Mam duzy problem. 2,5 roku biore tabletki antykoncepcyjne logest. Kazde nowe
opakowanie zaczynam w sobote. Teraz powinnam brac tabletke pod napisem sroda (
drugi tydzien) a okazuje sie ze zamiast srody jest jeszcze tabletka na wtorek!
Musialam zapomniec jednej tabletki! Nie wiem kiedy ja zapomnialam, moze
przedwczoraj,a moze 3,4 dni temu. Odruchowo zawsze wyjmuje opakowanie i biore
tabletke, musialam pewnego dnia po prostu ja zapomniec! Teraz opuscilam ten
wtorek (zostawilam tabletke w opakowaniu) a wzielam ze srody. Co powinnam
zrobic w takije sytuacji? Dodam ze wspolzylam a chlopakiem wczesniej. Czy jest
duze prawdopodobienstwo zajscia w ciaze? Bardzo bym tego nie chciala, bo
przeciez po to biore tabletki antykoncepcyjne. Czy powinnam sie zabezpieczac
dodatkowo do konca tego opakowania? Czy pojawienie sie okresu pomiedzy
opakowaniami tabletek jest gwarancja ze nie jestem w ciazy? Czy jesli zaczne
juz nowe opakowanie to zabezpiecznie bedzie takie jakie powinno byc? Blagam
pomocy, jestem zrozpaczona