Dodaj do ulubionych

"Samotność"

17.02.10, 17:09
Mam prośbę do wszystkich znających się na poezji, aby powiedzieli mi szczerze co myślą o moim pierwszym wierszu... Nie jest chyba dobry, a mojemu przyjacielowi bardzo zależy, aby go zobaczyć. Nie chcę wyjść na idiotkę nieumiejącą pisać.
PROSZĘ NAPISZCIE CZY WIERSZ JEST OK I CO EWENTUALNIE W NIM POPRAWIĆ.

Czy przez moją elokwencję?
Czy przez moją małomówność?
Czy przez ferment?
Czy przez spokój?
Czy przez zbytnią nieugiętość?
Czy przez zbytnią trwogę?
Nieustannie jestem sama,
W czterech ścianach uwięziona.
Pustka w sercu - Moim, Twoim.
Nikt nie bierze mnie w ramiona.
Nikt nie kocha...
Nawet ona, ta najbliższa,
ta co piersią swą karmiła,
co śpiewała kołysankę,
co w swym ciele mnie nosiła...
Już nie kocha!
Czas nas zmienił...
Zasiał ziarno samotności.
Obserwuj wątek
    • nit21 Re: "Samotność" 17.02.10, 23:43
      > Czy przez zbytnią nieugiętość?
      > Czy przez zbytnią trwogę?

      Słowo trwoga, oznacza stan najwyższego przerażenia. Włosy stają dęba, strach odbiera rozum. A tu jeszcze zbytnią. Myślę o porównaniu.
      Zbytnia nieugiętość. Tu czuję to samo. Nieugiętość, to cecha, która już jest skrajna, gdyby taka nie była, to ten ktoś już byłby w jakimś stopniu uginający się, a może gotowy na uginanie; ). Rozumiem możliwe uczucie. Może chodzić o wyrachowanie, liczenie, czy może należało być bardziej uległym, dopasowanym do czasu, ale czy taki człowiek jest nieugięty w swoich przekonaniach, czy właśnie myśli, co mu się opłaci i za ile się sprzedać. Taka nie uległość na pokaz, licytowanie się i wątpliwość czy nie przeszarżowało się. Jednak ten sposób myślenia o użyciu tych słów nie pasuje logicznie do reszty tekstu.
      Obie linijki bez słów ZBYTNIĄ, są lepsze i moim zdaniem cały tekst brzmi lepiej, a słowa wydają się mocniejsze.
    • olga_w_ogrodzie Re: "Samotność" 24.02.10, 21:38
      brak konsekwencji.
      najpierw bezrymowo, potem a b b c, następnie a b c d c ...

      nie podoba mi się też , np., "ta, co piersią karmiła, w swym ciele
      mnie nosiła" - kiczowate.
      • ratyzbona Re: "Samotność" 07.03.10, 23:21
        Ja bym nie krytykowała formy bo jasne jest że wiersz został napisany
        pod wpływem emocji i jak widać dość złych relacji z matką. W takim
        przypadku wiersz jest nie do oceny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka