Facet po 50-tce:))

19.03.08, 22:29
Facet ma dokladnie 54 lata, kolezanka po 40, pytala mnie dzis czy ma
sie umowic z nim????? sama nie wiem co mozna doradzic, czy nie za
duza roznica???ona sie troche waha, on nalega caly czas:))) czego
moze facet chciec ???? sama tak mysle:))))
    • facettt Re: Facet po 50-tce:)) 19.03.08, 23:06
      ferro2 napisała:
      czego moze facet chciec ????

      pewnie kobiety, as usual, a czegozby by innego?
      • bura.kocica Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 12:41
        tylko ciekawe czy on taki użyteczny skoro po pięćdziesiątce..
        • dziadek_54 Re: Facet po 50-tce:)) 21.03.08, 13:21
          Tez nie wiem:)
          Po piecdziesiatce to normalny facet raczej rozglada sie za druga
          piecdziesiatka a nie za kobieta .
          Znalem takiego co po piecdziesiatce rozgladał sie za sledzikiem ,
          ale to były troki od kaleson a nie chłop.
    • organoleptyczny Re: Facet po 50-tce:)) 19.03.08, 23:07
      Po pierwsze, jeśli mogę coś doradzić-nie wtrącaj się,bo jak coś nie wyjdzie
      zawsze znajdą kozła ofiarnego w Tobie.
      • ferro2 Re: Facet po 50-tce:)) 19.03.08, 23:28
        nie mam zamiaru sie wtracac, a kozlem ofiarnym to juz kiedys
        bylam, :)))
        • organoleptyczny Re: Facet po 50-tce:)) 19.03.08, 23:35
          I tutaj zasługujesz na pochwałę :-) Nie bierz sobie cudzych spraw na głowę.
          Chyba każdy ma już wystarczająco dużo swoich kłopotów.
    • qw994 Re: Facet po 50-tce:)) 19.03.08, 23:46
      Koleżanka ma na pewno powyżej 40 lat? Bo dylematy jak nastolatka.
      • ferro2 Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 00:04
        no wlasnie ma po 40:)))
        • organoleptyczny Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 00:07
          I jeszcze nie śpi :-DDDDDD
          • ferro2 Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 10:42
            organoleptyczny napisał:

            > I jeszcze nie śpi :-DDDDDD

            Ale to nie o mnie chodzi, byc moze ze to tak wyglada, ale nie:)))
            • organoleptyczny Re: Facet po 50-tce:)) 21.03.08, 12:34
              ferro2 napisała:
              > Ale to nie o mnie chodzi, byc moze ze to tak wyglada, ale nie:)))

              Uwierz mi, że naprawdę nie zbieram materiałów do teczek IPN-u. Chociażby i nawet
              to o Ciebie chodziło,to mogę tylko życzyć szczęścia.
    • diabel-tasmasnki Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 08:05
      to jakiś zboczeniec i chce zaspokoić swoje perwersyjne potrzeby. Jaki normalny
      facet chciałby umówić się z 40letnią babą?
    • pluskwaparszywka i ona ma wątpliwości, 20.03.08, 08:15
      bo różnica wieku? zapewniam cię, że ten fagas uderza do młodszych. zwykła menda.
      ratuj koleżankę! odpowiedzialność moze spłynąć na mnie.
      :D
    • dwausmiechy Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 09:15
      to musi być zboczeniec! normalni 54-latkowie latają z wywieszonym językiem za
      20-latkami! powiedz koleżance, ze najlepiej niech się wyprowadzi do innego
      kraju żeby jej nie odnalazł, bo taki facet to same kłopoty!howgh!
      • diabel-tasmasnki Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 10:12
        normalni 54 latkowie nie latają z wywieszonym językiem za 20-latkami. Co nie
        znaczy że im sie 20-tki nie podobają. Po prostu jako dojrzeli faceci rozumieją
        ze latanie za 20latkami nie ma sensu.
        Natomiast z tym że to zboczeniec to masz racje.
    • menk.a Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 09:33
      ferro2 napisała:

      > Facet ma dokladnie 54 lata, kolezanka po 40, pytala mnie dzis czy
      ma
      > sie umowic z nim????? sama nie wiem co mozna doradzic, czy nie za
      > duza roznica???ona sie troche waha, on nalega caly czas:))) czego
      > moze facet chciec ???? sama tak mysle:))))

      :DDD Tylko ta różnica wieku stoi na przeszkodzie?? Żadna przeszkoda.
      Czego on może chcieć? Koleżanka przekona się później. Sama może
      zacząć od niego chcieć tego samego.;)
      • ferro2 Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 10:45

        • diabel-tasmasnki Re: Facet po 50-tce:)) 20.03.08, 12:47
          Może faktycznie masz racje że startowanie do 40 latki to nie zboczenie.
          Zboczenie to słowo zarezerwowane dla bardziej extremalnych zachowań w stylu
          nekrofilii pedofilii etc. W tym wypadku nie ma takich skrajnych zachowań, nie
          wiadomo także czy to zainteresowanie starszymi paniami ma charakter trwały, wiec
          to nie tyle zboczenie co perwersja
    • naprawdetrzezwy I co? Wydałaś jej zgodę na randkę? 20.03.08, 11:20
      (co za głupie babsko, że pyta plotkarkę o radę...)
      • ferro2 Re: I co? Wydałaś jej zgodę na randkę? 20.03.08, 22:13
        naprawdetrzezwy napisał:

        > (co za głupie babsko, że pyta plotkarkę o radę...)

        Mowisz o mnie ze ja plotkarka??? gdybym nia byla to walilabym
        bardziej dokladnie szczegolami, ja tylko dalam przyklad i zapytalam
        innych o rade.
        >
        >
        >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja