga osobe.
            • wesmar Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 16:49
              Bron zdania, nie daj sie bo Cie zjedza. Nawet jak nie jestes pewna
              tego co juz padlo to ksztaltujesz piekna ceche - upartosc
              • kozica111 Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 16:58
                Ty nie podpuszczaj.Ja naprawde napisalam to na podstawie
                obserwacji.A ze ludzie sie emocjonuja? Widocznie ich samych to
                zapuszczenie sie gnebi.Tylko Grzech zachowal dystans i ze 2-3 panie
                a reszta tlumaczy swoje "zbrzydniecie" atakujac.
            • vinagi_diva Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 16:51
              no ale dlaczego ludzie ktorzy zdecydowali sie miec dzieci maja
              brzydnac??? ja akurat mam odmienne obserwacje!
              Co do emocjach, jesli, kozico, stawiasz znak rownosci miedzy "miec
              dzieci" a "brzydnac", to nie dziw sie ze komus moze to sie nie
              spodobac, bo akurat do kategorii opisanej przez Ciebie nie nalezy.
              • titta Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 17:07
                Obawiam sie, ze urazeni poczuli sie glownie ci, ktorzy w skrytosci
                serca podejrzewaja, ze do tej kategori naleza. Taka mala hipokryzja:
                dzieci wazniejsze niz uroda (z czym sie zgadzam) ale jak sie powie,
                ze czlowiek jednak stracil na urodzie (czy raczej sie postarzal) to
                tragedia...
                • kozica111 Re: niepotrzebnie zalozylas ten watek 18.01.08, 17:13
                  Oczywiscie ze masz racje a propos autorow oburzonych.Co do
                  waznosci...tak dzieci sa wazniejsze-gdybym miala wybor czy zapisac
                  mlodego na angielski czy oplacic swoj basen wybralabym angielski.Nie
                  zmienia to jednak faktu ze biegalabym po lesie 3x w tygodniu by
                  utrzymac forme.Proste.
    • madzior84 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 17:59
      Nie zauważyłam, żeby moje znajome po urodzeniu dziecka zbrzydły, wręcz
      przeciwnie - stały się bardziej kobiece, mają pełniejsze górne i dolne wymiary i
      nie wyglądają już jak wieszaki. Też zamierzam tak wyładnieć za jakiś rok.;]
      • hella_79 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 20.01.08, 21:11
        madzior84: ale chyba kozicy nie chodziło tylko o wpływ samej ciąży i wygląd po urodzeniu dziecka. raczej o to, że po paru latach, jak już potomstwo jest na świecie, to obydwoje - kobieta, i mężczyzna brzydną. poczekaj z 10 lat i potem powiedz, vczy Twoje koleżanki nadal wygladają atrakcyjniej niż przed ciążą. obstawiam, ze większej części z nich te dodatkowe kg nie zatrzymaja sie na tym etapie, tylko bedą szybowały w górę z biegiem lat, bo rzadko któa będzie miała czas (i pieniadze) zabrać się za siebie.
        ludzie po dzieciach, jak to napisała autorka wątku, "tatusieją". i coś w tym jest, nie mówię, ze wszyscy, bo jak wszędzie zdarzają się wyjątki ale jednak taką tendencję można zaobserwować. panowie hodują brzuszki, "tatusieją", kobiety też w jakis tam sposób się zapuszczają. i co jeszcze bym dodała od siebie - zauważyłam, ze jak latorośle osiągną wiek nastu lat, to często mamy zabierają się za siebie, tak, jakby przeżywały drugą młodość. natomiast panowie jak już się zapuszczą to rzadko kiedy potem robią cokowliek, zeby wrócić do stanu sprzed "statusienia"
    • rychu_taxi_drajwer Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 19:17
      Jak widzę trwa ciąg dalszy kampanii pt. "Urodzić dziecko - największy dramat
      młodych Polaków u progu XXI wieku". I ten debilny wątek na głównej stronie
      założony przez jakąś frustratkę jest tego niezbitym dowodem.
      • blq Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 20:46
        Dziwisz się? Po prostu ludzie dzis sa bardziej swiadomi pewnych rzeczy.
        Dodatkowo mają alternatywy. Niech każdy żyje jak chce i obserwuje sobie świat. I
        wyciągać wnioski.

        Czy to zła cecha? Chyba nie. A jak ktoś nie chce mieć dzieci, bo się boi o
        urodę? Powód taki sam dobry jak setki innych, na pewno lepsze to niż pozniej
        wredna wyrodna matka co się na dziecku wyżywa za to że popsuło jej figurę (mało
        to ja takich franc tipsiar widziałem??)

        A co do strony głównej portalu... cóż, GW ma jakąś obsesje na punkcie dzieci (to
        jest jedna z ich obsesji, chyba druga w kolejce zaraz po tej dotyczącej firmy Apple)
        • rangheros Masz racje Kozico111 18.01.08, 22:05
          Niestety wsadzilas kij w gniazdo os...Bo napisalas prawde, a prawda
          nie nie jest zbyt popularna i mile widziana.
          Ja doszedlem do takich samych wnioskow na "Naszej Klasie", ok 90%
          osob dzieciatych wyglada starzej i wyglada na baaardzo zmeczonych,
          pewnie dlatego namawiaja tak chetnie innych na dzieci, zeby i oni
          mieli przechlapane.
          Faceci tyja , bo czuja sie spelnieni, a spelniony facet , moze pic
          piwo bez ograniczen...kobiety nie tylko przestaja dbac o siebie, ale
          plota tylko o porodzie, a potem pokazuja miliony zdjec jak dziecko
          sie usmiecha slicznie, itd. etc....nie mozna tego wytrzymac...
          I ja tez nie moge rozszyfrowac, dlaczego przestaja o siebie dbac?
          Dlaczego co niektorzy, o malo nie chca sie zakopac, oddaja i
          zrzekaja sie wszystkiego. Wszystko dla dziecka i wszystko dziecku
          podporzadkowane. OK, Wasza sprawa, ale przegiecia sa szkodliwe.
          • demonii Re: Masz racje Kozico111 19.01.08, 09:51
            Przegięcia w każdą stronę są szkodliwe, a także uogólnianie :) Nie wiem w gronie
            jakich osób Ty się obracasz, ale wsród moich znajomych fakt urodzenia dziecka
            niczego nie pogorszył - wręcz przeciwnie, kobiety zadbane, promienne - twarze w
            większości dużo młodsze niż u posolarkowych dwudziestek. Fakt, że czas robi
            swoje i pewnych zmian nie da się uniknąc, ale akurat tego nie unikną i Ci
            bezdzietni. Może czas zmienic znajomych, skoro tylko o dzieciach pitolą - bo to
            faktycznie bywa nudne ;)
        • rychu_taxi_drajwer Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 22:28
          Jasne że niech mają wybór. Z tym że są pewne zachowania pożądane społecznie i te
          mniej pożądane. Posiadanie dzieci należy niewątpliwie do tych pierwszych i tego
          chyba nie trzeba tłumaczyć. Chodzi o to żeby polskie (?) media nie robiły
          ludziom wody z mózgu i nie nawoływały do zachowań społecznie szkodliwych.
          • rangheros Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 23:02
            rychu_taxi_drajwer napisał:

            > Jasne że niech mają wybór. Z tym że są pewne zachowania pożądane
            społecznie i t
            > e
            > mniej pożądane. Posiadanie dzieci należy niewątpliwie do tych
            pierwszych i tego
            > chyba nie trzeba tłumaczyć. Chodzi o to żeby polskie (?) media nie
            robiły
            > ludziom wody z mózgu i nie nawoływały do zachowań społecznie
            szkodliwych.

            Acha, rozumiem dla ciebie posiadanie dzieci, jest jaks "misja
            spoleczna"...moj Boze ska w Internecie tylu wariatow?


            • ziggystardust Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 02:52
              Chłopie (kubito?)!

              Żyjesz po to, żeby żreć, sr.. (robić kupę) i płodzić. Cała reszta to tylko takie miłe dodatki do tego co nieuniknione - takie pluginy do Firefoxa ;).

              To nie jest "misja społeczna", tylko takie coś co sprawia, że ludzie nadal chodzą po ziemi.

              • rangheros Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 08:50
                Chłopie (kubito?)!
                >
                > Żyjesz po to, żeby żreć, sr.. (robić kupę) i płodzić. Cała reszta
                to tylko taki
                > e miłe dodatki do tego co nieuniknione - takie pluginy do
                Firefoxa ;).
                >
                > To nie jest "misja społeczna", tylko takie coś co sprawia, że
                ludzie nadal chod
                > zą po ziemi.
                >

                Ja tak nie zyje, a ze ludzie chodza malo mnie obchodzi.
          • blq offtop 18.01.08, 23:04
            akurat jesli chodzi o "GW-dzieci" (zreszta podobnie jak o wspomniane przeze mnie
            "GW-koncern Apple") to gazeta zachowuje modelową wręcz schizofrenię. z jednej
            strony promocja prokreacji (serwisy, artykuły, jak to super być mamą, dobre rady
            ach i och) z drugiej... to co widać.

            tak samo z iPhoneami i iPodami, raz niemal artykuły sponsorowane, raz ostra
            krytyka.

            zresztą to samo z innymi tematami przewodnimi GW: serwisem allegro, naszą-klasą,
            swego czasu piękna schizofrenia nt filmu "Pasja" Gibsona, także kilku innych
            fimów, pewnie ogólnie sztuki.

            to chyba jakiś ich patent na pseudo-obiektywizm i pseudo-niezależność. a jak
            jest naprawde wszyscy chyba wiedzą :/
    • bluecake Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 18.01.08, 23:33
      kozica111 napisała:

      > Zawsze mi sie wydawało że cos w tym jest ale myslalm ze to
      > nieobiektywne bo mam za malo danych i obserwacji, no ale teraz
      > filuje od czasu do czasu na naszej klasie i co widze.Tam gdzie
      > potomstwo kobitki rozlazle , jaies spuchniete, cera sie świeci, o
      > talii dawno zapomnialy, wlosy na "starąciotkę" co jest?

      moje wnioski sa calkiem inne...
      mysle,ze duzo zalezy od srodowiska,wyksztalcenia,swiadomosci itd itp
      moje znajome ,ktore odnalazlam po wielu latach na na n-k ,mimo,ze urodzily
      dzieci wygladaja swietnie-szczuple,zadbane,
      kilka wyglada duuuuuuzo lepiej niz w latach szkolnych!!!


      A panowie
      > tatusie brzuszki piwne ,rozciagniete jakies ciuchy jak z armii
      > zbawienia...O co chodzi?

      z facetami to niestety troche gorzej!
      nie wiem dlaczego,ale jednak...wiekszosc przytyla,niektorzy
      wylysieli,ale...powiedzmy sobie szcerze,
      u mezczyzny takie sprawy jak "brzuszek i siwizna" dodaja
      "meskosci"...moim zdaniem:),



      >A reszta "nieodciążona" potomstwem wyglada
      > normalnie, mlodo, kwitnąco...

      znowu sie nie zgodze...
      moi bezdzietni znajomi wygladaja (w wiekszosci)nieciekawie.
      tutaj zdecydowanie "wygrywaja" panowie ,
      ktorzy faktycznie trzymaja linie(typ z kwiatka na kwiatek:)!
      kobiety niestety wcale nie wygladaja lepiej od tych,ktore "rodzily"



      Czy dzieci tak dają w kość? A moze sa
      > tu tacy co sie wyłamuja z syndromu "statuśkowienia i zmamuśkowienia
      > na amen"?

      dzieci daja "w kosc",ale sa to piekne,
      niepowtrarzalne(rz czy z;?)chwile!
      dopoki nie urodzisz nie poznasz znaczenia tych slow...normalne!






      • rangheros Buuuu 18.01.08, 23:47
        u mezczyzny takie sprawy jak "brzuszek i siwizna" dodaja
        > "meskosci"...moim zdaniem:),

        Bez komentarza.

        znowu sie nie zgodze...
        > moi bezdzietni znajomi wygladaja (w wiekszosci)nieciekawie.
        > tutaj zdecydowanie "wygrywaja" panowie ,
        > ktorzy faktycznie trzymaja linie(

        Wypraszam sobie...(typ z kwiatka na kwiatek:)ale rozumiem, ze wg
        Ciebie dziecko "trzyma chlopa w domu" - no to masz super. Zrob sobie
        80 dzieci...bedzisz bezpieczna, maz Cie nigdy nie zdradzi.


        dzieci daja "w kosc",ale sa to piekne,
        > niepowtrarzalne(rz czy z;?)chwile!
        > dopoki nie urodzisz nie poznasz znaczenia tych slow...normalne!

        Skad ten p....y fanatyzm? Ja nic nie chce poznawac. Moze sobie noge
        tez obetnij, bo dopoki tego nie zrobisz , moze nie bedziesz
        wiedziec, ze to piekne....?
        • bluecake Re: Buuuu 19.01.08, 13:21
          rangheros napisał:

          > u mezczyzny takie sprawy jak "brzuszek i siwizna" dodaja
          > > "meskosci"...moim zdaniem:),
          >
          > Bez komentarza.


          oczywiscie,ze bez komentarza.
          jest to tylko moja opinia i uwazam,
          ze wiele mezczyzn zyskuje na atrakcyjnosci z wiekiem.
          oczywiscie bez przegiec!(brzuszek nie brzuchol!:)




          >
          > znowu sie nie zgodze...
          > > moi bezdzietni znajomi wygladaja (w wiekszosci)nieciekawie.
          > > tutaj zdecydowanie "wygrywaja" panowie ,
          > > ktorzy faktycznie trzymaja linie(
          >
          > Wypraszam sobie...(typ z kwiatka na kwiatek:)ale rozumiem, ze wg
          > Ciebie dziecko "trzyma chlopa w domu" - no to masz super. Zrob sobie
          > 80 dzieci...bedzisz bezpieczna, maz Cie nigdy nie zdradzi.


          tutaj Twojego toku rozumowania kompletnie nie rozumiem!
          skad takie wnioski,ze chce "chlopa trzymac w domu"?????:D
          ponioslo Cie chyba troche...
          piszac o typie "z kwiatka na kwiatek" pisalam o swoich obserwacjach,
          swoich znajomych,kolegach,ktorzy faktycznie trzymaja sie niezle.
          i tylko tyle!nie ma tu zadnych podtekstow,zasnych glebszych mysli!
          a tu nagle o 80 dzieciach,ktore mam zrobic...hmmmmm:/


          > dzieci daja "w kosc",ale sa to piekne,
          > > niepowtrarzalne(rz czy z;?)chwile!
          > > dopoki nie urodzisz nie poznasz znaczenia tych slow...normalne!
          >
          > Skad ten p....y fanatyzm? Ja nic nie chce poznawac. Moze sobie noge
          > tez obetnij, bo dopoki tego nie zrobisz , moze nie bedziesz
          > wiedziec, ze to piekne....?


          jaki fanatyzm?????
          gdzie tutaj widzisz fanatyzm???
          chyba masz fatalny dzien,zdarza sie...

    • ziggystardust Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 02:46
      Ja tam się zrobiłem smuklejszy i piękniejszy. Początkową bladość spowodowaną brakiem snu nadrobiłem beta-karotenem zawartym w świeżych sokach marchwiowo-selerowych i teraz mam śniade oblicze niczym Andrew L.
      A moja żona to już wogle - panny z rozkładówki Playboya się chowają.
      • elegia Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 13:31
        ...urodzenie dziecka zmienia wiele, fizycznie i psychicznie, niekoniecznie
        zawsze jest to widoczne!..z drugiej strony jesli dbanie przez kobiete o siebie
        oznacza dobijanie do rozmiaru 36, ubieranie sie jak inne kobiety, czesanie,
        zachowywanie..jednym slowem..chodzace klony bez osobowosci....to ja jestem za
        gromadka dzieci;)(sens istnienia owych klonow)
        dla mnie najseksowniejszym organem u czlowieka jest mozg, na wszystko inne moge
        przymknac oko, co nie oznacza, ze nie cenie sobie zdrowego trybu zycia.
    • ihateschool brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 13:16
      szczególnie babom celulit już nie przeszkadza, rozstępy po dziecku
      to przecież błachostka a mąż i tak nic nie powie bo jemu rożnie
      bandzioch od browara
      • wilma.flintstone Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 13:36
        ihateschool napisał:

        > szczególnie babom celulit już nie przeszkadza, rozstępy po dziecku
        > to przecież błachostka

        A co Twoim zdaniem powinna zrobic kobieta, ktora po ciazy ma
        rozstepy? Zdarza sie to przeciez czesto, nawet kobietom ktore
        smaruja sie kremami i masuja, bo to wszytsko zalezy do jakosci
        skory, od genow. Moja mama urodzila 3 dzieci, nigdy nie zapobiegala
        rozstepom, a nie ma ani jednego. A ja mam, po jednym dziecku, mimo
        ze dbalam. Co wiec powinnam zrobic? Zabic sie? A moj maz? Rozwiesc
        sie ze mna? Co za durny post!

        P.S. "Blahostka" przez "h" sie pisze.
        • ziggystardust Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 14:06
          > Co wiec powinnam zrobic? Zabic sie? A moj maz? Rozwiesc
          > sie ze mna? Co za durny post
          :) Uśpić, zamrozić do czasu aż wymyślą lepsze kremy na rozstępy.
        • ihateschool Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 15:38
          Pytanie winno brzmieć jak nie dopuścić do nich... W sumie to
          rozstępy nie mają dużo wspólnego z rodzeniem dziecka, tylko z
          ilością żarcia pochłanianym przez kobietę w ciąży- kobieta wcale nie
          musi jeść za dwoje, ponieważ organizm i tak dba w pierwszej
          kolejności o płód. W takim razie czemu taka dajmy na to szwagierka
          moja ŻRE jakby była conajmniej Pudzianowskim w trakcie treningów,
          chociaż urodziła daaaawno temu? Nie chce się jej i jej "szlachetny
          koniec pleców" nie mieści się w drzwiach. Można nie mieć? MOŻNA!

          P.S. Patrząc na mój nick powinnać spodziewać się błędów
          ortograficznych.

          P.S. 2- Pozdrów Freda i Pebbles!
          • wilma.flintstone Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 17:13


            Nie bede komentowac tych bzdur, najgorsze jak facet ktory g...wno
            wie zacznie sie wypowiadac. NIe masz pojecia o procesach, ktore
            zachodza w ciele ciezarnej kobiety, wiec ni pisz mi tu czy ma ona
            jesc za dwoje czy za szescioro. Ja w ciazy przytylam 12 kg, chyba
            mniej juz nie mozna. Sa kobiety, ktore tyja 25 (jak moja mama) i
            rozstepow nie maja. Koncze gadke z idiota, bo nie tylko o ortografii
            nie masz pojecia, ale i o biologii, genetyce, chemii, fizjologii i
            zyciu w ogole. A post na poziomie 13-latka.
            • ziggystardust Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 23:11
              > Nie bede komentowac tych bzdur, najgorsze jak facet ktory g...wno
              > wie zacznie sie wypowiadac. NIe masz pojecia o procesach, ktore
              > zachodza w ciele ciezarnej kobiety, wiec ni pisz mi tu czy ma ona
              > jesc za dwoje czy za szescioro. Ja w ciazy przytylam 12 kg, chyba
              > mniej juz nie mozna. Sa kobiety, ktore tyja 25 (jak moja mama) i
              > rozstepow nie maja. Koncze gadke z idiota, bo nie tylko o ortografii
              > nie masz pojecia, ale i o biologii, genetyce, chemii, fizjologii i
              > zyciu w ogole. A post na poziomie 13-latka.
              Moja żona w ciąży przytyła 9 kilo. To tylko taki przykład, że Ty też nie wiesz wszystkiego o procesach w ciele kobiety. A zanim zaczniesz kogoś nazywać idiotą, upewnij się że sama z siebie idiotki nie robisz.
              • wilma.flintstone Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 20.01.08, 12:59
                ziggystardust napisał:


                > Moja żona w ciąży przytyła 9 kilo. To tylko taki przykład, że Ty
                też nie wiesz
                > wszystkiego o procesach w ciele kobiety. A zanim zaczniesz kogoś
                nazywać idiotą
                > , upewnij się że sama z siebie idiotki nie robisz.

                Na pewno wiem wiecej niz jakis glupek wypisujacy na forum posty na
                poziomie trolla. 9 kilo, czy 12 kilo, nie jest to taka znowu wielka
                roznica. Wiele zalezy od wagi i wzrostu dziecka, a moj syn wazyl
                prawie 4 kg i mial 57 cm jak sie urodzil, wiec byl sporym
                noworodkiem. Idiote robia z siebie ci, ktorzy maja czelnosc szydzic
                z tego, co moze sie przytrafic kobiecie w ciazy i utrzymuja, co ona
                w ciazy powinna a co nie. Wiec i Ty sie lepiej zamknij, kolejny
                mezczyzno chcacy decydowac o tym ile w ciazy sie powinno, a ile nie,
                przytyc.
                • li_lah Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 20.01.08, 13:42
                  moja kolezanka bedac w 6 m. ciazy byla ciezsza tylko o 2-3 kilo niz przed ciążą.
                  wszyscy sa zszokowani, poza tym brzuch ma maly, bardzo ladny i zgrabny, sama
                  wyglada fantastycznie, a dziecko jest normalnych rozmiarow. ona je calkiem
                  sporo. jak to jest mozliwe?
                  • lacido Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 20.01.08, 15:17
                    duzo zależy od wagi wyjściowej, ja ważyłam 47 kg i bardzo mało tyłam i to był
                    problem, że dziecko może być niedożywione mimo że jadłam prawie cały czas.
                    I wyobraź sobie że rozstępy mogą sie pojawić dosłownie z dnia na dzień.
                  • hella_79 Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 20.01.08, 21:27
                    li_lah napisała:

                    > moja kolezanka bedac w 6 m. ciazy byla ciezsza tylko o 2-3 kilo niz przed ciążą
                    > .
                    > wszyscy sa zszokowani, poza tym brzuch ma maly, bardzo ladny i zgrabny, sama
                    > wyglada fantastycznie, a dziecko jest normalnych rozmiarow. ona je calkiem
                    > sporo. jak to jest mozliwe?

                    nie ma rzeczy niemożliwych - z kolei jedna z moich koleżanek nie wiem ile w ciąży przytyła, ale musiała to być minimalna ilosć kg, bo pod koniec ciąży wyglądała wręcz fatalnie, jak dziecko z afryki z wypchniętym brzuchem z głodu, sama skóra i kości. a jadła normalnie. bez obżarstwa, ale też i bez głodzenia się. ot, taka jej natura po prostu.
                • ziggystardust Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 20.01.08, 16:11
                  > Na pewno wiem wiecej niz jakis glupek wypisujacy na forum posty na
                  > poziomie trolla. 9 kilo, czy 12 kilo, nie jest to taka znowu wielka
                  > roznica. Wiele zalezy od wagi i wzrostu dziecka, a moj syn wazyl
                  > prawie 4 kg i mial 57 cm jak sie urodzil, wiec byl sporym
                  > noworodkiem. Idiote robia z siebie ci, ktorzy maja czelnosc szydzic
                  > z tego, co moze sie przytrafic kobiecie w ciazy i utrzymuja, co ona
                  > w ciazy powinna a co nie. Wiec i Ty sie lepiej zamknij, kolejny
                  > mezczyzno chcacy decydowac o tym ile w ciazy sie powinno, a ile nie,
                  > przytyc.
                  Ja nigdy o nie próbowałem decydować o czymś takim. Chodziło mi jedynie o to, że przylepianie ludziom łatek świadczy o Tobie nienajlepiej. Więc może i Ty się zamknij, kobieto, która urodziła dziecko i wydaje jej się że pozjadała wszystkie rozumy.
          • demonii Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 19.01.08, 18:31
            Chwila, chwila...a co z kobietami, które nie były nigdy w ciąży a rozstępy
            posiadają ? :> I co z facetami, którzy takich się tez nabawili ? Bez obżarstwa,
            które jak twierdzisz powoduje rozstępy. Można miec nie beda zaciazonym? MOżNA!
            Pitolisz bez sensu bejbe. Ot co...
          • rosa_de_vratislavia Re: brzydną po małżeństwie, bo im już nie zależy 20.01.08, 22:48
            ihateschool napisał:

            > Pytanie winno brzmieć jak nie dopuścić do nich... W sumie to
            > rozstępy nie mają dużo wspólnego z rodzeniem dziecka, tylko z
            > ilością żarcia pochłanianym przez kobietę w ciąży- kobieta wcale
            nie
            > musi jeść za dwoje,

            Nie pleć. Jednym kobietom się rozstępy robią, innym nie - wody
            płodowe, macica, płód - te trzy rzeczy powodują,że brzuch kobiety
            sie powiększa, skóra rozciąga i u niektórych powstają rozstępy.
            Nie można im zapobiec - to opinia dermatologa, położnej ze szkoły
            rodzenia i znajomego ginekologa.
            Urodziłam dwoje dzieci, więc wierz,że nie da się przejść ciązy, nie
            zwiększając obwodu w pasie:)
            R. ( z jedny rozstępem)
    • kawiarniany.filozof Z ciekawości... 19.01.08, 13:25
      1. Czy poród powoduje u kobiet jakieś trwałe zmiany, np. obluzowanie warg
      sromowych, rozciągnięcie pochwy, czy też wszystko wraca do stanu poprzedniego?
      2. Czy ciąża i poród = rozstępy na skórze (piersi, brzuch)?
      3. Czy w ciąży piersi bardzo się powiększają albo wiotczeją? i czy po okresie
      karmienia powracają do poprzedniej wielkości?

      z pozdrowieniami

      KF
      • lacido Re: Z ciekawości... 19.01.08, 15:55
        1.może spowodować rozciągnięcie pochwy
        2.może nie = ale ich pojawienie się nie powinno być zaskoczeniem
        3. piersi powiększają się, ale niekoniecznie wpływa to na ich jakość po
        zakończeniu karmienia, czasem maleją
        • ziggystardust Re: Z ciekawości... 19.01.08, 16:55
          > 3. piersi powiększają się, ale niekoniecznie wpływa to na ich jakość
          haha, jakość piersi?
          • lacido Re: Z ciekawości... 20.01.08, 15:19
            no co źle ujęłam? :)))
    • lusia501 Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 19.01.08, 23:28
      Wg mnie nie ma reguły,
      przeważnie płodni mężczyźni dłużej zachowują urodę.
    • eeela Re: Dlaczego ludzie po urodzeniu dziecka brzydną? 20.01.08, 03:29
      Jak to sie czasem mawia, mila Koziczko, jedni widza szklanke w polowie pusta, a
      inni w polowie pelna. Ja tam znam bardzo wiele kobiet, ktore po urodzeniu dzieci
      wrecz wypieknialy (na wyglad panow wplywu narodzin potomkow nie zaobserwowalam).
      Zyjemy na tym samym swiecie, a widzimy zupelnie rozne rzeczy. Zgaduj zgadula,
      ktorej z nas na tym swiecie przyjemniej? ;->

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka