Dodaj do ulubionych

moja paranoja

16.05.24, 17:24
Czesc
Na wstępie powiem, że jestem ogromną panikarą, praktycznie ciągle się stresuję, zakładam najgorsze scenariusze. Cale życie mi to gra, raz głośniej raz ciszej
Od jakiegoś roku jestem w Total stresie każdego dnia. ponad dwa lata temu definitywnie rozstałam się z długoletnim partnerem bo związek był toksyczny. Jak to bywa w takich sytuacjach, rozstawanie trwało kilka miesięcy. Po półrocznej przerwie spotkaliśmy się raz i doszło do zbliżenia, w prezerwatywie, głupia sprawa, emocje, od tamtej pory się nie widzieliśmy.
Krótko po tym poznałam wspaniałego faceta, dosłownie dopasowanie 1000%, już od początku wiedziałam ze zostanie moim mężem.
Zwlekałam z seksem, aż nagle doszło do totalnego zbudowania w nas obydwojgu i nasze pierwsze zbliżenie było po prostu wielkim pożądaniem, niekoniecznie z zachowaniem zdrowego rozsądku. Bez zabezpieczenia, dwa razy pod rząd. Później już poszliśmy po rozum do głowy.
6tyg później okazało się ze jestem w ciąży, na usg 8tc. Obydwoje szczęśliwi w opór, dziecko rosło idealnie, termin wychodził książkowo, idealnie tez prognoza pokryła się z rzeczywistością i poród odbył się naturalnie dokładnie w spodziewanym terminie. Byłam u 4 różnych ginekologów i każdy wiek ciąży określił bardzo podobnie (z różnica kilku dni)
Problem w tym, ze ja dosłownie każdego dnia stresuje się, ze może być to dziecko poprzedniego partnera. Nie daje mi to żyć, spać, cieszyć się wspaniałym związkiem, wspaniałym zdrowym dzieckiem. Ciagle doszukuje się podobieństw do byłego, znajduje je, później wypieram, choć każdy mówi ze jest trochę podobne do obecnego partnera, choć bardziej do mnie.
Odstęp pomiędzy stosunkiem z byłym a obecnym wynosił co do dnia 8tyg a ja po zbliżeniu z byłym miałam 2 miesiączki (skąpe i krótkie jak zwykle)
Czytałam tysiąc artykułów w trzech językach, ze płody w pierwszym trymestrze rozwijają się w takim samym tempie, i badanie usg podczas pierwszego trymestru daje praktycznie 100% szans na określenie wieku ciąży, ALE powiedzcie mi błagam czy to możliwe, ze dwóch ginekologów się pomylilo i płód w rzeczywistości był starszy? ze wystąpiło jakieś zahamowanie wzrostu, które później się cofnęło?
poród wg gina 40tc, fizjologiczny bez oksy, dziecko 3kg, wody przejrzyste
błagam niech ktoś uspokoi moja paranoje bo oszaleje
Obserwuj wątek
    • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 17:30
      I ciążę też przenosiłaś te 8 tygodni?
    • alpepe Re: moja paranoja 16.05.24, 17:38
      Co przemawia przeciw badaniu na ojcostwo? Wtedy by się paranoja może ostatecznie uspokoiła. I nie, nie możliwości zahamowania wzrostu, które się później cofnęło.
      • m_incubo Re: moja paranoja 16.05.24, 18:48
        Post sprawia wrażenie napisanego przez sztuczną inteligencję, ale nawet jeśli nie, to takiej paranoi nawet test DNA nie uleczy, szkoda kasy.
        • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 18:50
          m_incubo napisała:

          > Post sprawia wrażenie napisanego przez sztuczną inteligencję, ale nawet jeśli n
          > ie, to takiej paranoi nawet test DNA nie uleczy, szkoda kasy.
          >

          Jeśli nie to biedne to dziecko będzie. Życie z paranoiczką musi być straszne
      • sanyie5 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:48
        Badanie DNA jej nie pomoże. Pozniej będzie sobie wkręcać, że się pomylił laborant, lub, ze pomylili próbki czy bog wie co jeszcze i tak będzie sobie wkręcać.
      • grenadinenadine Re: moja paranoja 17.05.24, 00:38
        Chyba jedynie strach przed tym, że może jednak wyjść inaczej niż tego chce.
        Na zdrowy rozsądek to powinno załatwić wszystkie problemy, bo przeciez obsesyjne myślenie minie jak będzie wiadomo, ale z drugiej strony chyba świadomie wybieram tę furtkę niewiedzy i skazuje się na ten wewnętrzny dramat, bo nie wiem co zrobiłabym gdyby jednak wyszło, że były jest ojcem.
        Choć teraz mam moment olśnienia, ze to przecież niemożliwe..
        • sanyie5 Re: moja paranoja 17.05.24, 11:43
          Nie. Moj ex psychol miał takie urojenia. Zadne logiczne argumenty nie docierają. Np. Wmawial mi, ze go zdradzam i ze dziecko jest nie jego. Syn ma oczy i całą oprawę oczu po ojcu. Kopiuj wklej doslownie. Nie da się tego nie zauwazyc. Wtedy słyszalam, ze no ok "oczy po mnie, a resztę po kim?". Tłumaczenie, że JEDNO dziecko nie może mieć kilku BIOLOGICZNYCH ojców nic nie dało. Takze wg niego nasze dziecko ma rózne czesci ciala po roznych ojcach. Ot, takie schorzenie. Tylko psychiatra i leki chyba.
    • azalee Re: moja paranoja 16.05.24, 17:39
      Czekaj, sugerujesz, ze bylas w ciazy przez 11 miesiecy?
      • berdebul Re: moja paranoja 16.05.24, 17:44
        Jak sarny, ciąża utajona ze względu na zimę tongue_out
        • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 17:50
          berdebul napisała:

          > Jak sarny, ciąża utajona ze względu na zimę tongue_out

          To i tak lepiej niż u kangurów. Podobno kangury mogą być w 3 ciążach równocześnie. Jedno już na wylocie, drugie już dobrze zagnieżdżone a trzecie się właśnie robi😁
          • berdebul Re: moja paranoja 16.05.24, 17:54
            Wez jej nie strasz 😂
      • memphis90 Re: moja paranoja 17.05.24, 08:28
        12 miesięcy, bo ciąża trwa 40tyg czyli tak naprawdę 10 miesięcy wink
    • primula.alpicola Re: moja paranoja 16.05.24, 17:43
      Uspokajam Cię. To niemożliwe.
    • kozica111 Re: moja paranoja 16.05.24, 17:47
      Zrob badania DNA ale generalnie to niemożliwe smile Badania dla głowy, co masz świrować.
    • bib24 Re: moja paranoja 16.05.24, 17:58
      idz do psychiatry po diagnozę, to są klasyczne objawy nerwicy natręctw w wersji pure-o.
      a twój post to klasyczna prośba o reassurancje, która ci nic nie pomoże, tylko wzmocni ci ocd.
      nieleczone ocd jest chorobą progresującą, ktora docelowo moze zniszczyć życie.
      • kira_03 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:39
        Zasadniczo przydałoby się powyższy komentarz przetłumaczyć na polski. Ale i tak zgadzam sie z bib. Tu trzeba leczyć psychikę.
        • taki-sobie-nick Re: moja paranoja 16.05.24, 23:45
          A leczone ocd ma nawroty tak czy owak, pomijając, że autorka nie ma żadnego ocd
          • kira_03 Re: moja paranoja 17.05.24, 06:38
            Nie, absolutnie nie ma żadnych problemów:

            "jestem ogromną panikarą, praktycznie ciągle się stresuję, zakładam najgorsze scenariusze. Cale życie mi to gra, raz głośniej raz ciszej"
            Plus wkręcanie sobie 11-miesiecznej (!) ciąży.
            • taki-sobie-nick Re: moja paranoja 17.05.24, 23:07
              Nie napisałam, że nie ma problemów, napisałam, że NIE MA OCD. Rozróżniasz?
              • kira_03 Re: moja paranoja 18.05.24, 08:34
                Bo Ty tak powiedziałaś? Internetowa ekspertko od zaburzeń psychicznych.
                • taki-sobie-nick Re: moja paranoja 18.05.24, 19:46
                  A twoim zdaniem na co cierpi autorka, słucham? Bo na razie widzę focha o to, że się z tobą nie zgadzam.

                • taki-sobie-nick Re: moja paranoja 18.05.24, 19:48
                  Bo wam się zdaje, że "obsesyjne myślenie o czymś" to jest OCD. Wnioskujecie z samej definicji OCD. Ty jesteś lepszą ekspertką?
                  • brenya78 Re: moja paranoja 19.05.24, 00:13
                    "Bo wam się zdaje, że "obsesyjne myślenie o czymś" to jest OCD. "

                    Jak nie OCD to co?
              • brenya78 Re: moja paranoja 19.05.24, 00:12
                "że NIE MA OCD"

                Oczywiście że ma. Klasy zne OCD.
          • bib24 Re: moja paranoja 17.05.24, 08:33
            to co opisuje w poście to są klasyczne objawy myslowego ocd. (pure o)
            nie zawsze chory na ocd myje ręce lub sprawdza gaz. jest masa innych motywow.
            np jak autorki
    • eliszka25 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:07
      Dla uspokojenia paranoi możesz zrobić badania DNA, ale nie, nie jest możliwe, żebyś przenosiła ciążę o 2 miesiące i urodziła zdrowe dziecko. Takie cuda nie istnieją. Mogłabyś się martwić, gdyby był odstęp tygodnia czy dwóch, ale nie 8 tygodni, jeśli poród odbył się planowo według wyliczeń ginekologa.
      • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 18:08
        eliszka25 napisała:

        > Dla uspokojenia paranoi możesz zrobić badania DNA, ale nie, nie jest możliwe, ż
        > ebyś przenosiła ciążę o 2 miesiące i urodziła zdrowe dziecko. Takie cuda nie is
        > tnieją. Mogłabyś się martwić, gdyby był odstęp tygodnia czy dwóch, ale nie 8 ty
        > godni, jeśli poród odbył się planowo według wyliczeń ginekologa.

        Może ona jest klaczą? Chyba mniej więcej tyle trwa ciąża u nich
        • alpepe Re: moja paranoja 16.05.24, 18:09
          Albo słonicą, skoro ostatni seks był w gumce.
          • primula.alpicola Re: moja paranoja 16.05.24, 18:12
            Ale chwila, a jeśli tam zaszło to coś o czym riki pisał, nie pomnę nazwy zjawiska, to faktycznie ten były jest jakby ojcem?!
            • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 18:25
              primula.alpicola napisała:

              > Ale chwila, a jeśli tam zaszło to coś o czym riki pisał, nie pomnę nazwy zjawis
              > ka, to faktycznie ten były jest jakby ojcem?!

              No ale to wtedy ogólnie jest pozamiatane bo każdy były partner jest jakby ojcem
              • mamkotanagoracymdachu Re: moja paranoja 17.05.24, 11:00
                turbinkamalinka napisała:

                > primula.alpicola napisała:
                >
                > > Ale chwila, a jeśli tam zaszło to coś o czym riki pisał, nie pomnę nazwy
                > zjawis
                > > ka, to faktycznie ten były jest jakby ojcem?!
                >
                > No ale to wtedy ogólnie jest pozamiatane bo każdy były partner jest jakby ojcem

                Nie, nie, tylko pierwszy. Dlatego tak ważne jest dziewictwo u kobiet! Orientuj się.
          • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 18:26
            alpepe napisała:

            > Albo słonicą, skoro ostatni seks był w gumce.
            >

            Słonicą to nie bo to jednak 22 miesiące a tu masz 11. Chyba że to słonikowy wcześniak
            • alpepe Re: moja paranoja 17.05.24, 10:15
              No, ale skąd wiesz, ile byli ze sobą i po którym seksie zaszła? Po ostatnim nie, bo w gumce.
        • eliszka25 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:11
          No tak, to zmienia postać rzeczy.
    • kira_03 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:42
      Musisz pilnie udać się do lekarza, bo wykończysz siebie i dziecko. Mam na myśli psychiatrę.
    • m_incubo Re: moja paranoja 16.05.24, 18:46
      Twojej paranoi nie da się uspokoić, racjonalnych argumentów nie przyjmiesz, a uczepisz się irracjonalnych.
      A więc owszem, to może być dziecko twojego byłego i najprawdopodobniej jest, to niezbyt częste, ale się zdarza, że zarodek przez 8 tygodni się nie rozwija, a później rośnie jakby nigdy nic, to podświadomość kobiety tym steruje, ty podświadomie musiałaś wiedzieć/poczuć, że jesteś w ciąży z byłym, łatwo w ten sposób oszukać usg i lekarzy.
      Mojej mamy kuzynka miała bardzo podobnie, tylko trochę inaczej.
      • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 18:48
        m_incubo napisała:


        > A więc owszem, to może być dziecko twojego byłego i najprawdopodobniej jest, to
        > niezbyt częste, ale się zdarza, że zarodek przez 8 tygodni się nie rozwija, a
        > później rośnie jakby nigdy nic, to podświadomość kobiety tym steruje, ty podświ
        > adomie musiałaś wiedzieć/poczuć, że jesteś w ciąży z byłym, łatwo w ten sposób
        > oszukać usg i lekarzy.
        > Mojej mamy kuzynka miała bardzo podobnie, tylko trochę inaczej.
        >

        A tak się dzieje u jakiego gatanku? Bo raczej nie u ludzi😂
        • arthwen Re: moja paranoja 17.05.24, 10:59
          U pancerników dziewięciopaskowych!
          I chyba też bobry i kuny. I w ogóle jeszcze inne gatunki, bo to wcale nie jest taki rzadki mechanizm.
          Tyle, że u ludzi nie zaobserwowano. Niech się autorka wątku zgłosi, będzie fenomenem medycznym na skalę światową tongue_out
      • ta_jedna_karen Re: moja paranoja 16.05.24, 23:51
        Kuzynka Hanusinej też tak miała i znajoma męża Hrabiny!
        • turbinkamalinka Re: moja paranoja 16.05.24, 23:54
          ta_jedna_karen napisała:

          > Kuzynka Hanusinej też tak miała i znajoma męża Hrabiny!

          Wredna😂Ale zapomniałaś o kuzynce z Ząbek która się popłakała jak usłyszała historię
          • ta_jedna_karen Re: moja paranoja 16.05.24, 23:57
            To też była kuzynka Hanusinej.
            • bieda_tubka Re: moja paranoja 17.05.24, 08:32
              nieprawda, to znajoma rodziców Arweny
      • grenadinenadine Re: moja paranoja 17.05.24, 00:47
        Ironia jest dobra dla osób, które mają dystans i zdrowie. Osoby w zaburzeniach często go nie mają. Zdajesz sobie sprawę, że tym wpisem mogłabyś pogłębić czyjeś cierpienie? Np wtedy, gdyby ktoś wziął Cię na poważnie? Żartowanie pod takim postem jest chyba nie na miejscu, szczególnie, że otwarcie mówię, że temat jest dla mnie trudny i zabiera mi radość życia 😄 ja sobie radę dam, ale może kiedyś trafisz na kogoś, kto nie da? Pomyśl o tym smile ściskam Cię mocno, obyś pozbyła się tej goryczki w inny sposób niż wylewając się tu 😜
        • 35wcieniu Re: moja paranoja 17.05.24, 06:13
          Uuuuu klasyka.
          "Bierdolę głupoty a jak ktoś się śmieje ogłaszam że ja sobie radę dam ale inni nie są aż tak silni".
          Tak, byłaś w ciąży przez rok, to zupełnie normalnie, nie ma powodow do śmiechu, ojcem dziecka jest były, a ty jesteś super silna że znosisz te żarty, jakby roczna ciąża była powodem do śmiechu. Rozejść się.

          PS. Serio brzmi jak sztuczna inteligencja, ale żeby aż tak mało kreatywnie?
          • m_incubo Re: moja paranoja 17.05.24, 06:30
            35wcieniu napisał(a):


            > PS. Serio brzmi jak sztuczna inteligencja, ale żeby aż tak mało kreatywnie?
            >
            Przez chwilę sądziłam, że to sztuczna inteligencja, ale okazało się, że to tylko niska inteligencja sad
          • bieda_tubka Re: moja paranoja 17.05.24, 08:33
            nie, to nie brzmi jak jakakolwiek inteligencja
        • m_incubo Re: moja paranoja 17.05.24, 06:28
          grenadinenadine napisała:

          > Ironia jest dobra dla osób, które mają dystans i zdrowie. Osoby w zaburzeniach często go nie mają.

          Racja, mam dystans, zdrowie i umiejętność posługiwania się ironią.
          Ty wiedząc, że masz problemy psychiczne zacznij się leczyć, zamiast smerdolić totalne bzdury na forum.

          Zdajesz sobie sprawę, że tym wpisem mogłabyś pogłębić czyje
          > ś cierpienie?

          Zdaję sobie sprawę, że jeśli temat jest prawdziwy i rzeczywiście masz jakieś dziecko, to ojciec dziecka powinien skutecznie zadbać o to, żebyś nie zdążyła totalnie zryć mu bani, bo jest duże ryzyko, że też skończy "w zaburzeniach" i to dopiero będzie cierpienie.

          > temat jest
          > dla mnie trudny i zabiera mi radość życia 😄

          Ta emotka chyba świadczy, że radość życia ci już wróciła? 😄
        • bib24 Re: moja paranoja 17.05.24, 08:34
          na serio masz ocd. ten właśnie twój wpis zdecydowanie o tym świadczy.
    • ponis1990 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:55
      No nie ma takiej możliwości, 8 tygodni to za duża różnica, powiedzieliby ci na pierwszym usg.
    • cranberries1983 Re: moja paranoja 16.05.24, 18:58
      paranoja, nie masz co z kasą robić, ze ginekologom głowę zawracasz?
    • login-zajety321 Re: moja paranoja 16.05.24, 23:35
      Kurcze, czy tylko ja mam wrażenie, że post został napisany przez jakiegoś bota? Albo z pomocą chata gpt?
      • obrus_w_paski Re: moja paranoja 17.05.24, 08:06
        Czy wy w ogóle się bawicie chat gpt?post jak post. Chat gpt by przecinki powstawiał gdzie trzeba.

        Tylko terapia. To OCD, które czasem uczepia się najbardziej idiotycznych i absurdalnych myśli.
        • m_incubo Re: moja paranoja 17.05.24, 08:10
          obrus_w_paski napisała:

          > Czy wy w ogóle się bawicie chat gpt?post jak post. Chat gpt by przecinki powsta
          > wiał

          No, zwłaszcza ten fragment big_grin


          nagle doszło do totalnego zbudowania w nas obydwojgu i nasze pierwsze zbliżenie było po prostu wielkim pożądaniem,

          To nawet nie brzmi jak chatgpt, tylko jak automatyczny translator.
          Ale może autorka jest drugą Blanką Lipińską czy coś, wtedy to ma sens.
          • obrus_w_paski Re: moja paranoja 17.05.24, 08:16
            Ha! Zbudujmy sobie pożądanie. Może to jakaś emama, która użyła chat gpt żeby zmienić trochę styl swojego prawdziwego posta. Niestety jestem wstanie uwierzyć w treść,bo sama miałam epizody ocd, które naprawdę wchodziły w bardzo absurdalne klimaty. Terapia i specjalne taktyki których tam uczą pomogła.
          • login-zajety321 Re: moja paranoja 17.05.24, 23:05
            Oo, właśnie - translator bardziej niż chat
    • borsuczyca.klusek Re: moja paranoja 17.05.24, 00:12
      Jak nic telegonia. DNA byłego weszło ci w kręgosłup i stąd podobieństwo 🙄
      • mamkotanagoracymdachu Re: moja paranoja 17.05.24, 08:37
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Jak nic telegonia. DNA byłego weszło ci w kręgosłup i stąd podobieństwo 🙄
        >


        Jezuuuu, przestań, przecież ona teraz wygoogluje TELEGONIE i zwariuje!! 😂
        • borsuczyca.klusek Re: moja paranoja 17.05.24, 10:51
          Przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać 😔
    • grenadinenadine Re: moja paranoja 17.05.24, 00:22
      Ja
      • conena Re: moja paranoja 17.05.24, 10:47
        bei, nie przelogowałaś się czy co?
        • mamkotanagoracymdachu Re: moja paranoja 17.05.24, 11:01
          conena napisała:

          > bei, nie przelogowałaś się czy co?
          >

          Uuuuuuuuuu... big_grin
          • conena Re: moja paranoja 17.05.24, 12:31
            z nią już były takie akcje.
    • bei Re: moja paranoja 17.05.24, 00:22
      Ja zrozumiałam, że ciąża była zainicjowana krótko po zdarzeniu z eksem i stąd te obsesyjne domniemywanie, że eks może być ojcem
    • grenadinenadine Re: moja paranoja 17.05.24, 00:31
      Dziękuję za odpowiedzi. Z jednej strony ja wiem że to niemożliwe, przecież 4 lekarzy mówiących jednogłośnie nie mogłoby się pomylić. Ciąża trwająca 11 miesięcy to też przecież teoretycznie niemożliwe, i właśnie w sytuacjach kiedy już się uspokajam bo to bzdury, dowiaduje się z neta o tym że jakaś kobieta była w ciąży ponad rok, najdłuższa udokumentowana ciąża na świecie i … ta paranoja wraca ze zdwojoną siłą. Dziękuję za odpowiedz o nerwicy natręctw, nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. Faktycznie jak zaczęłam zagłębiać temat, to wiele rzeczy się zgadza. Będę działać w tym temacie - zapisałam się na wizytę.
      Wiecie, problem polega na tym, że mimo że sama uważam te myśli za nielogiczne, nieprawdopodobne to i tak się stresuje.
      Post zdecydowanie nie został napisany przez chat, ani AI wink
      Prostujac, nie zawracałam głowy ginekologom. Miałam jednego prowadzącego, jednego od prenatalnych, bylam też w dwóch szpitalach - gdzie miałam robione badania (raz mały wypadek na wakacjach, a raz przed porodem w docelowym)

      • zerlinda Re: moja paranoja 17.05.24, 06:24
        Idź do psychiatry. I nie rozmnażaj się więcej.
      • memphis90 Re: moja paranoja 17.05.24, 08:36
        >Ciąża trwająca 11 miesięcy to też przecież >teoretycznie niemożliwe
        Nie, to nie jest „teoretycznie niemożliwe”, to jest faktycznie niemożliwe. Chyba, że nosisz w macicy zwapniale otorbione zwłoki płodu, taki twór rzeczywiście można nosić w sobie do własnej śmieci i nawet nigdy nie dostać sepsy.

        >dowiaduje się z neta o tym że jakaś kobieta była >w ciąży ponad rok, najdłuższa udokumentowana >ciąża na świecie
        Może po prostu zmień źródło z którego czerpiesz wiadomości na takie, w których nie ma rocznych ciąż, ciąż z kosmitami i w ogóle żadnych porwań przez obcych…?
        • stasi1 Re: moja paranoja 18.05.24, 08:54
          m.facebook.com/story.php?id=100063483609983&story_fbid=3379431508765567
      • bib24 Re: moja paranoja 17.05.24, 08:37
        na to się bierze ssri i leczy terapią cbt.
        a im więcej googlujesz, pytasz, szukasz i szukasz zapewnienia, że to twoje dziecko tym bardziej ocd się wzmacnia. to taka podstępna i nieintuicyjna choroba.
        ulga, którą czujesz jest krótkoterminowa i działa jak narkotyk. a potem ocd uderza wątpliwościami z większą siłą.
        • bib24 Re: moja paranoja 17.05.24, 08:38
          tfu, dziecko wlaściwego ojca a nie twoje.
    • 3-mamuska Re: moja paranoja 17.05.24, 00:52
      Nie wierze ze pytasz... spałaś na bioligii?
    • yenna_m Re: moja paranoja 17.05.24, 07:46
      Poszukaj w necie ile wazy dziecko urodzone w 7 mc.

      "Na początku 7 miesiąca ciąży pod skórą płodu tworzy się sieć naczyń włosowatych, które napełniają się krwią. Waga dziecka w 25 tygodniu ciąży to ponad 700 g, a długość ciała wynosi ok. 35 cm i z każdym tygodniem zwiększa się o kolejny centymetr."

      8 miesiąc

      Według siatek centylowych 33–tygodniowy płód waży średnio 2000 g i ma ok. 44 cm długości.

      Może przestań panikować. Waga dziecka i jego rozwpj nie wskazują, że było wczesniacze i niedonoszone.
      • yenna_m Re: moja paranoja 17.05.24, 07:47
        A przenoszone to juz tym bardziej.
        O matko, jestem kompletnie nieobudzona 🙈
      • mamkotanagoracymdachu Re: moja paranoja 17.05.24, 08:35
        Ale ona urodziła to dziecko 40 tygodni od zbliżenia z aktualnym partnerem, ona się boi, że to dziecko było urodzone w jedenastym miesiącu zamiast dziewiątym.
        • yenna_m Re: moja paranoja 17.05.24, 08:43
          Tak, wiem. Nie wiem, co mi na mózg siadło, ze powstal u mnie taki ciag skojarzeń 🙈
    • 152kk Re: moja paranoja 17.05.24, 08:23
      Zwlekałaś z seksem całe 2 miesiące od poznania obecnego partnera? Jak to wytrzymalaś?🤣🤣🤣
      • borsuczyca.klusek Re: moja paranoja 17.05.24, 08:24
        A to aż takie dziwne? 🙄
        • m_incubo Re: moja paranoja 17.05.24, 09:42
          Tak.
          • borsuczyca.klusek Re: moja paranoja 17.05.24, 10:50
            Na tyle dziwne, żeby wyśmiać?
      • azalee Re: moja paranoja 17.05.24, 09:45
        Czekali az dojdzie do zbudowania przeciez. Bez zbudowania nie ma seksu 🙄
    • mamkotanagoracymdachu Re: moja paranoja 17.05.24, 08:34
      Nie, absolutnie nie ma takiej możliwości, żeby jakikolwiek ginekolog oceniający w ciążę w pierwszym trymestrze pomylił się o dwa miesiące.

      Dwa razy wracałam do tekstu, żeby sprawdzić, czy jednak nie napisałaś o ośmiu dniach różnicy, bo wtedy byłaby jakaś tam szansa, ale osiem tygodni?
    • elinor.dashwood Re: moja paranoja 17.05.24, 09:24
      Współczuję Ci Autorko.
      Może jest tak, że chciałabyś, aby coś cię jeszcze łączyło z eksem (wspólne dziecko). Może nie przepracowałaś do końca waszego rozstania. Z toksycznymi związkami tak bywa, że zostawiają silne ślady w psychice i czasem trzeba do końca przeżyć wszystkie emocje, aby definitywnie się pożegnać (w sensie emocjonalnym, nie faktycznym). A może coś się dzieje między Tobą a partnerem, i dlatego eks natrętnie wraca do Twoich myśli? Najlepiej przepracować obawy i uczucia na terapii.
    • jehanette Re: moja paranoja 17.05.24, 09:42
      Niemożliwe. W rozwoju płodu 8 tygodni to całe eony.
    • alex_vause35 Re: moja paranoja 17.05.24, 09:48
      Widzę, że też jesteś zwolenniczką teorii telogenezy.
      • borsuczyca.klusek Re: moja paranoja 17.05.24, 10:49
        Telegonii
    • arthwen Re: moja paranoja 17.05.24, 10:55
      Nie, nie ma takiej możliwości, na litość. Przechodzona ciąża o 8 tygodni? Pomyłka w określeniu wieku wczesnej ciąży o 8 tygodni?? NIE, zdecydowanie nie jest to możliwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka