hey, z racji opoznionego refleksu na odchudzanie przed wakacjami zastanawiam
sie na zjadaniem suplementow w postaci:
1. blonnik w tabletkach - jako uzuelnienie diety i zeby "nie zrec tyle"
2. magnez z wit. B6 - bo nerwowa jestem i ponoc pigulki jak kawa powoduja ze
magnez sie kiepsko wchlania
3. zyrte - bo mam alergie i musze
i sie zastanawiam czy to wszystko w jakas interakcje nie wpadnie...
jak myslicie?