Gość: Aga
IP: 81.15.254.*
09.01.04, 11:46
Przez forum kino przetoczyała się fala dyskusji o trzeciej części filmu, więc
może by porozmawiać o książce? Ja przeczytałam ją dopiero po obejrzeniu
pierwszej części ekranizacji i czytałam ją w istnym amoku. Pokochałam ten
świat, mitologię, a nade wszystko - hobbitów, te małe, lubiące spokój i swoje
fajeczki postci, które maja jednak odwagę zbawiać Śródzeiemie. To piękna baśń
o przyjaźni, poświęcieniu, odwadze, honorze z czasów, kiedy te wszystkie
pojęcia jeszcze coś znaczyły. A co Wy o tym sądzicie?