Gość: jola IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 12:22 Czy są tutaj wielbiciele jego książek? Ja czytam je po raz kolejny no w ogóle je uwielbiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szcz Re: james herriot IP: *.czes.gazeta.pl 11.02.02, 15:03 Książek jakoś nigdy nie przeczytałem, ale widziałem filmy nakręcone według nich (dwie lub trzy wersje kinowe �Wszystkich zwierząt...�, w tym jedna z Anthony Hopkinsem i serial). Historyjki bardzo mi się podobały. Wierzę, że książki są zabawne i wciągają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi Re: james herriot IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.02.02, 18:59 Uwielbiam go! W dziecinstwie po przeczytaniu jego ksiązek chciałam zostac weterynarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: james herriot IP: *.jgora.dialog.net.pl 13.02.02, 11:47 Ja też bardzo lubię "Wszystkie stworzenia...". A pamiętacie Tricki Woo? Tylko sama już nie wiem ile jest części? Ja doszłam już do czasów powojennych więc chyba to końcówka. Zauważyliście ile się w tych książkach je i pije?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: james herriot IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 11:50 Gość portalu: diana napisał(a): > . Zauważyliście ile się w tych książkach je i pije?:) Ja zawsze pozeram polowe zawartosci lodowki jak czytam pamietnik Herriota z wyprawy do Rosji :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hanula Re: james herriot 16.02.02, 06:49 OOO, nie czytałam, jak to się nazywa??? Odpowiedz Link Zgłoś
effa Re: james herriot 13.02.02, 14:35 Gość portalu: diana napisał(a): > Ja też bardzo lubię "Wszystkie stworzenia...". A pamiętacie Tricki Woo? > Tylko sama już nie wiem ile jest części? Ja doszłam już do czasów powojennych > więc chyba to końcówka. Zauważyliście ile się w tych książkach je i pije?:) na moja wiedze i stan posiadania czesci osiem chyba... cudne sa zdecydowanie...:) a gdy o tym jedzeniu i piciu sie czyta to mazna uwierzyc, ze klamia twierdzacy, iz kuchnia na Wyspach jest okropna:-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miranda Herriott IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.02.02, 09:20 Kochani wielbiciele Herriotta: jeżeli ktoś z was czyta po angielsku to ma szczęście bo wiele jego książek zostało jeszcze nie przełożonych m.in "Opowieści o psach" czy też ksiażka o pisaniu ksiażek czyli gawęda o stronach gdzie James Herriott mieszkał i pracował, są jeszcze dwie książki z opowieściami obejmującymi ca lata 60-70. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Herriott IP: 62.148.83.* 06.03.02, 14:09 CUDO! Jaki tytuł nosi ostatni tom? Też skończyłam czytać na latach powojennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Herriott IP: 62.148.83.* 08.03.02, 07:34 Jeśli tylko potrafiłyby mówić To nie powinno się zdarzyć Nie budźcie zmęczonego weterynarza Weterynarz w zaprzęgu Weterynarze moga latać Szał pracy Boże stworzenia Wszystkie stworzenia - niestety tego nie udało mi się kupić i przeczytać, a bardzo bym chciała Czy zancie coś jeszcze Herriota niekoniecznie z tej serii, ale po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Herriott IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.02, 10:24 "Wszystkie stworzenia" są w www.merlin.pl/ i w netowym antykwariacie www.feniks.com.pl/ a z realnych sklepow to na pewno sa w hipermarkecie carefour w dziale z ksiazkami dzieciecymi ;) przynajmniej we Wrocku, pozdrawiam jola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Herriott - do joli IP: 62.148.83.* 08.03.02, 11:29 dziekuję, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: james herriot IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.02, 17:19 tutaj sa ksiazki herriota wydane po angielsku www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/0312966202/newgumbrthegum05/103-5049004- 2633466 pozdrawiam i lece szlifowac jezyk :))) Odpowiedz Link Zgłoś