bmwariat
23.11.07, 06:41
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?. Osobiście jestem przeciw.
Jako przyszły ojciec doświadczam( oby było wszystko ok) cud
powstawania pierwszego dziecka. To coś pięknego i nie sądziłem, że
tak mi się to udzieli:). Przenigdy w życiu nie pozwoliłbym na
aborcję. Tak widzę to z perspektywy ojca, a z perspektywy mamy(
obecnej/przyszłej)?. Znam dziewczyne, która poddała się aborcji
mając dziecko w 10 tygodniu- ono żyło, czuło, miało serce...Wtedy
nie żałowała, dziś ma wyrzuty sumienia. Inna osoba usunie( da zabić)
dziecko, a później tych dzieci mieć nie może. Są sytuacje róźn-
zagrożenie życia dziecka i-/lub/ matki. Wiem, że dziewczyny( kilka
przypadków- bo akurat taki temat wczoraj się rozwinął) widząc tylko
swoje zagrożenie - nie poddała by się aborcji, ale w przypadku gdy
zagrożone jest życie dziecka- nie wie.