Dodaj do ulubionych

problem z plastrami, gdy nie robie przerw

02.06.07, 11:47
hej. plastry biore od roku i nigdy nie miałam wiekszych problemów, jestem z
nich zadowolona. Trzy miesiace temu spytalam moja ginekolog, czy moge nie
robic przerw miedzy braniem i miec okres np 4 razy w roku. Odpowiedziala ze
wiele kobiet tak robi i ze to nie jest szkodliwe. Poniewaz planowalam
zamieszkac z chlopakiem, pomyslalam ze to dobry pomysl. Niestety po pierwszym
przedłuzeniu brania (nakleiłam 4ty) dostałam okres. Ginekolog powiedziała, ze
tak czasem bywa. Jednak potem równiez miałam kolejne krwawienia przy nie
robieniu przerw. byly mniej obfite, ale trawaly ponad tydzien! no a teraz, gdy
tez wzielam kolejne 3 plastry, mialam objawy jak przed miesiaczką. i od prawie
2 tygodniu bulgocze mi w podbrzuszu (cały czas, szczególnie po jedzeniu). trzy
dni towarzyszyly mi nudnosci. To bulgotanie jest strasznie dziwne - tzn
dziwnie sie czuje. Pytania:
1. czy takie krwawienia jak nie robi sie przerw są normalne, czy cos jest ze
mna nie tak?
2. czy moge byc w ciąży, bo nigdy nie miałam takiego przelewania w brzuchu,
nudnosci, wzdec. jem raczej zdrowo, nic zmazonego, sporo ruchu. a od kiedy
zaczelam zwracac na to uwage - mam to przelewanie NON STOP. nawet moj chlopak
sie smieje...

Bardzo dziekuje za opinie.
Obserwuj wątek
    • wredna.suka Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 02.06.07, 13:05
      To raczej możliwe skoro BIERZESZ plastry, a nie naklejasz.
      • kajakaja10 Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 02.06.07, 14:25
        czasem lubie sobie chrupnąć wink
        • wredna.suka Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 02.06.07, 14:36
          Ano jak lubisz to loooz.
          • 1mzeta Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 02.06.07, 15:38
            Ja uważam,że to nie za dobry pomysł przy plastrach.Niedawno znalazłam gdzieś
            stronę amerykańskiego stowarzyszenia lekarzy gin. ? gdzie przedstawiona jest
            cała koncepcja dot. plastrów anty. Za długo by pisać, ale konkluzja jest
            taka,że ryzyko skutków ubocznych (zwłaszcza zakrzepicy)jest o wiele wyższe w
            przypadku stosowania plastrów niż brania pigułek-związane jest to ze stężeniem
            hormonów i sposobem ich uwalniania do organizmu w przypadku plastrów. Nie chcę
            straszyć czy demonizować tym co napisałam,ale poszperaj w googlach, ja chyba
            wtedy wpisałam hasło "zakrzepica, a antykoncepcja"- w każdym razie coś
            podobnego.
            • kajakaja10 Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 02.06.07, 18:27
              dzięki, tez zaczelam sie zastanawiac nad ich szkodliwością, bo moje objawy są
              troche niepokojące. pozdrawiam
              • turzyca Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 03.06.07, 00:16
                popularna teoria bierze pod uwage glownie "plastry dostarczaja hormony
                skuteczniej, wiec kobieta dostaje wiecej hormonow".
                Zapomnina sie zas, ze plastry maja 35 mg podczas gdy tabletki nawet 50.


                a co do objawow - marsz do lekarza!
                Tego typu problemy gastryczne nie sa typowym objawem ubocznym.
                • kajakaja10 Re: problem z plastrami, gdy nie robie przerw 03.06.07, 00:46
                  marsz marsz, chyba tak zrobie. dzieki! hmm a co do ilosci hormonow to wydawalo
                  mi sie ze plastry maja ich po prostu wiecej, a nie tylko sa lepiej przyswajalne.
                  ciekawostka. musze sie chyba dokształcić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka