Dodaj do ulubionych

tabletki za szybko!

22.01.08, 22:53
Czy jeśli zaczęłam brać tabletki (Yasminelle-pierwsze opakowanie) 3 dni przed
okresem, bo myślałam że to już okres, a to było plamienie, to jestem
zabezpieczona w tym cyklu, czy jest on już stracony? 3 dni od pierwszej
tabletki pojawił się prawdziwy okres. Wybrać to opakowanie do końca i zrobić 7
dni przerwy, czy wybrać je do końca+z nowego opakowania jeszcze 3 dodatkowo, i
dopiero przerwa?? a później to już zupełnie nowe opakowanie? zgłupiałam... sad
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: tabletki za szybko! 22.01.08, 23:05
      Moim zdaniem: bierz normalnie opakowanie, ale zabezpieczaj sie
      dodatkowo prezerwatywa. I nie bierz zadnych dodatkowych 3 tabletek
      tylko normalnie po 21 dniach zrob przerwe.
      • turzyca Re: tabletki za szybko! 22.01.08, 23:21
        Zgadzam sie. smile i przerwa ma byc normalna 7dniowa i dalej tez normalnie.
        • doral2 Re: tabletki za szybko! 23.01.08, 08:30
          moim zdaniem dzień plamienia jest pierszym dniem okresu, nie czekamy aż sie
          okres "rozkręci", a zatem wzięłaś prawidłowo i jesteś zabezpieczona. IMHO.
    • magdalenka.86 Re: tabletki za szybko! 03.02.08, 22:58
      O widze watek dla mniesmile. Grzecznie uzylam wyszukiwarki i zatem sie
      dopiszesmile. Ja od jakichs 3 czy 4 mcy mialam dziwnie regularne
      miesiaczki i dostawalam ich zawsze w sobote rano. Ale w ostatnim
      cyklu mialam jakies male plamienie we czwartek wieczorem i na tym
      koniec do soboty rano, chociaz bylam przekonana ze to juz
      miesiaczka. Teraz jest niedziela wieczorem a ja dopiero kolo
      poludnia mialam plamienie i dalej nic. Ale zdecydowalam ze wezme
      pierwsza tabletke bo lepiej wczesniej niz pozniej. Tylko tez nie
      wiem co dalej...

      To moje pierwsze tabletki, dostalam wlasnie yasmin, poszlam do
      drugiego lekarza bo pierwszy wcisnal mi slynne "jaśminelle" i nie
      chcialam ich brac. Ten powiedzial ze on ich wogole nie zapisuje bo
      mu sie pacjentki skarza na nie ale yasmin jest ok. Mam nadzieje ze
      jutro rano juz miesiaczka sie pojawi, ale tak czy inaczej wzielam
      dobrze czy nie? Bo widze ze zdania ekspertow sa podzielonesmile.

      I czy musze sie dodatkowo zabezpieczac w tym cyklu jak myslicie? I
      chyba jakas globulka plemnikobojcza nie jest najlepszym pomyslem,
      ale pierwszy raz z gumka nawet ginekolog mi odradzal, a on cieszy
      sie duzym zaufaniem kobiet. <help>.
      • turzyca Re: tabletki za szybko! 04.02.08, 09:59
        Niech no ja zgadne... walentynki planujecie? wink

        Chwiliowo rada jest na zasadzie "strzezonego pambuk strzeze", bo zazwyczaj
        jednak lepiej za dlugo sie zabezpieczac niz za krotko.
        Obiecuje, ze przy nastepnej wizycie wypytam sie mojego gina super dokladnie, jak
        to jest z tymi za wczesnie branymi tabletkami. Ale ze do Polski jade dopiero w
        marcu, to do walentynek sie nie wyrobie. Albo postaram sie pamietac, zeby
        napisac w piatek maila do pogotowia antykoncepcyjnego - u nich jest wtedy dyzur
        odpowiadaczy.

        Ale dla Ciebie to i tak za dlugo. Masz mozliwosc zadzwonienia do tego swojego
        gina i dopytania sie, co powinnas robic?


        PS gratuluje korzystania z wyszukiwarki i ogolnego myslenia. Rzadko sie tu
        zdarza. smile
        • magdalenka.86 Re: tabletki za szybko! 05.02.08, 11:26
          Tak tez myslalamsmile. Skoro na pigulki organizm reaguje podobnie jak
          na ciaze to moga byc problemy z okresem, czyli na poczatku
          zatrzymanie po plamieniu jak to juz czytalam tutaj pare razy. Nie
          wiem skad mi sie wziely te plamienia nigdy ich nie mialam, a zaczely
          sie jak na zlosc misiac temu! Brr jestem zla. A najlepsze jest to ze
          okresu ciagle nie ma, tylko drobne plamki. Mial byc w sobote,
          pierwsza tabletke wzielam w niedziele jak zauwazylam plamienie a
          dzis jest wtorek. Super. A telefonu do niego nie mam ale wiem ze
          przyjmuje w piatek to moze sie do niego wybiore(kolejne 85pln)...
          Okres mnie srednio martwi skoro tak sie czesto zdarza, bardziej
          owulacja ale przeciez skad by sie miala wziac? Uwaga oto nowosc!
          Pierwszy raz na tym forum moj ORGANIZM ma pewnie "schize ciazowa" i
          po wzieciu tabletek postanowil zatrzymac okres wiec owulacje pewnie
          tez. No to przestaje sie martwic, ale dla pewnosci tampon w
          kieszensmile.
          PS. Turzyco, jakie pogotowie antykoncepcyjne, pierwsze slysze?
          Ciekawa rzeczsmile.
          • turzyca Re: tabletki za szybko! 05.02.08, 19:29
            madra dziewczynka. smile
            jakbys miala jeszcze jakies watpliwosci to istnieje cos takiego:
            www.testyowulacyjne.pl/

            co do pogotowia (niestety tylko dla warszawianek): www.antykoncepcja.isf.pl/
            Ze swojej strony moge tylko polecic. Pisza na stronie, ze ich mottem jest
            "ginekologia po ludzku" i naprawde dotrzymuja deklaracji. smile
    • my_mik5 Re: tabletki za szybko! 05.02.08, 22:19
      Witam koleżankę z tym samym problemem smile ja wybrałam do końca opakowanie, teraz
      jestem w trakcie 7 dniowej przerwy. Idąc za radą dziewczyn darowałam sobie
      łóżkowe szaleństwa w tym miesiącu wink oczywiście tylko te 100-procentowe, że je
      tak nazwę ;D
    • magdalenka.86 Re: tabletki za szybko! 06.02.08, 17:53
      A ja dalej czekam i czekam, wiec juz sie raczej nie doczekam...
      Tylko plamienie zmienilo kolor z czerwonego na taki brazowawy:/. Mam
      nadzieje tylko ze skonczy sie za kilka dni i nie bedzie sie
      przedluzalo przez caly cykl. No i ze nastepnym razem bedzie wszystko
      normalnie. Do lekarza chyba jednak nie ide w piatek bo to juz nie ma
      sensu, moze bede musiala pojsc za miesiac jak cos znowu bedzie nie
      tak wiec nie bede do niego latac co 2 tygodnie bo mnie na to nie
      stac... Tylko zabezpiecze sie na wszelki wypadek jakas globulka,
      tylko co polecacie, tak na raz czy dwa?...
    • magdalenka.86 Re: tabletki za szybko! 08.02.08, 23:52
      No to odpowiedz ostateczna od specjalistysmile. Bo jednak wybralam sie
      dzisiaj do pana doktora. I on powiedzial ze te plamienia w zeszlym
      miesiacu to jakis niefortunny zbieg okolicznosci i prawdopodobnie
      efekt nerwow (a powiem a nie mowilam?). Powiedzialam mu ze w tym
      miesiacu nawet nie wiem kiedy sie pojawily bo byly tak male ze nie
      jestem pewna czy to byla niedziela, sobota, czy co... I on
      potwierdzil, ze to co uznalam za pierwszy dzien cyklu wcale nie
      musialo nim byc. Moglo byc rownie dobrze wczesniej lub pozniej. I
      uspokoil mnie ze na poczatku stosowania doustnej antykoncepcji
      hormonalnej moze sie tak zdarzyc ze okres bedzie niewielki,
      zwlaszcza przy pierwszym opakowaniu gdzie zaczynasz brac wlasnie na
      poczatku okresu, wroci pozniej kiedy zrobisz mu miejscesmile.

      Powiedzial ze w tym cyklu powinnam sie dodatkowo zabezpieczyc
      prezerwatywa, w drugim jesli chce ale to juz nie bedzie konieczne.
      Problemy z okresem moga trwac nawet 3-4 mce ale jak wszystko sie
      unormuje to zadne inne srodki nie beda ci potrzebne. Ja mam wziac
      opakowanie do konca, zrobic przerwe normalnie i zaczac nastepne w
      odpowiednim dniu. I nawet na chlopski rozum tak sie powinno zrobic.
      A kilka razy z gumka, byle dobrze zalozona, jeszcze nikogo nie zabily
      (i ja to mowie??). Ani tym bardziej nie przywolaly na swiatwink.

      A na koniec spojrzal na mnie i powiedzial, ze przez dwadziescia lat
      pracy widzial tylko kilka ciaz przy tabletkach i byly one
      spowodowane "bledami w stosowaniu"(czyli glupota). I dodal ze im
      szybciej sie wyluzuje tym szybciej wszystko sie unormujesmile.

      PS. Mialam to juz wczesniej napisac ale teraz juz puknelam sie w
      glowe porzadnie: jak jeszcze raz ktos tu bedzie straszyc owulacja w
      czasie brania tabletek.... Nosmile.
      • turzyca ja tez sie pytalam 09.02.08, 01:02
        (w pogotowiu antykoncepcyjnym) i dostalam taka odpowiedz:
        "Jak się domyślam, to chodzi o rozpoczynanie antykoncepcji. Więc jeżeli kobieta
        weźmie pierwszą pigułkę 1-2 dni przed rozpoczęciem się miesiączki (bo wydawało
        się jej że miesiączka własnie się zaczyna), to wszystko jest w porządku."
      • my_mik5 Re: tabletki za szybko! 09.02.08, 01:44
        Chyba rzeczywiście te 3 dni wcześniej wzięte tabletki jakiegoś spustoszenia nie
        wywołują... Zrobiłam przerwę po 1. opakowaniu, na trzeci dzień pojawiło się
        krwawienie, więc podręcznikowo. "tabletki za szybko----->>> bez paniki! (ale z
        prezerwatywą smile" smile
        • magdalenka.86 No i fajnie:) 09.02.08, 13:39
          To juz w tej kwestii mysle wszystko zostalo wyjasnione. Myslalam
          podobnie jak Ty, ale zawsze najlepiej jest na poczatku sie o
          wszystko wypytac niz pozniej ponosic konsekwencje jakiegos
          falszywego wstydu czy pozalowania tych kilku zlotych na dodatkowa
          wizyte (o to jest chyba najgorszesmile). Pocieszylas mnie tym
          krwawieniem, mam nadzieje ze i ja bede je miala jak nalezy po
          pierwszym opakowaniu. Choc przyznam ze jego brak mi sie nawet
          baaardzo spodobalsmile. No i wyraznie lepsze samopoczucie, niz przy
          traceniu takiej ilosci krwi co miesiac... Widze ze w poprzednim
          poscie znowu sie rozpisalam, ale coz, taki juz wybralam sobie
          zawodwink.
          • turzyca Re: No i fajnie:) 09.02.08, 14:57
            To ja Cie moge dalej pocieszac, ze zazwyczaj okresy sa skapsze i mniej bolesne.
            Bardzo przyjemny skutek uboczny. smile
            Choc jakies krwawienie (chocby trzy dni i bardzo lekkie) to jednak powinno byc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka