Dodaj do ulubionych

Femodem a może Microgynon?

04.11.05, 10:51
Witam..
od praiwe roku biore Microgynon, czuje sie po nim bb dobrze. jednka nie dawno
byłam u gina (nowego) byl bardzo zdziwiony ze biore Microgynon. Nie zaleca
go. Powiedział, ze nie jets tak doby jak np. Femodem. Ze ma zbyt duze
stężenie hormonów. Dzis powinnam wziać juz pigułkę Femodemu.
Czy któraś z Was brała lub bierze Femodem? Czy jest faktycznie duż różnica
między Femodeme a Microgynon?
Nie wiem. Bardzo prosze o Wasze opinie.
Pozdrawiam.
Powiem szczerze ze chodzi troszke o kase. Microgynon kosztuje 3 razy mniej.
czekam...
pozdarwiam..
Obserwuj wątek
    • florencja29 Re: Femodem a może Microgynon? 04.11.05, 11:21
      Jeśli chodzi o ryzyko zakrzepicy to microgynon jest mniej niebezpieczny, jest to
      tzw. II genaracja. Ja bym na Twoim miejscu nie zmieniała, jeśli przy micro
      czujesz sie dobrze. Poczytaj sobie poprzez wyszukiwarke na temat microgynonun
      np. na Zdrowiu Kobiety i tutaj, nie jest on wcale złą pigułką.

      Microgynon - skład: 0,03 mg etynyloestradiolu, 0,15
      mg lewonorgestrelu
      Femoden - skład: 0,03 mg etynyloestradiolu, 0075 mg
      gestodenu
      Prawdę mówiąc nie wiem w czym femoden ma być lepszy od microgynonu, ma tyle samo
      estrogenów, ponadto zawiera gestoden - który niesie spore ryzyko zakrzepicy.
      Ja sama brałam femoden, czułam się dobrze (teraz nie biore juz tabletek), ale
      poczytałam troche o zakrzepicy i o tym, ze III generacja tabl. niesie większe
      jej ryzyko (femoden należy do III generacji) gdybym miała teraz wybierac między
      microgynonen, a femodenem wybrałambym microgynon.
      Poza tym cena (oczywieście nie powinna być czynnikiem decydującym), ale:
      Femoden-ponad 35 zł, Microgynon 9 zł.
      Myslę, że zdanie lekarza jest poparte wizytami jakiegoś przedstawiciela handl.
      "polecajacego" femoden.
      Moja siostra brała microgynon rok, ma 20 lat. i czuła sie też b. dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka