Dodaj do ulubionych

PLASTRY EVRA - WĄTPLIWOŚCI

08.03.09, 11:07
Witam serdecznie smile jestem tu po raz pierwszy i widzę, że tu można
się dowiedzieć bardzo wielu, ciekawych rzeczy. Otóż mam pytanie. Mam
21 lat. Od 3 lat (z przerwami) używałam tabletek anty MICROGYNON21.
Niestety zauważyłam na początku roku typowe objawy ich uzywania
(stany depresyjne, bóle głowy, brak chęci do życia). Odstawiłam
tabletki gdyż wyniki badań pogorszyły się (to już inna bajka) i
miałam mieć zabieg, po którym 6 tygodni trzeba być w celibacie, no
więc tabletki nie byłyby potrzebne. Zmieniłam lekarza i poprosiłam o
wypisanie plastrów (opisałam mu objawy po tamtych tabletkach i czas
jaki je przyjmowałam). Na dniach mam przykleić pierwszy, ale boję
się. Czytałam ulotkę i przeraziłam się. Wiem, że opinie na temat
plastrów są skrajne i to jest najgorsze. Jaki wpływ mają plastry na
raka szyjki macicy? Czy w ogóle mają jakiś wpływ na pogorszenia
stanu zdrowia? Jak jest z przyklejaniem plastra? W ulotce tak to
opisali, że sie pogubiłam. Pierwszy plaster przykleja się w dniu
miesiączki (pierwszy dzień cyklu, powiedzmy poniedziałek),a następny
napisali już, że w dniu 8 czyli tak jakby wtorek, co mi się nie
zgadza, bo dalej jest, że plaster trzeba nosić 7 dni... jak z tym
jest? wiem, że może za bardzo panikuję, ale tyle przeszłam, że po
prostu martwię się czy aby dobrze robię....
Obserwuj wątek
    • fabiankaa Re: PLASTRY EVRA - WĄTPLIWOŚCI 08.03.09, 11:24
      Jak poczytasz ulotke KAZDYCH tabletek - to tez znajdziesz
      wiele "uroczych" wykazow mozliwych skutków ubocznych.
      Sama prosilas o plastry? Czy lekarz ci je zalecił? Bo wiem, ze wielu
      kobietom, ktore braly tabletki i zmienily na plastry - wcale to nie
      pomogło.
      Skoro pierwszy plaster przyklejasz w poniedzialek, to nastepny, w 8
      dniu czyli tez w poniedzialek. Wystarczy policzyc.
      • megana88 Re: PLASTRY EVRA - WĄTPLIWOŚCI 08.03.09, 11:46
        Przedstawiłam lekarce swoje objawy i czas jaki biorę tabletki i
        przepisała mi EVRĘ (jest moją lekarką od 3 lat). Teraz zmianiłam
        lekarza i pytałam o plastry (wpływ solarium, choroby itp).
        Odpowiedział mi na pytania, ale ja nadal się boję. Odkąd pierwszy
        raz poszłam do lekarza ciągle choruję. W tym roku wykryto u mnie
        HPV. Na razie to pierwsze stadium, nic nie da się z tym zrobić,
        muszę być ciągle pod opieką lekarza. Wiem, że lekarz wie najlepiej,
        ale problem w tym, że im nie ufam. Jeszcze miesiąc temu miałabym
        zabieg usunięcia części szyjki macicy co grozi oczywiście brakiem
        posiadania dzieci, ale traf chciał, że nie moja lekarka była zajęta
        i poszłam prywatnie. Rozpłakałam się jak lekarz powiedział, że mogła
        mnie skaleczyć na całe życie. On preferuje czekanie i monitorowanie
        choroby by w krytycznym momencie operować. Dlatego nie potrafię im
        zaufać, nawet w wyborze antykoncepcji. Niby mogę ją brać, a w ulotce
        napisane jest, że nie powinne stosować osoby, gdzie występował rak
        piersi (moja mam zmarła na to w wieku 38 lat) czy rak szyjki...
        próbowałam brać inne tabletki, ale źle się po nich czułam, a ponadto
        przy ciągłym braniu róznych leków ta metoda obniżała swą skuteczność.
        • turzyca Re: PLASTRY EVRA - WĄTPLIWOŚCI 08.03.09, 13:44
          Troche brak mi slow.

          Czy poinformowalas lekarza o chorobie swojej matki? Czy mimo tego nie
          zaproponowal Ci innych metod antykoncepcji, a wskazywal plastry jako najlepsze
          rozwiazanie? Ja jestem laikiem, ale uwzgledniajac zarowno tlo rodzinne, jak i
          Twoje wlasne schorzenia, szukalabym innych metod antykoncepcji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka